Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław 5...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 21:13
...nie Andersen się skompromitował tylko Cieslak i Rusko - Panowie co za
kaszane odwalacie? Andersen won z Wrocławia !!! co się stało z tą drużyną? to
nie wicemistrzowie tylko dziady...a pózniej wszyscy płaczą że mało kibiców
przychodzi!!!
    • Gość: siuber Wielka klapa, panie pismak! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.07.05, 21:48
      Żeby zdobyć bonus wcale nie musieli wygrać. A już tym bardziej 47:43! Wielka klapa panie pismak! Postawa Andersena bez komentarza...
    • cancro Re: Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław 03.07.05, 22:11
      Czyżby pod pseudonimem "kub" kryło się bożyszcze wrocławskiego dziennikarstwa
      sportowego - pan Jakub Michalak?
      Jesli idzie o mecz, to nic nie rozumiem, przecież miał być krajowy skład!
      Wiedziałem, że o zwycięstwo w Gdańsku będzie trudno, ale to kompromitacja!
      • Gość: www Re: Wielka klapa: M. Cieślaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 01:27
        Marek myśl co robiosz , bo cie z Wrocławia zwolnimy. Jakmożna było zrezygnować
        ze Slabonia na rzecz Hansa toż to sabotaż. Nie ucz sie Marek tego bo juz nie
        wrócisz do Wrocka bo podziekujemy. Chłopie cieniujesz w tym sezonie albo
        kombinujesz. Co na to Rusko ?
      • Gość: Stryp Re: Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 15:10
        > Jesli idzie o mecz, to nic nie rozumiem, przecież miał być krajowy skład!
        > Wiedziałem, że o zwycięstwo w Gdańsku będzie trudno, ale to kompromitacja!
        i Twój wcześniejszy tekst:
        "Panie Michalak, pan to pewnie zamiast mózgu masz galaretę, co nieśmiało
        pisałem już dawno. Czyś pan w ogóle był na meczu, czy piwko i pogoda zrobiły
        swoje jeszcze przed meczem? Buczkowski dzielnie wspierał Sawinę i Protasa!
        Dobre, bo Buczek zdobył zaledwie jeden punkt!
        Jeszce w drodze ze stadionu wiedziałem, że będzie pan panie Michalak piał z
        zachwytu nad Lindbeckiem, bo ten w pięciu startach zdobył 7 pktów, w tym 3 na
        bydgoskich juniorach, tymczasem odsądzał pan od czci Hansa, za to, że w meczu
        w Częstochowie w 4 biegach uzbierał 6 pktów. Czyżby pisał pan teksty
        sponsorowane? I to nie o to chodzi, że nie lubię Lindbecka, a o zwykłą
        dziennikarską rzetelność.
        Wiem, że uważa się pan za takiego tuza dziennikarstwa, że polemiki się zapewne
        nie doczekam. Mam zatem propozycję: będę głosował za nagrodą Pulitzera dla
        pana, pod warunkiem, że nie napisze pan juz ani słowa o żużlu. Umowa?"

        i nawet tak zaciekle przez Ciebie broniony Andersen nie pomógł! Obcokrajowiec
        powinien przywozic w takim meczu nawet 13 pkt. On przywiózł (na naszych) 2
        punkcisze!!! Dodaj do zdobytych 35 brakujące 9jak na stranieri) 11 pkt i wtedy
        dojdziesz do wniosku kto w tym meczu się skompromitował! Umowa?
        • cancro Re: Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław 05.07.05, 08:12
          Gość portalu: Stryp napisał(a):

          > i nawet tak zaciekle przez Ciebie broniony Andersen nie pomógł! Obcokrajowiec
          > powinien przywozic w takim meczu nawet 13 pkt.

          Prawda, ale co z tego? Hans zawalił ten mecz i nikt nie ma co do tego
          wątpliwości. Ja bronilem go wówczas, gdy moim zdaniem był atakowany niesłusznie.
          Tym razem w pełni zasłużył na słowa krytyki. Ale czy tylko on zawalił? Czy
          godnym jest przywożenie przez innego uczestnika GP (Hampel) 8ptów w sześciu
          wyścigach? A co z IMŚJ? Zobacz jak jeździ inny uczestnik wrocławskiego finału,
          niejaki Lindbeck - tez junior!
          Prawda jest taka, że markowi zawodnicy zostali juz zakontraktowani. Może błędem
          było pozbywanie się Hancocka, który podobnie jak Andersen świetnie jeździ w GP?


          > Dodaj do zdobytych 35 brakujące 9jak na stranieri) 11 pkt i wtedy
          > dojdziesz do wniosku kto w tym meczu się skompromitował!

          Powiem więcej: dodaj do punktów Hampela (słabo pojechał także w meczu z
          Włokniarzem) brakujące 7, bo zawodnik tej klasy powinien zdobyć w 6 biegach 15
          pktów, dodaj 4-5 ptów Miśkowiaka, bo tyle powinien zdobywać aktualny IMŚJ (12, a
          nie 8), no i wreszcie jakieś 7 ptów Gapińskiego (12, a nie 5), bo tyle powinien
          zdobywać krajowy lider zespołu. I co? 35+7+4+7=53 - i po co nam obcokrajowiec?

          > Umowa?
          Liczę, że w dalszej dyskusji będziesz bardziej obiektywny. Umowa?
    • Gość: xs Re: Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 08:25
      Panie Cieślak! Co w tym meczu robił Andersen? Robi pan z mordy wycieraczkę,
      zasady podobno miały być jasne - w meczu jadą najlepsi. A w ostatnich meczach
      wynik ciągnęli przede wszystkim Świderski i Słaboń. Tymczasem Krzysiek nie
      został wystawiony do biegów nominowanych w meczu z Bydgoszczą, bo rzekomo
      kibice woleliby zobaczyć na starcie po raz kolejny Lindbeacka (ciekawe którzy
      kibice, bo sektor 2 zdecydowanie obstawał przy Słaboniu) i w ogóle nie jedzie w
      Gdańsku, bo podobno na twardym torze więcej punktów zrobi mistrzunio Andersen.
      No brawo, miał pan nosa, Hans przywiózł całe dwa punkty, na Świderskim i
      Jamrożym. Żenada. Później płaczą na Mickiewicza, że coraz mniej widzów na
      trybunach. A co kibice mają oglądać? Jak Hans Andersen dzielnie walczy o jeden
      punkt z Ronim?
    • Gość: Roger Re: Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.07.05, 16:06
      Aha, ciekawe, to jakby Sparta wygrala tylko 46-44 w Gdansku to bonusowego punktu
      by nie zdobyla. To nie jest zwykly blad, bo w zapowiedzi spotkania pojawil sie
      taki sam. Widac iz art o wroclawskim zuzlu pisze bardzo "rzetelny" dziennikarz?!

      Nie wspominajac o nagonce na Andersena, ktorego owszem, zamiaru bronic po tym
      spotkaniu nie mam, ale pisanie iz notorycznie zawodzi jest wyssane z palca,
      wystarczy popatrzec w programy zawodow i wszystko jasne.

      • rok1978 Re: Wielka klapa: Wybrzeże Gdańsk - Atlas Wrocław 04.07.05, 21:28
        ale dajcie se luz. Tutaj nawet Lindbaeck ani Chris by nie pomogli.
        Popatrzcie jak pojechal Gapa...
        --
Pełna wersja