Gość: Mikołaj
IP: 213.199.196.*
06.07.05, 22:33
Zaznaczam, że w moim rozumieniu "blachosmrodziarz" to określenie
nieodpowiedzialengo i głupiego kierowcy a nie kierowcy jako takiego.
Nie wiem czy już to widzieliście. Kilka filmów (spotów reklamowych? nie wiem
jak to nazwać); niezbyt związane z rowerami, ale na mnie zrobiło duże
wrażenie. To zdaje się z TV w Irlandii. U nas w Polsce by takie coś nie
przeszło; w każdym razie warto obejrzeć wszystkie, dają do myślenia także
rowerzystom. Filmy są brutalne, ale nie przekraczają granic dobrego smaku -
żadnych tam rozchlapanych mózgów i wyprutych jelit nie ma, brutalny jest
raczej sam sposób przedstawienia sytuacji. Kilkunastolatkowi można pokazać,
młodszym dzieciom raczej nie.
www.eprdel.cz/video/DontDriveAfterDrinking.avi
www.eprdel.cz/video/IWantWalkYouHome1.avi
www.eprdel.cz/video/IWantWalkYouHome2.avi
www.eprdel.cz/video/NoSeatbeltNoExcuse.avi
www.eprdel.cz/video/SlowDownBoys.avi
Co sądzicie o takiej formie propagowania bezpieczeństwa na drogach?