Chorwacja mam kilka pytań, proszę o odp.

IP: *.kom / *.kom-net.pl 09.07.05, 13:41

W piątek jadę do Chorwacji (pierwszy raz)z biura podrózy i jedno co wiem to
to że jest pięknie, ale na obfite jedzenie nie liczę proszę mi powiedzieć
jaką rozsądną kwotę powinnam wziąść na dwie osoby i czy lepiej kuny czy euro?
I jakie tam są ceny żywności, czy faktycznie jest tam tak drogo?

Z góry dziękuję - Marysia
    • qbekq Re: Chorwacja mam kilka pytań, proszę o odp. 10.07.05, 10:08

      > Z góry dziękuję - Marysia
      Bardzo proszę - Edzio
    • Gość: tom Re: Chorwacja mam kilka pytań, proszę o odp. IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.07.05, 10:56
      najtaniej jest płacić kartą na miejscu, ewentualnie wypłacać z bankomatu.
      Z tego co pamiętam to Visa jest bardziej popularna niż Master Card
      (w Kauflandzie przyjmowali tylko Visa)
      Ceny były zbliżone do naszych (oczywiście w supermarketach a nie na plaży)

    • gem69 Re: Chorwacja mam kilka pytań, proszę o odp. 10.07.05, 11:31
      To zależy gdzie jedziesz. Ja byłem 2 razy w części środkowej i na południu. Tam
      ceny są bardzo zbliżone do naszych. Natomiast chyba bardziej popularna i z
      piaszczystym brzegiem jest północ ale raczej przereklamowana. Zaznazcam że nie
      byłem ale słyszalem opinie że drogo i tłumy ludzi na plaży. A skąd ta informacja
      o kiepskim jedzeniu? Przytyłem chyba z 1,5kg). Polecam kalmary z grila, a na
      deser kawa sa szlagom:-). Jedziesz z biura Wrocławskiego czy na żywioł? Jedyny
      kłopot to sezon który teraz trwa w najlepsze, czyli jest sporo ludzi. Też się
      kiedyś wybrałem na przełomie lipca i sierpnia. Podróż w samej Chorwacji to
      porażka. Polecam raczej na przyszłość czerwiec. Zwzg. na jeżowce zabierz klapki
      do kąpnia.
      • magnes Re: Chorwacja mam kilka pytań, proszę o odp. 10.07.05, 17:20
        Czy ja wiem, czy polnoc jest taka przereklamowana... faktem jest jednak, ze
        ceny sa nieco wyzsze niz np. na poludniu, ale jest takze sporo niezatloczonych
        i pieknych miejscowosci (inna sprawa, ze z biurem podrozy trafia sie zazwyczaj
        do Puli/Poreca/Rovinja, a na wlasna reke mozna poszalec i znalezc cos innego).
        Aha i Istria to jednak bardziej skalki i te nieszczesne chorwackie betony
        plazowe niz piasek. Osobiscie wiecej piaszczystych plaz spotykalam na poludniu,
        ale to tez pewnie zalezy, gdzie sie trafi.
        Jedzenie pycha, owoce morza obowiazkowe, do tego pizza i lody lepsze chyba niz
        we Wloszech. Warto tez sprobowac lokalnych trunkow, wina z Peljesaca (jesli
        bedziesz na poludniu), albo chociaz rakiji ;) Oprocz butow na jezowce zabierz
        do kapieli przynajmniej prosta maske+rurke, bo warto popogladac zycie morskie :)
        Jesli chcesz pozwiedzac cos wiecej niz tylko miejscowosc, do ktorej jedziesz
        to - z wlasnego doswiadczenia wiem - lepiej czasami odpuscic orgzanizowane
        przez rezydentow wycieczki i posprawdzac np. polaczenia ichnich PKS i samemu
        udac sie na wyprawe. Wychodzi tanio i nie jest sie uwiazanych przy grupie.
        Zycze milego pobytu, Hrvatska rzadzi (w tym roku wybieram sie tam we wrzesniu,
        polecam jak nie lubi sie strasznych upalow - a Adriatyk wciaz cieply)
Pełna wersja