mastat
09.08.02, 21:48
Dyrektor teatru "Wybrzeże" uskarża się, że nie mógł oddać krwi bo jest
homoseksualistą. W swoim oświadczeniu w dzisiejszej GW wyraża oburzenie w
związku z faktem iż homoseksualiści są podciągnięci pod grupę "zwiększonego
ryzyka" ( nie rydzyka, hihi;))... Przecież to normalna sprawa-to nie jest
wymysł PCK - nie tylko w Polsce homoseks. są razem z narkomanami
podciągnięci pod tę grupę. Na koniec pisze: "Co jednak myśleć oświecie,
który toleruje przepisy niezgodne ze współczesnym stanem wiedzy, odbirające
mi prawo do najbardziej elementarnych ludzkich gestów? ". To ja się pytam co
jest z Pana stanem wiedzy skoro jest Pan tak zaskoczony tym, że nie może pan
oddać tej krwi???? Dorosły człowiek a mazgaj...Może troszkę przesadziłem ale
ciekaw jestem Waszej opini na ten temat. Pozdrawiam.