Gość: zarzadca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:33 to chyba za ta wode z 5 lat nie płacli albo administrator wała z nich robi Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Leon Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: 62.87.128.* 20.07.05, 08:22 Pwenie nawet dłużej nie płacili, wychodząc z założenia że za wodę to nikt nie będzie ich ganiał... A teraz przyszła kryska i lament podnoszą... Aż w gazecie... Żałosne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: *.adm.uni.wroc.pl 20.07.05, 09:33 Żałosne to jest tylko to, że ludzie muszą żyć z takich dochodów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jinks Solidarność - Kapitalizm - Kaczyński - Bieda !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 09:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 20.07.05, 10:16 Bzdura, niech da się pozwać do sądu, przegra, a komornik i tak nie zajmie ani emerytury, ani jego alimentów! "Za małe środki na koncie do egzekucji". Polskie prawo chroni dłużników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: córka Re: zaległości ?niewidomo skąd IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20.07.05, 11:06 ale za jaką wodę -zimną ? Mojej mamie też administracja przysyła wezwania do zapłaty za wodę którą jakoby ona miała zuzyć -czynsz płaciła i płaci regularnie i w całości a mimo to administracja wyliczyła niedopłatę w/g wskazań licznika ogólnego i podzieliła to na wszystkich mieszkańców i to za okres kilku lat wstecz (przed załozeniem liczników indywidualnych) ,to są skutki róznych zarządców co inny przyjdzie to coraz to inne wynajduje zaległości a lokator to niech wyciąga z materaca te tysiaczki bo po co ma tak wysoko spać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla Re: zaległości ?niewidomo skąd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.05, 11:53 jak wyliczyli za "kilka lat wstecz", to nie płać za należności starsze niż 3 lata - przedawniło się (chyba że nieopatrznie uznałaś dług). Niestety praktyka naliczania wstecz, to częsty sposób zwalania na wszystkich mieszkańców jakiś nierozliczonych należności. Jeżeli masz liczniki indywidualne, to zażądaj wyjaśnienia, na jakiej podstawie kwestionują ich odczyty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyt. Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.05, 13:07 Policzyłem u siebie 3 osoby /licznik/ ceny dla Wrocławia, ponieważ po nazwisku prezes chodzi o Zarządzanie Nieruchomościami HJW Sp. z o.o. ul. Hallera 14 b 53-318 Wrocław tel. (71) 361-12-81 e-mail:biuro@hjw.com.pl i wyszło mi około 1000 pln od stycznia 2003 do czerwca 2005 za 3 osoby za media czyli woda, ścieki i śmieci, odsetek nie liczę ale to i tak bardzo daleko do 3500 pln z artykułu i jeszcze dla dla 2 osób. Wobec tego najlepiej gdyby gazeta pomogła prawnie a student sprawdził dokładnie odczyty liczników na budynku i rozliczenie budynku u zarządcy /prawdopodobnie zostali obciążeni różnicą odczytów licznika głównego i sumy zużycia wody na licznikach lokatorów i jeżeli jest różnica to jak została podzielona na wszystkich lokatorów, lub zadłużenie obejmuje dłuższy okres niż od 2003, a w tym przypadku część zadłużenia i odsetki uległa przedawnieniu " zobowiązanie okresowe" w tej sprawie adres poniżej tygodnik.onet.pl/1,104,8,12499085,35190808,1619951,0,forum.html proszę spróbować również: UNIWERSYTECKIE PORADNIE PRAWNE W POLSCE - LISTA KONTAKTOWA Adres Poradni: Koło Naukowe "Uniwersytecka Poradnia Prawna" Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytet Wrocławski ul. Więzienna 10/12, p.104 c, 50-138 Wrocław tel. (071) 375 20 09 oraz : Stowarzyszenie Biuro Porad Obywatelskich, ul. Szajnochy 12, 50-076 Wrocław, tel. (0...71) 344-84-39, e-mail: bpowroc@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SUMIENIE Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 13:41 Czy wiecie co to znaczy sumienie ? Czy wiecie co to znaczy pomoc ludziom ubogim i starym ? Czy w ogóle zasługujecie na miano "ludzi"? Zafajdanym obowiązkiem społeczeństwa jest pomagać ludziom ułomnym a emerytom płacić za czynsz i mieszkanie tak aby mogli żyć a nie żeby się powiesić. Idę o zakład że rachunek za wody jest zawyżony bo liczony jeśli się niema licznika wg sufitowej normy zużycia MPWiK po 12 m3 za osobę, to jest12000 litrów czyli 2,5 cystern pięciu tonowych a jeżeli i do tego wnuczka doliczyć to jeszcze raz tyleto jest razem 24 ton wody. Czy któryż z tych mutantów zastanowił się jak to jest możliwe. Sam zużywam wraz 3 osobami piorąc 3 razy tygodniowo i kąpiąc się raz w tygodniu 7 m3 miesięcznie.Policzmy więc 3500 zl :4,51 = 776 m3 wody za okres 2,5 roku : 30 miesięcy to 25,8 m3. czyli 25800 litrów wody co miesiąc . Ja natomiast przy rozliczane wodzie licznikami za 30 miesięcy zużywam 210 m3.Za takie obliczanie wody powinni was do więzienia wtrącać. Życze wam zdrowia bo na rozum zapóźno, a za bezduszność w postępowaniu po jeden wycior po grzbiecie za każdy metr nie slusznie naliczony.Ludzie starajcie zasłużyĆ na to miano !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damokles Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 14:08 W tych zarządach zatrudnia się nadal referentów owocowych , bezmózgowe stwory epoki radosnej twórczości socjalizmu.Stosowane normy (pixkapelusz)MPWiK w obliczniu zużycia wody bez pomocy licznika wykazują iż są one 4 krotnie zawyżone w stosunku do rzeczywistego zużycia.(12m3/m-c od osoby= 12.000l czyli 12 ton) Przy podanej kwocie długu 3.500 zł dzieląc to przez 4.51/m3 = 777m3, a dzieląc to jeszcze przez 5m3,tj.5000 l/miesięcznie,bo to jest prawdopodobne zużycie, otrzymamy 777:5= 155 miesięcy : 12 = ~13 lat. Hej tam mutanci czy macie równo pod sufitem ??? Panie Jaremski czy możesz Pan wziąc tych wyłudzaczy pieniędzy do galopu. Przecież jakieś sumienie i rozum trzeba mieć !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tudana Re: Emerytka i jej wnuk student nie mają za co sp IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.07.05, 16:55 Cichy Kącik do II 2000r. kroił mojego Ojca na wodzie.W lokalu nie było wodomierzy i przez wiele lat naliczano 15m3 wody miesięcznie. Łącznie opłata za ciepłą i zimną wodę wynosiła 100 zł.Ostatnie 2 lata swego życia Tato spędził w moim domu, nie ruszając się z łóżka (nowotwór). Rachunki za energię i gaz w Jego mieszkaniu były = 0. Kiedy staruszek zmarł, spadkobierczyni natychmiast zainstalowała wodomierze i zgadnijcie co się stało??????? Opłata za zimną i ciepłą wodę spadła do kwoty 25 zł...Kiedy hydraulicy ze spółdzielni wymieniali w tym samym czasie pion kanalizacyjny, to musieli zamknąć cały pion i co się okazało????... Dalej leciała woda, bo wg ich wstępnej opinii, ktoś ze sklepu na dole "ciągnął" wodę na lewo. Zjechały się jakieś służby ale potem panowie hydraulicy zmienili "zeznanie" i twierdzili, że się pomylili... Spółdzielnia Cichy Kącik nie przyjęła do wiadomości argumentów w postaci zerowych rachunków za energię i gaz i nie uznała reklamacji. Dzisiaj żałuję, że nie doprowadziłam do procesu sądowego. Złodzieje okradali mieszkańców, a Spóldzielni nie dziwił fakt tak ogromnego, nienormalnego poboru wody w mieszkaniu samotnego staruszka. Jak pomyślę,że ten proceder trwał wiele lat, to mnie szlag trafia. Odpowiedz Link Zgłoś