Gość: dolgorukij
IP: 62.233.177.*
12.08.02, 13:20
wróciłem z Mazur z tabaką w kieszeni, kupiłem ją przypadkiem. I we Wrocławiu
zacząłem ją zażywać. I było to coś prawie jak odkrycie Ameryki!!!
jest mi po niej tak dobrze, że nie sposób tego wysłowić!!! na dodatek
rzuciłem palenie, co wydawało mi się niemożliwe!!! To nie tak, że
postanowiłem zastąpić papierosa tabaką, nie!, po jakimś czasie zwyczajnie
zapomniałem o papierosach.
i bardzo dobrze
jestem szczęśliwy!
a wy lubicie TABAKĘ?
dolgorukij
ps. mam teraz t. Gawith Apricot Snuff, która wydaje mi się niezrównana...
może ktoś z Was mógłby polecić mi jeszcze jakąś inną tabakę która jest
podobnie wspaniała...? [tylko proszę nie wspominać nawet nazwy red bull.]