Rozmowa z Hanną Gucwińską

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 20:57
Żenada. Ta rozmowa oddaje oportunizm i polityczne kameleoństwo p. Gucwińskiej.
    • nibbana Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 05.08.05, 22:36
      Wyrzucić z ZOO? I kogo miasto umieści na to miejsce. Gucwińscy to taki sam
      symbol jak Most Grunwaldzki.
      Pozdrawiam
      Łukasz Derkacz
      panoramix.ift.uni.wroc.pl/~mafia
      • wari Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 02:53
        nibbana napisał:

        > Wyrzucić z ZOO? I kogo miasto umieści na to miejsce. Gucwińscy to taki sam
        > symbol jak Most Grunwaldzki.
        > Pozdrawiam
        > Łukasz Derkacz
        > panoramix.ift.uni.wroc.pl/~mafia

        Nie, lepiej utrzymywać ten skansen, chyba tylko po to żeby ludzie wiedzieli jak
        wyglądały ogrody zoologiczne w XIX wieku. Ten ogród to istne kuriozum, pod
        względem warunków hodowli, kompetencji itd.
        • Gość: nibbana Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.08.05, 07:56
          Skansen czy nie, czy uważasz, ze temu Zoo ktoś inny pomoże, bez pomocy miasta?
          Zoo jest przeładowane, Obecnie Zoo powinno zajmować się głównie ochroną
          gatunków przed wymarciem, a na drugim celu mieć pokazywanie zwierząt w
          klatkach. Jeśli znajdzie się osoba, która tak wpłynie na Zoo, to zgoda,
          Gucwińscy na emeryture.
          Pozdrawiam
          Łukasz Derkacz
          panoramix.ift.uni.wroc.pl/~mafia
          • Gość: piotras to nie jest ich ZOO prywatne, a posada dyrektora IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 06.08.05, 11:09
            ZOO nie jest dozywotnia. Gdyby mieli honor, dawno przeszliby na skadinand
            zasluzona emeryture. Tym co robia, zacieraja swoja znaczaca przeszlosc i
            obracaja sie w posmiewisko.
          • wari Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 20:41
            Gość portalu: nibbana napisał(a):
            > Skansen czy nie, czy uważasz, ze temu Zoo ktoś inny pomoże, bez pomocy
            miasta?
            > Zoo jest przeładowane, Obecnie Zoo powinno zajmować się głównie ochroną
            > gatunków przed wymarciem, a na drugim celu mieć pokazywanie zwierząt w
            > klatkach. Jeśli znajdzie się osoba, która tak wpłynie na Zoo, to zgoda,
            > Gucwińscy na emeryture.

            To zoo dostaje największe dotacje, ale masa kasy jest po prostu marnowana. W
            ciągu oststnich 5 lat jedyna inwestycja to zagroda dla tygrysów. Tak mało nie
            dzieje się w żadnym zoo ! Wystarczy przejśc się po terrarium, w czasie jednej
            wizyty naliczyliśmy 3 zeschłe trupy, tam po prostu nikt nie zagląda. Aby nie
            mieć konkurencji dyrekcja nie przyjmuje od wielu lat nowych asystentów. Zresztą
            dewizą dyrekcji zresztą nieskrywaną, nie jest przyjmowanie do pracy
            specjalistów, ale ludzi którzy na niczym się nie znają. W związku z tym pracują
            tam głównie emeryci, a nawet ta nieliczna garstka ludzi którym chciało się coś
            dobrego robić, nie robi nic bo szybko dostaliby po łapkach od pani poseł.
            Gucwińscy ratujący rzadkie zwierzat... no to jest chyba dowcip roku.
      • Gość: aga Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 13:19
        człowieku daj dziadkom iść na emeryturę a młodym daj się rozwinąć...do końca
        życia mają zarabiać szmal????????????? a może ktoś będzie lepszy i zrobi coś
        dobrego???????????????????????
    • Gość: Jorg Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.siec2000.pl 05.08.05, 22:58
      Taaak, oczom nie wierzyłem czytając ten tekst. Wniosek jest prosty: już dawno
      należało dokonać wymiany dyrekcji wrocławskiego zoo. Teraz pozostało Gucwińskim
      tylko jedno wyjście, jest nim klinika geriatryczna.
    • Gość: mruczek Pani Hanno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 00:18
      prosze na Boga zając sie dobrem gadów i ssaków tudzież rybek tropikalnych czy
      ratowaniem zagrozonych gatunkow,a nie grzaniem ławy poselskiej za publiczne
      pieniadze!!
      • wari Re: Pani Hanno... 06.08.05, 02:57
        Gość portalu: mruczek napisał(a):

        > prosze na Boga zając sie dobrem gadów i ssaków tudzież rybek tropikalnych czy
        > ratowaniem zagrozonych gatunkow,a nie grzaniem ławy poselskiej za publiczne
        > pieniadze!!

        Nieeeee, tylko nie to. Im mniej Gucwińskich w zoo, tym lepiej dla zwierzat. Z
        ich poziomem kompetencji mają ratować zwierzęta ?! Dobrem ssaków i gadów ?
        Jak ? Przy pomocy XIX wiecznych metod hodowli ? Kiedy wreszcie miasto zmieni
        dyrekcję ? Kiedy tam umieralnia dla zwierzat stanie się ogrodem zoo ?
        • Gość: mruczek Re: Pani Hanno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 17:10
          Byc moze wari masz racje.Nie znam pracy w Zoo od wewnatrz.Jesli tak jest
          faktycznie,to najlepszym rozwiazaniem jest emeryturka. Panowie G. byc moze nie
          nadążają za postepem w technologi i hodowli..Zycze im jednak powodzenia:)
    • uzo.borewicz Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 00:26
      rany boskie! ;(


      ale wstyd....
    • bad_news Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 00:54
      W miarę jak są starsi miasto grozi im wyrzuceniem
      z ogrodu. Dobre :)).

      I chcą być bliżej przyrody.
      Wzruszające ...


    • ed_norton Rozmowa z Gucwińską czyli politykierstwo... 06.08.05, 01:50
      ...na wlasny uzytek...i jak w tym chorym kraju ma byc normalnie, skoro tacy
      ludzie zostaja politykami? Juz by mogla baba nasciemniac ze to w obronie
      zwierzatek i dla dobra ludzkosci, a ona ma czelnosc i tupet mowic, ze to zeby
      ich nie wywalili z ogrodka...czy ona ma mozg?


      i cala polska polityka co i rusz poprzeszywana takimi politykierskimi
      blyskotkami z celofanu...zenada Pani Gucwinska, zenada klasy zerowej. Powinni
      pania w poradnikach " jak zepsuc swoj imidz" cytowac.
      Zostaje pani moim namber uan w kategorii obciach roku 2005.
      Mam nadzieje juz nigdy nie zaplacic podatkow na terenie RP i to w duzej mierze
      dzieki Pani.



      karierowiczka z bozej łaski
    • truten.zenobi Ci to wiedzą jak się ustawić! 06.08.05, 07:39
      Nietykalni, nieusuwalni, nieprzemakalni, ...
    • bad_news Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 09:52
      " Znalazłam swoje miejsce w PSL i jestem
      bardziej na prawo. Zawsze taka byłam"

      taaak,to było widać na przestrzeni lat !

      "Jakby mi PIS zaproponował, na pewno
      bym chętnie przyjęła.Chciałabym,żeby
      Polska była prawa i sprawiedliwa"

      Cudowne.
    • Gość: piotras Osoby podobnie bezwstydnej a do tego tak IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 06.08.05, 11:07
      jeszcze naiwnej, ze jak dziecko to opowiada jeszcze nie widzialem. To zenada
      pelna i kompromitacja ostateczna. Odejdz, wstydu oszczedz, prosze!!!
      • obseerwator Re: Osoby podobnie bezwstydnej a do tego tak 06.08.05, 11:14
        zaraz, zaraz mili Państwo - ktoś ją na tego senatora wybrał.

        sama odejdzie, bo - mam nadzieję, w tych wyborach wyborcy będą nieco bardziej
        inteligentni i w sejmie/senacie nie będzie już gwiazdek telewizyjnych typu
        gucwińska, florek, "borewicz" czy krzysiu rutkowski
    • Gość: Oktoberfest cena WSTYDU: IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 06.08.05, 11:15
      Wstyd i żenada, ale i wstyd ma tu swoją bardzo konkretną cenę:

      Ile ma poseł?

      9526 zł - miesięczne uposażenie dla posła zawodowego,
      2381 zł - miesięczna dieta parlamentarna,
      10 tys. zł - miesięczna kwota na prowadzenie biura poselskiego, którą musi
      rozliczyć w rachunkach,
      bezpłatne przeloty samolotem, pociągiem lub autobusem PKS na posiedzenia Sejmu.

      Pomnóżmy to sobie razy 2 (Hania + Antek) i wszystko będzie jasne...


      • Gość: sybilla Re: cena WSTYDU: IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 06.08.05, 14:07
        matko jedyna! oni tyle zarabiaja!zyc nie umierac-taka Gucwinska pojdzie sobie tam porozmawiac(bo o ciekawych sprawach rozmawiaja)i o pomoc poprosi jak jej zle bedzie-i pieniadze jeszcze za to dostanie-niesamowita jest ta nasza Polska!


        a slyszalam jak Gucwinska kocha zwierzatka-kazde nowo narodzone bierze do domu na kanape a jak podrosnie i jej sie znudzi to do klatki wsadza-a taka malpka w pelnej dezorientacji-jak ktos tak ma kochac to juz wole zeby nienawidzil zwierzaki..

        wstyd wstyd
        • Gość: agnesa Re: cena WSTYDU: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 14:15
          moja ciocia pracowała w zoo 10 lat ....trochę się tam naoglądała jak np.
          pracownicy wychowywali małpki od urodzenia a p. Gucwińscy w KamerzeWZ
          twierdzili że to ich zasługa albo jak kazano im wyłapywać z parku wiewiórki bo
          nie było w zoo!!!!
        • wari Re: cena WSTYDU: 07.08.05, 13:13
          To zoo potrzebuje pilnej zmiany dyrekcji na kogoś zupełnie z zewnątrz, kto
          rozwali chory układ jaki tam istnieje. Tam trzeba kogos odważnego i
          zdecydowanego, kto nie będzie miał oporów przed wymianą co najmniej połowy
          pracowników (w pierwszym rzędzie stad emerytów, którymi otoczyli się
          Gucwińscy). To zoo ma niesamamowite możliwości przy tej kasie, możliwościach
          pozyskania sponsorów. Budynek terrarium to jeden z największych tego typu
          obiektów w zoo na świecie. I co ? Ano g.... .Kilka ledwo żywych,
          najpospolitszych gatunków, najtwardszych, które są w stanie wytrzymać te
          warunki. Zresztą co tu gadać, wystarczy porównać najbliższe ogrody, w Opolu i w
          Poznaniu. Z miłością do zwierząt to nie ma nic wspólnego. Na szczęście
          skończyło się to TV show, bo wtedy dalej p. poseł zabierałaby młode od samic,
          aby pokazać w TV, a co potem z młodymi ? To juz nie jest ważne. A kto
          swoimi "nowoczesnymi" poradami kulinarnymi załatwił kilka lat temu stado
          sajmiri. A co się dzieje z jeżami, które poparzone po wypalaniu traw trafiają
          do zoo Wrocław od naiwnych ludzi z całej Polski ? Ano te jezyki siedzą sobie
          wepchane w ciasną skrzynkę (dla niezorientowanych jeże to samotnicy i nie
          powiny być trzymane w zagęszczeniu) i cierpią, cierpią, cierpią, aż padną. Po
          co marnować środki przeciwbólowe, po co leki na oparzenia, co ma przeżyć to
          przeżyje.
          A strona internetowa zoo to jedna z najbardziej szkodliwych jakie można
          spotkać, głupota goni głupotę. Niektóre porady typu dla legwana sałata, ser i
          jajka jakie poleca się na ich stronie to "newsy" sprzed 30 lat. Niestety taka
          dietka prowadzi do krzywicy. Na szczęście na specjalistycznych stronach te
          informacje są prostowane, ale w końcu wielu ludzi zwabionych autorytetem
          Gucwińskich zaszkodzi swoim zwierzakom. Takich przykładów można mnożyć.
          Dyrektorowanie przez tych państwa akurat ogrodem zoo od poczatku było
          kompletnym nieporozumieniem. Chyba PGR byłby bardziej odpowiedni.
    • Gość: Marcos Re:Głupota większa niż waga słonia!! IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 06.08.05, 11:38
      Głupota w pełnej okazałości. Niestety dotyczy to większości kandydatów na
      posłów, którzy nie mają pojęcia o plityce. O braku własnych poglądów lepiej nie
      wspominać...Najgorsze jednak jest to, że równie głupie - jak kandydaci -
      społeczeństwo głosuje na nich...
      • Gość: AGG Re:Głupota większa niż waga słonia!! IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 06.08.05, 11:44
        zajrzyjcie do zoo w Opolu
        goryle super
    • Gość: zz Czerwona karierowiczka IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.08.05, 12:26
      Sama się obnażyła - aż cuchnie!
      • Gość: aga Re: Czerwona karierowiczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 13:16
        Haniu i Antosiu wstyd!
        Ciekawe czy jak nie będziecie już szefostwem w zoo dalej będziecie tak kochać
        zwierzęta? czy będzie to już miłość do polityki? Nie podoba mi się to! nic na
        siłę!!!
    • Gość: gość Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 06.08.05, 14:37
      "Stwierdziłam, że ochronię swoje życie zawodowe. Że poselstwo nas obroni."
      "Liczyłam na to, że pójście do Sejmu w jakiś sposób nam obojgu pomoże"
      "Sejm to wspaniała życiowa przygoda. Bardzo dużo człowiek się uczy"
      "Samoobrona mi się podoba, tam są bardzo mili ludzie"

      Pani Hania to prawdziwy społecznik.
      Mam tylko nadzieje, że gatunek "Gucwińscy" jest wymierający i nikt nie będzie
      starał się na siłę go przedłużać.
      • Gość: Tazet Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.05, 15:02
        Ludzie, kończmy ten temat, bo na takową żenadę i kretyństwo szkoda prądu. Przy
        okazji pozdrowienia dla pana prezydenta: kiedyś się odgrażal wywaleniem
        pary "zwierząt" do partii nie należacych i się przestrzaszył, że będzie wielkie
        halo. Gratuluję poziomu pana pracowników.
        • Gość: Obserwator Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.wroc.pl 07.08.05, 12:31
          Proszę przyjechać do Bukowic /tam Gucwińscy mają swoją posiadłość/ i
          porozmawiać zjej mieszkańcami, którzy ninawidzą ich ze względu na złe
          popstępowanie, wstrzymywanie gazyfikacji odcinka wsi, wywoływanie antagonizmów,
          wykorzystywanie pozycji dla załatwiania swoich celów. Zwierzęta przetrzymywane
          w Bukowicach też mają bardzo ciężko. Wszystko to jest do sprawdzenia w
          Bukowicach. Myślę,że już pora aby pani redaktor przed następnym wywiadem
          sprawdziła to na miejscu i przestała się bać Pani Gucwińskiej. W Bukowicach
          Państwo Gucwińscy praktycznie nie mają żadnej przyjaznej osoby. To jest
          naprawdę skandal, że są oni kandydatami na posłów.
          • wari Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 07.08.05, 12:53
            Gość portalu: Obserwator napisał(a):

            > Proszę przyjechać do Bukowic /tam Gucwińscy mają swoją posiadłość/ i
            > porozmawiać zjej mieszkańcami, którzy ninawidzą ich ze względu na złe
            > popstępowanie, wstrzymywanie gazyfikacji odcinka wsi, wywoływanie
            antagonizmów,
            >
            > wykorzystywanie pozycji dla załatwiania swoich celów. Zwierzęta przetrzymywane
            >
            > w Bukowicach też mają bardzo ciężko. Wszystko to jest do sprawdzenia w
            > Bukowicach. Myślę,że już pora aby pani redaktor przed następnym wywiadem
            > sprawdziła to na miejscu i przestała się bać Pani Gucwińskiej.

            Dokładnie tak jest. Dziennikarze nie chcą pisać krytycznie o Gucwińskich. Nie
            wiem dlaczego ? Czy po prostu redakcje chcą mieć dobre układy z zoo, bo zawsze
            w sobotnim wydaniu można napisać co się urodziło (ostatnio głównie kozy, osły i
            krowy :)). Dwukrotnie zdarzyła mi się wizyta dziennikarzy na zupełnie inny
            temat, a kiedy sugerowałem, że w zoo dzieje się źle i byłby to dobry materiał
            dziennikarski, dziennikarze tematu nie podjęli.
      • bad_news Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 18:02
        "Stwierdziłam,że ochronię swoje życie zawodowe.
        Że poselstwo nas obroni"

        Jasne. Tylko,żeby chronić pani d*** potrzeba
        zdaje się trochę kasy z budżetu na pani
        wynagrodzenie,utrzymanie biura itd.



    • Gość: Samoobrońca Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 18:48
      Wrocławskie ZOO to ostatni PGR III Rzeczypospolitej. Pani zootechnik faktycznie
      blisko do PSL - partii pgr-owskich magnatów ziemskich.
      Wstyd i chańba. A może p. Hania potrzebuje immunitetu? Jakieś przekręty w ZOO?
      Postępowanie geriatrycznego małżeństwa powinno w końcu zwrócić uwagę Prokuratury.
    • sauternes Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską 06.08.05, 22:06


      Gucwa to posel mierny i bierny. Prosze sobie popatrzec na jej aktywnosc poselska
      na stronie www.sejm.pl

      Za caly okres poslowania miala tylko cztery!! interpelacje poselskie!!!

      W calkiem niewaznych sprawach.

      Poza tym zadnych zapytan poselskich w sprawach waznych dla kraju,zadnych
      oswiadczen posselskich / Zero aktywnosci jako posel. Czytala sprawozdania klubu
      poselskiego. No ale nie na czytaniu polega poslowanie !!

      Gucwa wyraznie mowi o tym ze miejsce w sejmie jest dla niej proba urzadzenia

      s o b i e zycie, a nie tym ktorych ona reprezentuje.!
      Co za bezczelny cynizm!

      Szkoda,ze Kondzia ,ktora robila wywiad nie przygotowala sie lepiej i nie spytala
      pani, pozal sie Boze poslanki,o jej aktywnosc poselska:-0((((
      Ciekawe co mialaby do powiedzenia o swoim nic nierobieniu.

      Po co nam tacy poslowie. Na emeryture sobie zapracowali i niech sobie zyja w
      spokoju a nie zapelniaja lawy poselskie.

      TAkich poslow bylo w sejmie wielu/
    • jurekpy Dziadki - dajcie sobie spokój 07.08.05, 11:11
      Wypowiedż Pani Gucwińskiej jest po prostu żałosna.Dziadki,w odróznieniu od
      rzeki Odry, nie chcą opuścić swojego koryta.Czas kreatywnego myślenia Pani
      Gucwińska ma,niestety, za sobą i ,przy całym szacunku do tej sympatycznej Pani
      ze szklanego ekranu wśród zwierząt, nie chciałbym aby moje pieniądze szły na
      gaże poselskie czy też senatorskie takiego wczorajszo-nostalgicznego
      towarzystwa.
    • Gość: Politolog Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.08.05, 13:18
      Teraz już wiem,że p.Gucwińska może z każdym...ugrupowaniem.Pani Haniu! W tym
      wieku?
    • Gość: człekokształtny GUCWIŃSKA DO SZKOŁY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 13:26
      Sejm to nie jest ochronka ani miejsce do nauki dla podstrzałych zootechniczek.
      Jak pani Gucwińska chce się uczyć to proszę zapisać się na jakieś studia,
      chićby w uniwersytecie trzeciego wieku, a nie "doszkalać" sie na wiejskiej \,
      inkasując za tę naukę pokaźne stypendium! SKANDAL!!!!
      • Gość: ewa Re: GUCWIŃSKA DO SZKOŁY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:12
        Gucwińskim przydały się dobry psychiatra.
        • Gość: kolia Re: GUCWIŃSKA DO SZKOŁY! IP: *.wroclaw.mm.pl 07.08.05, 16:17
          Ciekawe, ile w tym wywiadzie jest tendencyjnych manipulacji autora, mających na
          celu takie a nie inne nastawienie czytelnika do bohatera tekstu? Przecież
          wypowiedź każdego z nas można tak przykroić, że wyjdziemy na głupa. To naprawdę
          da się zrobić.
          • Gość: Demencja Re: GUCWIŃSKA DO SZKOŁY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:27
            Chyba sobie jaja robisz! Nie umiesz czytać? Co tu jest do wyjaśnienia? Babcia
            chce kaszki i już! Demecja starcza i brak kontaktu ze światem!
            Pani Redaktor - proszę o codzienny wywiad z Gucwińską - może być na zmianę z
            Gucwińskim - Czytelnicy GW muszą się w końcu dowiedzieć prawdy o autorach
            katastrofy ekologicznej w miejskim zoo we Wrocławiu
          • wari Re: GUCWIŃSKA DO SZKOŁY! 07.08.05, 21:47
            Gość portalu: kolia napisał(a):

            > Ciekawe, ile w tym wywiadzie jest tendencyjnych manipulacji autora, mających
            na
            >
            > celu takie a nie inne nastawienie czytelnika do bohatera tekstu? Przecież
            > wypowiedź każdego z nas można tak przykroić, że wyjdziemy na głupa. To
            naprawdę
            >
            > da się zrobić.

            To przykre, ale akurat w tej sprawie nie trzeba nic przykroić, ani manipulować.
            Każdy kto zna ososbiście owych państwa wcale nie jest tym wywiadem zdziwiony.
            Nawet wypada lepiej niż "na żywo".
    • Gość: jo, maj nejm hanja Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:13
      Moje marzenie :
      trzepać szmal z dwóch źródeł i w parlamencie
      i w ZOO.
      Mój mużik też zdolny chłop,da radę tu i tu.
    • Gość: Słoń Wywiad z Radia ZET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 09:19
      Jacek Żakowski: A teraz jeszcze przez chwilę o trochę zamożniejszych. Czy pani
      Gucwińska poleciła do Australii Polskimi Liniami Lotniczymi, czy wspomogła
      jakieś konkurencyjne koncerny?

      Marek Pol: Oj, na pewno sprawdzę to po powrocie. Wiem, że pani poseł Gucwińska
      leciała na od dawna przygotowywaną konferencję międzynarodową właśnie do Australii.

      Jacek Żakowski: W której nie uczestniczy, bo tylko jej mąż jest dyrektorem ZOO,
      a ona jest osobą towarzyszącą. To pięknie, że poleciała za państwowe pieniądze i
      jeszcze w dodatku porzuciła parlament.

      Marek Pol: Przede wszystkim z całą pewnością pani Gucwińska również jest
      uczestnikiem tej konferencji, bo w przeciwnym razie nie wybierałaby się tam.
      Natomiast jeżeli chodzi o kwestię linii lotniczych, to sprawdzę, nie wiem, ale z
      całą pewnością LOT do Australii nie lata; wiem, że tam latają linie Qantas.

      Jacek Żakowski: Dobrze, wiemy już, że wspomogła obcego przewoźnika. Ale mówiąc
      teraz poważnie, czy to pięknie, że nowa posłanka Unii Pracy na początku, kiedy
      tak wiele rzeczy decyduje się w Polsce, w nowym parlamencie, w nowym rządzie,
      leci sobie na wycieczkę za granicę. Nasi koledzy wczoraj sprawdzali, ona jest
      tam tylko osobą towarzyszącą, nie jest uczestnikiem tej konferencji, a koszty
      ponosi Ogród Zoologiczny, co też jest poważną sprawą. Niech pan powie jako szef
      partii

      Marek Pol: Bardzo dokładnie to sprawdzimy po jej powrocie. Przyznam, że te
      informacje są dla mnie w jakimś stopniu nowe. Widzę, że pani poseł Gucwińska
      budzi ogromne zainteresowanie mediów, zresztą zawsze budziła, bo jest osobą
      medialną.

      Jacek Żakowski: Oczywiście, jest gwiazdą telewizji.

      Marek Pol: Jest gwiazdą telewizji, jest osobą o ogromnych kompetencjach i bardzo
      sympatyczną. Sprawdzimy to oczywiście po powrocie.

      Jacek Żakowski: A jeżeli to prawda, to pięknie, czy niepięknie?

      Marek Pol: Oczywiście, jeżeli jest prawdą, że ktokolwiek za państwowe pieniądze
      wylatuje wyłącznie w celach turystycznych, to jest to oczywiście niepięknie i z
      tego się wyciąga określone konsekwencje. Sądzę, że tę kwestię będzie można
      oceniać po powrocie zainteresowanej, ponieważ różne rzeczy słyszałem od, w
      cudzysłowie, zaprzyjaźnionych dziennikarzy pani poseł, a potem okazywały się one
      nieprawdą. Umówmy się, że wrócimy do tej sprawy zaraz po powrocie pani poseł i
      bardzo szczegółowym wyjaśnieniu tej kwestii. Łatwiej mówić o kimś, kogo nie ma,
      niż o kimś, kto jest.


      I CO Z TYM WYJAŚNIENIEM? ZDĄŻYCIE PRZED WYBORAMI?
      • Gość: mar Re: Wywiad z Radia ZET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:06
        Ktoś powinien wreszcie sprawdzić dokładnie
        tą panią z tym panem .

        Marek Pol nie zdążył sprawdzić przez 4 lata...
    • Gość: eddi z Hanną Gucwińską IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 10.08.05, 09:26
      Pani Hanno, dom spokojnej starosci sie klania :-)
      • Gość: piotr Re: z Hanną Gucwińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 17:44
        Czy ta baba nie ma za grosz wstydu?Aby dorwać się do koryta potrafi nawet
        zmienić poglądy.O tym jak fajnie w naszym smiesznym kraju jest być
        posłem,świadczy postawa Gucwińskiej.Odpowiada jej to że nic się nie robi a
        zbiera kasę.Należy jej w tym przeszkodzić.Chyba z racji wieku i braku
        macierzyństwa coś zaczłęło dziać się złego w jej głowie.
    • Gość: PSL-owiec Panie Pawlak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 13:23
      Z tego co przeczytałem wniosek jest jeden. Przekreślił Pan swoimi personalnymi
      decyzjami szanse wyborcze PSL we Wrocławiu.
      Sam się boję głosować na swoich w obawie, że jalimś cudem wejdzie "pierwsza"!
    • Gość: pouczająca! Re: Rozmowa z Hanną Gucwińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:28
      • Gość: plus dla demokracj No i po wyborach. Czy życie nie jest piękne? :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 20:20
Inne wątki na temat:
Pełna wersja