1500 km w trzy dni na rowerze. Wyprawa dolnoślą...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 10:14
ciekawe kto im taaaaakie wakacje funduje! Nastepni cwaniacy! kazdy kto był
całyn sercem za solidarnoscia wstapił wowczas w jej szerei! To był impuls.
Wiec niech pan Szczepanski nie gada bzdur. jesli nie nalezał to znaczy ze miał
cos przeciw. ja nalezałen ale szybko sie wycofałem jak zobaczyłem ze to idzie
w złym kierunku!
    • Gość: Bolo Re: 1500 km w trzy dni na rowerze. Wyprawa dolnoś IP: 5.6.2D* / *.saix.net 10.08.05, 14:34
      Witaj Gosciu. No i widzisz?! On wiedzial ze "pojdzie w zlym kierunku" i sie nie
      zachowal jak choragiwka i szukal korzystnego wiatru... A teraz pewnie jezdzi za
      swoje bo sie napracowal juz dosc.... Morowy, wydaje bo ma......... Tylko jezeli
      chodzi o aspekt sportowy to czarno widze.... Nie dadza rady w te 3 dni..
      Musieli az z Gdanska jechac, a nie lepiej od Wrocka z blogoslawienstwem
      Frasyniuka?
      • Gość: Seco Re: 1500 km w trzy dni na rowerze. Wyprawa dolnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 15:14
        Jak sie porwali to dadzą radę. Szczególnie ze rowerzyści. 250 km na dzień na jednego to naprawde nie jest wiele dla kolarza.
        Mi zrobienie 300 km Warszawa-Kazimierz-Warszawa zajęło 11 godzin samej jazdy. Drugiego dnia jakoś nie było problemu z rowerowaniem.
        Wystarczy miesiac wcześniej się rozkręcić i jazda:-)
        Jakby razem jechali 1500 km w 3 dni, kazdy 1500 km to naprawdę jest wyczyn :-)

        Pozdrawiam rowerowo

        Seco
        • Gość: chester Re: 1500 km w trzy dni na rowerze. Wyprawa dolnoś IP: *.ds5.tuniv.szczecin.pl 11.08.05, 14:01
          Dokładnie. Jadą na zmianę, a 250km to nawet dla amatora nie jest wielki
          wyczyn... Ja na 99% dałbym radę na swoim złomowatym rowerze (ok 15kg). W weekend
          majowy strzeliłem sobie 4x200km z sakwami (sam), 1.5 tygodnia temu zrobiłem z
          kumplem trasę Szczecin-Gdynia (przez Szczecinek-Kościerzynę-Wejherowo-Hel) -
          wyszło sporo ponad 500km, a postoje robiliśmy tylko na jedzenie i picie, nocą w
          barach.
          3*500km, albo 1500km na raz to jest wielki wyczyn na granicy możliwości
          ludzkiego organizmu. Ale 250km/dzień to nie jest nic niezwykłego :-)
          Stąd w opisie podniecają się '1500km bez przerwy', a potem w szczegółach
          wychodzi 250km dziennie. Nie ma to jak marketing :-)
    • Gość: Roman Re: 1500 km w trzy dni na rowerze. Wyprawa dolnoś IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 10.08.05, 21:07
      Wsiąć gościu na rower i się przejedź zamiast bzdury wypisywać. Jak chcesz to cię
      poholuję, 100 - 200 km, ile chcesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja