Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:49
mialem przyjemnosc byc na tej debacie i powiem szczeze ze argumenty pana
Frasyniuka bardziej do mnie trafialy. na poczatku chcialem na niego nie
glosowac ale wczoraj mnie do siebiue przekonal. to rzeczowy, konkretny,
stanowczy, madry polityk, a takich nam w polskim sejmie potrzeba.

popieram Partie Demokratyczną - demokraci.pl
    • jarumin Re: Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu 12.08.05, 11:03
      Zastanawia mnie jak długo miałoby istnieć Centrum Pojednania. Chyba przestałoby
      być aktualne po pojednaniu. Centrum Wypędzonych rodzi konflikty, więc może
      jednak Muzeum Ziem Zachodnich, które mogłoby połączyć te tematy. Byłem przez
      Niemców wywieziony do Rzeszy (Breslau) z rodzinnego Wilna. Moja mama (ma teraz
      86 lat) nie chciała się starać o odszkodowanie z Fundacji Polsko-Niemieckie
      Pojednanie, bo uważała, że to nie obecne rządy w Niemczech i społeczeństwo
      niemieckie winno ponosić obciążenia za krzywdy spowodowane przez hitlerowców.
    • Gość: ratena Re: Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu IP: *.in.gazownia.pl 12.08.05, 15:44
      a mianowicie kto z kim będzie się jednał? Może pojednamy się ze wschodnia
      częścią ziem utraconych?
    • Gość: Anka Re: Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:19
      Nie zamierzam głosować na Ujazdowskiego ani na Frasyniuka ale umownie
      nazwane "Centrum Wypędzonych" ma zupełnie inny sens dla Wrocławia i dla
      kontekstu politycznego niż Muzeum Ziem Zachodnich więc tym razem rację
      przyznaję Frasyniukowi.O ile pierwsze jest próbą poradzenia sobie z głupim
      pomysłem Związku Wypędzonych i ich chęcią stworzenia w Berlinie jakiegoś
      ośrodka "martyrologii" niemieckiej i próbą zafałszowania historii, o tyle
      drugie jest kolejnym pomysłem Pis na jakieś muzeum, które nikogo nie będzie
      specjalnie obchodziło jako odrębny problem a powinno być co najwyżej osobną
      salą w Muzeum Miejskim które bedzie po remoncie w pałacu Spatgena i tam
      prezentowana bedzie hisoria naszego miasta. Pis-owi i Kaczyńskiemu bardzo
      dobrze udał się pomysł Muzeum Powstania Warszawskiego, poprawiając też
      notowania partii, nie powinno to pociągać za sobą tworzenia kolejnych placówek
      za pieniądze podatnika w innych miastach - był pomysł Pisu na Muzeum
      Solidarności we Wrocławiu na który z nieznanych mi powodów zgodził si prezydent
      i rada miejska (na szczęście chyba upadł, bo cicho o nim) to wyskakujemy z
      nowym bezsensownym pomysłem. Wracając zaś do "Centrum Wypędzonych" we Wrocławiu
      to mogłaby to być ważna placówka o charakterze europejskim a nie lokalnym,
      przyciagałaby do miasta osoby zainteresowane tą problematyką, można by stworzyć
      międzynarodowy komitet, włączając w to niemieckich wypędzonych. Oczywiście pod
      warunkiem, że Niemcy zrezygnowaliby ze swojego pomysłu. Srodki na powstanie
      takiego ośrodka powinna dać Unia Europejska a włączyć w to trzeba wszystkie
      historyczne wielkie przesiedlenia ludności w XX wieku.
    • Gość: 1944 Re: Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.05, 18:49
      Dziękujemy politykierom mamy już ich dosyć.Roztrwonili i rozkradli PRL,Polskę
      pozbawili suwerenności i tożsamości a naród doprowadzili do skrajnej
      nędzy.Jeźcie sobie do Izraela czy Niemiec politykować tam bedziecie tworzyć ....
    • Gość: xy Re: Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.05, 12:46
      Kazimierz Ujazdowski wydaje mi się bardziej wiarygodny. To człowiek dużego
      formatu, wykształcony. Nie mam nic do Niemców, ale Wrocław to nie tylko oni -
      moi rodzice budowali to miasto po wojnie. Dlatego podba mi się bardziej
      wypowiedź Ujazdowskiego.
    • Gość: Bardzo potrzebna! Re: Debata o Centrum Pojednania we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:57
Pełna wersja