No to mam takie pytanie:

IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 15:13
Czy opłaca sie społeczeństwu trzymac w więzieniach złodziei? Przecież nieraz
koszt pobytu wielokrotnie przekracza wartość zrabowanego minia. Czemu ja mam
płacic za to że Kowalskiego okradli (utrzytmując więzienia)? Niech Kowalski
sam sobie więźnia trzyma (może w piwniczce).
A czy więzić sprawców pobić? Dlaczego ja jako obywatel mam fundować "wczasy"
bandziorowi?
Może od razu ich się pozbyć ze społeczeństwa? Bo i tak resocjalizacja nie
odnosi skutku. Po wyjsciu co najwyżej popełnią cięższe przestepstwa?
    • szarykot Re: No to mam takie pytanie: 23.08.02, 15:38
      > Może od razu ich się pozbyć ze społeczeństwa? Bo i tak resocjalizacja nie
      > odnosi skutku. Po wyjsciu co najwyżej popełnią cięższe przestepstwa?

      za drobną kradzież - kara śmierci. za jazdę bez dowodu rejestracyjnego/karty
      rowerowej - kara śmierci. za plucie na trotuar - patrz wyżej.

      albo przesadzasz albo źle cię zrozumiałem. myslę, że kara pt. "ileśtam godzin
      robót publicznych" byłaby całkiem do rzeczy - w pewnych warunkach oczywiscie.

      więzienie ma swoje wady:
      www1.gazeta.pl/sport/1,35321,982005.html
      to mnie baaaaardzo zbulwersowało.
      • Gość: cyfer duzY... IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 23.08.02, 15:56
        ...tym razem przejrzalem na wylot twoja perfidna prowokacje i nie dam sie nabrac ani wciagnac w dyskusje:P a ty szary dales sie wziac pod wlos... eeeech... :)
    • everybody Re: No to mam takie pytanie: 23.08.02, 16:08
      duzY zabraklo Ci argumentow w sporze o slusznosc kary smierci?Nie ze mna te
      numery Bruner ;))
      • arvena Re: No to mam takie pytanie: 23.08.02, 16:12
        moim zdaniem powinni skazywać ludzi na roboty- niech się przysłużą
        społeczeństwu i zarobią na chleb więzienny!!!
        bo jak na razie to w więzieniu najgorszą karą jest odosobnienie a przebiega
        ono w dość komfortowych warunkach:(
        a jakby więźniowie pracowali np: w kamieniołomach to wszyscy byliby zadowoleni
        a dla nich byłaby to pożądna kara!!!
        a poza tym przy pracy szybciej minie im czas:P
        • Gość: duzY Arvena jesteś studentka Uniwerku? IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 16:14
          Jesli tamk to popytaj na resocjalizacji nim o komforcie napiszesz. I nie
          zapominaj, że oprócz komfortu fizycznego jest też psychiczny. Dopiero mówmy o
          komforcie.
          Co do pracy to pewnie nie wiesz, że w Polsce bezrobocie wynosi 17,4%.
          A Ustawy o robotach publicznych od 13 lat nikt nie chce wprowadzić. Ale to wina
          polityków nie osadzonych.
      • Gość: duzY Nie zabrakło. IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 16:12
        Ale jesli szkoda jest nam trzymac lata na "wczasach" morderców to może posuńmy
        oszczędności dalej. Społeczeństwo tylko na tym zyska. Czyż nie?
    • acho Re: No to mam takie pytanie: 23.08.02, 16:11
      > Może od razu ich się pozbyć ze społeczeństwa? Bo i tak resocjalizacja nie
      > odnosi skutku. Po wyjsciu co najwyżej popełnią cięższe przestepstwa?

      duzY, ja wiem, że po leszczyńskiej zbrodni wszystkim normalnym ludziom przyszła
      chęć na pozbycie się tych dżentelmenów ze społeczeństwa. Tak - mi też. Ale
      powiedz skąd masz te wiadomości o nie odnoszącej skutku resocjalizacji. Bo ja
      się na tym nie znam, ale wydaje mi się, że jest trochę inaczej.

      pzdr.
      acho
      • Gość: cyfer AAAAAA!!! IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 23.08.02, 16:15
        jeszcze wam malo??? a moze tak o pogodzie? spojrzcie jaki piekny dzien, slonce swieci, weekend sie zaczal...
      • Gość: duzY acho poczytaj wątek o karze śmierci IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 16:16
        a zrozumiesz mnie. Ja sie nikogo z nikąd pozbywac nie chcę. O resocjalizacji
        przytaczam (sorry, że bez źródeł) opinię zwolenników KŚ.
    • arvena Re: No to mam takie pytanie: 23.08.02, 16:13
      upsss- chyba dałam się sprowokować bo nawet ortografa strzeliłam:P
      PORZĄDNA oczywiście:)
      • Gość: duzY Pewnie pożądna bo od słowa pożądać hi hi hi IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 16:18
    • everybody Re: No to mam takie pytanie: 23.08.02, 16:19
      Ciezkie prace spoleczne to moze i jest rozwiazanie.Tylko skoro z tych
      naszych "twierdz" sporadycznie bo sporadycznie, ale jednak zdazaja sie
      ucieczki.To czy dalibysmy rade bez wiekszych nakaldow budzetowych przeksztalcic
      sluzbe wiezienna do takich "zadan"?
      • Gość: cyfer widze, ze... IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 23.08.02, 16:24
        ...jestescie niereformowalni :) zatem poprzestane wylacznie na obserwacji i poczekam az krew sie poleje...
        • everybody Re: widze, ze... 23.08.02, 16:26
          Mnie juz zalewa ;P heheheeee...

          peace,love&harmony
          • arvena Re: widze, ze... 23.08.02, 16:37
            hmmm
            ja tam średnio się znam na zasadach resocjalizacji ale jak posłucham o
            kolejnym przypadku recydywy to się w nią wierzyć nie chce:(
            a ja wcale nie mówiłam ,że to ,że nie ma robót fizycznych to wina osadzonych-
            to wina polityków jak najbardziej i mam nadzieję ,że kiedyś to wprowadzą!!!

            kiedyś słyszałam ,że więźniowie myli wagony pkp i tramwaje- to chyba nie był
            głupi pomysł???

            a co do komfortu -to na tym chyba polega kara za zbrodnie?? ma być dyskomfort
            fizyczny i psychiczny!!!
            • Gość: duzY Tak, jest dyskomfort. IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 16:41
              Ale to Ty pisałas o komfortowej odsiadce.
              Poza tym jak widze pełna zgoda ;-)
              • arvena Re: się rozumiemy;) 23.08.02, 16:46
                pisałam ,że mają komfort fizyczny- z tego co widze z reportaży:
                telewizorek ,siłownia ,3 posiłki dziennie???!!!
                i tak nie powinno być!!
                powinno być jak za dawnych lat- gołe ściany , chleb i woda i oczywiście
                PRACA!!!
                Praca resocjalizuje najlepiej:)
                • Gość: duzY acha, ale skąd wziąc tę pracę? IP: *.dtvk.tpnet.pl 23.08.02, 16:50
                  Wg mnie ustawa o robotach publicznych jest częśiowym lekarstwem.
                  Co do chleba i wody to jako, że średniowiecze mamy za sobą nie zgadzam się. I
                  po ścianach nie musi cieknąc woda. To poniekąd jest miara cywilizacji.
                  • arvena Re: acha, ale skąd wziąc tę pracę? 23.08.02, 16:56
                    hmm-skoro człowiek nieprzystosowany to może nie pasuje do cywilizacji??
                    może lepiej odnajdzie się w lochach??
                    a skąd praca???
                    niech myją wagony pkp- firma biedna to się będzie cieszyc a ja prędzej oddam
                    moje (przyszłe) podatki na takiego pana co sprawi, że pojadę w czystym
                    wagonie:)
                    • Gość: hrabiaa Re: acha, ale skąd wziąc tę pracę? IP: 213.77.64.* 24.08.02, 16:23
                      Wszystkich nas Madagaskar, łącznie z Kowalskimi !
    • Gość: mr_pope Re: No to mam takie pytanie: IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 16:33
      Gość portalu: duzY napisał(a):

      > Czy opłaca sie społeczeństwu trzymac w więzieniach złodziei? Przecież nieraz
      > koszt pobytu wielokrotnie przekracza wartość zrabowanego minia. Czemu ja mam
      > płacic za to że Kowalskiego okradli (utrzytmując więzienia)? Niech Kowalski
      > sam sobie więźnia trzyma (może w piwniczce).
      > A czy więzić sprawców pobić? Dlaczego ja jako obywatel mam fundować "wczasy"
      > bandziorowi?
      > Może od razu ich się pozbyć ze społeczeństwa? Bo i tak resocjalizacja nie
      > odnosi skutku. Po wyjsciu co najwyżej popełnią cięższe przestepstwa?

      Od razu poznać specjalistę...Twoje fachowe stwierdzenia zwróciły moją uwagę.
      Chociaż generalnie jestem pod wrażeniem Twoich słów, chciałbym wtrącić swoje
      kilka groszy:
      1. Pomyślałeś o tym, żeby więźniowie sami się utrzymywali? I nie mam na myśli
      żadnych robót publicznych czy czegoś takiego. Po prostu sami cerują, piorą,
      pieką, gotują, sprzątają itd. Koszta utrzymania spadną.
      2. Znów bezsensowne porównanie morderstwa do kradzieży. Kradnie niemal każdy
      Polak i jakoś na tym się zatrzymuje. Natomiast do morderstwa nie każdy jest
      zdolny. Więc nie porównuj.
      3. A tak poza tym to się zgadzam. Spalić każdego kto złamie prawo. A popiołem
      nawieźć ziemię.
      Pozdrawiam.
      • Gość: on_Morph Ja bym był ostrożniejszy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.02, 17:17
        Gość portalu: mr_pope napisał(a):
        > 3. A tak poza tym to się zgadzam. Spalić każdego kto złamie prawo. A popiołem
        > nawieźć ziemię.
        > Pozdrawiam.

        Uważaj Panie Pope, bo jak się okaże, że to światełko jednak zmieniło się na
        czerwone zanim wtargnąłeś na jezdnię, to zamiast mandatu poprowadzą Cię do
        pieca!
        A teraz trochę o morderstwach... Dawno temu, ale pamiętam to dobrze, widziałem
        program o pewnym człowieku, który popełnił morderstwo. Zdaje się,że było to
        zabujstwo na tle rabunkowym. W każdym razie gość zabił starszą kobietę - więc
        go spalić!!! Nie pamiętam też dokładnie ile, ale wyrok miał dosyć wysoki - i
        słusznie! Po iluś tam latach nawiązał korespondencyjnie kontakt z kobietą. Nie
        znam dokładnie okoliczności, w jakich się to stało, ale się stało! Kobieta
        zakochała się w mordercy, a morderca w kobiecie. Ona postanowiła, że będzie na
        niego czekać, on postanowił, że będzie z nią żył uczciwie i do końca. To nie
        bajka! Naprawdę widziałem taki dokument i nikt mnie nie przekona o słuszności
        kary śmierci, bo takiej słuszności nie ma! Jeśli trzeba będzie płacić podatki
        na to, aby choćby jednego ze stu morderców w taki sposób zresocjalizować, to
        zgadzam się! Wg. mnie kara dożywocia bez możliwości wcześniejszego, warunkowego
        zwolnienia niż 25, czy 30 lat jest gorsza!!!
    • Gość: Alen Re: No to mam takie pytanie: IP: *.i-one.at 24.08.02, 18:48
      Hi

      Sądzę iż ponoszenie całkowitych kosztów utrzymania tego systemu jest
      szkodliwe , szkodliwe nie tylko dla społeczeństwa ale i dla zatrzymanego.
      Zatrzymany powinien wykonywać ciężkie prace na rzecz poszkodowanego
      społeczeństwa.
      Prace które nie koniecznie muszą być z rynku pracy, tyle się pisze i mówi że
      nie ma pieniędzy na wiele prac ochrony Wrocławia przed wielką wodą. Czyż wały
      na Kozanowie nie mogli by więźniowie łopatami, nie ciężkim sprzętem, usypać .
      Czyż to nie praca na rzecz społeczeństwa. Albo na Sępolnie , po co były wały
      podwyższane ciężkim sprzętem , to są większe koszta. Czyż nie można było
      wykorzystać potencjał zatrzymanych ludzi ?
      W ten sposób zaoszczędzone pieniądze wykorzystać na stworzenie nowych miejsc
      pracy dla obywateli? Nie będzie to wiele ale zawsze coś, co najważniejsze
      wykorzysta się uszlachetniające elementy pracy do resocjalizacji i zaoszczędzi
      trochę.

      Można by mnóstwo przykładów podać. W każdym razie zatrzymany powinien nabrać
      respektu przed społeczeństwem. A nie być tak samo na wolności jak i w
      więzieniu po prostu pasożytem. Bo wychodząc z więzieni okrada dalej
      społeczeństwo które go w więzieniu utrzymywało.

      User o niku „arena” napisał

      Cytat:
      ___________________________

      telewizorek ,siłownia ,3 posiłki dziennie???!!!
      i tak nie powinno być!!
      ---------------------------

      Zgodzę się całkowicie z tym, dodał bym że nie muszą się w zimie martwić o
      temperaturę w celi o rachunek za światło, mieszkanie itp.
      Są bowiem ludzie którzy na wolności nie mają tego a muszą ponosić koszty
      utrzymania takich instytucji, po przez płacenie podatków.
      Co to ma wspólnego z systemem penitencjarnym, to znaczy przystosowawczym do
      życia w społeczeństwie na wolności ? Nie wiem.

      A może ktoś z Was wie? Chętnie bym się dowiedział.

      Alen.
      • Gość: on Re: No to mam takie pytanie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.02, 18:57
        Gość portalu: Alen napisał(a):

        > Hi
        >
        > Sądzę iż ponoszenie całkowitych kosztów utrzymania tego systemu jest
        > szkodliwe , szkodliwe nie tylko dla społeczeństwa ale i dla zatrzymanego.
        > Zatrzymany powinien wykonywać ciężkie prace na rzecz poszkodowanego
        > społeczeństwa.
        > Prace które nie koniecznie muszą być z rynku pracy, tyle się pisze i mówi że
        > nie ma pieniędzy na wiele prac ochrony Wrocławia przed wielką wodą. Czyż wały
        > na Kozanowie nie mogli by więźniowie łopatami, nie ciężkim sprzętem, usypać .
        > Czyż to nie praca na rzecz społeczeństwa. Albo na Sępolnie , po co były wały
        > podwyższane ciężkim sprzętem , to są większe koszta. Czyż nie można było
        > wykorzystać potencjał zatrzymanych ludzi ?
        > W ten sposób zaoszczędzone pieniądze wykorzystać na stworzenie nowych miejsc
        > pracy dla obywateli? Nie będzie to wiele ale zawsze coś, co najważniejsze
        > wykorzysta się uszlachetniające elementy pracy do resocjalizacji i
        zaoszczędzi
        > trochę.
        >
        > Można by mnóstwo przykładów podać. W każdym razie zatrzymany powinien nabrać
        > respektu przed społeczeństwem. A nie być tak samo na wolności jak i w
        > więzieniu po prostu pasożytem. Bo wychodząc z więzieni okrada dalej
        > społeczeństwo które go w więzieniu utrzymywało.
        >
        > User o niku „arena” napisał
        >
        > Cytat:
        > ___________________________
        >
        > telewizorek ,siłownia ,3 posiłki dziennie???!!!
        > i tak nie powinno być!!
        > ---------------------------
        >
        > Zgodzę się całkowicie z tym, dodał bym że nie muszą się w zimie martwić o
        > temperaturę w celi o rachunek za światło, mieszkanie itp.
        > Są bowiem ludzie którzy na wolności nie mają tego a muszą ponosić koszty
        > utrzymania takich instytucji, po przez płacenie podatków.
        > Co to ma wspólnego z systemem penitencjarnym, to znaczy przystosowawczym do
        > życia w społeczeństwie na wolności ? Nie wiem.
        >
        > A może ktoś z Was wie? Chętnie bym się dowiedział.
        >
        > Alen.
      • Gość: on_Morph Re: No to mam takie pytanie: IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.02, 19:03
        Gość portalu: Alen napisał(a):
        > Zgodzę się całkowicie z tym, dodał bym że nie muszą się w zimie martwić o
        > temperaturę w celi o rachunek za światło, mieszkanie itp.
        > Są bowiem ludzie którzy na wolności nie mają tego a muszą ponosić koszty
        > utrzymania takich instytucji, po przez płacenie podatków.
        > Co to ma wspólnego z systemem penitencjarnym, to znaczy przystosowawczym do
        > życia w społeczeństwie na wolności ? Nie wiem.
        >
        > A może ktoś z Was wie? Chętnie bym się dowiedział.
        >
        > Alen.

        Nie jestem ekspertem, ale moim zdaniem, jeśli społeczeństwo będzie traktować
        więźnia, jak psa, a nie jak człowieka, wóczas "pies" na pewno nie nabierze
        szacunku do swojego "pana i władcy". Oczywiście, że nie jestem zwolennikiem
        budowy krytych basenów i salonów odnowy biologicznej w więzieniu, ale zdaje
        się, że ktoś już napisał, iż czasy średniowiecza, już dawno minęły, a w
        międzyczasie nastąpił znacny rowój nauk społecznych i hunmanistycznych. Co do
        wcześniejszej propozycji Alena... Nie wiem, być może ma to jakiś sens. Z tego
        co jednak wiem, to jest to niewykonalne, gdyż w całej unii istnieją przepisy,
        które zabraniają zmuszania więźnia do jakiejkolwiek pracy wbrew jego woli!
        Zresztą znając polskie realia, dyrektorzy zakładów więziennych mogliby się
        dosyć szybko wzbogacić!
        • Gość: Alen Re: No to mam takie pytanie: IP: *.i-one.at 24.08.02, 20:34
          Gość portalu: on_Morph napisał(a):

          > Nie jestem ekspertem, ale moim zdaniem, jeśli społeczeństwo będzie traktować
          > więźnia, jak psa, a nie jak człowieka, wóczas "pies" na pewno nie nabierze
          > szacunku do swojego "pana i władcy".

          Tu nie chodzi o traktowanie więźnia jak psa ani o stworzenie takich stosunków
          jak „pan i władca”. Tu chodzi o celowość pewnych poczynań, celowość która dla
          obu stron jest w pewnym sensie twórcza.

          > Oczywiście, że nie jestem zwolennikiem budowy krytych basenów i salonów
          > nowy biologicznej w więzieniu, ale zdaje się, że ktoś już napisał, iż czasy
          > średniowiecza, już dawno minęły, a w

          Właśnie dla tego powinno się stworzyć taki system który funkcjonuje, wszczepia
          pewne wartości w psychikę człowieka, dając mu tym samym szansę na inne
          zrozumienie tego świata.
          międzyczasie średniowieczu nie mieliśmy takich narzędzi (psychoanalizy) .
          Teraz można wiele uczynić , bardzo wiele.

          Idealnego rozwiązania nie znajdziesz, wystarczy tu się kierować maksymą dobra
          społecznego.
          I wszelkie wartości wyprowadzić z niego.Tu nie chodzi o kryte baseny
          międzyczasie salony,
          Tu chodzi o prostą zasadę rozsądnego stosunku między życiem w więzieniu, na
          wolności
          i wydatkami na ośrodki penitencjarne . Chyba że chcemy wymusić pewne paradoksy.

          > międzyczasie nastąpił znacny rowój nauk społecznych i hunmanistycznych. Co
          > do

          Właśnie o ten humanitaryzm chodzi, czy powinien on być dobrem wszystkich, czy
          może poczęci . Nie może przecież tak być że dobra te będą w pełni do
          dyspozycji , dla ludzi którzy najchętniej podcieli by temu chumanitaryzmowi
          gardło. Tylko gdy znajdą się na wolności.
          Humanitaryzm nie może być również przeszkodą w rozwoju społecznym, ale
          odwrotnie.

          > wcześniejszej propozycji Alena... Nie wiem, być może ma to jakiś sens. Z
          tego
          > co jednak wiem, to jest to niewykonalne, gdyż w całej unii istnieją
          przepisy,
          > które zabraniają zmuszania więźnia do jakiejkolwiek pracy wbrew jego woli!

          Wszystko jest wykonalne, trzeba tylko chcieć . Czy Ty myślisz że w EU w tej
          dziedzinie jest tak słodko? Tam jest trochę inna kultura pracy, przepisy są
          dopasowane do niej. Polska nie powinna się o unijne przepisy martwić,
          przynajmniej tak długo jak długo nie jest członkiem EU. Poza tym są w krajach
          EU przepisy które mówią o wyjątkowych regulacjach prawnych .
          Tu chodzi o folklorystyczne regulacje, spowodowane wyjątkami. Chyba wiesz co
          mam na myśli.
          Mam nadzieje że nie dojdzie do takiej zapaści gospodarczej iż znaczna część
          społeczeństwa będzie chciała żyć w więzieniu. Wtedy ci na wolności będą
          zmuszeni po 16 godzin pracy, żeby tych w więzieniu według przepisów utrzymać.

          Wystarczy stworzyć pewne warunki więźniowi a praca dla niego będzie
          przywilejem. Jak w EU .

          > Zresztą znając polskie realia, dyrektorzy zakładów więziennych mogliby się
          > dosyć szybko wzbogacić!

          I na to jest lekarstwo dopasowane do polskich realiów.
          Największy problem jest w tym że nie szuka się rozwiązania, a szuka się
          usprawiedliwienia
          swojej niemocy w rozwiązaniu tego problemu.

          Alen.
Pełna wersja