Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się?

IP: *.wroc.gazeta.pl 19.09.01, 10:04
    • Gość: marus Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 10:17
      PEWNIE!!!!!!!!!!!
    • Gość: vic Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 10:58
      Cieszę się, bo nasz na szczęście już były Sejm,dał ostatni dowód swojej
      beznadziejności.Jest to znak , że najwyższy czas,żeby go zmienić.Uchwalił
      ustawę niezgodną z zasadą równości obywaletli,którą najprawdopodobniej
      prezydent zawetuje,a weto prezydenta rozpatrzy nowy już Sejm.Po co więc to
      głosowanie? Chyba tylko,żeby udowodnić klerowi spełnienie obietnic.Znam wiele
      osób,którym niedzielne, rodzinne zakupy wcale nie przeszkadzają w mszy i
      modlitwie.Owszem część pracowników ( no bo na pewno nie wszyscy)nie może
      uczestniczyć w mszy po godzinie 9, ale jeśli rzeczywiście ma taką potrzebę może
      iść do kościoła wcześniej.Sam wielokrotnie robiłem zakupy w niedzielę
      wieczorem,zwłaszcza kiedy wracaliśmy z niedzielnego wypadu,gdzieś w góry ,a w
      domu nie było nic na rodzinną kolację.Jestem za czynnymi sklepami w niedzielę.
      • Gość: nell Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 213.77.49.* 19.09.01, 11:11
        Też rzadko robię zakupy w niedzielę, ale czasami, bo muszę.
        A parlamentarzyści dali dowód wyjątkowej złośliwości na pożegnanie.
      • Gość: jaffa Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroc.gazeta.pl 20.09.01, 12:00
        Gość portalu: vic napisał(a):

        > Cieszę się, bo nasz na szczęście już były Sejm,dał ostatni dowód swojej
        > beznadziejności.Jest to znak , że najwyższy czas,żeby go zmienić.Uchwalił
        > ustawę niezgodną z zasadą równości obywaletli,którą najprawdopodobniej
        > prezydent zawetuje,a weto prezydenta rozpatrzy nowy już Sejm.Po co więc to
        > głosowanie? Chyba tylko,żeby udowodnić klerowi spełnienie obietnic.Znam wiele
        > osób,którym niedzielne, rodzinne zakupy wcale nie przeszkadzają w mszy i
        > modlitwie.Owszem część pracowników ( no bo na pewno nie wszyscy)nie może
        > uczestniczyć w mszy po godzinie 9, ale jeśli rzeczywiście ma taką potrzebę może
        >
        > iść do kościoła wcześniej.Sam wielokrotnie robiłem zakupy w niedzielę
        > wieczorem,zwłaszcza kiedy wracaliśmy z niedzielnego wypadu,gdzieś w góry ,a w
        > domu nie było nic na rodzinną kolację.Jestem za czynnymi sklepami w niedzielę.

        Szkoda wielka, że Sejm nie zdążył zająć się przed końcem swej kadencji zespołem Ich Troje, albo
        zgubnym wpływem na polską młodzież Jasia Fasoli i wycofaniem ze sklepów wszystkich produktów
        zawierających fasolę. Być może najbliższe wybory stworzą wielu byłym parlamentarzystom szansę na
        otworzenie własnych biznesów - na przykład stoisk odpustowych ze sztuczną biżuterią. Czego im
        serdecznie życzę.
    • Gość: Harry Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 10.40.65.* 19.09.01, 11:23
      Z jednej strony to pracownicy sklepów otwartych w niedziele nie maja mają
      lekkiego zycia (zwłaszcza w hipermarketach).
      Jednak gdy alternatywą jest utrata pracy, a taki byłby efekt ustawy dla
      kilkunastu tys. osób, to chyba nie ma się nad czym zastanawiać.
      Dlatego uważam, że Prezydent powinien ją zawetować.
      • Gość: S Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.chem.uni.wroc.pl 19.09.01, 11:41
        Gość portalu: Harry napisał(a):

        > Z jednej strony to pracownicy sklepów otwartych w niedziele nie maja mają
        > lekkiego zycia (zwłaszcza w hipermarketach).
        > Jednak gdy alternatywą jest utrata pracy, a taki byłby efekt ustawy dla
        > kilkunastu tys. osób, to chyba nie ma się nad czym zastanawiać.
        > Dlatego uważam, że Prezydent powinien ją zawetować.

        • Gość: STrup Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.chem.uni.wroc.pl 19.09.01, 11:42
          Gość portalu: S napisał(a):

          > Gość portalu: Harry napisał(a):
          >
          > > Z jednej strony to pracownicy sklepów otwartych w niedziele nie maja mają
          > > lekkiego zycia (zwłaszcza w hipermarketach).
          > > Jednak gdy alternatywą jest utrata pracy, a taki byłby efekt ustawy dla
          > > kilkunastu tys. osób, to chyba nie ma się nad czym zastanawiać.
          > > Dlatego uważam, że Prezydent powinien ją zawetować.
          >

          Ponoc obiecal zawetowac.
          Kurcze, doszlo do tego, ze lubie Kwacha!


          Przepraszam za poprzedni (S), palec zahaczyl mi sie o ENTER.
          • Gość: marus Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 12:23
            Niedziela jest dniem pańskim i czas ten wszyscy powinni przeznaczyć na
            wypoczynek. Oczywiście są prace , które wymagają wykonywania cały czas.
            Sprzedaż nie należy do tego rodzaju zajęć.
            Prawdą jest też to ,że jeśli prywatny przedsiębiorca chce robić biznes w dni
            świąteczne a pracownicy się na to godzą to nic do tego Sejmowi czy komukolwiek.
            Pozdrowienia!!!
            • Gość: Monika Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.01, 12:48
              Sklepy nie powinny być zamknięte w niedziele. W ogóle śmieszy mnie sformuowanie
              supermarkety zatrudniające poniżej pięciu osób. Wydaje mi się, że sklep poniżej
              5 osób to nie supermarket. Poza tym zamknięcie sklepów w niedziele przyczyni
              się do utraty pracy przez wielu ludzi. Protestuję!!!
              I pozdrawiam :)
              • Gość: Jajaccek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 19.09.01, 13:30
                Wylapalem te wiadomosc w telewizorni i rozbawilo mnie uzasadnienie jednego posla
                (legalnie wybranego), ze "na zachodzie wszystkie supermarkety sa w niedziele
                zamkniete".
                jak dla kogos "zachod" to Katy Wroclawskie (nie ublizajac)., to gosc mial
                racje.
                Dobrze , ze Kwach zawetowal.Pozdr.
                • Gość: BreslY Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.chem.ou.dk 19.09.01, 13:52
                  Gość portalu: Jajaccek napisał(a):

                  > Wylapalem te wiadomosc w telewizorni i rozbawilo mnie
                  uzasadnienie jednego posl
                  > a
                  > (legalnie wybranego), ze "na zachodzie wszystkie
                  supermarkety sa w niedziele
                  > zamkniete".
                  > jak dla kogos "zachod" to Katy Wroclawskie (nie
                  ublizajac)., to gosc mial
                  > racje.
                  > Dobrze , ze Kwach zawetowal.Pozdr.

                  Ano, ano, panie JaJacek. Ten kawalek Europy co mial
                  pozamykane wlasnie ostatnio liberalizuje na potege. Nawet
                  w Niemczech mozna juz kupic cos poaz stacja benzynowa.
                  Moze jeszcze Szwecja trzyma w niedziele geschlossen, ale
                  to tez tylko na razie.
                  Generalnie, kolejny dowod na umyslowosc naszych lawmakers
                  (hle, hle). Reklama piwa, palenie papierosow, picie w
                  miejscach publicznych, sklepy otwarte w niedziele i
                  jakosc programu telewizyjnego. Tudziez pornografia. To sa
                  problemy, ktore wiekszosc tego parlamentu potrafi objac
                  umyslowo, ale juz bez przewidywania sktukow. Ale do
                  cholery, te problemy rozumiane sa na kazdej lawce w
                  parku, po co jakis Sejm?

                  A Kwach, qrcze, pokazuje jakie efekty moze dac to ze sie
                  juz nie gra o popularnosc w nastepnych wyborach. Zupelnie
                  spokojnie sobie radzi, teraz zdaje sie jeszcze narzucil
                  Millerowi Belke, co tez jest wyborem rozsadnym. Ja za nim
                  nie przepadam ze wzgledu na jego pochodzenie polityczne,
                  ale wlasciwie nie bardzo jest sie czego czepiac.
                  Pozdr.
                  • Gość: isis Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Nie cieszymy się! IP: *.age.pl 19.09.01, 14:12
                    Głupota i niedorzeczność. Sama nie robię zakupów w niedzielę, ale wiem, że
                    zawsze może mi coś wypaść (jeśli tydzień był wyjątkowo pracowity) i co wtedy?
                    Stacja benzynowa? Dziękuję - rolka papieru toaletowego za 5 zł. Mam nadzieję,
                    że Kwach nie podpisze. Kurczę, chcemy do Europy, a cofamy się do Ciemnogrodu.
                    Poza tym - jak można uzasadniać "dniem świętym"? Nie wszyscy Polacy to
                    katolicy. U Żydów dniem świętym jest sobota, a nie żądają, aby supermarkety
                    były zamknięte w soboty. Moja sprawa, kiedy będę chodziła do sklepu. I już!
                  • Gość: LAP Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie si& IP: 192.109.142.* 23.10.01, 12:04
                    Bresly, bredzisz, w niedziele nic w Niemczech nie kupisz. Drobne akcje przed
                    wiekszymi swietami nic nie zmieniaja
              • Gość: LAP Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie si& IP: 192.109.142.* 12.10.01, 15:50
                Gość portalu: Monika napisał(a):

                > Sklepy nie powinny być zamknięte w niedziele. W ogóle śmieszy mnie sformuowanie
                > supermarkety zatrudniające poniżej pięciu osób. Wydaje mi się, że sklep poniżej
                > 5 osób to nie supermarket. Poza tym zamknięcie sklepów w niedziele przyczyni
                > się do utraty pracy przez wielu ludzi. Protestuję!!!
                > I pozdrawiam :)

                Dzieki za pozdrowienia, Moniko.
                Troche zazdroszcze ci Twojego specyficznego poczucia humoru. Nie rozumiem jk
                mozna sie smiac z takich bzdet? W tej kwestii i tak chodzi o chleb z piatka.
                Zadna atrakcja.
                Swoja droga w Niemczech, pomimo tego, ze polski nowy, czy stary Sejm, zupelnie
                nic nie znaczy, toczy sie od dawna ta sama dyskusje. Jak odrzucisz teze
                niemieckich zwiazkow zawodowych, ktore glosza, ze praca w niedziele, owszem,
                sprzyjac moze kolejnym zatrudnieniom, ale za tym kryje sie tez wzrost kosztow
                sprzedazy, zatem ceny adekwatnie do niedzielnej rozkoszy w sklepie wzrosna.
                Innymi slowy, za ta przyjemnosc tez sie placi! Dodatkowo zaden sklep spozywczy,
                przez wzglad na specyfike artykulow spozywczych, nie jest w stanie wiecej
                sprzedac chleba, albo masla, tylko dlatego, ze beda mieli otwarte w niedziele.
                Zatem po co te emeocje i protesty?
                Pozdrawiam
            • Gość: nell Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 213.77.49.* 19.09.01, 12:55
              Gość portalu: marus napisał(a):

              > Niedziela jest dniem pańskim i czas ten wszyscy powinni przeznaczyć na
              > wypoczynek. itd....
              >
              Jak pracowników supermarketów pozwalniają przez te ustawę, to będa mieli dużo
              czasu na wypoczynek i nie tylko w dniu pańskim.
              Będą wtedy bardzo wdzięczni parlamentarzystom, zwłaszcza matki, które mając
              niskie dochody, bo mąż nie jest w stanie utrzymać rodziny, nie mogą wydac 20
              złotych na słodycze dla dzieci na Dzień Dziecka.
              A reszta będzie dodatkowo obciążona zasiłkami, które trzeba będzie im wypłacić.
            • Gość: Wromario Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.magit.com.pl 19.09.01, 13:20
              Gość portalu: marus napisał(a):

              > Niedziela jest dniem pańskim i czas ten wszyscy powinni przeznaczyć na
              > wypoczynek.

              To nie jest prawda. To czy ktoś nazywa niedziele "dniem pańskim" i "powinien" ją
              przeznaczyć na wypoczynek zależy od jego własnej decyzji. Sejm uchwala ustawy dla
              Polaków a nie katolików i powinien wziąć to czasem pod uwagę.

              > Oczywiście są prace , które wymagają wykonywania cały czas.
              > Sprzedaż nie należy do tego rodzaju zajęć.

              Jednak czesto to właśnie niedziela jest jedynym dniem, w który możemy sobie
              pozwolić na większe zakupy.

              > Prawdą jest też to ,że jeśli prywatny przedsiębiorca chce robić biznes w dni
              > świąteczne a pracownicy się na to godzą to nic do tego Sejmowi czy komukolwiek.
              > Pozdrowienia!!!

              Z tym się zgadzam w całej rozciągłości. Nie ulepszajmy ludziom
              życia "troskliwymi" ustawami. Oni sami się o siebie najlepiej zatroszczą.
              • Gość: FraMauro Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 157.25.196.* 19.09.01, 14:30
                Staram sie nie buszowac po sklepach w niedziele, ale nie ma to nic wspolnego z
                moja religijnoscia czy jej brakiem. Zal mi zmeczonej obslugi ale jeszcze
                bardziej byloby mi smutno, gdyby zasilili kolejki pod posredniakiem. Wnrewia
                mnie, ze poslowie zajmuja sie tak dziwnymi kwestiami,zas do tej pory nie
                pomysleli o podatkach dla firm zagranicznych, ktore przez 3 lata nie
                odprowadzaja do kasy panstwa ani zlotowki i jeszcze wykazuja straty ! Po 3
                latach nastepuje przepompowanie kapitalu do filii zagranicznej, rozwiazanie
                firmy i utworzenie jej dnia nastepnego pod inna nazwa. I nastepny 3 letni urlop
                od podatkow! Tak trzymac! :((
                • Gość: LAP Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie si& IP: 192.109.142.* 23.10.01, 12:02
                  Gość portalu: FraMauro napisał(a):

                  > Staram sie nie buszowac po sklepach w niedziele, ale nie ma to nic wspolnego z
                  > moja religijnoscia czy jej brakiem. Zal mi zmeczonej obslugi ale jeszcze
                  > bardziej byloby mi smutno, gdyby zasilili kolejki pod posredniakiem. Wnrewia
                  > mnie, ze poslowie zajmuja sie tak dziwnymi kwestiami,zas do tej pory nie
                  > pomysleli o podatkach dla firm zagranicznych, ktore przez 3 lata nie
                  > odprowadzaja do kasy panstwa ani zlotowki i jeszcze wykazuja straty ! Po 3
                  > latach nastepuje przepompowanie kapitalu do filii zagranicznej, rozwiazanie
                  > firmy i utworzenie jej dnia nastepnego pod inna nazwa. I nastepny 3 letni urlop
                  > > od podatkow! Tak trzymac! :((

                  FraMauro, masz zupelna racje. Jest duzo wiecej wazniejszych kwestii, ktore
                  czakaja na rozsadne rozwiazanie. A my prawimy komunaly, czy w niedziele nalezy
                  robic zakupy, czy tez nie!
                  Swoja droga smutny to narod, ktory weekendu nie wykorzystuje na wypoczynek. Mozna
                  przeciez pojsc do knajpki, do kina, teatru, mozna tez pospacerowac, chocby
                  jedynie z pieskiem...Ostatecznie mozna wsiasc na rower i sobie odrobine pojezdzic
                  w okolicy; samemu, albo z rodzinka. Tak jest np. w Niemczech i pewnie dlatego
                  maja calkiem przyzwoicie rozwinieta siec szlakow rowerowych. My Polacy garniemy w
                  tych wolnych chwilach do supermarketow i pewenie z tego powodu wyrastaja one w
                  Polsce jak grzyby po deszczu, kosztem innych przyjemnosci. Wkoncu potrzeby
                  wiekszosci ksztaltuja obraz calego miasta. Gdyby Polacy rzadziej chodzili do
                  sklepu, a czesciej do teatru, to pewnie nie zdziwilby nikogo fakt, ze w Kolonii,
                  jak przystalo na normalne zachodnioeuropejskie miasto, calkiem niezle prosperuje
                  przeszlo 40 teatrow, setki kawiarenek, restauracji. Chyba takie okolicznosci
                  stwarzaja nowe miejsca pracy, rowniez w niedziele, a nie jakis podly supermarket,
                  do ktorego garna ci, ktorym nie chcialo sie w piatek, albo sobote zrobic wieksze
                  zakupy. Moze ktorys zwolennik robienia zakupow w niedziele pochwali sie, jak
                  spedza ostatnie chwile weekendu? Lepsze to chyba, niz brednie o zakupach.










    • Gość: kuba Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 11:53
      ludzi pracujących w niedzielę w marketach jest mi po prostu szkoda, jednak
      często robię zakupy w niedzielę.....
    • Gość: bonczek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 10.63.101.* / *.dhl.com 20.09.01, 13:25
      Tak naprawdę to nasz parlament niewiele dał nam powodów do radości.
      Nie to mnie jednak przeraża ,że uchwalają buble.
      Przeraża mnie głupota tych ludzi a przeraża mnie z powodu iż to własnie my a
      nie kto inny dał im przepustkę do tego "intersalto"
      postrofionka
    • Gość: terka Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.*.*.* 20.09.01, 15:06
      Dlaczego ktoś ma decydować o tym, kiedy mam robić zakupy? Owszem staram się nie
      robić ich w niedzielę, ale zdarza się.
      • Gość: Słoniu Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.01, 16:01
        Ja mam czas robić gruntowne zakupy wyłącznie w niedzielę.
        • Gość: Lukanio Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.09.01, 22:31
          W Niemczech sklepy są otwarte w okterślonych godzinach chyba do 18.30 albo 19-
          ej (juz nie pamiętam dokładnie), poza czwartkiem kiedy mozna handlować do 21.30
          i jakoś Niemcy dają rade wydać swoje pieniadze, a mają ich troche więcej niż
          my. Moje zdanie nie ma nic wspólnego z religią, wkurza mnie tylko ze głowną
          rozrywką w Polsce staje się rodzinna wyprawa do hipermarketu z obowiązkową
          wizytą w Mc Donaldzie dlA MNIE TO SZCZYT WIEŚCNIACTWA jak ktoś zapomni zrobić
          zakupów to stacje benzynowe sa czynne cała dobę. Tak to wygląda w krajach miom
          zdaniem bardziej cywilizowanych gdzie ludzie na spacer rodzinny ida do parku a
          nie do hipermarketu.
          • Gość: vic Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 10:08
            Wieśniak też człowiek i nie można w wolnym kraju ustawowo mówić mu co ma robić
            ze swoim wolnym czasem. Do tego w Polsce żyją nie tylko katolicy,którzy
            świętują w niedzielę, są też tacy dla których jest to środek
            tygodnia.Sprawdż ,co to jest tolerancja.
            • Gość: Jureek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 62.8.156.* 21.09.01, 10:14
              Gość portalu: vic napisał(a):

              > Wieśniak też człowiek i nie można w wolnym kraju ustawowo mówić mu co ma robić
              > ze swoim wolnym czasem. Do tego w Polsce żyją nie tylko katolicy,którzy
              > świętują w niedzielę, są też tacy dla których jest to środek
              > tygodnia.Sprawdż ,co to jest tolerancja.

              No to czekam, kiedy ustawowo zabroni się zaznaczania w kalendarzach niedzieli na czerwono, bo to
              przecież nietolerancja.
              Bez przesady, proponowałbym nie robić z zamykania sklepów w niedzielę problemu ideologicznego, bo
              to tylko problem techniczny.
              Jurek
              • Gość: vic Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 10:30
                Jeśli na ten temat wypowiadają się biskupi to nie jest to tylko techniczny
                problem.
                • Gość: Jureek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 62.8.156.* 21.09.01, 11:01
                  Gość portalu: vic napisał(a):

                  > Jeśli na ten temat wypowiadają się biskupi to nie jest to tylko techniczny
                  > problem.

                  Ciekawe kryterium. Jeśli jakiś biskup wypowie się na temat wyższości automatycznej skrzyni biegów nad
                  zwykłą, to od razu stanie się to problemem ideologicznym?
                  Oczywiście, dla Kościoła niedzielny handel jest problemem ideologicznym, ale nie musi być takim dla
                  mnie. Ja nie miałbym nic przeciwko zakupom w niedzielę, gdyby obsługiwały mnie w tym dniu automaty.
                  To jest właśnie techniczna strona problemu. A społeczna jest taka, że w kilkuset tysiącach rodzin kobiet
                  zatrudnionych w supermarketach nie można nawet w niedzielę wspólnie zjeść obiadu. Boję się, że koszty
                  społeczne tego mogą w przyszłości przewyższyć obecne doraźne zyski.
                  Pozdrawiam
                  Jurek

                  P.S. A jak z tym kalendarzem. Będziesz domagać się usunięcia koloru czerwonego?
                  • Gość: dziubek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 10.145.4.* / *.ahold.cz 21.09.01, 11:43
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):
                    > To jest właśnie techniczna strona problemu. A społeczna jest taka, że w kilkuse
                    > t tysiącach rodzin kobiet
                    > zatrudnionych w supermarketach nie można nawet w niedzielę wspólnie zjeść obiad
                    > u. Boję się, że koszty
                    > społeczne tego mogą w przyszłości przewyższyć obecne doraźne zyski.
                    > Pozdrawiam
                    > Jurek
                    >
                    > P.S. A jak z tym kalendarzem. Będziesz domagać się usunięcia koloru czerwonego?

                    A jakie moga byc koszty spoleczne? Lepiej zamknac sklepy (z powodu ideologicznego
                    lub technicznego - jak kto woli), zwolnic czesc pracownikow, wtedy beda
                    codziennie jedli razem obiady ze swoimi rodzinami?
                    Czy w tym kraju ktos slyszal o czyms takim jak wolnosc podejmowania decyzji
                    gospodarczych? Nikt tych ludzi nie zmusza do pracy w niedziele i juz.
                    Pozdrawiam

                    PS Zamknijmy tez restauracje w niedziele.
                    • Gość: con-tra Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.top.pl 12.10.01, 16:47
                      Ja sie ciesze ...

                      1. Przynajmniej jeden dzien w tygodniu nie bedzie gigakorkow wokol hipermarketow.

                      2. Jezeli wiesniactwa polegajacego na spedzaniu calych dni w sklepach i jezdeniu
                      wozkami miedzy regalami nie da sie inaczej wykorzenic, to widzocznie trzeba to
                      zrobic ustawowo. Sa takie kraje (Belgia, Holandia, Luksemburg ..) gdzie mimo
                      braku takich regulacji żaden wielki sklep nie odważy się odtworzyc swych dni w
                      niedziele, bo i tak nikt by się nie pojawił.

                      3. Nauka ekonomii na 'chlopskim poziomie' wykazuje, ze popyt mozna spokojnie
                      przeniesc na mniejsze sklepy, ktory moze akuart na ten dzien zatrudnia sobie
                      dodatkowo jedną osobę. Poza tym hipermarkety już i tak mają wystarczająco
                      dobrze ..

                      4. Prosze bez argumentów typu 'Państwo mi nie będzie mówić kiedy i jak mam robic
                      zakupy' ... To samo państwo i tak już mówi nam po której stronie ulicy trza
                      chodzić, każe zapinać pasy w aucie, zabiera nam 22% od każdych zakupów, reguluje
                      handel ponad setką koncesji, więc ten przepis to na prawdę tylko drobny
                      pryszcz ...
                  • Gość: Orange Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 16:31
                    zamknijmy elektrownie, oczyszczalnie ścieków, huty, kopalnie, restauracje,
                    kawiarnie, kluby nocne, komunikację miejską, międzymiastową i międzynarodową.
                    Samoloty niech przeczekają w jakichś miłych airportach, statki niech wyłączą
                    silniki i podryfują. Zróbmy sobie niedziele dniem pańskim, przy świeczkach, bez
                    telewizji ( nie narażajmy miłych pań spikerek na pracę w niedzielę), świętujmy
                    zwycięztwo Ciemnogrodu.
                    • Gość: Jureek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie się? IP: 62.8.156.* 16.10.01, 22:07
                      Gość portalu: Orange napisał(a):

                      > zamknijmy elektrownie, oczyszczalnie ścieków, huty, kopalnie, restauracje,
                      > kawiarnie, kluby nocne, komunikację miejską, międzymiastową i międzynarodową.
                      > Samoloty niech przeczekają w jakichś miłych airportach, statki niech wyłączą
                      > silniki i podryfują. Zróbmy sobie niedziele dniem pańskim, przy świeczkach, bez
                      >
                      > telewizji ( nie narażajmy miłych pań spikerek na pracę w niedzielę), świętujmy
                      > zwycięztwo Ciemnogrodu.

                      Oto mamy świetny przykład, jak z problemu technicznego robi się w demagogiczny sposób problem
                      ideologiczny. Tak jak spodziewałem się, pojawiło się też słowo-wytrych: Ciemnogród. A mi mimo
                      wszystko podoba się ten skandynawsko-niemiecki Ciemnogród. W niedziele statki tam pływają,
                      oczyszczalnie ścieków pracują, kopalnie nie pracują (bo i po co), w hutach robi się tylko to, co konieczne,
                      szpitale pracują, kawiarnie, restauracje i nocne kluby obsługują klientów, gotówkę pobiera się z
                      bankomatów, a nie z okienka, funkcjonuje z trochę innym rozkładem jazdy komunikacja publiczna - mimo
                      to, widzę na ulicach, że jest niedziela. To też jest jeden z elementów jakości życia - chociaż jeden dzień w
                      tygodniu nie oglądać zabieganych tłumów z siatkami pełnymi zakupów, nie dusić się spalinami tysięcy
                      samochodów, po prostu odetchnąć od tej codziennej harówy i stresu. Ciemnogród? W takim razie
                      zlikwidujmy w ogóle kolor czerwony w kalendarzu. Czy nastanie wtedy Jasnogród?
                      Jurek
                • Gość: LAP Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie si& IP: 192.109.142.* 23.10.01, 12:12
                  Gość portalu: vic napisał(a):

                  > Jeśli na ten temat wypowiadają się biskupi to nie jest to tylko techniczny
                  > problem.

                  Synu, juz raz kurwa wspominales o tolerancji. Dlaczego sam jestes nietolerancyjny?
            • Gość: LAP Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Cieszycie si& IP: 192.109.142.* 23.10.01, 12:10
              Gość portalu: vic napisał(a):

              > Wieśniak też człowiek i nie można w wolnym kraju ustawowo mówić mu co ma robić
              > ze swoim wolnym czasem. Do tego w Polsce żyją nie tylko katolicy,którzy
              > świętują w niedzielę, są też tacy dla których jest to środek
              > tygodnia.Sprawdż ,co to jest tolerancja.

              Ach vic, ale sie wzburzyles. Sam powiedz, co ma katolicyzm i tolerancja do
              zakupow w niedziele. Mam wrazenie, ze jesli powiem, ze swinia, to tez zwierze,
              wniose cos cennego do te dyskusji.
              Powodzenia

    • Gość: Indris Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Kogo to cieszy ? IP: *.ibspan.waw.pl 12.10.01, 18:57
      Najbardziej by to ucieszyło antyklerykałów. 45 lat komuny nie zrobiło takiej
      szkody Kościołowi jaką by wyrządziło wprowadzenie tej ustawy. Chyba dlatego SLD
      umożliwiło - przez absencję jej uchwalenie. Potem odczekaliby ok. roku w nowym
      Sejmie i z całą satysfakcją ustawę anulowali, prezentując się jako obrońcy
      przed 'dyktaturą czarnych'.
      • Gość: Janek Re: Chcą zamknąć sklepy w niedzielę. Kogo to cieszy ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 19:49
        Oj Indris ,Indris. Po co do tej całej zadymy mieszać kościół. Tu chodzi o walkę
        małych i maluczkich z gigantami. Wmieszano do tego konsumentów. Nie mieszajmy
        już z kościołem. Ja modlę się pod figurą, a Diabełka mam....... na forum.
        Diabełku drogi. Przepraszam, że Ciebie w to wplątałem.
        • Gość: Indris O mieszaniu IP: *.ibspan.waw.pl 12.10.01, 20:35
          Też bym nie chciał do tego mieszać Kościoła, ale wmieszał się sam. Dzisiaj
          usłtszałem, że Prymas pisał do Kwasa, żeby ustawę podpisał, a także, że
          rzecznik Episkopatu ks. Schulz ostro skrytykował weto. Słyszałem to w audycji
          radia watykańskiego.
          • roberto65 Re: O mieszaniu 12.10.01, 20:44
            Zamkną w niedzielę wielkie hipermarkety, to wiele osób straci pracę...
            • Gość: Mario Re: O mieszaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.01, 23:45
              roberto65 napisał(a):

              > Zamkną w niedzielę wielkie hipermarkety, to wiele osób straci pracę...

              To jest własnie kretyński argument w stylu zadowolonego ze wszystkiego Roberto
              Hodzi w całym tym cyrku również o to aby chronić miejsca pracy w małych
              sklepach . gdyby cały popyt niedzielny przenieśc z hipermarketów do małych
              sklepów powstałoby o wiele wiecej miejsc pracy niż zostałoby zlikwidowanych.
              Oczywiście małe sklepiki przejmą tylko część niedziellnych obrotów hipermarketów.
              poza tym jest to wg mnie jedyny sposób na wyplenienie wieśnaickich wycieczek do
              hipermarketów połaczonych z wizytą w MC Donaldsie
              • Gość: Makaron Re: O mieszaniu IP: 213.76.92.* 13.10.01, 00:30
                Sklepy winne byc czynne zawsze z tym, ze nie wszystkie, niech wprowadzą jakies
                dyzury, jeden sklep w ta niedziele, drugi w inna itd.
                Male sklepy to male sklepy, a ja lubie sobie robic zakupy w duzych centrach
                handlowych, gdzie mam wiele roznych towarow do wyboru, do koloru.

                Mario "chodzi" pisze sie przez "ch" a nie "h" nieuku.

              • Gość: Gn0m Re: O mieszaniu IP: 213.77.64.* 13.10.01, 01:05
                A pomyslales ze jesli male sklepy stworza wiecej miejsc pracy niz markety to
                ceny beda w nich odpowiednio wyzsze (ktos to miejsca pracy musi utrzymywac -
                czemu nie klienci), klienci kupia mniej (bo na mniej ich bedzie stac) i prace
                potraca rolnicy, rzemieslnicy, robotnicy etc. Rynek pracy to szereg naczyn
                polaczonych ale niestety niewiele osob zdaje sobie z tego sprawe. Tymczasem
                nizsze ceny w marketach oznaczaja ze ludzie kupia wiecej a wiec trzeba bedzie
                postawic nowe markety i zatrudnic wiecej ludzi (m.in. tych ktorzy pracowali by
                w tych malych sklepikach). Jest to oczywiscie teoria uproszczona ale ja
                prywatnie uwazam ze nic tak rynkowi pracy nie szkodzi jak "regulacja",
                "ochrona praw pracowniczych" i tym podobne. Wszak w liberalnych Stanach
                Zjednaczonych jest 5% bezrobocie, w chroniacej pracownikow, bezrobotnych i
                innych beneficjentow socjalnej polityki panstwa Polsce bezrobocie przekraczylo
                dawno 15%. Gdzie wolisz mieszkac?
                • roberto65 Re: O mieszaniu 13.10.01, 23:25
                  Mario, poczytaj sobie post Gnoma, tam wszystko zostało Ci w tym temacie
                  wyłożone na stół. Ja dodam od siebie, ze podzielam stanowisko Gnoma i w pełni
                  się znim zgadzam...
                  Pozdro !
                  • Gość: hrabiaa Re: O mieszaniu IP: *.eu.org 14.10.01, 21:08
                    A co ze sklepami przykościelnymi, jak ten na Monte Cassino ?
                  • Gość: Mario Re: O mieszaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.01, 20:25
                    roberto65 napisał(a):

                    > Mario, poczytaj sobie post Gnoma, tam wszystko zostało Ci w tym temacie
                    > wyłożone na stół. Ja dodam od siebie, ze podzielam stanowisko Gnoma i w pełni
                    > się znim zgadzam...
                    > Pozdro !
                    pozdrawiam i podziwiam znakomitą znajomośc ekonomii was obu! dla mnie jest to
                    logiczne z jesli chcesz robic zakupy w niedziele to płacisz trochę więcej.
                    Podobno bywałeś w Niemczech więc powinieneś wiedzieć ze u naszych sąsiadów jesli
                    masz widzi misię robienia zkupów w niedzilę albo przed pólnocą to możesz jedynie
                    wybrac sie na stacje benzynową i zapłacić więcej.A wszystkim obrońcom miejsc
                    pracy w hipermarketaqch proponuję się zapoznać z warunkami na jakich sie tam
                    pracuje poczytać troche i leasingu pracowniczym, który jest tam zajawiskiem
                    powszechnym i potem wypowiadać się nad wyższścią znaczenia miejsc pracy w małych
                    sklepach i hipermarketach.
                    • Gość: Jureek Re: O mieszaniu IP: 62.8.156.* 16.10.01, 21:51
                      Gość portalu: Mario napisał(a):

                      >.A wszystkim obrońcom miejsc
                      > pracy w hipermarketaqch proponuję się zapoznać z warunkami na jakich sie tam
                      > pracuje poczytać troche i leasingu pracowniczym, który jest tam zajawiskiem
                      > powszechnym i potem wypowiadać się nad wyższścią znaczenia miejsc pracy w małyc
                      > h
                      > sklepach i hipermarketach.

                      Zgadzam się, że warunki pracy w supermarketach są porównywalne tylko z dziewiętnastowiecznym
                      kapitalizmem. Te dziewczyny zmuszane do jazdy na wrotkach, te matki zmuszane do pracy w niedzielę
                      (tak, zmuszane - niech nikt mi nie wmawia, że odbywa się to dobrowolnie), te utrudnienia dla związków
                      zawodowych - to wszystko jest poniżej ludzkiej godności. Nie sądzę jednak, żeby warunki pracy
                      pracowników najemnych w małych sklepikach były lepsze.
                      Pozdrawiam
                      Jurek
                    • roberto65 Re: - DO MARIO..................... 16.10.01, 21:59
                      Gość portalu: Mario napisał(a):

                      > roberto65 napisał(a):
                      >
                      > > Mario, poczytaj sobie post Gnoma, tam wszystko zostało Ci w tym temacie
                      > > wyłożone na stół. Ja dodam od siebie, ze podzielam stanowisko Gnoma i w pe
                      > łni
                      > > się znim zgadzam...
                      > > Pozdro !
                      > pozdrawiam i podziwiam znakomitą znajomośc ekonomii was obu! dla mnie jest to
                      > logiczne z jesli chcesz robic zakupy w niedziele to płacisz trochę więcej.
                      > Podobno bywałeś w Niemczech więc powinieneś wiedzieć ze u naszych sąsiadów jesl
                      > i
                      > masz widzi misię robienia zkupów w niedzilę albo przed pólnocą to możesz jedyni
                      > e
                      > wybrac sie na stacje benzynową i zapłacić więcej.A wszystkim obrońcom miejsc
                      > pracy w hipermarketaqch proponuję się zapoznać z warunkami na jakich sie tam
                      > pracuje poczytać troche i leasingu pracowniczym, który jest tam zajawiskiem
                      > powszechnym i potem wypowiadać się nad wyższścią znaczenia miejsc pracy w małyc
                      > h
                      > sklepach i hipermarketach.


                      Wiesz Mario, nie wszystko co "zachodnie" nalezy przenosić na polski grunt...
                      U nas w Polsce jest od jakiegoś czasu bardzo modne robienie zakupów w niedzielę.
                      Ja akurat mam czas zrobić sobie zakupy w tygodniu lub ew w sobotę (choć w sobotę
                      wolę gdzieś wyjechać z małżonką za miasto niż jechać robić zakupy do jakiegoś
                      hipermarketu), ale jest bardzo wiele osób w naszym mieście i szerzej w Polsce,
                      które są tak zapracowane i zajęte, ze na takie duże zakupy czas mają jedynie w
                      niedzielę...i wg mnie nie należy im tego nagle zabronić jakimś odgórnym nakazem...
                      Takie jest moje zdanie z którym możesz się zgadzać lub nie...

                      Pozdrawiam !
                      • Gość: Jureek Re: - Do Roberto IP: 62.8.156.* 16.10.01, 22:19
                        roberto65 napisał(a):

                        > hipermarketu), ale jest bardzo wiele osób w naszym mieście i szerzej w Polsce,
                        > które są tak zapracowane i zajęte, ze na takie duże zakupy czas mają jedynie w
                        > niedzielę...i wg mnie nie należy im tego nagle zabronić jakimś odgórnym nakazem
                        > ...
                        > Takie jest moje zdanie z którym możesz się zgadzać lub nie...
                        >

                        Skorzystam z pozwolenia i nie zgodzę się.
                        Sklepy w Polsce są otwarte do późnych godzin wieczornych. Nie powiesz mi chyba, że ludzie pracują od
                        poniedziałku do piątku od 8 do 22. Mieszkam w kraju, gdzie obowiązuje zakaz handlu w niedziele, a od
                        poniedziałku do piątku sklepy mogą być otwarte od tylko do 20 (w soboty do 16), pracuję ponad 50 godzin
                        tygodniowo i nie mam problemów ze zrobieniem zakupów.
                        Dwa lata temu poluzowano godziny otwarcia sklepów, wcześniej mogły być otwarte tylko do 18:30, handel
                        obiecywał po tej zmianie zwiększenie obrotów i zatrudnienia, jednak nic takiego nie nastąpiło. W końcu i
                        tak nie będziesz wydawał więcej niż masz, a to co miałbyś wydać w niedzielę wydasz w inne dni tygodnia.
                        Za chybiony uważam też argument "liberalny", że niby państwo nie powinno się wtrącać. Na tej samej
                        zasadzie można by domagać się zniesienia ograniczeń szybkości, bo co niby państwu do tego, jak
                        szybko jeżdżę, a jak nakręciłoby to koniunkturę w warsztatach samochodowych.
                        Jurek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja