dzidzia_bojowa
29.08.05, 21:29
więc czas popisać znowu na forum. Burzliwy czas wyjazdów, wczasów,
intensywnej kanikuły mija, więc pora na jesienne rozważania filozoficzne. Jak
kto woli mogą być humorystyczne.
Byłam dziś w mim liceum im Chrobrego, które to liceum organizuje zjazd
absolwentów. Dowiedziałam się, że będzie koncert( na który nawet bym się
skusiła) oraz bal( na który z różnych przyczyn i tak nie mogłabym pójść). Tak
więc zjazd odpada a szkoda, bo miałam nadzieję spotkać moje koleżanki z klasy
i nielicznych kolegów. W latach mojej średniej edukacji niewielu chłopców
wybierało LO. W mojej klasie było ich zaledwie pięciu. Z nostalgią zwiedziłam
stare kąty, popatrzyłam na tableau ze zdjęciami profesorów i absolwentów.
Pokiwałam głową przy klasie nr 29, która była przez cztery lata moją klasą.
Życie płynie. Nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody