Miasto rodzinom wielodzietnym

30.08.05, 21:36
Ten pomysł nie jest zły bo nie będzie wykorzystywany w celu wyłudzania pieniędzy przez rodziny patologiczne na zasadzie "napłodzimy 10 bachorów i zgarniemy pomoc socjalną którą potem przepijemy". Właśnie w ten sposób trzeba ułatwiać życie rodzinom wielodzietnym. Tak aby na większą liczbę dzieci decydowali się ludzie o pewnym poziomie materialno-społecznym a nie patologiczne i skrajnie ubogie rodziny dla których rozpłód stał się formą zarobkowania.
    • Gość: JarekL Re: Miasto rodzinom wielodzietnym IP: 5.6.1D* / *.whirlpool.com 31.08.05, 08:17
      Ale sie dobrze czyta... a pytanie to kampania wyborcza?
      ciekawe czy to wejdzie w zycie... chcialbym.
    • Gość: olo Re: Miasto rodzinom wielodzietnym - dalej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.05, 08:30
      może jeszcze bezpłatne udziały w kółkach zaintertesowań, bezpłatne zajęcia w
      MDK, zwolnienie z opłat komitetu rodzicielskiego w szkołach i MDK - wiem,że
      oswiata jest biedna, ale to nie ja przejadam ich pieniądze. Wyp... tuzin
      dyrektorów, kierowników i kuratorów i pieniązki się znajdą
    • map4 Re: Miasto rodzinom wielodzietnym 31.08.05, 08:50
      Świetny pomysł !

      Pytanie: iloma pociechami może pochwalić się radna Barbara Zrdrojewska ?
      • sapere Re: Miasto rodzinom wielodzietnym 31.08.05, 09:01
        map4 napisał:

        > Świetny pomysł !
        >
        > Pytanie: iloma pociechami może pochwalić się radna Barbara Zdrojewska ?


        Dwojka, z tego co mi wiadomo, Panstwo Zdrojewscy maja corke Karoline i syna
        Stanislawa.

        -------------------

        ...ech... gdybym mówił językami ludzi i aniołów...
        • map4 Re: Miasto rodzinom wielodzietnym 31.08.05, 09:16
          sapere napisał:

          > > Pytanie: iloma pociechami może pochwalić się radna Barbara Zdrojewska ?

          > Dwojka, z tego co mi wiadomo, Panstwo Zdrojewscy maja corke Karoline i syna
          > Stanislawa.

          Czyli wzór wielodzietności to to jeszcze nie jest. Dziwne, że przeciwdziałając
          wymieraniu narodu nie zaczęła od własnego podwórka.
          • sapere Re: Miasto rodzinom wielodzietnym 31.08.05, 10:11
            > Czyli wzór wielodzietności to to jeszcze nie jest. Dziwne, że przeciwdziałając
            > wymieraniu narodu nie zaczęła od własnego podwórka.

            Zapewne dlatego, ze w latach 80., czyli wowczas gdy na swiat przychodzily
            dzieci panstwa Zdrojewskich, problem nizu demograficznego nie istnial.
            Map4, przyjacielu, nie masz sie czego czepiac?
            • Gość: alina Re: Miasto rodzinom wielodzietnym IP: *.wroclaw.mm.pl 31.08.05, 10:42
              Czytając artykuł sprawdzałam wielokrotnie, czy dzisiaj nie jest prima aprylis.
              Trudno mi w to wszystko uwierzyć. Jestem matką trójki dzieci. Żyjemy skromnie i
              z trudem dopina sie nasz comiesięczny budżet.Oboje z mężem jesteśmy
              nauczycielami i nie zarabiamy zbyt wiele .Jako inteligenci mamy rozbudzone
              potrzeby kulturalne i zwyczaj korzystania z dóbr kultury chcielibyśmy
              zaszczepić naszym dzieciom. Ten program to dla naszej rodziny
              rewelacja.Wreszcie będziemy mogli dać naszym dzieciom to, co mają ich
              rówieśnicy- jedynacy.Wiele razy dzieci prosiły mnie, byśmy poszli do kina na
              film, który widziała już cała klasa, o którym dzieciaki rozmawiają na
              przerwach. Dla nas jednak to wydatek rzędu 80-90 złotych.W wakacje moglibyśmy
              chodzić z dziećmi częściej na basen (35 zł), co zrekompensowałoby im brak
              wyjazdu na kolonie.Moglibyśmy pozwolić sobie na teatr (130 złotych bilety dla
              całej rodziny).Bardzo się cieszę z tego programu i smuci mnie trochę zapisany
              między wierszami publikacji w gazecie negatywny stosunek do przedsięwzięcia.
              Pewnie młodzi dziennikarze nie mają jeszcze swojej rodziny i nie znają
              dylematów typu- spektakl czy buty dla dzieci.
              • Gość: Polo Re: Miasto rodzinom wielodzietnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 10:53
                Program ok ok. Dobrze, że ktoś zaczął. Tylko kiedy rząd dostrzeże na szersza
                skalę problem spadku urodzeń w Polsce. Kto bedzie pracował na nasza emeryturę?
                O dziwo w części krajów Unii już wzrasta liczba urodzin bo wprowadzili
                specjalne programy. U nas leży to odłogiem a liczba urodzeń spada.
              • kkopytko Przed wyborami dadzą dużo a po wyborach 31.08.05, 10:53
                Przed wyborami dadzą dużo a po wyborach dwa razy więcej zabiorą. Politycy są
                podstępni i fałszywi.
            • map4 Re: Miasto rodzinom wielodzietnym 31.08.05, 13:11
              sapere napisał:

              > Zapewne dlatego, ze w latach 80., czyli wowczas gdy na swiat przychodzily
              > dzieci panstwa Zdrojewskich, problem nizu demograficznego nie istnial.
              > Map4, przyjacielu, nie masz sie czego czepiac?

              To jest naprawdę dobre wyjaśnienie. Dzięki. Już - już uwierzyłem, że Basia tak z
              dobrego serca, ale nagle przypomniałem sobie, że przecież u nas kampania
              wyborcza w pełni. Więc czepiam się dalej.
              • Gość: Pepe Re: Miasto rodzinom wielodzietnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 13:52
                Możesz sie czepiać - twoje swięte prawo, jednak B.Zdrojewska nie ma teraz
                kampanii wyborczej bo jest radną a program jest przygotowywany od ponad roku i
                Rada Miejska przegłosowała go przed wakacjami. Pozdrawiam!
        • jol5.po Re: Miasto rodzinom wielodzietnym 06.09.05, 11:46
          a jakby Zdrojewscy mieli więcej dzieci, to byłoby, że załatwiają swoje własne interesy
          czyli i tak źle i tak niedobrze znaczy się, a internautom nie dogodzisz
    • Gość: gosc Re: Miasto rodzinom wielodzietnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 11:15
      NIe , uwazam ze wszystkie dzieci sa równe, bez wzgledu czy z wielodzietnej czy
      innej! Dziecko jest dzieckiem i ma takie samo potrzeby. jesli panstwo chce
      pomagac to niech wezmie pod uwage przychod na głowe rodziny. jesli nie
      przekracza np 700zł na głowe to wypadałoby wesprzec. NIech lepiej policza jakie
      sa faktyczne koszty przezycia na miesiac bo nawet 700zł miesiecznie dla jednego,
      to psie pieniadze z których moze tylko opłaty sie zmieszcza ,a jesc trzeba,
      ubrac sie tez, A gdzie reszta potrzeb tych najwazniejszych( srodki czystosci,
      dojazdy do szkoły, ksiazki nie mowiac o kinie,czy innym relaksie który jest
      potrzebny do normalnego rozwoju!
      • Gość: JarekL Re: Miasto rodzinom wielodzietnym IP: 5.6.1D* / *.whirlpool.com 31.08.05, 12:06
        masz racje, natomiast wiemy jak to w zyciu jest, gdy zaczyna sie liczenie
        wchodza machloje, ludzie ukrywaja dochody, a ci najuczciwsi, ktorzy nieraz o 2
        zl przekraczaja pulap dostaja w tylek. Uwazam ze ten krok jest w dobra strone, a
        to o czym mowisz moze byc innym/nastepujacym/poprzedzajacym krokiem.
        Ale czy to o czym pisza nie jest przedwyborcza populistyczna podpucha??
        pozdrawiam
    • Gość: dw Re: Miasto rodzinom wielodzietnym- Bilety rodzinne IP: *.ig.pwr.wroc.pl 31.08.05, 13:15
      To chyba pierwszy wymierny przejaw polityki prorodzinnej państwa, co prawda
      władz lokalnych, ale zawsze to coś. O promocji i pomocy rodzinom wielodzietnym
      dotychczas tylko wiele się mówiło, natomiast niewiele realizowało. Ale to temat
      na szerszą dyskusję, a ja chciałbym tylko poruszyć sprawę tzw. biletów
      rodzinnych, które w innych państwach funkcjonują od b.dawna, a u nas w kraju
      niestety nie.
      Zazwyczaj wygląda to tak, że bilet rodzinny to cena dwóch biletów dla osób
      dorosłych i ewentualnie jednego ulgowego (lub nie). I mówię tu o biletach
      wstępu do różnych instytucji kulturalnych i rekreacyjnych (nawet tzw. "skipas"
      na wyciągi narciarskie w Austrii). U nas niestety wszystko liczy się
      od "głowy", czy to wejście do kina, teatru, muzeum, na basen, a nawet "wejście
      do lasu", czyli do Narodowych Parków Krajobrazowych (co dla piątki lub więcej
      też jest niemałym kosztem). A oto przykład z ostatniej chwili: w niedzielę przy
      okazji nie wiem chyba "święta mąki" (?) zorganizowano w Ogrodzie Botanicznym we
      Wrocławiu festyn rodzinny. Z rodzinką (2+3dzieci)wybraliśmy się na spacer z
      myślą odwiedzenia również festynu rodzinnego, ale okazało się, że bilety wstępu
      do ogrodu wynoszą 7zł dorosły i każde dziecko po 5zł. Festyn rodzinny???, chyba
      dla rodzin 2+piesek lub ewentualnie 2+1. Niestety zrezygnowaliśmy. Zazwyczaj w
      rodzinach np. z trójką lub więcej dzieci w wieku przedszkolnym lub wczesno
      szkolnym może pracować tylko jedno z rodziców, tak więc mając jedną pensję
      praktycznie większość atrakcji jest niedostępna. Można powiedzieć no tak, ale
      niektóre ośrodki rekreacyjne są na własnych rozrachunkach w rękach prywatnych.
      Na zachodzie też są prywatną własnością a bilety rodzinne są, bo rozumieją to,
      że im wcześniej rodzice nauczą dziecko pływać, jeździć na łyżwach, na nartach
      itd. tym wcześniej będą mieli nowego potencjalnego klienta. U nas traktuje się
      to tak jakby każdy za chwilę miał zamknąć interes, i co zarobię teraz to moje.
      A guzik z pętelką, nie zarobię, bo w wakacje baseny kryte były prawie puste, ja
      jak miałem wydać za godzinę na basenie przy Stadionie Olimpijskim 48zł to z
      bólem serca, ale zrezygnowałem z nauki pływania moich maluszków. I tak
      właściciele nie zarabiają, a państwo będzie miało niezbyt zdrowe społeczeństwo,
      które być może będzie musiało iść za niedługi czas np. na rentę.
      • Gość: gg Re: Miasto rodzinom wielodzietnym- Bilety rodzinn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 13:41
        Ja mam dwójkę dzieci i tez mnie na to nie stac!Gdybym miał nawet jedno tez bym
        nie poszedł bo za co! Pewnie zaraz znajdzie sie jakis madrala i zacznie ze
        internet mam wiec i kase ale posiadanie internetu nie swiadczy o zamoznosci,
        czasami jest to wymog z racji wykonywanej pracy która nie stety i tak nie daje
        wiekszych mozliwosci zarobienia.
        • Gość: de Re: Miasto rodzinom wielodzietnym- Bilety rodzinn IP: *.wroclaw.mm.pl 31.08.05, 14:46
          Drogi gg! Skoro ciebie nie stać, niech nie będzie stać także innych. Czemu
          mieliby mieć lepiej od ciebie. Pewien Szkot tak modlił się do Boga: Panie, mój
          sąsiad ma sto owiec. Daj i mnie takie piękne stado. W tym czasie modlitwa
          Polaka brzmiała tak: Panie, mój sąsied ma sto owiec, a ja nie mam ani jednej.
          Spraw, niech i jemu wszystkie wyzdychają.Ot taka jest mentalność nas Polaków.
          Mam jedno dziecko, mało zarabiam, ale cieszę się, że miasto tak ładnie
          potraktowało rodziny wielodzietne.Nie zazdroszczę im, bo to ogromny wysiłek
          wychowywać taką gromadę.
          • Gość: ada Re: Miasto rodzinom wielodzietnym- Bilety rodzinn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 15:10
            Nie podoba mi sie taka jałmuzna. Chodzi o to by kazdy mogł zarabiac GODNIE, by
            nie musiał korzystac z pomocy państwa. A jesli to państwo juz chce pomagac, to
            madrze, bo zawsze na takich pomocach czesto korzystaja nie Ci którym to sie
            naprawde nalezy. Wielu włascicieli tzw małych firm, oszukuje i pobierało zasiłek
            rodzinny. To prawo musi byc takie by nie dopuszczało do takich przekretów.
            • Gość: red. Re: Miasto rodzinom wielodzietnym- Bilety rodzinn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 18:19
              A z drugiej strony to dobrze że Basia Z. co rusz coś jednak robi. To w
              kulturze, to w opiece społecznej.. bez nadzwyczajnego rozgłosu i nie w kampanii
              do samorządu...A jak czytam te posty to odczuwam iż prawdziwie wolny internet -
              bezinteresowny jednak już mamy za sobą. Szkoda !@
    • Gość: olo kolejny program - na jak długo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 07:15
      był juz program "trzymaj się prosto" i skończył sie po roku czy dwóch... a
      urzędnicy byli święcie oburzeni gdy nazywałem to "akcją"
      • jol5.po Re: kolejny program - na jak długo? 06.09.05, 11:48
        co wielodzietni sądzą o programie
        forum.gazeta.pl/info/elementy/kropka.jsp
        • jol5.po co wielodzietni sadzą o programie 06.09.05, 11:50
          jeszcze raz link
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16714&w=28459091&v=2&s=0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja