Gość: wrocławianin..
IP: *.one.pl
07.09.05, 17:18
chcialem tylko powiedziec, ze w przeciwienstwie do kolegi, ktory zalozyl
podobny temat kilka dni wczesniej nie jestem z tego ani troche dumny, a wręcz
przeciwnie. Wstydzę się spopjrzeć ludziom w oczy. NIe jest niczym miłym mieć
znajomych,członków rodziny, ktorzy gdyby dowiedzieli sie kim naprawde jestem
brzydzili sie obok przejsc. Czyli pomimo ludzi zyczliwych wokol nie mozna sie
czuc w pelni akceptowanym i trzeba zyc w klamstwie. Ale nie zalozylem tego
tematu, zeby sie nad sobą użalać. Chce tylko powiedzieć, że nie każdy
himoseksualista jest zadowolony ze swej orientacji, nie kazdy ją akceptuje
czy praktykuje. NIe mialem na to zadnego wplywu, i prosze mi wierzyc, ze
wolalbym, zeby mnie w ogole nie bylo niz zebym byl taki jaki jestem teraz.
Nie wrzucajcie wszytskich do jednego worka, skad wiesz, ze Twoje dziecko nie
ukrywa czegos tak okropnego jak ja przed swoimi rodzicami? Nie umialbym im
tego powiedziec, sprawic im taki zawód. To chyba tyle.
P.S
osoby, ktore chcialy by mnie teraz obrzucic blotem prosze ,zeby sobie
darowały. nikt mi nie musi przyominać, ze jeste nienormalny, dam to wiem
Pozdrawiam