Gość: bec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.05, 04:49 500 km dziennie na rowerze w sniegu i deszczu ??? toz to dla samochodu duzo !!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gość BZDURY!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 10:27 A ten śnieg to nad Adriatykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: BZDURY!! IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 11.09.05, 21:30 Nie znasz sprawy (ani geografii). Śnieg był w Alpach, gdy u nas padał deszcz. Poza tym jechali na zmianę, jeden pedałował, drugi odpoczywał w samochodzie. Tak, że wypadło średnio 250 km dziennie na jednego. Uwzględniając trasę i warunki jest to jednak wyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rower Re: Rower trafi na internetową aukcję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 19:03 zakladajac, ze jechal 24h/d - to wychodzi srednio jakies 20.83km/h - w warunkach snieg/deszcz to chyba trudno utrzymac takie tempo;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Rower trafi na internetową aukcję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 19:29 Na góralu ciężko, ale na "kolarce" spokojnie. Na góralu ktoś kto amatorsko jeździ jest w stanie przy bezwietrznej pogodzie wycisnąć około 22-23 km/h na 100 km, dalej tempo siada (wiem ze swojego doświadczenia). Na kolarce jest zupełnie inaczej, cienkie koła, mniejsze opory. Czytałem artykuł o tej wyprawie, oni zdaje się jeździli na zmianę, to nie tak, że to razem jechali, jeden chyba cisnął autem. Wyczyn nieziemski i gratuluję, trzeba kondychy, bo po drodze trochę górek jest, przez Alpy trzeba cisnąć zdaje się. Odpowiedz Link Zgłoś