A co to znowu za bębnienie?

IP: 62.8.156.* 05.09.02, 22:44
Słyszycie? Znowu bębnią w okolicach placu Dzierżyńskiego.
Słychać aż we Frankfurcie.
Jurek
    • Gość: spastik child Re: A co to znowu za bębnienie? IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.02, 00:37
      Hę? nic nie slysze? moze u was w prowincjonalnym wiesbaden tak, ale we
      frankfurcie niczego takiego nie slychac :->
      • Gość: Jureek Re: A co to znowu za bębnienie? IP: 62.8.156.* 06.09.02, 10:31
        Gość portalu: spastik child napisał(a):

        > Hę? nic nie slysze? moze u was w prowincjonalnym wiesbaden tak,
        > ale we
        > frankfurcie niczego takiego nie slychac :->

        Bo już przestali, dlatego nie słyszysz :-)
        A ja słyszałem wyraźnie we Frankfurcie... przez telefon.
        Czy nie są to krisznowcy, co tak bębnią? Jak słyszałem, nie pierwszy to raz, a dla mieszkających w okolicy placu Dominikańskiego może to być naprawdę denerwujące.
        Jurek
    • johann3 Re: A co to znowu za bębnienie? 06.09.02, 09:36
      Gość portalu: Jureek napisał(a):

      > Słyszycie? Znowu bębnią w okolicach placu Dzierżyńskiego.
      > Słychać aż we Frankfurcie.
      > Jurek


      to może hałas dochodzi też do Mińska, a może i nawet do Moskwy?
      • Gość: Jureek Re: A co to znowu za bębnienie? IP: 62.8.156.* 06.09.02, 10:32
        johann3 napisał:

        > to może hałas dochodzi też do Mińska, a może i nawet do Moskwy?

        Zależy od jakości połączeń telefonicznych. Czyli chyba raczej nie dochodzi.
        J.
        • Gość: Peneloppa Re: A co to znowu za bębnienie? IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 06.09.02, 11:28
          1. to nie krisznowcy,tylko wrocławska grupa wolnych bębniarzy
          2.Dogadali sie jakoś z władzami,i raczej nie da sie ich stąd wyrzucić;)
          3.Czy wam to naprawde przeszkadza?Taka piekna muzyka,czysty,pierwotny rytm;)
          4.Korzystajac z okazji pozdrawiam wszystkich bębniących.
          • Gość: Jureek Re: A co to znowu za bębnienie? IP: 62.8.156.* 06.09.02, 13:22
            Gość portalu: Peneloppa napisał(a):

            > 1. to nie krisznowcy,tylko wrocławska grupa wolnych bębniarzy

            Aha. Dzięki.

            > 2.Dogadali sie jakoś z władzami,i raczej nie da sie ich stąd wyrzucić;)

            Hm. Skoro władze nie dogadały się z mieszkańcami i pozwalają na takie hałasy po 22, to ciekawe co powiedzą na to mieszkańcy w wyborach.

            > 3.Czy wam to naprawde przeszkadza?Taka piekna muzyka,czysty,pierwotny rytm;)

            To już rzecz gustu. Jedni wolą taką muzykę, inni inną. Chodzi o to, żeby nie narzucać. Nie wymagasz chyba, żeby Ci, co takiej czystej pierwotnej muzyki nie lubią, za karę byli skazani na siedzenie w dusznych mieszkaniach bez możliwości otwarcia okien?

            > 4.Korzystajac z okazji pozdrawiam wszystkich bębniących.

            Pozdrawiam
            J.
            • Gość: Peneloppa Re: A co to znowu za bębnienie? IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 06.09.02, 13:41
              Fakt,nie wszyscy musza to lubić.Ale nie przesadzajmy,oni nie hałasuja tam
              dłużej niż do 23.Taką mają umowę ze strażą miejską.W rynku moga hałasować do
              21.30,a potem przenoszą sie na plac.
              Pobebnią sobie trochę i jest spokój.Przynajmniej nie leją się po mordach i nie
              śpiewają wulgarnych pijackich pioseneczek.
              :)
              I tak ich lubię.

              Peneloppa
    • Gość: NXA Re: A co to znowu za bębnienie? IP: *.abb.pl 06.09.02, 13:39
      Nie wiem gdzie jeszcze bębnią, bo ja ich spotykam w parku pod pomnikiem
      Słowackiego, na Wzgórzu Polskim,na tyłach urzędu wojewódzkiego i w przejściach
      pod estakadami. Bębnią w okolicy praktycznie niezamieszkałej więc chyba nikomu
      nie przeszkadzają. Łażę wieczorem z psem po tych okolicach i niejednokrotnie
      ich widziałem. Czasami dwóch gości ze swoimi tam-tamami, czasem całą grupę
      barwnej młodzieży. Nigdy nie widziałem, żeby kogoś zaczepiali. Więc niech sobie
      bębnią. Nie jestem zwolennikiem "bębnienia" bo to już chyba nie te lata na taką
      muzykę, ale stwierdzam, że przez ostatni rok chłopaki w swojej sztuce zrobili
      znaczące postępy. Ciekawy jest efekt gdy grają w podziemnym przejściu. Trzeba
      się ustawić na zewnątrz w pewnej odległości, mniej więcej równo od wylotów
      przejścia. Oczywiście samochody trochę tłumią dźwięk, ale efekt stereo z pod
      ziemi jest słyszalny.
      Pzdr.
      • Gość: boskimajkel Re: A co to znowu za bębnienie? IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.09.02, 14:20
        Przynajmniej siedzą na powietrzu, a nie przed komputerem oczy marnują :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja