ostry dyzur - laryngolog

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.05, 09:54
gdzie dzis (niedziela) mozna sie zglosisc z zapaleniem ucha ?
    • Gość: adsf Re: ostry dyzur - laryngolog IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.05, 10:57
      zawsze możesz zadzwonić na pogotowie pod 999 i tam Ci zawsze takiej informacji
      udzielą.
    • mi.chal Re: ostry dyzur - laryngolog 18.09.05, 10:59
      Dzisiaj ostry dyzur laryngologiczny jest w szpitalu na pl. 1 maja 8. tel 341-00-00.
      • Gość: Ania_B Re: ostry dyzur - laryngolog IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.05, 13:14
        Zgadza sie, ale za wizyte trzeba bedzie zaplacic. Niedawno tez mialam zapalenie
        ucha i poszlam na ostry dyzur na 1 maja i okazalo sie ze to nie jest "nagly
        wypadek" ani zaden "uraz" jak to powiedziala pani doktor wiec ostry dyzur nie
        jest od tego. W zwiazku z tym wizyta bedzie platna. Radze przeczekac 1 dzien i
        pojsc do przychodni. Najszybciej jest sie dostac na 1 maja ale w przychodni.
        Przyjmuja tam z dnia na dzien bez czekania. Ewentualnie idz prywatnie.
        Pozdrawiam :) i zycze zdrowia
        • Gość: taka sobie jedena Re: ostry dyzur - laryngolog IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.09.05, 16:10
          W ubiegłym roku miałam powikłania po grypie dostałam zapalenie ucha środkowego:
          b. wysoka gorączka, krew z ucha, niesamowity ból, oczywiście jak to bywa z
          chorobą - ciemna noc więc jedne wyjście po pomoc do lekarza na ostry dyżur
          który był też na 1-maja a tam wyjątkowo niesympatyczna p.doktor, jeszcze nie
          badając uznała że nic się nie dzieje (dalsze powikłania to chory błędnik,
          szpital i kilka miesięcy leczenia) dostałam taką reprymendę niczym małe dziecko
          i leki chyba nie najlepsze, ale co do tego nie jestem pewna ponieważ powikłania
          niestety się zdarzają.
          Konkludując moją wypowiedź oni zawsze uważają, że nie w porę się choruje i
          można wytrzymać do rana.
    • sylwia_a_s Dziekuje :) 18.09.05, 16:59
      Sprawa juz zalatwiona, wlasnie na 1 maja. Na szczescie nic nie trzeba bylo
      placic, kobieta zdiagnozowala pękniecie blony bebenkowej i nawet nie marudzila
      ze przychodzimy niepotrzebnie.
      Widocznie zalezy to od lekarza, na ktorego sie trafi.
      Konkretnie - bylismy w wejsciu numer 10 ( w glebi szpitala, idac uliczką) i tam
      wlasnie jest ostry dyzur laryngologiczny - to tak dla tych, ktorzy niechcacy tez
      by musieli isc.
      Dziekuje Wam za odpowiedzi i oby mniej takich przypadkow :)

      Pozdrawiam
      • Gość: widz Re: Dziekuje :) IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.09.05, 21:20
        to co NFZ zakontraktuje to sie na ostrym leczy i tyle, nikt nie chce się uzerać
        z pacjentem najwiekszym problemem sa te limity i kontrakty.
        Ja sobie tak czasami myslę co by było gdyby NFZ nie znalazł chętnych na
        proponowane ceny i kontrakty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja