wiesz, z czego to?(epizod 3)

09.09.02, 10:54

------------------------------------------------------------------------------
--
oto pierwsze zdanie pewnej powieści:
'Było to w czasie, kiedy włóczyłem się i głodowałem w Christianii, tym
zadziwiającym mieście, które każdego, kto się z nim zetknął, naznacza swoim
piętnem...'
Autor i tytuł jak zwykle a na podpowiedz poczekajcie troche(do 14?) bo
wychodze ostra.


    • brezly Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) 09.09.02, 10:56
      Knud Hansun "Głód" ?
      • ostracoda Brawo! 09.09.02, 11:01
        Knut zgadza się,a myślałam że się pomęczycie chociaż chwilkę:(o.Twoja kolej
        brezly:)
    • brezly Nadaję 09.09.02, 12:18
      Podajcie autora.

      Calosc jest z dokladnoscia do mojej pamieci i zdolnosci tlumaczenia. Sam nie
      wiem czy bedzie latwe czy trudne. Jak mozecie sie domyslic jest to monolog.

      ----------------
      Dzien dobry, milo was tu wszystkich widziec.
      Jak bardziej spostrzegawczy sposrod was zdazyli zauwazyc, to jest pieklo. A
      jestem Diablem,... dobry wieczor, hm, ale możecie nazywac mnie Tobi jeżeli
      chcecie, staramy się tu być nieformalni, podobnie jak infernalni...
      To taki maly zart, opowiadam go tu za kazdym razem... Teraz:
      Jestescie tu, ... na wiecznosc, ho ho – nie musze mowic ze to diablo dlugi
      czsas, hmm, a wiec wszyscy nawzajem się poznacie dobrze pod koniec.
      Teraz musze podzielic was na grupy, czy moglibyscie PRZESTAC WRZESZCZEC!

      Dziekuje.

      Teraz, mordercy... Mordercy tedy proszę, dziekuje...

      Hm, szabrownicy i grabiezcy tedy... ,zlodzieje, jeżeli możecie dolaczyc do
      nich, prawnicy i dyrektorzy bankow, wy tez nalezycie do tej grupy.

      Hm, rozpustnicy, czy możecie wystapic... Mój Boze, jest was mnostwo. Czy mogę
      was podzielic na cudzolozcow i reszte: Mezczyzni cudzolozcy proszę ustawic się
      w rzadek przed ta mala gilotyna w kacie...

      Aaa, Francuzi. Jestescie tu? Jeżeli zechcielibyscie podejsc tu z Niemcami...
      Mysle ze macie mnostwo do omowienia.

      OK. Hmm., Ateisci. Ateisci, tedy proszę... Musicie się czuc jak banda glupkow,
      co? Tak mysle... Nie wazne.

      I wreszcie chrzescijanie? Chrzescijanie? A, tak, przykro mi, ale obawiam się ze
      Zydzi mieli racje. Jeżeli możecie tu podejsc, to będzie naprawde mile z waszej
      strony, dziekuje.

      Dobrze. Jakies pytania?
      Tak?
      Nieee, obawiam się ze nie mamy tu zadnych toalet. Hmm, jeżeli czytaliscie wasza
      biblie mogliscie zobaczyc ze chodzi o „Potepienie BEZ Wytchnienia”. Wiec jeżeli
      nie zdazyliscie wczesniej, obawiam się ze nie poczujecie się za dobrze. Ale
      mysle ze na tym polega pomysl...

      OK., Adolf, teraz ty. A my spotkamy się potem przy grillu – na razie!
      _________

      :-)))
      BreslY




      • Gość: bromden Re: Nadaję IP: *.dial.cistron.nl 09.09.02, 12:55
        matt stone / tray parker
        • brezly Re: Nadaję 09.09.02, 12:59
          Gość portalu: bromden napisał(a):

          > matt stone / tray parker

          Nie wiem co za jedni, ale "chiba nie".
          • Gość: ostrac. Re: Nadaję IP: 212.160.79.* 09.09.02, 13:25
            Piękne;)
            Moze W. Allen?Ale pewnie nie...
            Prosimy o wskazówkę.o.
            • Gość: Yetta Re: Nadaję-odpowiedż IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 13:39
              Rowan Atkinson czyli Jaś Fasola ! :)
            • Gość: zwako Re: Nadaję IP: *.uc.nombres.ttd.es 09.09.02, 13:40
              moze Lenny???
              • brezly Yetta, gol!! 09.09.02, 13:46
                Teraz ty!
                • Gość: Yetta Re: Yetta nadaje... z pamięci IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:04
                  Cytuję z pamięci, bo jestem w pracy, ale póki co pamięć

                  mam niezłą :)

                  "... Jeśli otrzymaliśmy w darze niezasłużone szczęście przyjścia na ten świat,
                  to trzeba przynajmniej obejrzeć ziemię."

                  zagadka dla miłosników literatury rosyjskiej...
                  • Gość: qwerty Re: Yetta nadaje... z pamięci IP: *.tlsa.pl 09.09.02, 14:16
                    gdzies dzwoni... jerofiejew?
                    • Gość: Yetta Re: Yetta nadaje... z pamięci IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:27
                      Nie Jerofiejew.
                      Akcja powieści rozgrywa się m.in. nad Morzem Czarnym przed I wojną światową.
                      Ale epizody również w Polsce w okresie wojennym.
                      No i...:)

                      • Gość: qwerty Re: Yetta nadaje... z pamięci IP: *.tlsa.pl 09.09.02, 15:49
                        przestalo dzwonic - ciemnosc! moze cos wiecej... chociaz jestem w stanie
                        przysiac, ze cytat kojarze - moze z jakiejs ekranizacji?
                        • Gość: Yetta Re: Yetta nadaje...ostatnia podpowiedź IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 16:30
                          Niech będzie: Tytuł powieści "Romantycy".
                          Autor ?
                          • brezly Nic, chocby zeby rwal :-)) 09.09.02, 16:37
                            Gość portalu: Yetta napisał(a):

                            > Niech będzie: Tytuł powieści "Romantycy".
                            > Autor ?

                            NIC. Zero. Null. Gniew. Uczucie zem balwan, a moze nawet ootshootye zhem bau-
                            van.
                            Ociekajace krwia obietnice ze nastepnym razem jak mi sie uda nadam bulgarski
                            kryminal drukowany po polsku w 1982 :-))))) (Naprawde taki ostatnio znalazlem).

                            Yetta, litosci!
                            • Gość: Yetta Re: Nic, chocby zeby rwal :-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 17:17
                              No ciut przesadziłeś z tą literaturą bułgarską, ale chciałam się troszeczkę
                              odegrać za te wszystkie s-f, które czytam sporadycznie i przez to wypadam z
                              gry:)))
                              Powieść "Romantycy" napisał Konstanty P., a pociągają mnie w niej
                              nastrojowe opisy morza i opowieść o uczuciu będąca próbą odpowiedzi na pytanie:
                              dlaczego prawdziwa miłość nie jest romantyczna, a miłość romantyczna
                              nie jest prawdziwa?
                              Proszę podać nazwisko autora, który z pochodzenia jest Polakiem i nazwisko też
                              ma polskie...
                              Pozdrawiam.
                              Uwaga ! następna podpowiedź będzie z rodzaju :po wodzie pływa , kaczka się
                              nazywa, co to jest? :)))
                              • Gość: beatice Re: Nic, chocby zeby rwal :-)) IP: 80.48.114.* 09.09.02, 17:36


                                To było trudne, ale czy chodzi o Konstantego Paustowskiego?
                                • Gość: Yetta Re: Tak! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 17:50
                                  Zgadłaś Beatice :))
                                  To rzeczywiscie było trudne !

                                  Twoja kolej...

                                  A tak poza tym : co teraz czytasz?
                                  Pozdr.
                                  • Gość: beatice Re: No to lecimy dalej:-) IP: 80.48.114.* 09.09.02, 18:25
                                    Kolejna zagadka.

                                    "Drewniany szyld zwisał z okna o szybach matowych od kurzu. Tabliczka cała była
                                    popękana, a kolor, na skutek działania wilgocii upływu czasu, miała trudny do
                                    określenia. Pracownia braci(?) mieściła się na antresoli w zabytkowej
                                    czteropiętrowej, podpartej od podwórza kamienicy przy jednej z mrocznych
                                    uliczek starego Madrytu.
                                    (...)
                                    Ujrzał ich dziesięć minut później, jak szli obok siebie ubrani w prochowce
                                    przypominające całuny zawieszone na chudych szkieletach Całe życie zgarbieni
                                    nad prasą albo sztancami, zajęci zszywaniem arkuszy lub złoceniem safinu. Żaden
                                    z nich nie miał jeszcze pięćdziesięciu lat, ale z powodzeniem można im było dać
                                    po dziesięć lat więcej, widząc ich zapadłe policzki, ich dłonie i oczy,
                                    zniszczone od wymagającej prezycji roboty rzemieślniczej, i skórę tak
                                    bezbarwną, jak gdyby pergamin, przy którym pracowali użyczył im swojej
                                    bladości".

                                    Yetta: właśnie czytam Stachurę.("Cała jaskrawość")
                                    • pszczolowski Re: No to lecimy dalej:-) 09.09.02, 19:17
                                      Arturo Perez Reverte - "La piel del tambor"
                                    • pszczolowski Re: No to lecimy dalej:-) 09.09.02, 19:21
                                      qrcze, musze sie poprawic : chodzi oczywiscie o "Club Dumas" !
                                      • Gość: beatice Re: Pszczoła - brawo :-) IP: 80.48.114.* 09.09.02, 19:26


                                        Jasne. Gratulacje.
                                        No to jaka zagadka będzie teraz?
                                      • Gość: qwerty Re: No to lecimy dalej:-) IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 09.09.02, 19:28
                                        pszczolowski, jesli trafiles, to chapeau bas!
                                        • pszczolowski Re: No to lecimy dalej:-) 09.09.02, 19:36
                                          nie rzucaj tak czapka qwerty, przyjdzie zima i ci sie jeszcze przyda ;-)
                                          bylo latwe, bo APR to jeden z moich ulubionych autorow ;-)))
                                          • Gość: beatice Re: No to lecimy dalej:-) IP: 80.48.114.* 09.09.02, 21:35
                                            pszczolowski napisał:

                                            > nie rzucaj tak czapka qwerty, przyjdzie zima i ci sie jeszcze przyda ;-)
                                            > bylo latwe, bo APR to jeden z moich ulubionych autorow ;-)))


                                            Jak to jest, że zawsze piszę cytaty waszych ulubionych autorów :)
                                            • pszczolowski Re: No to lecimy dalej:-) 09.09.02, 21:50
                                              cos w tym musi byc ;-)
          • Gość: bromden Re: Nadaję IP: proxy1.a* / *.a2000.nl 09.09.02, 22:29
            > > matt stone / tray parker
            > Nie wiem co za jedni, ale "chiba nie".

            no tak, w south parku ta scena byla troche mniej
            rozbudowana, a racje mieli mormoni
    • pszczolowski Re: wiesz, z czego to?(epizod 3)-cd 09.09.02, 19:56
      "Trzydziesci lat temu znieksztalcony glos Grega Lake'a obwiescil apokalipse
      zacpanemu swiatu slodko pograzonemu w bezmiarze psychodelii. Powszechnie
      wiadomo, ze choremu polepsza sie tuz przed smiercia. Niesamowity rozkwit
      artystyczny na przelomie lat szescdziesiatych i siedemdziesiatych byl poczatkiem
      konca. "This is the end, beautiful friend" - spiewal Jim Morrison i ochoczo
      podazyl w slady Janis Joplin i Jimiego Hendrixa. Niespelna dziesiec jesieni
      pózniej slowom tym towarzyszyla szerokoekranowa eksplozja napalmu w wietnamskiej
      dzungli ("Apocalypse Now", directed by Francis Ford Coppola), rozpoczela sie
      agonia swiata."

      ... kogos wam to przypomina ?
      • Gość: bromden Re: wiesz, z czego to?(epizod 3)-cd IP: proxy1.a* / *.a2000.nl 09.09.02, 20:17
        to fragment listu pozegnalnego tomasza beksinskiego
        • pszczolowski Re: wiesz, z czego to?(epizod 3)-cd 09.09.02, 21:48
          tak ...
    • Gość: bromden Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: proxy1.a* / *.a2000.nl 09.09.02, 22:23
      "Nowoczesny czlowiek jest uwieziony przez siec zasad i
      regulacji, a jego los zalezy od poczynan ludzi mu obcych,
      na ktorych decyzje nie ma zadnego wplywu. To nie jest
      przypadek, ani wynik arbitralnych posuniec aroganckich
      biurokratow. To koniecznosc w kazdym technologicznie
      zaawansowanym spoleczenstwie. System musi sciscle
      kierowac ludzkim zachowaniem, by moc funkcjonowac. W
      pracy, ludzie musza wykonywac, to co jest im polecone, w
      przeciwnym przypadku chaos uniemowzliwilby produkcje.
      Biurokracje musza trzymac sie sztywnych zasad.
      Pozwolenie na podejmowanie choc troche samodzielnych
      decyzji na niskim szczeblu urzedniczej machiny
      zaklociloby prace systemu i doprowadzilo do oskarzen o
      nierowne traktowanie opartych na roznicach w jaki
      indywidualni biurokraci korzystaliby z danej im swobody.
      Prawda jest, ze niektore z ograniczen naszej wolnosci
      moglyby zostac wyeliminowane, ale w ogolnosci kontrola
      naszego zycia jest konieczna dla funkcjonowania
      spoleczenstwa przemyslowo-technologicznego. Wynikiem
      tego jest poczucie bezsilnosci, ktorego doswiadcza
      wiekszosc z nas. Jednakze, moze sie zdarzyc, ze formalne
      ograniczenia zostana stopniowo zastapione przez techniki
      psychologiczne, ktore sprawia, ze bedziemy robic to,
      czego system od nas wymaga (propaganda, techniki
      edukacyjne, programy zdrowia psychicznego, etc.)"
      • pszczolowski Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) 09.09.02, 22:37
        pachnie marxem, choc nie groucho ;-)
        • Gość: Lawinia Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: 80.48.114.* 09.09.02, 23:12


          Orwell "Rok 1984"?
          • Gość: bromden Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: proxy1.a* / *.a2000.nl 09.09.02, 23:44
            nie, nie,
            autor jest matematykiem
            • Gość: Yetta Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.02, 00:19
              Stephen Hawking ?
              • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 07:58
                jesli to nie jest hawking, to moglbys podac narodowosc?
                • Gość: Jureek Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: 62.8.156.* 10.09.02, 08:14
                  Unabomber - Ted Kaczynski?
                  J.
                  • Gość: bromden Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.dial.cistron.nl 10.09.02, 09:18
                    > Unabomber - Ted Kaczynski?

                    tak, to fragment z pracy 'Industrial Society And Its
                    Future' znanej bardziej jako 'Unabomber`s Manifesto',
                    ted odsiaduje dozywocie bez prawa do warunkowego zwolnienia
                    • pszczolowski Re: wiesz, z czego to?(epizod 3)-na marginesie 10.09.02, 09:47
                      > ted odsiaduje dozywocie bez prawa do warunkowego zwolnienia
                      ale chyba piszesz to bez zalu ?
                      • Gość: bromden Re: wiesz, z czego to?(epizod 3)-na marginesie IP: *.dial.cistron.nl 10.09.02, 11:05
                        > > ted odsiaduje dozywocie bez prawa do warunkowego
                        zwolnienia
                        > ale chyba piszesz to bez zalu ?

                        no nie wiem, to, ze system wsadza do wiezienia tych,
                        ktorzy nie chca mu sie podporzadkowac, to chyba nie jest
                        powod do radosci
                    • Gość: Jureek Re: To teraz na mnie kolej? IP: 62.8.156.* 10.09.02, 09:53
                      dajcie mi 10 min. czasu, bo nie byłem przygotowany. Tak sobie strzeliłem i trafiłem. Podpowiedź z matematykiem mi pomogła.
                      J.
                      • brezly Re: To teraz na mnie kolej? 10.09.02, 09:57
                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                        > dajcie mi 10 min. czasu, bo nie byłem przygotowany. Tak sobie strzeliłem i
                        traf
                        > iłem. Podpowiedź z matematykiem mi pomogła.
                        > J.

                        Twoja kolej, kapitanie.
                        Nawiasem piszac: cos ci poslalem na skrzynke.
                        Trzyimoj sie
    • Gość: Jureek Re: nadaję, chyba łatwe będzie IP: 62.8.156.* 10.09.02, 09:57
      "Ojciec nie wychodził już z domu. Palił w piecach, studiował nigdy niezgłębioną istotę ognia, wyczuwał słony, metaliczny posmak i wędzony zapach zimowych płomieni, chłodną pieszczotę salamander, liżących błyszczącą sadzę w gardzieli komina. Z zamiłowaniem wykonywał w owych dniach wszystkie reparatury w górnych regionach pokoju. O każdej porze dnia można go było widzieć, jak - przykucnięty na szczycie drabiny - majstrował coś przy suficie, przy kamiszach wysokich okien, przy kulach i łańcuchach lamp wiszących. Zwyczajem malarzy posługiwał się drabiną jak ogromnymi szczudłami i czuł się dobrze w tej ptasiej perspektywie, w pobliżu malowanego nieba, arabesek i ptaków sufitu. Od spraw praktycznego życia oddalał się coraz bardziej. Gdy matka, pełna troski i zmartwienia z powodu jego stanu, starała się go wciągnąć w rozmowę o interesach, o płatnościach najbliższego ,,ultimo?, słuchał jej z roztargnieniem, pełen niepokoju, z drgawkami w nieobecnej twarzy. I bywało, że przerywał jej nagle zaklinającym gestem ręki, ażeby pobiec w kąt pokoju, przylgnąć uchem do szpary w podłodze i z podniesionymi palcami wskazującymi obu rąk, wyrażającymi najwyższą ważność badania - nasłuchiwać. Nie rozumieliśmy wówczas jeszcze smutnego tła tych ekstrawagancji, opłakanego kompleksu, który dojrzewał w głębi."
      • brezly Re: nadaję, chyba łatwe będzie 10.09.02, 09:59
        Schulz? Sklepy cynamonowe? "Demiurgos, mowil ojciec nie mial wcale monopolu na
        twoerzenie" ?
        • jureek Re: odpowiedź prawidłowa 10.09.02, 10:02
          2 minuty. To chyba rekord.
          Nadajesz, majorze :-)
          J.
          • brezly Ruszam w boj (bardzo latwe) 10.09.02, 10:06
            I z dala ujrzal szyld, na ktorym nieznany artysta wymalowal cos w rodzaju
            slonia niebieskiego koloru z orlim dziobem zamiast traby. S. skierowal sie tam
            slusznie przypuszczajac ze jest to "Blekitny Niedzwiedz" we wlasnej osobie.
            • Gość: qwerty Re: Ruszam w boj (bardzo latwe) IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 10:31
              dopisek "bardzo latwe" jest, wobec zupelnego braku pomyslu odnosnie autorstwa
              cytatu, jak policzek ;)
            • pszczolowski Re: Ruszam w boj (bardzo latwe) 10.09.02, 10:32
              Hasek ? Przygody dobrego wojaka ... ?
              • brezly Re: Ruszam w boj (bardzo latwe) 10.09.02, 10:35
                Nie, nie Hasek, ale tez czytam to zawsze w czasie grypy.
                Podpowiedz: ksiazka obfituje w zdania typu:
                "Nazywam to jasnym postawieniem sprawy, jak rzekl pewien hycel do kucharki, gdy
                ta zarzucila mu ze nie jest gentlemenem".
                • Gość: qwerty Re: Ruszam w boj (bardzo latwe) IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 10:37
                  hrabal?
                  • brezly Czeski trop jest falszywy 10.09.02, 11:05
                    Bohaterowie pija raczej poncz, nie piwo. Poza tym zajmuja sie "przeszukiwaniem
                    zawartosci pasztetu".
                    • Gość: qwerty Re: Czeski trop jest falszywy IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 11:09
                      jerome klapka jerome?
                      • brezly Cieplej 10.09.02, 11:15
                        Gość portalu: qwerty napisał(a):

                        > jerome klapka jerome?

                        Cieplej. Mam podpowiedziec co bylo glownym osiagnieciem naukowym glownego z
                        bohaterow?
                        • Gość: qwerty Re: Cieplej IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 11:18
                          tak!
                          • brezly Re: Cieplej 10.09.02, 11:33
                            Uczony ow maz opracowal teorie skakania zab.
                            • Gość: qwerty Re: Cieplej IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 11:54
                              flenn o'brien "at swim-two-birds"?
                              • brezly Re: Cieplej 10.09.02, 12:03
                                Gość portalu: qwerty napisał(a):

                                > flenn o'brien "at swim-two-birds"?

                                Never heard :-).

                                Bohaterow jest czterech. Glowny jest "filozofem", dwaj mlodsi to sportsmen i
                                poeta, a ostatni, starszy, by to ujac dzisiejszym terminem, erotomanem.
                                Aha, podrozuja glownie dylizansem :-))
                                • brezly Ostatnia podpowiedz 10.09.02, 13:07
                                  Wskakuje do jutra w real.
                                  Tak wiec: glowny bohater jest Dozywotnim Prezesem Klubu swego Imienia.
                                  • dlugopis Re: Ostatnia podpowiedz 10.09.02, 13:14
                                    Klub Pickwicka
                                    Charles Dickens
                                    • Gość: qwerty Re: Ostatnia podpowiedz IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 15:15
                                      wszystko wskazuje na to, ze to poprawna odpowiedz:
                                      "Klub Pickwicka (1836-1837), epizodyczna powieść Ch. Dickensa, łącząca elementy
                                      powieści obyczajowej, satyry, farsy i romansu łotrzykowskiego. Utwór stanowi
                                      opis podróży po Anglii dobrodusznego pana Pickwicka, twórcy nowej teorii
                                      skakania żab, i jego groteskowych przyjaciół. Angielski humor manifestuje się w
                                      powieści zarówno w pełnych komizmu scenkach rodzajowych, jak i w
                                      charakterystykach występujących postaci. Uwięzienie pana Pickwicka pod zarzutem
                                      niedotrzymania obietnicy małżeństwa daje w końcowych partiach utworu okazję do
                                      przeprowadzenia ostrej krytyki prawa i sądownictwa w Anglii."
                                      za: wiem.onet.pl/wiem/016cb8.html
                                      brezly jest najprawdopodobniej oflajn i mysle, ze nie mialby nic przeciwko
                                      temu, zeby dlugopis kontynuowal zabawe i podal swoja zagadke.
                                      • brezly Dickens 11.09.02, 09:46
                                        Zgadza sie. Ale ze to jest tak malo znane, to sie zdziwilem. Stary juz
                                        jestem :-)))))

                                        Gość portalu: qwerty napisał(a):

                                        > wszystko wskazuje na to, ze to poprawna odpowiedz:
                                        > "Klub Pickwicka (1836-1837), epizodyczna powieść Ch. Dickensa, łącząca
                                        elementy
                                        >
                                        > powieści obyczajowej, satyry, farsy i romansu łotrzykowskiego. Utwór stanowi
                                        > opis podróży po Anglii dobrodusznego pana Pickwicka, twórcy nowej teorii
                                        > skakania żab, i jego groteskowych przyjaciół. Angielski humor manifestuje się
                                        w
                                        >
                                        > powieści zarówno w pełnych komizmu scenkach rodzajowych, jak i w
                                        > charakterystykach występujących postaci. Uwięzienie pana Pickwicka pod
                                        zarzutem
                                        >
                                        > niedotrzymania obietnicy małżeństwa daje w końcowych partiach utworu okazję
                                        do
                                        > przeprowadzenia ostrej krytyki prawa i sądownictwa w Anglii."
                                        > za: <a
                                        href="http://wiem.onet.pl/wiem/016cb8.html"target="_blank">wiem.onet.pl/
                                        > wiem/016cb8.html</a>
                                        > brezly jest najprawdopodobniej oflajn i mysle, ze nie mialby nic przeciwko
                                        > temu, zeby dlugopis kontynuowal zabawe i podal swoja zagadke.
        • pszczolowski Re: nadaję, chyba łatwe będzie - rekord swiata ! 10.09.02, 10:03
          2 minuty, daje slowo, ze jestem pod wrazeniem i musze sie pojsc czegos napic ;-)
    • dlugopis Re: Chyba latwe 10.09.02, 15:28
      Zapytam sie o cytat, gdyz nie mam ksiazek pod reka, a i nie mam pamieci do
      tekstu. Ostatnio czytam opowiadania autora tego powiedzenia.
      Kto to napisal ?

      'Ludzie dobrze wychowani unikaja mowienia oczywistosci'

      Pozdrowionka
      • Gość: kombos Re: Chyba latwe IP: *.format-c.one.pl 10.09.02, 15:56
        dlugopis napisał:

        > 'Ludzie dobrze wychowani unikaja mowienia oczywistosci'

        > Kto to napisal ?

        to oczywiste: długopis...
        albo jestem źle wychowany, albo zgadłem...
        pozdr.
        • dlugopis Re: Chyba latwe 10.09.02, 16:01
          Zle.
          Podpowiedz:
          Polski pisarz.
          • Gość: qwerty Re: Chyba latwe IP: *.tlsa.pl 10.09.02, 16:03
            tyrmand?
            • dlugopis Re: Chyba latwe 10.09.02, 16:07
              Nie
              • Gość: Tirsa Re: Chyba latwe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.02, 16:26
                Pilch?
                • dlugopis Re: Chyba latwe 10.09.02, 16:31
                  Nie.
                  Cytat dodatkowy

                  Jutro to dzis - tyle ze jutro.
        • Gość: bromden Re: Chyba latwe IP: *.dial.cistron.nl 10.09.02, 16:17
          gdyby nie narodowosc, to powiedzialbym, ze ockham
          • dlugopis Re: Chyba latwe 10.09.02, 16:25
            Polska , Wlochy , Francja , Meksyk , Polska
            • pszczolowski Re: Chyba latwe 10.09.02, 16:35
              dlugopis napisał:

              > Polska , Wlochy , Francja , Meksyk , Polska
              Mrozek ...
              • dlugopis Re: Brawo Pszczolek n/t 10.09.02, 16:41
                • pszczolowski Re: Brawo Pszczolek n/t 10.09.02, 16:47
                  prawde powiedziawszy wydawalo mi sie , ze to Bertrand Shaw,
                  ustami ktoregos ze swoich bohaterow , o tym ze "Gentelman never discuss facts",
                  ale twoja podpowiedz Tirsie przywolala mnie do przyslowiowego porzadku ;-)

    • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - budiet tiazelo ... 10.09.02, 17:03
      Do swidania drug moj, do swidania
      milyj moj, ty u mienia w grudi,
      Priednaznacziennoje razstawanije
      Objeszczajet wstrieczu wpieriedi.

      Do swidania,drug moj, biez ruki, biez slowa
      Nie grusti i nie pieczal browiej,-
      W etoj zizni umirat nie nowo,
      No i zit, konieczno, nie nowiej

      w wersji fonetycznej bo jak sobie z cyrylica radzic ;-)

      kim byl autor ?


      • dlugopis Re: wiesz, z czego to? - budiet tiazelo ... 10.09.02, 17:10
        Siergiej Jesienin
        :-P
        • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - budiet tiazelo ... 10.09.02, 17:13
          gieroj !
          • dlugopis Re: wiesz, z czego to? - budiet tiazelo ... 10.09.02, 17:23
            Totalny przypadek. Nie pamietam zadnego innego wiersza Jesienina, a ten kilka
            razy slyszalem pod polskim tytulem 'Zegnaj przyjacielu ..'.
            Spadam juz z pracy , wiec zadaj nastepna zagadke (ta dosyc szybko poszla) , a
            ja sie postaram wcisnac w weekend jak bede mial biblioteczke pod reka.

            Pozdrowiona
            • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... 10.09.02, 17:45
              kto jest autorem tej mysli :

              "Źródłem liryki nie jest harem, lecz tęsknota za jedną kobietą. Źródłem odkryć naukowych jest niepokój,
              wypływający z jednej natrętnej myśli. Dlatego zbyt wszechstronny uczony jest podejrzany. Don Juani nie
              są na ogół poetami"
              • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 10.09.02, 18:54
                dobre, ale nie mam zielonego pojecia ;)
                prosze o podpowiedz.
                • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... 10.09.02, 19:04
                  Autor byl jedynym polskim lekarzem, bliskim uzyskania
                  Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny.

                  to chyba powinno sie liczyc za dwie podpowiedzi ;-)
                  • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 10.09.02, 19:42
                    antoni kepinski?
                    • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... 11.09.02, 01:19
                      nieee ...
                  • Gość: bromden Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... IP: proxy1.a* / *.a2000.nl 10.09.02, 19:46
                    > Autor byl jedynym polskim lekarzem, bliskim uzyskania
                    > Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny.

                    dr judym - ludzie bezdomni - stefan zeromski
                    • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... 11.09.02, 01:24
                      nie, to nie jest az tak grubymi nicmi szyte , a poza tym Judym i nauka ... ;-)

                      dodam, ze autor byl takze wroclawianinem ...
                      • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 09:06
                        ludwik hirszfeld? nie wiem, czy urodzil sie we wroclawiu, ale na pewno byl z
                        tym miastem zwiazany...
                        • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... 11.09.02, 10:31
                          sorry , nie wiem jak wy , ale ja od godziny staram sie tu dostac ...

                          tak, brawo qwerty !

                          prof. Hirszfeld (ur. w Warszawie)
                          pracowal w wielu miejscach, ale we Wroclawiu przyczynil sie do powstania
                          Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN.
                          Tutaj tez umarl. Warto tez przypomniec, ze przezyl getto warszawskie ...
                          • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 10:43
                            uff! jesli do, powiedzmy 15, dlugopis sie nie odezwie (ma zalegly cytat), to
                            zapodaje swoja zagadke!
                            • pszczolowski Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... 11.09.02, 10:45
                              nie ma co czekac, dlugopis poczeka :-)
                              • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to? - zastepstwo ... IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 10:58
                                w takim razie zaraz zapodam...
    • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 11:01
      ja standardowo: autor i tytul.
      "Wolność... W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Znaczy to
      być tym, kim nas niebiosa stworzyły. Jest to więc wolność
      głupoty i mądrości, swawoli i cierpienia, szczęścia i
      nieszczęścia. Przy całym szacunku, jaki żywiłem dla Alberta,
      zawsze uważałem, że siedzi w nim kawał tępego klechy. Ach, jakże
      on pragnął walczyć o zbawienie dusz... Nawet nad chrabąszczami
      się pochylał, ożywiony swoim posłannictwem. Właśnie to
      posłannictwo uważałem za rodzaj niewoli. Jeśli on czuł się
      dobrze w skórze proroka i nauczyciela - zapewne był wolny. Ale
      gdy usiłował tę skórę na mój kark naciągać - stawał się tyranem."
      • brezly Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) 11.09.02, 12:35
        Chyba musisz cos odrobine podpowiedziec:-)
        • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 12:44
          autor jest pisarzem polskim, nie zyje od niedawna.
          • Gość: kombos Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.format-c.one.pl 11.09.02, 12:58
            parnicki "tylko beatrycze" ?

            pozdr
            • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 13:05
              nie. moge dodac, ze akcja powiesci dzieje sie we francji.
              • Gość: kombos Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.format-c.one.pl 11.09.02, 13:16
                szczypiorski "msza za miasto arras"
                pozdr.
                • Gość: qwerty Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.tlsa.pl 11.09.02, 13:19
                  swietnie - twoja kolej!
                  • Gość: kombos Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: *.format-c.one.pl 11.09.02, 13:28
                    niestety chwilę musicie poczekać moi mili, jako że w pracy książek nie
                    posiadam, ale po godzinie 16 przygotujcie się na nową zagadkę...
                    pozdr.
                • Gość: beatice Re: wiesz, z czego to?(epizod 3) IP: 80.48.114.* 11.09.02, 13:21
                  I ja tak myślę.
                  Czas popracować nad refleksem;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja