wyjazd w gory z rowerem

24.09.05, 18:44
hej! poczatkowo zastanawialem sie, nad wyjazdem na jeden dzien[dojazd
pociagiem] w karkonosze/izery, ale przeczytalem, ze mija sie to z celem. moze
macie jakies inne ciekawe propozycje co do takiego jednodniowego wyjazdu?
trasa moze byc wymagajaca [ale lepiej, aby wiekszosc jej mozna bylo przejechac
na rowerze a nie prowadzic go pod gore ;) ] pod wzgledem fizycznym ale fajnie
tez by bylo gdyby byla urozmaicona jakimis widokami ;) .
Z gory dziekuje,
pzdr . pluski
    • Gość: artek Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.09.05, 19:00
      poczytaj wątek:
      Nasze wycieczki w 2005
      oraz
      Nasze wycieczki w 2005 :-))) c.d.

      po pierwsze ślęża!
      po drugie wzgórza trzebnickie i dalej na północ.

      najbliższe góry to bardzkie i sowie dojazd do barda albo wałbrzycha.
      dalej za wałbrzychem są kamienne i wałbrzyskie oraz rudawy janowickie
      od barda w lewo - góry zlote
      znakomite tereny rowerowe to góry bystrzyckie (dojazd do kłodzka, bystrzycy
      albo dusznik czy polanicy).
      bardziej hardkorowy jest śnieżnik i jego masyw.
      i to wszystko w zasięgu 2-3 godzin jazdy pociągiem.
      • pluski Re: wyjazd w gory z rowerem 24.09.05, 19:46
        dzieki - przeczytam.
        na slezie juz bylem i bylo bardzo fajnie
        pozostal jednak jakis niedosyt ;)
        moze sprobuje sie wybrac w okolice walbrzycha
        - podobno jest tak fajnie.
        nie wiecie moze , czy tamtejsze szlaki sa dobrze
        oznakowane?
        pzdr. pluski
        • Gość: Roman Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 24.09.05, 20:23
          > nie wiecie moze , czy tamtejsze szlaki sa dobrze
          > oznakowane?
          Radzę zdać się na dobrą mapę. Oznakowanie szlaków rowerowych jest ...
          problematyczne. Mogą być na mapie, ale nie znajdziesz ich w terenie, i na
          odwrót.
        • Gość: artek Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.05, 07:13
          > moze sprobuje sie wybrac w okolice walbrzycha
          > - podobno jest tak fajnie.
          nie wiem o której okolicy wałbrzycha myślisz - jeśli o głuszycę, jedlinę czy w
          ogóle sowie - istotnie, ciekawe trasy, w dużej ilości.

          > nie wiecie moze , czy tamtejsze szlaki sa dobrze
          > oznakowane?
          tak. ale mapa jest niezbędna. oznakowanie bardzo lubi zmieniać miejsce pobytu,
          znikać czy znienacka pojawiać się, nawet z miesiąca na miesiąc.
    • Gość: caluc Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.neta-si.pl 25.09.05, 11:31
      polecam dojazd pociagiem do barda a stamtad szlakiem niebieskim do srebrnej
      gory (mozna sie troche zmeczyc, pozjezdzac oraz sa mile widoczki: taki kamienny
      wąwóz i dosyc WYSOKI most kamienny pamietajacy czasy wojny nie majacy zadnych
      barierek wiec sam widok takiego kolosa robi wrazenie nie mowiac o
      jechaniu...:) .ze srebrnej gory trzeba dojechac do kamienca zabk. na pociag
      powrotny(prosta trasa z gorki):) pozdr.
      • Gość: Roman Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 25.09.05, 12:25
        > taki kamienny
        > wąwóz i dosyc WYSOKI most kamienny pamietajacy czasy wojny nie majacy zadnych
        > barierek wiec sam widok takiego kolosa robi wrazenie nie mowiac o
        > jechaniu...:)
        Masz na myśli wiadukt (a właściwie wiadukty, bo są dwa) Kolei Sowiogórskiej?
        A wracać można rowerem. Przykład trasy z lipca: bicykl.friko.pl/#rzeczka
        • Gość: caluc Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.neta-si.pl 26.09.05, 13:59
          wlasnie o to mi chodzilo:)
      • Gość: artek Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.09.05, 13:35
        > polecam dojazd pociagiem do barda a stamtad szlakiem niebieskim do srebrnej
        > gory (mozna sie troche zmeczyc, pozjezdzac oraz sa mile widoczki: taki
        > kamienny wąwóz i dosyc WYSOKI most kamienny pamietajacy czasy wojny nie

        to są wiadukty zębatej kolejki sowiogórskiej pochodzącej z początku XX
        (właściwie budowę rozpoczęto jeszcze w wieku XIX ;). eksploatacji zaprzestano
        długo przed II wojną

        zdjęcia z ostatniego poniedziałku:
        klub.chip.pl/pkkompas/2005-09/sowie/Thumbnails.html
      • Gość: M Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 23:23
        Gość portalu: caluc napisał(a):

        > polecam dojazd pociagiem do barda a stamtad szlakiem niebieskim do srebrnej
        > gory (mozna sie troche zmeczyc, pozjezdzac oraz sa mile widoczki: taki kamienny
        >
        > wąwóz i dosyc WYSOKI most kamienny pamietajacy czasy wojny nie majacy zadnych
        > barierek wiec sam widok takiego kolosa robi wrazenie nie mowiac o
        > jechaniu...:) .ze srebrnej gory trzeba dojechac do kamienca zabk. na pociag
        > powrotny(prosta trasa z gorki):)

        Bzdury piszesz. Zanim cos bedziesz radzil, to moze sam zrob te wycieczke na rowerze?

        Z Barda niebieskim szlakiem _NIE DOJEDZIESZ_ do Srebrnej Gory! Niebieski szlak
        to 12-13 km petelka przez Rezerwat Cisy. DO SG dojechac mozna szlakiewm zielonym
        (do przeleczy Wilczej) i dalej zoltym. Ewentualnie zielonym do Brzeznicy i dalej
        czarnym (to wersja troche dluzsza, ale asfaltowa).
        Czy sie mozna zmeczyc? Zalezy od kondycji. Dla mnie to raczej rozgrzewka przed
        wjazdem na WIelka Sowe i powrotem do Walbrzycha.
        Droga do se SG Kamienca Zabkowickiego wcale nie jest z gorki. Przynajmniej 2/3
        prowadzi po plaskim.
        W kazdym razie w okolicach Barda jest toroche fajnych tras rowerowych (glownie
        dla MTB) i pojezdzic mozna. Rzeczony szlak niebieski jest calkiem, calkiem,
        zwlaszcza, jak sie do niego doda petelke szlakiem czerwonym poludniowym
        grzbietem Gor Bardzkich przez Przelecz Klodzka i obnizenie Lasowki.
        CHoc ja bym polecil trase Bardo - Srebrna Gora - Przelcz Jugowska - Wielka Sowa
        - Przelecz Walimska - Zagorze Slaskie - Walbrzych, lub lepiej - Swiebodzice.

        M.
        • Gość: artek Re: wyjazd w gory z rowerem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.10.05, 15:09
          > Z Barda niebieskim szlakiem _NIE DOJEDZIESZ_ do Srebrnej Gory!
          rowerowym - nie. pieszym - tak. i faktycznie można się na nim mocno zmęczyć.
Pełna wersja