Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie

IP: *.magma-net.pl 28.09.05, 16:03
(PAP, pb/28.09.2005, godz. 11:10)

Hyundai Motor Co., największy w Korei Południowej koncern motoryzacyjny,
rozważa budowę swoich nowych zakładów w Europie - podała firma w środę.

Hyundai bierze pod uwagę Czechy, a także inne kraje w Europie jako miejsce
lokalizacji nowej fabryki - podał koncern w komunikacie przesłanym do Giełdy
Papierów Wartościowych w Seulu.

We wtorek serwis internetowy Patria podał, że Hyundai planuje zainwestowanie
1,9 mld USD w Czechach, gdzie w nowych zakładach miałby produkować 300 tys.
aut rocznie. Według informacji jedną z możliwych lokalizacji jest czeska
Ostrava. Projekt miałby zostać rozpoczęty w maju 2006 r.

Rzecznik prasowy koncernu podał jednak, że szefowie Hyundaia nie podjęli
jeszcze żadnej decyzji i rozważają różne lokalizacje w krajach środkowo-
wschodniej Europy.

Informacja o wybranym miejscu pod budowę zakładu ma być podana na początku
października.

Źródła podają, że wśród kandydatów do lokalizacji zakładu
południowokoreańskiego koncernu jest też Polska i Węgry.

Akcje Hyundai Motor wzrosły w środę na giełdzie w Seulu 2,3 proc. i zamknęły
się na rekordowym poziomie 81 200 wonów za akcję. Walory Hyundaia wzrosły w
tym roku o 46 proc.

    • Gość: el_matador9 Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.05, 12:11
      i oby wybudował je jak najszybciej na terenie inwestycyjnego i logistycznego
      oraz kwalifikacyjnego(superinżynierowie i wrocławscy oraz wałbrzyscy czy
      dzierżoniowscy elektronicy i wykwalifikowani do granic wytrzymałości
      robotnicy) "cuda" zjednoczonej Europy czyli supernowoczesnego polskiego
      Niederschlesien!
      Niech zyje Dolny Śląsk!
      • elkaem Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie 29.09.05, 16:36
        Niestety już po ptokach. Hyundai wybuduje na 95-98% fabrykę w Czechach, w
        rejonie Ostrawy. Ostateczna decyzja zapadnie na początku października. U nas
        panowie z PAIIZ nic o planowanej inwestycji nie wiedzieli. Widocznie LG Philips
        LCD i MAN całkowicie wyczerpały moce przerobowe tej instytucji.
        Ford również zamierza wybudować fabrykę w naszej części Europy, ale też nie w
        Polsce. W trakcie wizyty prezedenta Basescu w USA przedstawiciele tego koncernu
        potwierdzili, że albo przejmą fabrykę Daewoo w Craiovej albo wybudują fabrykę
        za $500 M od podstaw. U nas za to barwurowego przejęcia FSO dokonał AvtoZAZ,
        który ostatecznie dostał zgodę na tę transakcję od UOKiK. Po trzech miesiącach
        wytężonej pracy urzędnicy UOKiK stwierdzili, że przejęcie firmy o marginalnym
        udziale rynkowym (FSO) przez firmę nieobecną na krajowym rynku (AvtoZAZ) nie
        spowoduje ograniczenie konkurencji. Cóż za odkrywczy wniosek, cóż za tempo...
        Ale dosyć sarkazmu i tematów odległych od Dolnego Śląska.
        • elkaem Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie 29.09.05, 16:44
          Gwoli ścisłości Basescu to prezydent Rumunii, Craiova to też Rumunia.
          Fabryka Hyundaia powstanie albo w Dolnej Lutyni albo w Mošnově albo w
          Nošovicah - wszystko rejon Ostrawy, o rzut beretem od naszej granicy.
          • Gość: ! Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 17:12
            Elkaem - Hyundai nie był od początku zainteresowany lokowaniem tej drugiej
            fabryki w Polsce. Od początku nastawiali sie na czechy, o czym było od
            dłuzszego czasu wiadomo...

            Co do Forda, to oni patrzyli i nadal patrzą na nas "krzywo" - po
            doświadczeniach z montownią w Płońsku...
            • no.logo Dzisiejsza Rzepa: 30.09.05, 08:32
              Hyundai w Czechach

              Wczoraj dyrektor generalny Hyundaia Czung Mong-Koo zwiedzał Czechy w poszukiwaniu lokalizacji na nową fabrykę. Koreański koncern jest gotowy zainwestować w nią 1,9 mld dolarów.

              Od kilku dni prasa koreańska pisze o decyzji Hyundaia - największego producenta aut w tym kraju - o wybudowaniu fabryki w Europie. Potencjalnymi lokalizacjami mają być Czechy, Polska, Słowacja lub Węgry. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby Koreańczycy zdecydowali się na budowę kolejnej fabryki na Słowacji, ponieważ byłaby to zbyt duża koncentracja kapitału w jednym kraju. Nie złożyli żadnych ofert inwestycyjnych ani na Węgrzech, ani w Polsce.

              Wiceprezes Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych Sebastian Mikosz powiedział "Rz", że Hyundai nie kontaktował się ostatnio z polskimi władzami. Anna Czyż z Hyundai Motor Poland powiedziała nam, iż w najbliższym czasie nie jest planowany przyjazddo Polski żadnej grupy z koreańskiej centrali.

              Czung Mong-Koo kontrolował wczoraj postępy prac na budowie fabryki w słowackiej Żylinie. Produkcja ma ruszyć już w przyszłym roku. - A stamtąd blisko do lokalizacji oferowanych Hyundaiowi przez władze czeskie - powiedziała Anna Czyż.

              Czesi zaproponowali Koreańczykom region Moraw i dwie lokalizacje w strefach przemysłowych Ostrava-Mosnow i w Nosowicach w pobliżu miejscowości Frydek-Mistek.

              Czung Mong-Koo został wczoraj odebrany z lotniska w Pradze przez przewodniczącego Rady Regionalnej Moraw Evzena Tosenowskiego. Potem z Koreańczykami spotkał się premier Jirzi Paroubek. Czeski premier odmówił jakichkolwiek komentarzy po spotkaniu, twierdząc, że jest na to jeszcze zbyt wcześnie. Ostatecznadecyzja ma zostać podjęta na początku października.

              Deklarowana kwota inwestycji - 1,9 mld dolarów - jest ogromna. Gdy Hyundai/Kia mówił o inwestycji w słowackiej Żylinie, z którą konkurowały wówczas polskie Kobierzyce, mówiono o 1,5 mld dolarów. Ostatecznie jednak inwestycja została poważnie okrojona i teraz koreański koncern jest gotów wydać 750 mln dolarów.
              [...]
              DANUTA WALEWSKA
            • elkaem Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie 30.09.05, 08:34
              > Co do Forda, to oni patrzyli i nadal patrzą na nas "krzywo" - po
              > doświadczeniach z montownią w Płońsku...

              Czy mógłbyś to doprecyzować?
              • Gość: seba Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie IP: *.Rozanka.WROC.PL / *.ip.WRO.Korbank.PL 30.09.05, 09:21
                elkaem napisał:

                > > Co do Forda, to oni patrzyli i nadal patrzą na nas "krzywo" - po
                > > doświadczeniach z montownią w Płońsku...
                >
                > Czy mógłbyś to doprecyzować?

                Własnie co Ford do nas ma??
                Niech spojrzą na to inaczej,jak doeświadczenia ma GM,Volvo,VW,MAn i inni
                znani.Ahhh Ford we wrocławiu mmmm,marzenia
              • Gość: ! Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.05, 10:20
                Generalnie o to, że chyba szefostwo Forda ma jakiś uraz do Polski. Bo ostatnio
                kilku kooperantów tego koncernu wolało zainwestować na Słowacji w Czechach, nie
                wystosowując nawet zapytań do PAIiIZ o lokalizacje w Polsce itp...
                • elkaem Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie 30.09.05, 11:14
                  Masz rację. Być może przyczyną jest odmowa przyznania ulgi w podatku dochodowym
                  dla montowni Forda w Płońsku. Ten zakład był budowany jako fabryka tapicerki i
                  miał przyznaną ulgę w podatku do wysokości zainwestowanego kapitału (na
                  podstawie obowiązującej wówczas ustawy o spółkach joint-venture). W
                  międzyczasie Ford zrezygnował z produkcji tapicerki i sprzedał swoje zakłady z
                  tej branży którejś z amerykańskich firm (Johnson Controls lub Lear Corporation -
                  teraz już nie pamiętam). Po zarzuceniu planów produkcji tapicerki Ford umyślił
                  sobie otwarcie w tym zakładzie montowni samochodów, ale chciał zachować
                  przyznaną ulgę. MPiH odrzuciło ten wniosek, gdyż było to złamanie podpisanej
                  wcześniej umowy. Zatrudnienie w montowni był szacowane na 300 osób (nigdy tej
                  wielkości nie osiągnęło), a przy produkcji tapicerki miało pracować 1000 osób.
                  Montownia miła pracować na rynek krajowy, fabryka tapicerki w 100% na eksport.
                  W trakcie negocjacji w MPiH Ford wykazywał się pewną nonszalancją, żeby nie
                  powiedzieć lekceważeniem. Na pytanie, jaki będzie udział produkcji miejscowej,
                  padła odpowiedź 50%. W montowni SKD, jak jest 10-15% to już dobrze. Pojawiło
                  się kolejne pytanie, jeśli 50%, to może macie już listę dostawców, którzy
                  spełniają wasze wymagania jakościowe i cenowe? Nie mamy. Itd., itd.
                  Od początku było wiadomo, że mała montownia (srewdriver technology) jest
                  rozwiązaniem chwilowym i nie ma racji bytu po zniesieniu cła na import gotowych
                  samochodów z UE. Tak się też stało. Jakość escortów z Płońska była
                  porównywalna, a nawet lepsza niż jakość escortów z Niemiec (mniejsza skala
                  produkcji). Aczkolwiek z Niemcami był pewien problem: znaczna część
                  nieuzbrojonych karoserii, które przychodziły z fabryki w Saarlouis była
                  uszkodzona. Zgadnijcie dlaczego? To z kolei wymusiło instalację kabiny
                  lakierniczej do napraw blacharsko-lakierniczych.
                  Po zakończeniu montażu w 2000 roku , Ford chciał sprzedać halę w Płońsku, ale
                  cena, której w imieniu Forda żądał Healey & Baker była zaporowa (mówiło się o
                  20 mln USD), więc nikt się nie skusił. Do dziś zakład jest własnością Forda,
                  ale został wydzierżawiony amerykańskiej firmie APW (obudowy urządzeń
                  elektrycznych). Zatrudnienie wielokrotnie przekracza to z czasów montażu, po
                  którym jedyną pamiątką jest adres: ulica Henry Forda.

                  Inne firmy z urazem, to moim zdaniem: Hyundai: dwukrotnie polski rząd poprzez
                  zmianę przepisów o przemysłowym montażu samochodów zablokował montaż w oparciu
                  o screwdriver technology samochodów tej firmy; najpierw w 1996 roku przez
                  szemraną firmę Universal, po raz drugi w 1998 roku przez Zasada SA (też
                  szemrana firma).

                  Kolejny koncern to Renault:
                  Czas akcji – rok 1992 lub 1993:
                  Polski dziennikarz: Czy Renault będzie inwestować w Polsce?
                  Raymond Loevy (ówczesny prezes): Renault nie może inwestować byle gdzie.


                  • Gość: ! Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.05, 11:26
                    Najbardziej szkoda mi Toyoty. Ta fabryka naprawdę miała szansę powstać w Polsce
                    (wspólna z Peugotem i Citroenem), ale jak pewne osoby ze szczytów władzy w
                    naszym kraju zaczęły sie zabawiać w panów i władców i chcieli za inwestora
                    decydować, gdzie ma postawić tą fabrykę oraz zaczęli stawiać rozmaite
                    przeszkody, to Japończycy od razu zrezygnowali z dalszych rozmów i zawracania
                    sobie głowy. To, ze te dwie fabryki silników i skrzyń biegów Toyoty trafiły do
                    Polski...to istny cud (a raczej ogromna praca kilku osób - cichych bohaterów,
                    którzy cieżko pracują i nie pchają się na afisz, przed światła kamer). Teraz
                    też ostro pracują, całe szczęscie kilku z nich robi pewne rzeczy poza sferami
                    rządowymi, wiec zmiana układu politycznego nie przeszkodzi im w działaniu (no
                    chyba, że POPiS stwierdzi, że nowe inwestycje zagraniczne,w tym Toyoty ich nie
                    obchodża). A wiec ci ludzie pracują ostro nad tym, by toyota wybrała jednak
                    Polskę na rozbudowę swoich fabryk skrzyń biegów i silników...a być moze takze
                    na fabrykę samochodów. Choć wg mnie Polska ma zdecydowanie wieksze szanse na
                    rozbudowe tych w/w fabryk w Jelczu i Wałbrzychu niż na fabrykę aut... Ale jak
                    to się mówi - pożyjemy...zobaczymy.
                    • elkaem Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie 30.09.05, 11:53
                      Gość portalu: ! napisał(a):

                      > Najbardziej szkoda mi Toyoty. Ta fabryka naprawdę miała szansę powstać w
                      Polsce
                      Mi też, chyba to była ostatnia REALNA szansa na fabrykę samochodów.

                      > pewne osoby ze szczytów władzy w naszym kraju zaczęły sie zabawiać w panów i
                      władców i chcieli za inwestora decydować, gdzie ma postawić tą fabrykę

                      Cóż, AWS stawiał na województwo śląskie, z niego byli Buzek i Steinhoff, Miller
                      robił to samo, chciał nakłonić Peugeota do inwestycji w Radomsku (woj. łódzkie,
                      tak bliskie sercu tow. sekretarza).

                      > (no chyba, że POPiS stwierdzi, że nowe inwestycje zagraniczne,w tym Toyoty
                      ich nie obchodża).
                      Chyba nie - duże inwestycje zawsze mają wydźwięk propagandowy.

                      Choć wg mnie Polska ma zdecydowanie wieksze szanse na
                      > rozbudowe tych w/w fabryk w Jelczu i Wałbrzychu niż na fabrykę aut... Ale jak
                      > to się mówi - pożyjemy...zobaczymy.

                      Wg moich informacji jest duża szansa na rozbudowę fabryki w Jelczu: 120 tys.
                      silników benzynowych średniej wielkośći (1.4-1.6 litra). Jedynym konkurentem
                      jest walijska fabryka Toyoty. Myślę, że inwestycja może być ogłoszona już na
                      początku przyszłego roku.
                      Co do Wałbrzycha, to nic nie wiem, mogę tylko spekulować: więcej silników
                      wymaga również większej ilości skrzyń biegów. I jeszcze jedno nowy Yaris w
                      podstawowej wersji ma silnik 1KR-FE, ten sam co Aygo/C1/107, a Polska jest
                      bliżej Francji (geograficznie tylko) niż Japonia. Co do fabryki samochodów
                      Toyoty to myślę, że nie ma co spekulować. To raczej odległą przyszłość,
                      najwcześniej jakiś 2010 rok.

                      Jedynym producentem (oprócz Forda i Hyundaia), który myśli o produkcji
                      samochodów w regionie jest Magna Steyr - największy na świecie producent
                      samochodów nie mający własnej marki. Dochodzą mnie skąpę informację, że być
                      może coś się w Polsce w tym kierunku dzieje. Ale czy jest to prawda?
                      • Gość: ! Re: Hyundai chce wybudować nowe zakłady w Europie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.05, 12:01
                        Dotychczasowe działania Toyoty wskazują, że wybierając daną lokalizacje, zawsze
                        zostawiaja sobie sporą rezerwę pod rozbudowę fabryki/yk i wcześniej czy póżniej
                        dochodzi do ich rozbudowy i zwiększania inwestycji i zatrudnienia... Fakt, że
                        Toyota niedawno dokupiła jeszcze trochę gruntów w Polsce (w Wałbrzychu) to
                        wyrażny sygnał, że mamy coraz wieksze szanse na TAK ze strony tego inwestora...

                        Mam wielką nadzieje (jak zresztą chyba my wszyscy), że informacja o tym, że
                        Toyota zainwestuje na DŚ miliard euro......wkrótce potwierdzi się w naturze
                        (600 mln euro już zainwestowali). Skąd sie wział ten mlrd euro? Ano podczas
                        otwarcia jednej z fabryk, prezesowi Toyoty wymsknęło się, że liczy iż jego
                        firma wyda na DŚ nie mniej niż mlrd euro... A więc? Japończycy nie rzucają słów
                        na wiatr...
                        • elkaem A propos Japończyków 30.09.05, 14:13
                          Ciekawe info z "Rzeczpospolitej" z 22 września:

                          Inwestycje za uprawnienia
                          Japoński rząd chce odkupić od Polski prawa do emisji kilkuset milionów ton
                          dwutlenku węgla. Polska ma nadwyżkę uprawnień do emisji ok. 100 mln ton
                          dwutlenku w stosunku do naszych zobowiązań wynikających z protokołu z Kioto.
                          Niewielka część tej nadwyżki trafiła do polskich przedsiębiorstw, objętych
                          europejskim systemem handlu prawami do emisji dwutlenku węgla. Reszta pozostaje
                          w gestii rządu. - ciągu pięciu lat pierwszego okresu rozliczeniowego protokołu
                          z Kioto będziemy mieli oszczędności emisji sięgające 500 mln ton dwutlenku
                          węgla. Prowadzimy rozmowy o sprzedaży prawa do emisji kilkuset milionów ton
                          rządowi Japonii - powiedział wczoraj Krzysztof Olendrzyński, dyrektor Instytutu
                          Ochrony Środowiska. W ZAMIAN ZA TE UPRAWNIENIA JAPOŃCZYCY ZOBOWIĄZALIBY SIĘ DO
                          INWESTYCJI W POLSCE. Z NIEOFICJALNYCH INFORMACJI WYNIKA, ŻE CHODZI O 2 - 3 MLD
                          DOLARÓW. Polskie przedsiębiorstwa, objęte unijnym systemem handlu prawami do
                          emisji dwutlenku węgla, nie mogą jeszcze w nim uczestniczyć. Nie uzgodniono
                          rozdziału praw do emisji 239 mln t gazu między 878 przedsiębiorstwami.
                          Problemem jest też brak systemu umożliwiającego rozliczanie emisji
                          zanieczyszczeń powietrza. (...)
    • elkaem Oficjalny komunikat Hyundaia 30.09.05, 11:57
      Sept. 30, 2005 Hyundai Pushes Ahead with European Assembly Plant

      -1 Bln Euro to be invested in 300,000 units per annum plant
      -Production to start in 2H 2008, two years after start of construction
      -Ostrava, Czech Republic prime candidate site

      (Seoul, Korea) Hyundai Motor Co. Chairman Chung Mong-Koo met with Czech Prime
      Minister Jiri Paroubek in Prague yesterday to discuss Hyundai's planned
      investment for a European assembly plant.

      The Czech city of Ostrava is a prime candidate site for the 300,000 units per
      annum facility as it is located just 70km from Zilina Slovakia where Hyundai
      affiliate Kia Motors Corp. is currently constructing a plant. Its close
      proximity to the Kia operation and cluster of Kia suppliers setting up in the
      Zilina area would help Hyundai and Kia maximize synergies and efficiencies of
      scale.

      After North America, Europe is Hyundai's second largest market with sales
      expected to reach 420,000 units this year. Hyundai forecasts European sales of
      520,000 units in 2006 and 580,000 units in 2007.

      To support the rapidly growing sales in the region, Hyundai is quadrupling its
      European Design and Technical Center in Russelsheim, Germany while nearby in
      Offenbach, ground was broken earlier this year on a new Euro 50 million sales
      and marketing headquarters for Hyundai Motor Europe.


      • Gość: ! Re: Oficjalny komunikat Hyundaia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.05, 12:03
        Tak, jak mówiłem. A te dane dot tej inwestycji na pewno ulegną jeszcze zmianom
        (wystarczy popatrzeć na dane dot pierwszej fabryki Hyundai/KIA na Słovacji).
        • Gość: ! Re: Oficjalny komunikat Hyundaia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.09.05, 21:49
          Hyundai zbuduje w Czechach fabrykę aut


          Andrzej Kublik 30-09-2005 , ostatnia aktualizacja 30-09-2005 20:37


          Kolejna wielka inwestycja motoryzacyjna trafi za naszą południową granicę.
          Koreański Hyundai Motor zamierza wydać w Czechach 1 mld euro na budowę fabryki
          samochodów osobowych.

          - Czechy stają się centrum gospodarczym Europy Środkowej i są przez nas
          traktowane jako idealny kandydat na miejsce budowy fabryki - stwierdził prezes
          koreańskiego koncernu Chung Mong-Koo po spotkaniu z premierem Czech Jirzim
          Paroubkiem.

          W rozesłanym wczoraj komunikacie Hyundai poinformował, że budowa zakładu
          zacznie się w przyszłym roku, a produkcja ruszy w drugiej połowie 2008 r. Nowa
          fabryka będzie produkować do 300 tys. samochodów rocznie. Wartość inwestycji
          Koreańczycy oszacowali na 1 mld euro.

          Fabryka Hyundaia ma stanąć w Ostrawie, 70 km od słowackiego Żylina, gdzie
          powstaje fabryka aut Kia, firmy należącej do grupy Hyundai. "Bliskość obszaru
          działania spółki stowarzyszonej z grupą Hyundai oraz jej poddostawców
          korzystnie wpłynęłaby na zwiększenie skuteczności działań obydwu
          przedsiębiorstw" - czytamy w komunikacie Hyundaia. Słowacka fabryka Hyundai/Kia
          ma rozpocząć produkcję samochodów w przyszłym roku.

          Na spotkaniu z premierem Paroubkiem szef Hyundaia poprosił o przyznanie
          koreańskiej firmie zachęt inwestycyjnych, a także inwestycje w infrastrukturę.
          Nie wiadomo, na jakie przywileje może liczyć, bo nie podpisano jeszcze umowy w
          tej sprawie. Właśnie dlatego formalnie nie podjęto jeszcze decyzji o czeskiej
          inwestycji Hyundaia.

          Czesi mają już jednak powody do zadowolenia. Hyundai będzie trzecim koncernem,
          który stawia fabrykę samochodów w tym kraju. Na początku lat 90. niemiecki
          Volkswagen został inwestorem strategicznym czeskiej Skody i uczynił z niej
          jedną ze swoich głównych marek - produkuje prawie pół miliona aut rocznie. Pod
          koniec 2001 r. fabrykę samochodów małolitrażowych w czeskim mieście Kolin
          postanowiły wybudować japońska Toyota i francuski koncern PSA (Peugeot-
          Citroen). W tym roku fabryka w Kolinie zaczęła działalność i będzie mogła
          produkować do 320 tys. samochodów rocznie. Teraz kolejne 300 tys. aut chce
          produkować Hyundai.

          Na Polskę nie spojrzeli

          Agencja Reuters, powołując się na anonimowe źródła w centrali Hyundai,
          informowała, że Koreańczycy, zastanawiając się nad budową nowej fabryki, brali
          pod uwagę także Węgry i Polskę. Przedstawiciele polskich władz stanowczo
          zaprzeczają.

          - Polski nigdy nie brano pod uwagę jako miejsca dla tej inwestycji. Hyundai
          nigdy nie zwracał się do nas z taką propozycją. To my zwracaliśmy się do
          Hyundaia w tej sprawie, ostatni raz na początku kwietnia. Jednak odpowiedzi nie
          dostaliśmy - powiedział nam Andrzej Zdebski, prezes rządowej Polskiej Agencji
          Informacji i Inwestycji Zagranicznych. - Hyundai nie dał nam szans, abyśmy się
          starali o tę inwestycję. To nieracjonalne - przyznał wiceminister gospodarki
          Marcin Kaszuba.

          Przedstawiciele polskich władz skarżyli się nieraz, że nasze przepisy nie
          pozwalały zaoferować inwestorom takich zachęt, jakie dają im sąsiedzi z
          południa. Skala pomocy publicznej dla branży samochodowej w UE jest ograniczona
          do maksimum 15 proc. wartości inwestycji. Zdaniem Andrzeja Zdebskiego zachęty
          dla inwestorów też mają granice. - Nie możemy zabiegać o inwestycje na
          kolanach - stwierdził szef PAIiIZ.

          Nasi sąsiedzi po wygraniu licytacji miewają trudności ze spełnianiem obietnic.
          Głośno było o opóźnieniach w budowie fabryki aut Hyundai/Kia na Słowacji, gdyż
          prywatni inwestorzy nie chcieli sprzedać gruntów pod zakład po ustalonej przez
          państwo cenie. W tym roku znacznie podniesiono też opłaty za przejazd po
          słowackich drogach, bo rząd potrzebuje pieniędzy na budowę autostrady obiecanej
          Koreańczykom. Czesi obiecywali Toyocie i PSA, że do połowy 2005 r. przekażą 850
          mieszkań dla pracowników fabryki w Kolinie. W tym czasie przekazano jednak
          tylko nieco ponad 100 mieszkań i fabryka ma problemy z pozyskaniem odpowiedniej
          liczby pracowników. Czesi w ogóle mają problemy z robotnikami do fabryk aut i
          zatrudniają m.in. Polaków.

          Polska uznawana jeszcze na początku lat 90. za największego producenta aut w
          Europie Środkowej teraz zostaje daleko w tyle za sąsiadami z południa. Czarna
          seria zaczęła się na początku rządów SLD. W 2001 r. ominęły nas wspólna
          inwestycja Toyoty i PSA, a w 2003 r. - PSA. Rok później - Hyundai/Kia.

          Z fabryk Volkswagena, Toyoty/PSA i Hyundaia w Czechach będzie mogło wyjeżdżać
          1,1 mln aut rocznie. Ze słowackich fabryk VW, PSA i Hyundai/Kia - do 1 mln aut
          rocznie. W tym czasie polskie fabryki będą mogły produkować około 0,6 mln
          samochodów. Prezes Andrzej Zdebski przypomina jednak, że w Polsce inwestuje
          wielu producentów podzespołów i części samochodowych. Toyota nie wybudowała u
          nas fabryki samochodów, ale zdecydowała się zainwestować ponad 0,5 mld euro w
          fabryki skrzyń biegów i silników, między innymi swojego najnowocześniejszego
          silnika Diesla. W tym roku udało nam się też pozyskać inwestycję niemieckiego
          koncernu MAN, który w Niepołomicach wybuduje fabrykę ciężarówek. Jednak
          wiadomo, że w ślad za producentami samochodów podążają producenci podzespołów i
          coraz więcej inwestują oni w Czechach i na Słowacji.

          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2945530.html
          • Gość: ! Hyundai albo kapusta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.05, 10:23
            Czechy

            Hyundai albo kapusta


            Ostateczną decyzję o lokalizacji fabryki samochodów marki Hyundai Koreańczycy
            mają podjąć do końca roku


            Na razie jednak wskazują na Czechy. Przeciwni umieszczeniu inwestycji w
            Noszovicach koło Ostrawy są plantatorzy kapusty. - Potrzebna będzie ustawa o
            wywłaszczeniu - twierdzi minister przemysłu i handlu Milan Urban.

            - W okolicy Ostrawy jest tyle miejsca na budowę fabryki. Nie wiem, dlaczego
            mieliby ją postawić na polach w Noszovicach. Ziemia jest narodowym bogactwem i
            musimy jej bronić - powiedział przewodniczący spółdzielni rolniczej Jirzi
            Vicha. Obok uprawy kapusty spółdzielcy prowadzą hodowlę krów, sprzedają mleko i
            nie chcą z tego rezygnować nawet w zamian za rekompensatę. Kontrakty na eksport
            kiszonej kapusty i umowy handlowe na sprzedaż mleka gwarantują pracę 120 osobom
            na wiele lat.

            Tymczasem władze wojewódzkie i rząd widzą w inwestycji szansę na zmniejszenie
            wysokiego w tym rejonie bezrobocia i nie szczędzą zapewnień, że do końca roku
            wszystko da się załatwić. Inwestycja za miliard euro ma dać zatrudnienie 3000
            osób. Minister przemysłu i handlu Milan Urban uważa, że wejście Hyundaia do
            Czech należy uznać za wyższy interes publiczny, a opornych właścicieli ziemi
            potraktować ustawą o wywłaszczeniu. Projekt tej ustawy już leży w parlamencie.
            Jej przyjęcie w imię wyższości interesu publicznego planowane jest przez posłów
            na listopad.

            Barbara Sierszuła z Pragi
            "RZECZPOSPOLITA"
Pełna wersja