Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.02, 20:29
wiele mówi się ostatnio o fali jaką przechodzą uczniowie klas pierwszych w
naszych szkołach. po rozmowach z zaprzyjaźninymi absolwentami gimnazjum
dochodze do wniosku, że prawdziwe "kocenie" robią im w liceach nauczyciele!!!
to jakiś obłęd! teksty typu:"No minął okres ochronny, zaczynamy polowanie na
pierwszaków!", to słowa nauczycieli, nie starszych kolegów. ciekaw jestem
waszych opinii i doświadczeń w tym temacie. moi nauczyciele przed ...nastu
laty, byli dziwni, ale ci dzisiejsi to jacyś frustraci i sadyści( oczywiście
nie wszyscy, choć licealni w dużej części.
    • moniczkabb Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli 13.09.02, 20:39
      Zgadzam się...
      Nie zapomnę słów mojej profesor od matematyki w 1 klasie. "No jest was teraz
      37, do drugiej klasy zda około 28 osób, już ja o to zadbam, bo z tak dużą klasą
      to się nie da pracować". I w efekcie było około 17 pał na semestr i około 10 na
      koniec roku z tego przedmiotu.
      • Gość: Rafis Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.02, 20:45
        moniczkabb napisała:

        > Zgadzam się...
        > Nie zapomnę słów mojej profesor od matematyki w 1 klasie. "No jest was teraz
        > 37, do drugiej klasy zda około 28 osób, już ja o to zadbam, bo z tak dużą
        klasą
        >
        > to się nie da pracować". I w efekcie było około 17 pał na semestr i około 10
        na
        >
        > koniec roku z tego przedmiotu.

        ale chyba przyznasz,że te pały były dane uczciwie?
        bo cos czuje,że te 10 osób geniuszami matematycznymi nie było ;-)
        • kinga!!! Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli 13.09.02, 20:48
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > moniczkabb napisała:
          >
          > > Zgadzam się...
          > > Nie zapomnę słów mojej profesor od matematyki w 1 klasie. "No jest was ter
          > az
          > > 37, do drugiej klasy zda około 28 osób, już ja o to zadbam, bo z tak dużą
          > klasą
          > >
          > > to się nie da pracować". I w efekcie było około 17 pał na semestr i około
          > 10
          > na
          > >
          > > koniec roku z tego przedmiotu.
          >
          > ale chyba przyznasz,że te pały były dane uczciwie?
          > bo cos czuje,że te 10 osób geniuszami matematycznymi nie było ;-)

          wlasnie jak ja bym miała zacząć cytowac swoich profesorów to pyślelibyscie ze
          to nie jest prawda ze tak moze gadac nauczyciel do ucznia ale to jest rodzaj
          mobilizacji uczna do nauki [tak ten rodzaj ludzki ma ] pał nie stawiają za nic,
          to nie fala to zycie!
          • Gość: kasia Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.02, 19:57
            ja przepraszam bardzo, chyba nikt mi nie powie, ze milo jest uslyszec czasami,
            ze: "za brzydkie oczy i tak dostaniesz pale, wiec nie ma sensu sie uczyc, bo to
            nic nie da...." ciekawe czy ktos chcialby wrocic do takiej szkoly na nastepny
            dzien i probowac sie czegokolwiek nauczyc, nauczyciele, czasami zastanowcie sie
            nad tym co robicie, ja rozumiem, ze chcecie wszystkich bardzo przestraszyc, ale
            nie robcie z nowej szkoly horroru!!!
        • moniczkabb Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli 14.09.02, 12:19
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > moniczkabb napisała:
          >
          > > Zgadzam się...
          > > Nie zapomnę słów mojej profesor od matematyki w 1 klasie. "No jest was ter
          > az
          > > 37, do drugiej klasy zda około 28 osób, już ja o to zadbam, bo z tak dużą
          > klasą
          > >
          > > to się nie da pracować". I w efekcie było około 17 pał na semestr i około
          > 10
          > na
          > >
          > > koniec roku z tego przedmiotu.
          >
          > ale chyba przyznasz,że te pały były dane uczciwie?
          > bo cos czuje,że te 10 osób geniuszami matematycznymi nie było ;-)
          Tak tylko, że poprawki wszyscy pozdawali. Poza tym, ilość jedynek stawianych na
          koniec często świadczy o nauczycielu... Jeśli na lekcji robi się banalne
          zadania, a na sprawdzianie daje się 5 trudnych, z którymi problem mają nawet
          najlepsi uczniowie, to chyba coś jest nie tak.
          Nie mówię, że nauczyciele znęcają się nad pierwszakami. Ale dają wyraźnie do
          zrozumienia, że teraz to się zacznie "prawdziwa" szkoła.
    • kinga!!! Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli 13.09.02, 20:44
      kici kici kociaki :))

      tak powaznie toja sie nie spotkałam z parwdziwą falą na pierwszaków, sama
      pierwszakiem sama byłam kilka lat temu a teraz mogłabym kocić i moglam byc
      kocona, ale juz nikomu to nie psrawia przyejmności , co do nauczycieli, bez
      przesady jak by sie tak czepiac wszystkich wyjdzie ze wszędzie jest źle i do
      d...
      a wcale tak nie jest zapytaj sie tych pierwszaków o to samo za kilka m-cy, będa
      inaczej reagować, pierwsze kroki w licealmym zyciu jest trudny ale
      fantastyczny...
      wiec koty uszy do góry za rok wy bedziecie kocić !! :) oczywiście z
      rozsądkiem !!!!!!!!!!!!
      pzdr
      • Gość: Rafis zobaczycie na studiach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.02, 20:50
        dopiero na studiach zobaczycie jak można miec za nic człowieka.
        Jesli oczywiscie traficie na jakiegos nawiedzonego profsorka,doktorka lub
        magistra,który zechce wam pokazac jakim zerem jestescie w porównaniu z
        jegomosciem.Nie pomoże nic a wiedza nie ma tu nic do rzeczy.
        Ja na szczescie nie spotkałem sie osobiscie z takim traktowaniem a nawet jak
        sie spotykałem to inni byli kozłami ofiarnymi(podpadli),wiec uwazajcie na
        poczatku bo mozna łatwo wyrobic sobie marke na cały okres nauki.
        pozdrawiam
    • Gość: oki Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.koof.com.pl 14.09.02, 09:32
      ej, bez przesaday.. nauczyciele gnebia uczniow??? no to nie wiem do jakich
      liceow chodziliscie (ja do VI LO- matura ' 97). Lata spedzone w liceum to byla
      bajka. oczywiscie byli tez nauczyciele, ktorych sie mozna bylo obawiac, ale
      nikt za nic pal nie wstawial!! ech, chcialo by sie wrocic do tamtych czasow...
    • Gość: H. Kołłątaj Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.02, 09:55
      Gość portalu: kiwaczek napisał(a):

      > wiele mówi się ostatnio o fali jaką przechodzą uczniowie klas pierwszych w
      > naszych szkołach. po rozmowach z zaprzyjaźninymi absolwentami gimnazjum
      > dochodze do wniosku, że prawdziwe "kocenie" robią im w liceach nauczyciele!!!
      > to jakiś obłęd! teksty typu:"No minął okres ochronny, zaczynamy polowanie na
      > pierwszaków!", to słowa nauczycieli, nie starszych kolegów. ciekaw jestem
      > waszych opinii i doświadczeń w tym temacie. moi nauczyciele przed ...nastu
      > laty, byli dziwni, ale ci dzisiejsi to jacyś frustraci i sadyści( oczywiście
      > nie wszyscy, choć licealni w dużej części.

      gimnazja tzw. katolickie robią to o te dwa- trzy lata wcześniej, przeżyła to
      moja córka, popularny tekst: "jak Ci się nie podoba, zmień szkołę", plus
      program chemii na początku 2 klasy gimnazjum porównywalny z chemią z klasy
      maturalnej, i powyżej 92 punktów na ocenę 5, takie tam...
      • Gość: kiwaczek Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.02, 18:52
        no fajnie, jak dokuczają starsi koledzy to kryminał, jak nauczyciele to szkoła
        życia. a jedni i drudzy robią to z tych samych powodów: chcą pokazać kto tu
        rządzi i ustawić pierwszaka w szregu.
        • Gość: Marta Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 21:15
          Mojej pani od matematyki nikt nie przebije:
          jak stoisz pod tabicą i robisz zadanie dobrze, lecz za wolno, czy nie tak
          szybko jak ona, to zaczyna wyrzucać inwektywami, to nawet na najelszych:
          zaczyna się od: to jakiś bełkot pijanego, pełen analfabetyzm, przenieś się do
          liceum 22 albo 28, tam będzie ci łatwiej... itp.
          uwazam ze nauczyciele to chorzy psychopaci, w szkolach teraz ucza same
          niedobitki, ktore nie wiedzialy co chca w zyciu zrobic, a teraz sie wyzywaja, 2
          wrzesnia zapowiedzieli nam sprawdizany z zeszlego roku, jakby zapomnieli ze
          byly wakacje, czekali cale 2 miesiace jak sie na nas zemscic,,,

          to chore
          tacy ludzie nie powinni uczyc
    • Gość: Rafis Odwiedziny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.02, 22:12
      Ja natomiast bardzo miło wspominam czasy szkoły sredniej.Kilka dni temu byłem
      tam w odwiedziny po 2 latach nieobecności.Pogadałem z dawnymi nauczycielami.
      Było miło ale sie skonczyło.Życie toczy sie dalej.Czasem oczywiscie zdarzaja
      sie nauczyciele sadysci(na szczescie nie u mnie)ale jedyna rada na to jest
      zacisniecie zebów i robienie swojego.
      pozdr.
    • Gość: Brabus Re: Fala w liceach w wykonaniu nauczycieli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.02, 00:00
      Gość portalu: kiwaczek napisał(a):

      > to jakiś obłęd! teksty typu:"No minął okres ochronny, zaczynamy polowanie na
      > pierwszaków!", to słowa nauczycieli, nie starszych kolegów. ciekaw jestem
      > waszych opinii i doświadczeń w tym temacie. moi nauczyciele przed ...nastu
      > laty, byli dziwni, ale ci dzisiejsi to jacyś frustraci i sadyści( oczywiście
      > nie wszyscy, choć licealni w dużej części.

      Pomieszanie z poplataniem. Na sile robisz afere. Okres ochronny to nic innego,
      jak niestawianie pierwszakowi jedynek przez kilka pierwszych tygodni nauki w
      nowej szkole (z reguly miesiac). A pozniej taryfa ulgowa sie konczy, a
      zaczyna, uzywajac zaslyszanego przez Ciebie stwierdzenia, "polowanie", czyli
      normalne stawianie ocen. I nie ma w tym stwierdzniu zakladanej przez Ciebie
      dawki sadyzmu. IMHO oczywiscie i z mojego doswiadczenia. Pomysl: skoro daje
      sie taki ochronny okres uczniowi, aby sie zaaklimatyzowal, to chyba nie jest
      to oznaka sadyzmu?
Pełna wersja