Akcja drogówki na trasie do Poznania

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.10.05, 22:40
trasa wrocław -wisznia -trzebnica -jednorazowa akcja ?co to da ,tam można na
stałe umieścić patrole (fotoradary ) pewnie zwróciły by się w tydzień !?
    • Gość: lemon no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi budować IP: *.ztpnet.pl 27.10.05, 22:42
      no właśnie, jedyna metoda to zdzierać mandaty zamiast drogi budować. Dodając
      do tego, że coraz więcej miejscowości wprowadza na głównej drodze
      ograniczenie do 40km/h robi się zabawnie. Normatywny czas przejazdu 200 km
      wyniesie 4h. Ktoś coś jeszcze chciał powiedzieć o rozwoju tego kraju i
      inwestycjach zagranicznych.
      • Gość: ziutek Re: no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi bu IP: *.os.kn.pl 27.10.05, 23:01
        Rządzący mają poważniejsze problemy niż zajmowanie się pierdołami typu drogi.
        Jak śmiesz członku przypadkowego społeczeństwa krytykować jaśnie panujących
        wybranych w demokratycznych wyborach!
        • tomek854 Re: no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi bu 28.10.05, 02:30
          Wlasnie. Najpierw teczki.
          • Gość: ron5 Re: no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi bu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 06:19
            Dopóki nie ma dróg to trzeba jeździć po takich jakie są!!!To jest fakt na
            najbliższe lata dlatego,że w Polsce dróg budować nie umiemy.
            A jak drogi są takie jakie są to trzeba na nich ograniczyć prędkość-czyli
            dostosować do warunków jazdy,albo się zabijać (lub być zabijanym).
            W Szwecji są dobre drogi ale ponadto ograniczenia prędkości.
      • piast9 Re: no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi bu 28.10.05, 09:30
        Od kiedy policja zajmuje się budową dróg?

        A to, że nie ma lepszej drogi nie uprawnia nikogo do jazdy po szosie z
        prędkościamu autostradowymi.
        • tomek854 Re: no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi bu 28.10.05, 13:38
          Prawda.

          I dobrze, ze Policja wpadła wreszcie na to, zeby stać z radarem tam, a nie np. na lotnisku pod środą jak zwykle, gdzie można sobie bezpiecznie pojechać nieco szybciej a zawsze tam stali :-)
          • map4 Re: no właśnie, zdzierać mandaty zamiast drogi bu 28.10.05, 14:54
            tomek854 napisał:

            > Prawda.
            >
            > I dobrze, ze Policja wpadła wreszcie na to, zeby stać z radarem tam, a nie np.
            > na lotnisku pod środą jak zwykle, gdzie można sobie bezpiecznie pojechać nieco
            > szybciej a zawsze tam stali :-)

            A teraz wyobraź sobie, że ty na lewym pasie przyciśniesz, kolega z naprzeciwka,
            też na lewym pasie przyciśnie i nagle któremuś z was strzeli opona. Bez barierek
            rozdzielających pasy ruchu pochowają was we wspólnej mogile, bo po wypadku nikt
            nie będzie się bawił w dochodzenie, który ząb do kogo należał. Nie tylko grób
            będziecie mieli wspólny, ale i trumnę również. Pochowają was razem w sprasowanej
            kuli metalu, która kiedyś była dwoma pojazdami - bo niemożliwe będzie
            zeskrobanie resztek organicznych z kawałków metalu.

            Niestety, nie da się jeździć z europejskimi prędkościami i w europejski sposób
            po polskich drogach. Drogi w Polsce nie są drogami o europejskich standardach,
            choć opłaty, podatki i cena paliwa dawno już osiągnęły przyzwoity, europejski
            poziom.

            Mnie już naprawdę nie dziwi, że trasę Wrocław - Poznań robię w trzy godziny, a
            trasę Norymberga - Monachium w jedną (odległości są porównywalne).
            Odnoszę wrażenie, że szybkość przemieszczania się po Polsce nie jest dla
            polskich wyborców ważna. Na wyniki wyborów patrząc stwierdzam, że wyborcy
            bardziej interesują się tak ważkimi problemami jak: dekomunizacja, walka o
            stołki, powstanie warszawskie, dziadek w obcej armii, asystentka marząca o
            synekurze we Włoszech czy też chociażby parady gejów niż stanem dróg.

            Nie narzekaj więc, naród ma inne niż Twoje priorytety. Inaczej nie wybrałby
            rządu pod przewodnictwem speców od powstań i parad gejów. Chcesz sobie
            pojeździć, przekrocz zachodnią granicę.
            Ty do dzisiejszej Polski mentalnie nie pasujesz, jesteś wyizolowanym ze zdrowej
            większości odszczepieńcem, innym, gorszym i teoretycznie jedynie tolerowanym
            obywatelem, któremu się po prostu w tym ciągu do Europy, wybacz określenie, w
            dupie poprzewracało.

            Nie zmienisz mentalności polaków. Wielu już próbowało. Możesz jednakże zmienić
            miejsce zamieszkania. Polecam. Normalne (wydaje mi się, że obydwaj "normalność"
            definiujemy podobnie) kraje jeszcze na tej planecie istnieją.

            Uczucia wkroczenia do rezerwatu zaraz po przekroczeniu granicy najjaśniejszej
            jadąc w odwiedziny do rodziny w Polsce nie da się porównać z niczym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja