Gość: bonk
IP: *.dhl.com / 10.85.101.*
02.10.02, 12:49
palce zabolały od przełaczania przycisków na pilocie.program gonił program na szklanym ekranie a z
każego z nich kapała nuda , nuda, nuda.Mordobicie, sex polityka , wielcy tego swiata.Nerwy, pospiech
,antyreklama czy salmonella z Ameryki Południowj jednym słowem porażka na maxa.Im więcej
programów tym mniejszy wybór - absurd.Ale wśród tych najnudniejszych i najgłupszych programów u
mnie prym wiedzie "Strefa 11" made in TVN , która pobiła w głupocie "Na dobre i na złe".Jest tak
beznadziejna że aż zacząłem ja oglądać by sprawdzić swoja odpornośc nerwową .Na razie mi sie
udaje choc ostatni odcinek musiałem zdopingować winem a później innym alkoholem.Trzymam sie
ale jak długo?
A jakie są wasze "ulubione" klimaty ze szklanego okienka?Te na dobre i na złe?