Wiesz z czego to? - dla opornych

IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 02.10.02, 17:36
Zapewne jest wielu ludzi, którzy chętnie wzięliby udział w zgadywance
literackiej. Niestety, są dwa poważne powody, które ograniczają grono ludzi
biorących udział w zabawie:
1) czas - normalnie pracujący człowiek zanim się spotrzeże, że jest już nowa
zagadka, to jest ona już rozwiązana, a także 2 kolejne :)
2) trudność - trzeba być niesamowicie oczytanym

W związku z tym proponuję uproszczoną wersję zabawy.
Ze względu na 1) odpowiedzi można udzielać tylko o 8:00, 12:00 i 16:00.
Ze względu na 2) należy ograniczyć się do dzieł wydanych co najmniej 20 lat
wcześniej :), najlepiej lektur szkolnych.

Oto moja pierwsza propozycja:

"Wilki? Ja ich całą zgraję pozabijam i pokraję"

Autor i tytuł.

To nara, do jutra!
    • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 03.10.02, 11:12
      Chyba przesadziłem z trudnością cytatu :(((((
    • Gość: bromden Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.02, 11:55
      jack london 'zew krwi'
      • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 03.10.02, 12:14
        Muszę się skonsultować z komisją, czy możemy uznać ta odpowiedź ;)
    • Gość: rybak3 Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: 212.127.78.* 03.10.02, 12:27
      próbuję z pamięci:
      Świat takiego nie znał zucha,
      jak nasz Stefek Burczymucha...
      • _jazzek_ Oj ta pamięć... :) 03.10.02, 13:37
        ... jakie ona nam figle płata!
        "O większego trudno zucha
        jak był Stefek Burczymucha"

        Co do odpowiedzi bromdena, to jest ona na rzeczy, jako że oboje autorowie żyli
        w tym samym okresie, i w obu dziełach mamy do czynienia z przeciwstawieniem
        ludzkiego bohatera dzikiej przyrodzie.
        • Gość: Tirsa a co z tymi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.02, 18:27
          co sieciują z domu, a nie z pracy??
          czemu nie wolno odpowiadać o 20.00?? :-(
          i gdzie zagadka z 16.00?
    • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 04.10.02, 11:33
      W związku z niespodziewanie szerokim zainteresowaniem publiczności (Tirsa)
      zezwala się na udzielanie odpowiedzi także w godzinach 20:00, 00:00 i 04:00.

      A oto kolejna zagadka:
      "Kura dała drapaka, że aż się kurzyło"
      • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.02, 12:24
        Gość portalu: Jazzek napisał(a):
        > A oto kolejna zagadka:
        > "Kura dała drapaka, że aż się kurzyło"
        Sprawozdanie ze spotkania AA?... bo tam chyba jeszcze było coś o słaniających
        się słoniach... kurczących kurczęciach i rozindyczonych indykach....
        • Gość: Jazzek Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 04.10.02, 12:49
          Dobrze kombinujesz! "są takie raki, co się winkiem raczą" (Figielek, Tuwim)
          Teraz Ty berek! :)
    • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.02, 16:03
      myślę, że czas na trochę prozy...
      "- Ściąć ją! - wrzeszczała Królowa w istnym ataku furii. Ale nikt nie ruszył
      się z miejsca
      - Czy myślicie, że się was kto boi? - zapytała Alicja, która osiągnęła
      tymczasem swój normalny wzrost. - Jesteście zwykłą talią kart, niczym więcej."
      • jazzek62 Re: Wiesz z czego to? - dla opornych 06.10.02, 18:28
        O ile mnie pamięć nie myli, jest to powieść o skutkach spożywania substancji
        halucynogennych, jako to grzybki i napoje z peyotlu. Rzecz dzieje się w
        środowisku brydżystów. Krótko mówiąc: Jerzy Sito "LSD"
        • Gość: Tirsa Re: Wiesz z czego to? - dla opornych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.02, 19:54
          brawo :-)... jak udało Ci się odgadnąć towarzystwo brydżystów?... czy dałam
          zbyt oczywiste przesłanki? ;-)
    • Gość: Jazzek A teraz publicystyka z brodą, a nawet z dwiema IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 07.10.02, 10:15
      Wolni i niewolnicy, patrycjusze i plebejusze, baroni i gołota, burżuazja i lud,
      krótko mowiąc, wyzyskiwacze i wyzyskiwani stali wciąż naprzeciw sobie,
      prowadzili nieprzerwaną, czasem skrytą, czasem otwartą walkę, walkę, która za
      każdym razem kończyla się rewolucyjnym przekształceniem społeczeństwa albo
      pospólnym zanikiem walczących klas
Inne wątki na temat:
Pełna wersja