Gość: wojtek
IP: *.math.umd.edu
03.10.02, 20:04
To jest najkrotsza droga z instytutow "miedzy mostami" do gmachu
glownego - studenci i pracownicy zawsze tamtedy przechodzili mimo
ze nigdy tam nie bylo przejscia i przechodzic beda. To ze ktos
postawi bariery zmiejszy nieznacznie ilosc przechodzacych w tym
miejscu osob, a zwiekszy za to znaczaco niebezpieczenstwo. Nie
raz zdarzaly sie juz wypadki. Jesli wiec nie ma prawnych
przeszkod w tym zeby zrobic tam przejscie (podobno samochody nie
moga stawac na moscie?) to czemu go nie zrobic - koszt
pomalowania pasow i ustawienia swiatel nie moze byc wyzszy niz
koszty leczenia choc paru osob. A przeciez to miastu glownie
zalezy na przyszlej biblitece uniwersyteckiej, ktora bedzie
generowala dodatkowy znaczny ruch.