Gość: QB #22
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.11.05, 20:00
Jesli ktos mysli ze w football'u nie ma zasad i to nawalanie sie jak popadnie
w co popadnie to sie i to grubo myli. Akurat w football'u sa bardzo
konkretnie i precyzyjnie okreslone zasady, rowniez, a nawet a zwlaszcza co do
chwytania sie i rzucania sie na siebie. Wszystko czy mozna kogos chwycic, i
konkretnie kogo, na kogos sie rzucic, i na kogo, komus przeszkodzic, i komu,
oraz jak i kiedy i w jaki sposob jest bardzo dokladnie sprecyzowane w
zasadach gry ktorych jest duzo wiecej niz w wielu innych grach zespolowych.
Jesli ktos mysli, ze football to sport dla glupich fizoli, to niech najpierw
zapozna sie i to dobrze z tym o czym mowi. Na przyklad niech sprubuje
przebrnac przez reguly gry albo wystarczy spojrzec w playbook i zobaczyc kto
z krytykantow zapamieta choc polowe zagrywek. Wiec dla glupich miejsca nie
ma - albo inaczej, glupsi przegrywaja :) A fizycznym przydaje sie byc,
zwlaszcza na niektorych pozycjach, zwlaszcza bystry i sprytnie fizyczny sporo
zdziala, ale fizycznosc to nie koniecznosc.
Ja na kolejnym treningu stluklem bark i skrecilem staw obojczykowo-barkowy,
wow, brzmi strasznie no i nie jest zbyt wygodne ani przyjemne,
i coz,
mam plakac z tego powodu ?,
jasne ze moge,
ale po co - taki sport, ze mozna kontuzje zalapac. Wylecze i przyjde znowu !
W koncu nie od wczoraj rzuca sie tym jajkiem :) Po prostu bez pad'ow trzeba
uwarzac widocznie jeszcze bardziej niz to mialo miejsce do tej pory. A jesli
ktos sie obawia kontaktu, to niech sobie pobiega, albo -jesli ma za duzo
pieniedzy- zostanie w domu i odpali konsole :)
Bo kontuzje mozna zalapac i to solidna - i trzeba byc tego swiadomym,
nieswiadomosc tylko moze doprowadzic do wiekszych kontuzji. Ale co, zadna
wielka filozofia. Po prostu: jak zwykle, wszystko nalezy robic z glowa,
rowniez grac w football a takze sie o nim wypowiadac ;-)
Pozdrowienia dla wszystkich jajkujacych =)
Now let's get ready 2 rumble ! :-P