Gość: xXx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:50 Nie należy niszczyc w imie doktryny inicjatyw które służą ludziom niezaradnym lub skarconych przez ludzi lub los. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Piotr Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:26 Droga Pani, prokuratura umorzyła postepowanie w/s dyrektorki lubińskiego MOPSU, nie było tam mobbingu, to dobry argumant żeby zlikwidować Pani ciepłą posadkę, dzięki której udało się niszczyć komuś kilka lat życia! Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 hm... 14.11.05, 00:09 Niby wszystko ok, ale do takiego biura porad nalezaloby zatrudnic operatywna osobe, pracujaca przez caly tydzien, najlepiej dobrego prawnika. Poniedzialkowy dyzur to nieporozumienie, tym bardziej jesli uznamy ze Biuro jest tak potrzebne. Tymczasem pani EW pracuje jeszcze na pelny etat w 2 szkolach wyzszych. Wiec i tak nieźle ze sie taki pelnomocnik zdazyl czymkolwiek zajac... Funkcja sluzaca bardziej zasiadaniu niz pelnieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 07:36 Jestem za likwidacją wszelkich pełnomocników i jego biur. Przykład pełnomocnika do spraw osób niepełenosprawnych przy wojewodzie, który kilka lat temu został zlikwidowany. I co się stało nic, może zostało trochę forsy w kieszeni podatnika, bo środowisko nic nie straciło. Potrzebne są regulacje prawne a nie pełnomocnicy, którzy tak naprawdę mogą ewentualnie pomóc w pojedynczej sprawie, ale przecież nie oto chodzi. To wojewoda odpowiedzialny jest za kształtowanie polityki w tym zakresie, bo on jest przedstawicielem rządu i tylko on musi zgłaszacz propozycje rozwiazań nurtujących poszczególne środowiska. A może on zasięgać opini wielu instytucji pozarządowych działających w różnych środowiskach, a nie słuchać wywodów urzędnika przychodzącego do urzędu od 8 do 15 a taka rola jest pełnomocnika. Proszę wymienić jacy są pełnomocnicy przy wojewodzie, chyba poza wojewodą nikt tego nie wie. Zasada jedna Państwo bez biurokracji to zdrowe Państwo. I myślę, że gdybyśmy ją udało sie zlikwidować to zyskał by na tym obywatel i kasa państwowa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mirakao Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p 14.11.05, 09:19 Dlaczego tytuł ma się nijak do treści artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 14.11.05, 16:52 Bo to jest emocjonalna proba przemytu tzw, "naukowego socjalizmu". Bizneslomany Panie Hrabio, bizneslomany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.11.05, 16:59 byłem studentem pani Ewy i zajęcia u niej polegały na czytaniu artykułów z Polityki....kobieta na niczym się kompletnie nie zna....dobrze, ze to likwidują.....i pamiętam doskonale jej ulubione słowo "mobbing":)i ta pani jest kierownikiem studiów doktoranckich na WNP....ale jaja....w sumie to prawda, że kadra na wyzszych uczelniach prezentuje coraz słabszy poziom intelektualny...kiedyś to były czasy...a być profesorem znaczyło dużo więcej niż dzisiaj...dzisiaj ważniejsze są plecy:):)pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:03 Czyżby to żonka Jasia Waszkiewicza? Słynnego oportunisty ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M.Sołtys Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:15 Gdyby nie dymisja Pani Środy, sprawy by w ogóle nie było, więc skoro już wypłynęła, to warto przeanalizować co dokładnie udało się zrobić przez kilka lat takiemu pełnomocnikowi [pełnomocniczce:)] i wyciągnąć stosowne wnioski. Może naprawdę słynne "poniedziałkowe dyżury" pomagały/pomagają konkretnym ludziom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sq Re: Rozmowa z Ewą Waszkiewicz: Byłam księdzem i p IP: *.106-201-80.adsl.skynet.be 15.11.05, 05:10 Czemu Polki nie sa feministkami? forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showforum=14 Odpowiedz Link Zgłoś