Gość: ANTAL
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
14.11.05, 14:25
Na ścieżce rowerowej na Hallera od iluś dni leżą opadłe liście, luzem i
stertach. Na odcinku od krzyżówki z Powstańców Śląskich do Gajowickiej ścieżka
jest wąska, w dodatku liście i śmieci utrudniają jazdę. Na odcinku od O.
Beyzyma leżą (lub leżały) regularnie ułożone kupki liści. Może tak w końcu
ktoś ze służb miejskich zainteresuje się tym. Ścieżka rowerowa jest szlakiem
komunikacyjnym, a nie śmietnikiem. To samo dotyczy w razie zimy odśnieżania
ścieżek. Ludzie jeżdżą również zimą i warto byłoby mieć to na uwadze.