Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.05, 14:25
Na ścieżce rowerowej na Hallera od iluś dni leżą opadłe liście, luzem i
stertach. Na odcinku od krzyżówki z Powstańców Śląskich do Gajowickiej ścieżka
jest wąska, w dodatku liście i śmieci utrudniają jazdę. Na odcinku od O.
Beyzyma leżą (lub leżały) regularnie ułożone kupki liści. Może tak w końcu
ktoś ze służb miejskich zainteresuje się tym. Ścieżka rowerowa jest szlakiem
komunikacyjnym, a nie śmietnikiem. To samo dotyczy w razie zimy odśnieżania
ścieżek. Ludzie jeżdżą również zimą i warto byłoby mieć to na uwadze.
    • sledzik4 Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? 14.11.05, 14:42
      Dorzucę jeszcze ścieżkę wzdłuż Mickiewicza. Druga - między mostem Szczytnickim
      a mostami Jagiellońskimi (wał). Szczytem jest SYF na ścieżce przy ulicy...
      Rowerowej. :(

      pzdr - sledzik4
      • leon2leon Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? 14.11.05, 22:28
        No dobrze. Sądzę jednak, że ludzie odpowiedzialni za taki stan rzeczy nie czytają tego forum.
        Może jednak wysłać taki post (e-mail) do urzędu miasta?


        --
        Leon
        • sledzik4 Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? 15.11.05, 09:44
          Kiedyś pisałem do Pana Krzysztofa K. - brak reakcji niestety. :(

          pzdr - sledzik4
          • tomek854 Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? 15.11.05, 18:59
            Kiedy? Bo pan Krzysztof K. już tam dawno nie pracuje :-)
            • sledzik4 Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? 16.11.05, 08:37
              tomek854 napisał:
              > Kiedy? Bo pan Krzysztof K. już tam dawno nie pracuje :-)<

              Wiem, wiem. :)
              To było - tak myślę - jesienią 2003. Nie chce mi się szukać.
              Pisałem do p. K.K. w kilku sprawach, prosząc o interwencję.
              Odzew był tylko w temacie posprzątania ścieżki-nie ścieżki na Moście
              Szczytnickim.

              pozdrawiam - sledzik4
          • Gość: ANTAL Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.05, 19:27
            Taaak... czyli typowo: Na Berdyczów...

            Zadziwiająca dbałość Urzędu Miejskiego o sprawy miasta. No, cóż, widać Urząd
            Miejski jest od przyjmowania BAAARDZO WAAAŻNYCH GOOOŚCI i tak przyziemmnymi
            sprawami jak czystość ścieżek rowerowych czy chodników martwić się nie zamierza.
            Ich interesują sprawy wielkie...
        • Gość: ANTAL Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.05, 19:22
          Rozsądna myśl...
    • yb Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? 30.11.05, 20:05
      Mało ,w którym mieście sprząta się tzw. ścieżki rowerowe.
      Kiedy u siebie dopominałem się o posprzątanie po ostatniej zimie to usłyszałem,
      że jeśli nie podoba się, to sam mam posprzątać.Nie łudźcie się ŚCIEŻKI ROWEROWE
      NIE SĄ DLA ROWERZYSTOW, ONE SĄ KU CHWALE URZĘDNIKÓW REALIZUJĄCYCH UNIJNE
      TEMATY. mODA OT WSZYSTKO. Bleeee...dlatego nie lubię ścieżek rowerowych
      • Gość: Bart Re: Czy ktoś w końcu raczy posprzątać na ścieżce? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.05, 12:28
        Troche racji w tym jest.. rowerzysci nie zjada sie na Wiejska z petardami
        domagajac sie respektowania ich praw, a nadania szczegolnych to juz w ogole
        zostalibysmy wysmiani ;)
Pełna wersja