yetta
07.10.02, 19:31
Oto fragment:
" - Ja jestem las, widzialny brat czasu- usłyszał nagle w sobie wyraźny głos.
-Nic się nie zmieniam, a ty zmieniłeś się tak bardzo. Rosnę z nieskończoności
w nieskończoność. Moja ciemność, moja wilgoć, moje ciche słoneczne
przestrzenie trwają obok świata. Nikt mnie do końca nie pozna, nic mnie nie
dotyczy. Przeżywam poranki chłodne jak muśnięcie ust, pomarańczowe
popołudnia, srebrne, sierpniowe noce.
...Nieważne ile masz lat, gdy wchodzisz między drzewa, gdy czujesz pod butami
suchy zapadający się mech, gdy idąc roztrącasz zaległe jedne na drugich,
wytopione przez rozpalone powietrze pokłady zapachów lata. Ułóż się w
zielonym świetle i patrz, bo jestem pryzmatem marzeń, przyłożonym do oka, by
widzieć wszystko naraz.."
Proszę o tytuł i autora.
Powodzenia:)