Wypadek na Hallera

16.11.05, 23:13
Nieopodal mojego domku leży sobie w krzakach golf odbity od słupa... Musiał szybko jechać... Czemu mnie nie dziwi, ze to dresiarski golfik po tuningu z buczącym tłumikiem?

Ktoś wie może co się stało - skąd on jechał, czy komuś coś się stało? (przystanek zmiótł z powierzchni ziemi)

Dwie kiepskie fotki z mojej komorki:
reksio.mixol.org/~orys/ftp/dzwon2.jpg
reksio.mixol.org/~orys/ftp/dzwon1.jpg
    • tomek854 Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 00:29
      Już posprzątali. Nikt nie wie jak to się stało?
      • robak_wroc Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 00:38
        na tych fotkach wyglada jak seryjne cinquecento po spotkaniu z kotem na drodze
        przy predkosci 40km/h ;]
        • tomek854 Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 01:47
          E tam... Chyba ze po spotkaniu z _moim_ kotem ;-)
          • Gość: hehe Re: Wypadek na Hallera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:10
            jakie to to mialo numery? pewnie DWR albo DST? ;)
            • tomek854 Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 11:13
              A nie dam głowy, nie zwróciłem uwagi... DW albo coś z tych co mówisz.
              • Gość: et22 Re: Wypadek na Hallera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:33
                Tomek, tak zmieniajac temat, interesuje Cie np. praca jako kierowca CE (mnie
                zreszta tez, ale raczej na wakacje, najchetniej za granica). wiesz gdzie
                jeszcze potrzebuja kierowcow jak np. w anglii (ale oprocz tamtego kraju)? (cypr
                i inne "lewostronne" kraje odpadaja;)). pzdr.

                chodzisz juz na kurs? :)
                • tomek854 Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 11:40
                  Chodze, chodze.

                  Na razie sie dowiedzialem po ktorej sie stronie jezdzi, co to znaczy taki znak, ze jest trojkacik do gory nogami itp.

                  W Niemczech na pewno potrzebuja TIRowcow. A dlaczego kraje lewostronne odpadaja? Ja jezdzilem teraz 3 miesiace (vanem) - zaden problem sie przestawic.
                • tomek854 Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 11:42
                  Aha, no i na wakacje to raczej średnio Cię ktoś zatrrudni na długie trasy... Z tego co gadam z róznymi ludźmi to na czasowe zatrudnienie można liczyć tylko w agencjach takich jak www.driver-hire.co.uk , tak jak ja robiłem w wakacje. Wszędzie indziej chcą co najmniej półrocznego doświadczenia (i wieku powyżej 26 jeżeli chodzi o UK - względy ubezpieczeniowe).
                  • Gość: gg Re: Wypadek na Hallera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 17:34
                    wyciął przystanek 136, mam nadzieję, że nikt tam nie czekał/szedł...
                    • tomek854 Re: Wypadek na Hallera 17.11.05, 17:42
                      No, żadne zwłoki tam nie leżały, kabina też nie była zniszczona, wiec kierowca i ew. pasażer też chyba przeżyli...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja