Gość: qrak
IP: *.ip.WRO.Korbank.PL
23.11.05, 12:01
A-4 Zgorzelec-Krzyżowa: kontrakt na nadzór; problem z wykonawcą
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że podpisany został
kontrakt na nadzór i zarządzanie budową autostrady A-4 na odcinku Zgorzelec-
Krzyżowa (51 km).
GDDKiA podpisała umowę z konsorcjum dwóch firm:
Scetaroute S.A. (lider)
DHV Polska Sp. z.o.o.
Kontrakt o wartości 4 266 383,92 EUR będzie finansowany przez budżet państwa
oraz ze środków pomocowych Funduszu Spójności Unii Europejskiej.
Czas realizacji wynosi 82 miesiące i obejmuje 48 miesięcy okresu gwarancji.
Jednocześnie GDDKiA informuje, że trwają prace nad rozpisaniem kolejnego
postępowania przetargowego, które pozwoli wybrać wykonawcę dla odcinka
Zgorzelec-Krzyżowa.
Poprzednie postępowanie przetargowe zostało unieważnione decyzją arbitrów
Urzędu Zamówień Publicznych, którzy przychylili się do wniosku jednej z firm
budowlanych (Walter Heilit), aby z dokumentacji przetargowej usunąć zapis o
konieczności posiadania przez Dyrektora Kontraktu, Kierownika Budowy,
Zastępcy Kierownika Budowy, Kierownika Robót Drogowych i Kierownika Robót
Mostowych wykształcenia wyższego.
Przetarg na budowę autostrady A-4 na odcinku Zgorzelec-Krzyżowa był
największym obecnie przygotowywanym przetargiem na roboty i dotyczył budowy
51-kilometrowego odcinka autostrady i około 50 obiektów inżynierskich.
Projekt zakłada wykonanie nawierzchni w technologii betonu cementowego, która
w Polsce wciąż musi być traktowana jako nowatorska. W poprzednich
realizacjach zdarzały się przypadki nie dotrzymania niektórych parametrów
jakościowych (akurat dotyczyło to właśnie zadań zrealizowanych przez firmę
Walter-Heilit).
Zdaniem GDDKiA wyrok arbitrów jest błędny i szkodliwy. Błędny, ponieważ
uprawnienia budowlane do kierowania robotami na autostradzie o nawierzchni
betonowej nie mogą być uprawnieniami ograniczonymi i muszą upoważniać do
prowadzenia robót o nietypowych rozwiązaniach konstrukcyjnych. Do uzyskania
takich uprawnień od kilkudziesięciu lat wymagane jest ukończenie studiów
wyższych technicznych. Już nawet Rozporządzenie Prezydenta RP z 16 lutego
1928 roku ograniczało uprawnienia do kierowania niektórymi robotami
budowlanymi przez osoby nieposiadające wyższego wykształcenia.
Zamawiający (GDDKiA) uznał, że rozsądnym i dopuszczalnym dodatkowym kryterium
kwalifikacyjnym dla 9 z około tysiąca osób zatrudnionych na budowie będzie
dyplom ukończenia wyższej uczelni. Ponieważ kolejnym wymogiem zamawiającego
było doświadczenie w prowadzeniu robót budowlanych na kontraktach typu FIDIC
i na innych kontraktach inżynieryjnych, personel kluczowy najpewniej
dysponowałby dyplomem wyższej uczelni technicznej. Powodem wpisania wymogu
posiadania dyplomu ukończenia studiów wyższych było oczekiwanie wysokiej
jakości personelu kluczowego, zdolnego do prowadzenia efektywnej wymiany
informacji, odbierania i realizacji poleceń personelu niezależnego inżyniera,
współpracy w zespole, zarządzania podległymi kadrami.
Wyrok arbitrów jest szkodliwy, gdyż wprowadza nową jakość do życia
publicznego. Oto każdy wykonawca, któremu nie będą w danych okolicznościach
odpowiadały wymagania zamawiających (nawet jeśli wcześniej były bezproblemowo
stosowane w dziesiątkach przetargów) będzie na nie protestował. Ponadto
arbitrzy uznali, że co do zasady wykształcenia wyższego do budowania polskich
dróg żądać nie mamy prawa. Po raz kolejny ograniczono uprawnienia i inwencję
zamawiającego działającego w dobrej wierze.
Reasumując, 17 października doszło do kolejnego spowolnienia procesu budowy
autostrad w Polsce w wyniku nadinterpretacji zbyt sformalizowanego prawa.
GDDKiA nie zgadzając się z wyrokiem Zespołu Arbitrów – mając na uwadze
minimalizację opóźnienia w wyłanianiu wykonawcy – nie skorzystała jednak z
przysługującego jej prawa do skargi do sądu. Przygotowano nową wersję
warunków udziału w postępowaniu i niezwłocznie po zatwierdzeniu ogłoszenia
przez Ministerstwo Infrastruktury zostanie ogłoszony powtórzony przetarg.
GDDKiA traktuje ten przypadek jako kolejny dowód na konieczność zmian prawa
zamówień publicznych w Polsce.
22-11-2005 GDDKiA