jak sie zyje w niemieckim miescie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 14:58
nie jest wam glupio ze wypedzilisicie cale miasto niemcow co do jednego? jak
to jest budzic sie w takim miescie?
    • Gość: k Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 15:03
      a nie jest wam głupio przywłąszcz.. sobie Wrocław, napadać na Polskę, czemu
      Wrocław ma byc niemiecki? niemiecki byl przez jakiś czas, tak samo jak i
      czeski. ale teraz jest polski!!!
      • Gość: robak Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 15:05
        Ty hans, czy jak ci tam. Juz raz "twoich" Kloss i Janek z Szarikiem załatwił !
        Chesz jeszcze, by poszczuto cię Szarikiem?
      • Gość: Jan Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.versanet.de 24.11.05, 16:01
        Niemcy przegrali a Polacy wygrali.Ale co wygrali??Z pruskimi Krzyzakami tez wygrali i Prusacy za to Polske rozebrali.Niebieskie pole to przecietna stawka godzinowa pracownika brutto...Jak moze tak duzy kraj,bogaty w zloza naturalne tak nisko upasc?
        de.geocities.com/oktavian1_de/arbeitslohn.jpg
    • Gość: ja Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 15:06
      hans , zal ci dupe sciska , ze dziadek nie mial gdzie z wermachtu wracać ?
    • kklement Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 15:09
      Wypędziliśmy ? Nieee, Niemcy sami stąd uciekli :) Jak już ostatni pociąg ze
      Świebodzkiego odjechał, Niemiaszki na piechotę do Jaworzyny Śląskiej na
      piechotę pomykały :) W siarczystym mrozie.

      Tak się dla nich skończyło budowanie Tysiącletniej Rzeszy, czystej rasowo i
      pełnej Lebensraumu dla rasy panów :)

      Przyjemnie jest deptać wrocławskie bruki i sobie o tym myśleć >:]
      • Gość: historia wro Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 16:30
        > Wypędziliśmy ? Nieee, Niemcy sami stąd uciekli :) Jak już ostatni pociąg ze
        > Świebodzkiego odjechał, Niemiaszki na piechotę do Jaworzyny Śląskiej na
        > piechotę pomykały :) W siarczystym mrozie.
        >
        > Tak się dla nich skończyło budowanie Tysiącletniej Rzeszy, czystej rasowo i
        > pełnej Lebensraumu dla rasy panów :)
        >
        > Przyjemnie jest deptać wrocławskie bruki i sobie o tym myśleć >:]

        Dlaczego się z tego śmiejesz??
        Przecież wśród tych uciekinierów byli też zwykli ludzie (nie wojsko) nie
        popierający faszystowskiego reżimu. Poczytaj np. "Kronikę dni oblężenia" Peikerta.
        Żarty typu "sami uciekli" z kogoś, komu groziła śmierć, nawet jeśli jest to
        naród odpowiedzialny za wywołanie wojny (ludność, nie wojsko, itd.), są po
        prostu niestosowne. Aż żal coś takiego czytać.

        "Przyjemnie jest deptać wrocławskie bruki i sobie o tym myśleć" O czym? O
        uciekaniu na mrozie? Rozumiem, że można uważać coś takiego za sprawiedliwe. Ale
        czerpanie z myśli o czymś takim przyjemności, przez osobę, która nie była
        osobiście dotknięta takim nieszczęściem, jest chore i świadczy o niedojrzałości
        oraz braku szacunku dla człowieka w ogóle.
        • kklement No to może troszkę poważniej. 24.11.05, 18:44
          Zwiedzałem kiedyś Cmentarz Żydowski przy ul. Ślężnej. Wrocław był jednym z
          największych skupisk Żydów w Niemczech, wśród wrocławskich elit naukowych,
          gospodarczych i kulturowych byli Żydzi. I nagle - pssst ! Zniknęli. Jak się to
          stałó ? Ci się stało ? Czy ich niemieccy sąsiedzi zadawali sobie to pytanie ?

          I czy mogli być zdziwieni, że ich sąsiedzi, przyjaciele zostali deportowani ?
          Przecież Adolf Hitler nie ukrywał swoich poglądów i planów. Przecież
          antysemityzm NSDAP był jednym ze sztandarów tej partii. Co robili ci Twoi
          biedni, porządni Niemcy, gdy palono synagogi w czasie Kristallnacht ? Gdy SA
          demolowało wystawy żydowskich sklepów ? Czy NSDAP przejęło władzę w wyniku
          jakiegoś przewrotu ? Nie, Niemcy sami wybrali NSDAP i Hitlera, choć znali jego
          rasizm i ekspansjonistyczne zapędy. Ci biedni Niemcy, których tak żałujesz !

          Na tyłach frontu wschodniego ulokowano tzw. bataliony policyjne, ktore miały
          zwalczać ew. partyzantkę. W rzeczywistości bataliony te dokonywały masowych
          mordów ludności cywilnej. Nie były to Einsatzgruppen, złożone z fanatycznie
          oddanych Hitlerowi SS-manów. Byli to zwykli rezerwiści, ludzie jeszcze niedawno
          siedzący ze swoimi rodzinami w domowych pieleszach. Zwyczajni Niemcy. I ŻADEN
          z tych zwyczajnych Niemców nie poprosił o przeniesienie do innej jednostki.

          "Kronika dni oblężenia" nie wzrusza mnie ani trochę. Żadną sztuką było narzekać
          na Hitlera, gdy płonęły niemieckie miasta, a sowieckie wojska dawno
          przekroczyły granice Rzeszy. A co czuli ci biedni Niemcy, gdy płonęła Warszawa
          w 1939 roku ? Gdy ich dzielni chłopcy maszerowali przez kraje Beneluksu i po
          paryskich bulwarach ?

          Niemcy rozpętali drugą wojnę światową, która była pasmem najpotworniejszych
          cierpnien i bestialstwa w historii naszego gatunku. Gdy pomyślę o tych
          wszystkich, którzy zginęli z niemieckich rąk, to wyobrażenie sobie, jak wojska
          sprzymierzonych mszczą się za te ofiary, sprawia mi satysfakcję. Taką jaką
          czułem np. zwiedzając Drezno - zrównane z ziemią w 1945 roku. Myślę m.in o 13
          letnim bracie mojej babci, którego dla zabawy zabił ciosem kolbą w głowę
          niemiecki żołnierz na ulicy Stanisławowa. I nie żal mi, cholera ani trochę mi
          nie żal Niemców z roku 1945 ...
          • matmichal Re: No to może troszkę poważniej. 24.11.05, 19:13
            A co czuli ci biedni Niemcy, gdy płonęła Warszawa
            > w 1939 roku ? Gdy ich dzielni chłopcy maszerowali przez kraje Beneluksu i po
            > paryskich bulwarach ?

            no przecież są znane materiały(żródło gestapo) o niepokojach społecznych w
            bawarii-gdzie ludzie pytali jaki jest sens wojny i obawiali się,że żydzi
            zemszczą się w straszliwy sposób po wojnie...i tak powstała gw:):):)
          • Gość: tia Re: No to może troszkę poważniej. IP: 82.26.57.* 24.11.05, 20:02
            podaj jedno panstwo, gdzie wladza reprezentuje stanowisko wyborcow (niech bedzie
            70%)
          • Gość: historia wro Re: No to może troszkę poważniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 10:20
            Czyli, w dwóch słowach - odpowiedzialność zbiorowa.
            Przykre, że własna, tragiczna historia niczego ludzi nie uczy.
      • Gość: hi story Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 24.11.05, 16:52
        ale ty durny jestes zostało we wrocławiu do polowy 46 roku ok 200 tys Niemców
    • corgan1 nie glupio wam Niemcom że zniszczyliscie Wrocław? 24.11.05, 15:36
      My Polacy nie zamienialiśmy własnych miast w ruiny i własną glupotą nie
      zabijaliśmy własnych obywateli.

      Takie ładne miasto był ten Breslau, ale woleliscie zamienić je na 'festung' i
      do pomocy z Ruskimi obrócić je w popiół. A ile set tysięcy tych co spieprzali
      na zachód po drodze zginęło?

      No i widzisz... teraz ani festung ani Breslau nia tysiącletniej rzeszy tez juz
      nie ma.

      ps: skąd tak dobrze znasz polski? podziwiam, doceniam.
    • nat.wroclaw Yyy, ja w kwestii formalnej. 24.11.05, 15:56
      Szczerze mówiąc, nie pamiętam, a pamięć mam jeszcze niczego, żebym kogokolwiek
      skądkolwiek wypędzała. Owszem, miałam kiedyś kota i musiałam przepędzić świeżba
      z jego uszu, czy świeżb tez się liczy?

      Aha, w siódmej klasie przepędziłam precz absztyfikanta. Ale klnę się na pamięć
      prababki, że był Polakiem i przepędziłam go tylko z mojej klatki schodowej.
      • Gość: couleur3 Re: Yyy, ja w kwestii formalnej. IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.05, 16:11
        Wrocław to polskie miasto obecnie ( i to od 60lat )Pretensje kierować do Adolfa
        H.(jak się nie podoba) i do tych co go dopuścili do władzy.
      • Gość: matt Re: Yyy, ja w kwestii formalnej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 10:59
        a może kot był niemiecki? czy z centralnej polski(może z miasta łodzi
        pochodzi?) :)
        • nat.wroclaw Re: Yyy, ja w kwestii formalnej. 25.11.05, 14:40
          Matko kochana, ze schorniska był. Także przeszłosci jego nie pomnę. Ale myślisz,
          że Hansowi o kota tez chodzi?

          Jednakowoż, to nie kota, a świeżba wypędzałam. świeżb był pewnie z piwnicy.
          Powie Hans, że z niemieckiej? ... No i wyjdzie, że miał rację :(((
    • sedzia.p Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 16:29
      Cze, HANS2000!
      Wiesz, nie jest mi głupio, bo to nie my(Polacy)rozpętalismy tę wojnę. A, że
      zostali za to ukarani też niewinni- to wam ,Niemcom powinno być głupio.
      Powiem Tobie również , że jest mi bardzo dobrze , kiedy budzę się w moim
      ukochanym mieście Wrocławiu. Nigdy dotąd nie zastanawiałem się nad losem
      wysiedlonych/wygnanych i raczej nie zamierzam tego robić.....
      PS. Zanim znowu zaczniesz jakiś "mądry" wątek to poczytaj trochę historii.
      Mimo wszystko pozdrawiam, chociaż z Ciebie Niemiec, jak z koziej d... trąba.
    • jureek Re: to BYŁO niemieckie miasto... 24.11.05, 16:32
      ... teraz już nie jest, więc Twoje pytanie jest bez sensu.
      Jura
    • tomek854 Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 17:06
      nie wiem jak się żyje w niemieckim. Może powinieneś zapytać np. na jakimś berlińskim forum?
    • Gość: tereska Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.swidnica.mm.pl 24.11.05, 17:31
      A nie przyszło Ci do tego bystrego łeba, ze my są tu za karę? Wypędzili nas z domu i kazali odbudowywać te ruinę która szwaby pozostawili. Ile Ty masz lat, co Ty wogóle widziałeś? Widziałeś powojenny Wrocław? Pewnie rano na TV Klossa oglądasz i odwala Ci.
      Weź Ty sobie podręcznik chistorii i poczytaj ciutę. Niemiec jako nasz zaborca nie miał sentymentów. Żadnych. Wręcz przeciwnie, ciągle mu było mało, to i skakał do oczu wszystkim wokoło. Raz mu sie noga powinęła, tośmy kawałek Polski wyszarpali. I to był cud, który nie trwał długo, bo zaraz sie z ruskim podzielili naszą skórą. Całe szczęście, ze się potrzaskali, bo inaczej to znowu by nas nie było. Po wojnie wykroili polskę tak jak wykroili. Nam nic do tego nie było.
      Swoją drogą to doszły do skutku reparacje za zabór Polski? Coś tam miało być niby wypłacane po 1 wojnie, ale jak znam życie to nie bardzo dotarło.
      Teraz znowu ruski z niemcem dogadują sie za naszymi plecami.
      Cholera
      • Gość: erni Re: TU JEST ŚLĄSK IP: *.ok.ae.wroc.pl 24.11.05, 18:56
        Wrocław jest historyczną stolicą Śląska. To serce śląska. Do połowy XVIII w
        Wrocław i Śląsk cieszyły się połowiczną autonomią. Aż do XVIII wieku Ostrów
        Tumski podegał pod Kościół Polski. Niemców wypędzili Rosjanie a nie polacy.
        W czasie przesiedlenia z Wroćławia zginęło ok. 100 tys. breslauerów.
    • Gość: toja Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 24.11.05, 19:20
      W polskim mieście Wrocławiu żyje mi się bardzo dobrze. Kocham to miasto i z
      chęcią pokazuję przyjeznym znajomym pradawne ślady polskości, czeskie i
      niemieckie. Jeszcze w latach 70-tych spotykało się tutaj przedwojennych
      zamieszkałych Niemców. Przed wojną mieszkali tu i Czesi i Polacy nie
      wspominając o Żydach mówiących nie tylko po niemiecku. Dlaczego o nich nie
      pytasz?

      Żyj godnie i daj żyć innym.
      • Gość: Jan Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.versanet.de 24.11.05, 20:00
        Ale pamietajcie,ze nie bedziecie nigdy Slazakami,mimo ze na Slasku jestescie urodzeni!Od czasow zaboru polskiego nie ma tam juz Slazakow!To bardzo przykre,i wy jeszcze uwazacie,zw Wroclaw wam sie nalezy,ze to polskie miasto???No tak,Wroclaw,stare dumne miasto slaskie zamieszkale przez Ukraincow!!Boze,czemu Slazakow tak ukarales....????
        • homo.vratislaviensis Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 21:09
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > Ale pamietajcie,ze nie bedziecie nigdy Slazakami,mimo ze na Slasku jestescie
          u
          > rodzeni!Od czasow zaboru polskiego nie ma tam juz Slazakow!To bardzo
          przykre,i
          > wy jeszcze uwazacie,zw Wroclaw wam sie nalezy,ze to polskie miasto???No
          tak,Wro
          > claw,stare dumne miasto slaskie zamieszkale przez Ukraincow!!Boze,czemu
          Slazako
          > w tak ukarales....????


          I ty, siedzący w Niemczech, za ich pieniądze wylegujący się na sozialu, - jak
          to dawniej mowiono Reichsdeutsch, śmiesz mieć prawo do oceny historii, oceny
          naszych korzeni ?
          Ty jesteś nikim, a my jesteśmy Ślązakami z Dolnego Śląska. I tu jest nasze
          miejsce, a ty swojego nie masz. Żyjesz tam, jako gorszy element społeczności
          niemieckiej.
          • caesar_pl Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 21:20
            Glupis jak wiekszosc Polakow.Nie dyskutuje w ogole z toba.Jestes Gorol lub Hadziaj.
            Tacy jak ty sa w Niemczech popularni:
            n-tv.de/605178.html
            Zlapano nareszcie polska bande kradnaca samochody.Niemiecka Policja byla 7.listopada osobiscie w Nowej Soli,by ostatnich rabusiow aresztowac!A wiesz,czemu Niemcy byli tam osobiscie?Bo polskiego policjanta latwo przekupic.Niemcy dodatkowo zarzadali od Polakow wydania zlodzieji.Wiesz czemu?Bo sie boja,ze zlodzieje polskie sady przekupia..!
            A propo twoich glupich wywodow.Ja jadac na moj Slask jade do siebie,mieszkajac tam mieszkam u siebie,miedzy swoimi,a ty jestes jak na Slasku jak wrzod na nie swoim ciele...

            homo.vratislaviensis napisała:

            > Gość portalu: Jan napisał(a):
            >
            >
            • homo.vratislaviensis Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 21:41
              Jednak i Ty jesteś też przepity Pilsnerem. Pij bracie pij. aden Ślązok z
              Ciebie. Ci prawdziwi, są tutaj, a tam owczarki.
        • homo.vratislaviensis Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 21:11
          dodam tylko, że jesteś zwykły Arschloch.Musialem ci napisać, gdyż brak mi do
          opisu twojej postawy odpowiedniego słowa. Nie ma takich Ślązaków, jak Ty. Ty
          nie jesteś ani tyci, tyci Ślązakiem, gdyż są to ludzie w porzo, a ty jesteś po
          prostu Arschloch
        • Gość: tia Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: 82.26.57.* 24.11.05, 23:17
          i co z tego ze juz nie ma slazakow, czyja to moja wina? wychowalem sie we
          Wrocku, to jest moje miasto i zadna historia tego nie zmieni, takie pisanie
          typu "Wroclaw nie jest polskim miastem, Wroclaw nie jest waszym miastem itp."
          jest bardzo zenujace i wcale nie uwazam sie za slazaka i nie musze o tym
          pamietac , wystarczy tylko pamietac kto te miasto doprowadzil do ruiny i kto je
          odbudowal.

          p.s.
          nie mieszj do tego boga, to nie on wydal rozkaz wyburzania "Festung Breslau"
    • Gość: dhr Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 19:55
      Zapytaj jak żyje się Ukraincom w polskim Lwowie i będziesz wiedział co czują
      Niemcy-Breslauczycy.Budujemy wspólną Europę i takie antagonizmy nie powinny już
      istnieć za około 50 lat.
    • kolejar Sprostowanie 24.11.05, 21:45
      Gość portalu: HANS2000 napisał(a):
      > nie jest wam glupio ze wypedzilisicie cale miasto niemcow co do jednego?

      HANS2000 napisał same bzdury...
      1. Nie zostali z Breslau wypędzeni Niemcy co do jednego. Znałem wielu.
      Oczywiście większość już zmarła, ale żyją tu ich dzieci. Czy wiesz, kim był np.
      Lothar Herbst? Nie tylko znanym polskim poetą - także synem policjanta z Breslau.
      2. Niemców z Breslau nie wypędzili Polacy, ani tym bardziej obecni mieszkańcy
      Wrocławia. Wypędzeń większości dokonała SS w ramach przygotowań do Festung
      Breslau, a dzieło dokończyli Sowieci. A przebieg granicy polsko-niemieckiej
      ustalony został na konferencjach Wielkich Mocarstw - bez wpływu Polaków. Poucz
      się trochę historii durniu!
      3. Moja rodzina została wypędzona z mista Lviv na obecnej Ukrainie. Także przez
      Sowietów. Od urodzenia mieszkam we Wrocławiu, lubię to miasto i szanuję jego
      historię - w przeciwieństwie do Ciebie matole Hans2000.
      • caesar_pl Re: Sprostowanie 24.11.05, 22:28
        Chodzi o wypedzenia po przejeciu bylych ziem niemieckich przez Polakow.Nie mieszaj pojec.Ci co sami uciekli nie doznawali krzywd z rak polskich.Zawadzki,stary komunista mowil,ze Slazak jest gorszy niz Niemiec,bo mowi dwoma jezykami perfekt.No i jak tu teraz mozna bylo w spolecznosci Slaska w 1945 roku rozroznic,kto Niemiec a kto Polak?Nie dalo sie,wiec jakie Polacy znalezli sposoby?
        www.slonsk.de/Slonsk/Aepo/Lambinowice.htm
        kolejar napisał:

        > Gość portalu: HANS2000 napisał(a):
        > > nie jest wam glupio ze wypedzilisicie cale miasto niemcow co do jednego?
        >
        > HANS2000 napisał same bzdury...
        > 1. Nie zostali z Breslau wypędzeni Niemcy co do jednego. Znałem wielu.
        > Oczywiście większość już zmarła, ale żyją tu ich dzieci. Czy wiesz, kim był np.
        > Lothar Herbst? Nie tylko znanym polskim poetą - także synem policjanta z Bresla
        > u.
        > 2. Niemców z Breslau nie wypędzili Polacy, ani tym bardziej obecni mieszkańcy
        > Wrocławia. Wypędzeń większości dokonała SS w ramach przygotowań do Festung
        > Breslau, a dzieło dokończyli Sowieci. A przebieg granicy polsko-niemieckiej
        > ustalony został na konferencjach Wielkich Mocarstw - bez wpływu Polaków. Poucz
        > się trochę historii durniu!
        > 3. Moja rodzina została wypędzona z mista Lviv na obecnej Ukrainie. Także przez
        > Sowietów. Od urodzenia mieszkam we Wrocławiu, lubię to miasto i szanuję jego
        > historię - w przeciwieństwie do Ciebie matole Hans2000.
        • Gość: NIEDŁUGO Re: Sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:48
          Niedługo HANS i "hansopodobni" upomną się o Strasburg.
          • Gość: hrabiaa Re: Sprostowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:55
            Upominali się już raz o Moskwę i Stalingrad.
            • caesar_pl Staßburg 24.11.05, 23:05
              to swietne porownanie!Francuzi zadnego Niemca z tamtad nie przepedzili,dali nawet Niemcom szkoly niemieckie,znaki miejscowosci po niemiecku.Czyli piekny przyklad
              do nasladowania,nie jaki dali Polacy..brrrrr...
              • Gość: hrabiaa Re: Staßburg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:09
                cezar, czy jak Ci tam. Nach Hause, nach Hause chopia, bo ci Frau spusci szlagi.

                A, Morgen wstań, zrób waschen, na ta gupia Kopf i an die Arbeit pomnazac dobro
                naszych Nachbarów.
              • Gość: tia Re: Staßburg IP: 82.26.57.* 24.11.05, 23:37
                > to swietne porownanie!Francuzi zadnego Niemca z tamtad nie przepedzili,dali naw
                > et Niemcom szkoly niemieckie,znaki miejscowosci po niemiecku.Czyli piekny przyk
                > lad
                > do nasladowania,nie jaki dali Polacy..brrrrr...

                ale z Ciebie straszny ignorant, zapomniales porownac Polski i Francji w czasie
                trwania II wojny swiatoweja w szczegolnosci polityki Niemcow wobec tych panstw
            • Gość: wrocławianin Re:wrocław ma ducha niemieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:26
              zmiana nazewnictwa z Breslau na Wrocław ,polskie osadnictwo to jeszcze nie
              panaceum na polskość tego miasta.Po wojnie komunisci robiki wszystko ,żeby
              zniszczyc wszelkie slady niemieckości, niszczyli z premedytacja cmentarze
              niemieckie ,wysiedlali resztę autochtonów ,nasadzali na stanowiska koscielne
              tzw.księzy patriotów,słowem bałagan pogranicza wypędzni Niemcy ,osiedlani
              Polacy.Wrocław to do diaska nie wichura ,która liczy 60 lat ,to również lub
              przede wszystkim ślad kultury niemieckiej stara architektura budowlana ,która
              kojarzy sie z cieżka forma stylistyki w 60%.Hasło komunistów o powrocie Ziem
              Zachodnich do macierzy staje się w opinii wielu autorytetów historii wymiarem
              propagandy sowieckiej.Przypomina mi to dom rodzinny przez który przebiega
              granica państwa niemieckiego i polskiego.
              • kolejar Re:wrocław ma ducha niemieckiego 24.11.05, 23:44
                Gość portalu: wrocławianin napisał(a):
                Hasło komunistów o powrocie Ziem
                > Zachodnich do macierzy staje się w opinii wielu autorytetów historii wymiarem
                > propagandy sowieckiej.Przypomina mi to dom rodzinny przez który przebiega
                > granica państwa niemieckiego i polskiego.

                Dokładnie tak!
                Ale dodam coś jeszcze. Wrocław to Wrocław - miasto ze swoją historią. Tutaj są
                nie tylko ślady kultury niemieckiej z "ciężkimi kamienicami", ale też
                niderlandzkiej, czeskiej, ruskiej (dziś powiedzielibyśmy ukraińskiej albo
                białoruskiej), żydowskiej, także polskiej i niemal jakiej tam kto chce. To było
                przede wszystkim miasto, a nie ośrodek takiej czy innej państwowości. W okresach
                dominacji państwa nad miastem był upadek. W okresach wolności wzlot. To widać na
                placach, ulicach, w parkach. Wrocław zawsze był miastem swoich mieszkańców - bez
                względu na język i narodowość. Poznaniacy emigrowali do Breslau. Na dzisiejszej
                ul. Piłsudskiego nawet za nazistów były podwójne tabliczki: "Garten Straße" i
                "Ogrodowa".
                Uczmy się naszego miasta! Dla mnie to nie jest problem, bo mam przodków z mista
                Lviv...
                • Gość: PYTANKO Re:wrocław ma ducha niemieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 16:56
                  Jak długo w swojej tysiącletniej historii Wrocław nazywał się Breslau, kto nadał
                  mu taka nazwę pierwszy i kto ją wprowadził jako oficjalną nazwę urzędową?
                  Ospowiedź jest prosta, tak prosta że aż prymitywna.
                  • Gość: Jan Re:wrocław ma ducha niemieckiego IP: *.versanet.de 25.11.05, 18:30
                    Glupie myslenie.Ze miasto Kolonia w Niemczech zalozyli Rzymianie i nazwali Kolonia (czyli jak po polsku - rzymska kolonia)i zyli tam pare wiekow,nie znaczy,ze Kolonia to wloskie miasto.Wystarczy popatrzec na roznice architektoniczna Koloni i np.Turynu i widac roznice,nie?Pomyslal by ktos,ze oba te Miasta byly kiedys tej samej architektury i lezaly w tym samym kregu cywilizacyjnym,kulturowym?.Co ma stara,polska drewniana osada o nazwie Wroclaw z dzisiejszym poniemieckim Breslau???
        • kolejar Re: Sprostowanie 24.11.05, 23:31
          caesar_pl napisał:
          > Chodzi o wypedzenia po przejeciu bylych ziem niemieckich przez Polakow.Nie mies
          > zaj pojec.Ci co sami uciekli nie doznawali krzywd z rak polskich.Zawadzki,stary
          > komunista mowil,ze Slazak jest gorszy niz Niemiec,bo mowi dwoma jezykami perfe
          > kt.

          To Ty o Boski Cezarze nie mieszaj pojęć. Ten wątek dotyczy Breslau, a nie
          wszystkich "ziem niemieckich, przejętych przez Polaków". Więc nic tu nie ma do
          rzeczy komunista Zawadzki i jego bzdury. Natomiast z Breslau nikt sam nie
          uciekł. Większość była wypędzona przez chłopaków z SS. I doznawali krzywd -
          wprawdzie nie od Polaków. Była mroźna zima. Oni szli - starcy, kobiety, dzieci -
          pieszo zaśnieżonymi drogami, pchając wózki z dobytkiem. Zamarzali. Tylko
          nielicznym udało dostać się do pociągów - jak małemu Lotharowi na rękach matki
          na Freiburgerbhf. do pociągu do Waldenburg.
    • Gość: mk_ww Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: 217.153.188.* 24.11.05, 23:24
      co jest, pewnie z łorsoł jestes ? powiedz nam hans jak to jest miec jedna
      kobiete jako matke i żone? co ćwoku?
      • Gość: łorsoł is de best Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.05, 23:44

        Cicho bo napuszczę na ten wątek Godzillę i Metahedorę i wszystkich Was pogoni!
    • neti13 Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? 24.11.05, 23:43
      Gość portalu: HANS2000 napisał(a):

      > nie jest wam glupio ze wypedzilisicie cale miasto niemcow co do jednego? jak
      > to jest budzic sie w takim miescie?


      Nie jest mi glupio , bo nikogo nie wypedzilam . Nie wiem jak sie jutro obudze.
      Z wyrzutami sumienia , czy tez bez ;) Ale jedno jest pewne , zasypiac w tym
      pieknym miescie jest bosko ;)
    • Gość: alek Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 23:54
      zimowe misie są już bardzo zmęczone
      nie budź misiów
      www.zimowe-misie.prv.pl
    • Gość: sonia Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 09:40
      zgadzam się ,że Niemcy traktują Polaków jak smiecie.Gospodarka niemiecka pada
      na ryj ,bo Niemiaszek na wojenkę nie poszedł w Iraku.Analitycy twierdza ,że w
      2009 r w Niemczech bedzie ok. 9 mln bezrobotnych,zaczna sie rozruchy.Amerykanie
      zdemoluja im słodkie zycie .Juz w 1928-9 w Niemczech był problem chleba i pracy.
      Zrezta ilu Niemców jest w Niemczech.Niedługo to Turek ZOSTANIE ICH fuhrerem
      • Gość: Jan Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.versanet.de 25.11.05, 15:34
        W Polsce problem chleba i pracy jest do dzis,a tu smarkula pieprzy o padajacej gospodarce niemieckiej,ktora jest najbardziej konkurencyjna gospodarka swiata.No bo jak sie ma eksport wyzszy niz USA czy Chin lub Japonii to juz trzeba miec jakis towar do zaoferowania.Nie jak Polska jablka,gruszki i marchewki...
    • Gość: marco-van-basten bzdurny wątek jakiegoś Poznaniaka IP: *.media4.pl 25.11.05, 09:42
      nudzi wam się?
      • Gość: nomen Re: bzdurny wątek jakiegoś Poznaniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 09:57
        milcz gebo prostacza
    • Gość: ~czytająca Re: jak sie zyje w niemieckim miescie? IP: *.inet.polhost.pl 26.11.05, 21:15
      a historii sie trochę szanowny Hans uczył? o Festung Breslau czytał? jakby
      czytał, to moze by głupio nie gadał, bo znakomita WIĘKSZOŚĆ Niemców została ZIMĄ
      (!!!!) wypędzona z miasta; wojsko przygotowywało się do walki burząc czesć
      domów i wyrzucając cywili. Szli sobie oni (ci cywile)PIESZO w kierunku
      Jaworzyny Śląskiej, żeby pojechać dalej pociągiem. Wielu zostało na zawsze przy
      drodze...
      • kolejar Do~" czytającej" 27.11.05, 02:08
        Dokładnie to samo, co Ty, już wcześniej raz napisałem w tym wątku - tylko trochę
        bardziej poetycko od Ciebie :). Ludzie nie czytają (bo za dużo?). Nikt nie
        zwrócił uwagi - oszołomy dalej spokojnie głoszą swoje głupoty.
Pełna wersja