map4
29.11.05, 08:48
Oglądałem wczoraj na Sat1 film "most powietrzny".
Wrocław (a przynajmniej jego najwartościowsza część) udawał w nim Berlin po
zakończeniu II wojny światowej.
Te wspaniale zachowane oryginalne płyty chodnikowe, ta granitowa kostka z
dziurami, te elewacje poznaczone śladami serii kul, te klasyczne kamienice
czynszowe które nigdy nie doczekały się otynkowania ...
Bruk wytarty przez trzy pokolenia grodzian był tak doskonały, że nie dałoby
się go podrobić w żadnym studiu ani narysować na komputerze.
Uczciwie przyznam - zachowanie dziur w elewacjach przez 60 lat po zakończeniu
działań wojennych jest dowodem geniuszu rządzących miastem.
Jestem pełen podziwu dla zdecydowanej i długoplanowej polityki Urzędu Miasta
Wrocławia, który konsekwentnie konserwuje ten skansen, dzięki czemu jesteśmy
jedynym miastem Europy, w którym da się jeszcze kręcić batalistyczne sceny
miejskie. We wzorcowych kwartałach miasta proponuję jednakże założenie
centralnej telewizji satelitarnej i ukrycie talerzy na dachach. To uprości,
przyspieszy i zredukuje koszty jakie ponosić muszą realizatorzy przed
rozpoczęciem zdjęć.
Ale ogólnie REWELACJA !
Proponuję uchwałą rady miasta zabronić wszeklich inwestycji oraz remontów w
"trójkącie". Szczególnie teraz, po zlikwidowaniu przez władze Warszawy slumsów
z ulicy Żelaznej i Pańskiej Wrocław z jego trójkątem jest unikatem starej,
pruskiej zabudowy. Czas zaś uczynił z poniemieckich budynków prawdziwe
rarytasy dla każdego, kto potrzebuje kręcić autentyczną biedę. Na fali
wspomnień, szczególnie na fali wspomnień Niemców i austriaków da się świetnie
zarobić, pod warunkiem utrzymania infrastruktury na odpowiednio dennym poziomie.
Mieszkańcy trójkąta stanowią nieprzebrany zasób ludzki jeśli chodzi o
statystów. Przerabianie zawodowych aktorów, niszczenie ich cery, maskowanie
zdrowych zębów jest kosztowne, a dodatkowym atutem naczych "chłopców z
ferajny" jest zupełnie niepodrabialny błysk w oczach.
Szanowny Panie Prezydencie,
szanowny Panie Prezydencie poprzedniku,
kochana, genialna a światła ekipo rządząca miastem:
po ziemi w ukłonie szacunku i podziwu czapkując,
o kontynuację kursu błagając,
oślepionym potęgą geniuszu będąc,
wyrazy uwielbienia załączam.