Czy kościół katolicki jest przekleństwem Polski?

    • Gość: Wiem Podejrzewam, że tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 10:34
      Skoro zawsze był, to i dalej jest.
      • Gość: Śnięta Teresa Zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:03
        Straszni się czuję z kościelnym oddechem na karku.

        Zagadka:
        Po jednej stronie stoi policjant, po drugiej ksiądz.
        Któremu gorzej patrzy z oczu?
      • celebryta8 Re: Podejrzewam, że tak 07.01.16, 19:17
        Kwestia dupowieństwa.Rozmawiałem nie tak dawno z pewnym wychowankiem salezjańskim z łodzi.
        Nie wiem jak to możliwe ale jeden ze sku...eli salezjańskich ( świeżo wyświęconych) był w stanie posuwać się do takich zagrywek:

        1) uczeń mieszkał w bursie - jeździł co niedziela do ukochanej nie informując przełożonego ( bo to jego sprawa), i po kilku tygodniach salceson dzwoni do jego rodziców - z informacją że uczeń UCIEKA Z ZAJĘĆ KATECHEZY, PROWADZI AMORALNE ŻYCIE , robi dosłownie "co chce".....
        uczeń poprosił dupownego aby dowiódł słuszności swych racji- klecha za "dyskusje" wziął wychowanka do dyrektora. małolat zapytał kleche dlaczego powiedział jego rodzicom że biega po burdelach , kosztem zajęć? dyskusja trwała 3 minuty.Chłopak wyleciał ze szkoły.Nie mógł powiedzieć słowa......a sku...el salcesoński jak był w stanie specjalnie go budzić godzinę wcześniej na modlitwy.....dla kaprysu.... a jak sam nie wstał na oficjum.... to grzmiał na przełożonych jak chorda janczarska......

        gnojek specjalnie wpisywał uczniowi nieobecności na religii.a chłopak miał wszystkie katechezy w zeszycie i wszystkie zadania zawsze odrobione....
        • celebryta8 Re: Podejrzewam, że tak 07.01.16, 19:23
          do tego ów cieć został opisany po internecie ...słusznie! ... a jak sie o tym dowiedziało magisterium kościoła ( salezjanie) .... byli w stanie wydzwaniać do rodziców wychowanka i wypłakiwać się że pluje po nich...... ten imbecyl nazywał sie pawlak sdb, obecnie jeden z szefów salezjańskiego liceum pod łodzią.
    • Gość: Przesądny papież a powódź we wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 09:35
      Rok 1987 to nie tylko rok odwiedzin JPII we Wroclawiu
      ale takze tragiczny rok wroclawskiej powodzi "tysiaclecia"'
      ktora nastapila w miesiac po wizycie....

      Czy papież przywiózł powódź? I za to pomnik dostanie??
    • Gość: wondo KRLD,na Kube Kołtuneria polska ma sie dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 11:06
      prócz koltunerii wszyscy chodzą w moherowych beretach
      www.polskiejutro.com/art/a.php?p=185spolecz
      • Gość: heniek Re: Kołtuneria polska ma sie dobrze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.12.05, 22:05
        Poważna dyskusja sie dawno skończyła. Teraz szaleją oszołomy. Jak zwykle.
      • Gość: GGGGGGGGGGGGGGGGGG Komuna jest przekleństwem i czerwoni złodzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 22:12
        www.wprost.pl/ar/?O=83872
        • Gość: Wierny Re: Komuna jest przekleństwem i czerwoni złodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 23:05
          A kościół?
          • Gość: Szperacz Re: Komuna jest przekleństwem i czerwoni złodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 23:43
            Kto zna księdza co nie kradnie?
    • Gość: Alojz X Święta katolików - a co z nami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 12:55
      Gdzie ma się podziać niewierzący w te święta, jeśli
      z obrzydzeniem myśli o opłatku?
      • 1normalnyczlowiek Re: Święta katolików - a co z nami? 23.12.05, 19:47
        Gość portalu: Alojz X napisał(a):
        > Gdzie ma się podziać niewierzący w te święta, jeśli
        > z obrzydzeniem myśli o opłatku?

        1nc: Jeśli z obrzydzeniem myślisz o chlebie, to właściwie nie nadajesz się do
        zasiadania przy żadnym stole. Z obrzydliwymi myślami zamknij się w pokoju, patrz
        w lustro i ucz się myśleć.
        • Gość: Alojz X Re: Święta katolików - a co z nami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 19:59
          Co ma wspólnego myślenie z jedzeniem tego świństwa?
          • 1normalnyczlowiek Sam sobie odpowiedziałeś.Potrenuj myślenie. 23.12.05, 20:09
            Gość portalu: Alojz X napisał(a):
            > Co ma wspólnego myślenie z jedzeniem tego świństwa?


            Albo pomyśl o trenach.
            • Gość: mały czader Re: Sam sobie odpowiedziałeś.Potrenuj myślenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:47
              trenach srenach renach wronach katolikach
              • 1normalnyczlowiek Ale dałeś czadu.Taki mały a taki duży smród. 24.12.05, 01:38
                Gość portalu: mały czader napisał(a):
                > trenach srenach renach wronach katolikach
                • Gość: o co chodzi smród z watykanu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 02:09
                  czadu to daje benio 16-sty w swych pałacach zbudwanych z mojej krwi
                  • 1normalnyczlowiek Z Ciebie też taki mały_czader 24.12.05, 02:22
                    Gość portalu: o co chodzi napisał(a):
                    > czadu to daje benio 16-sty w swych pałacach zbudwanych z mojej krwi

                    1nc: Z Twojej krwi? Chyba coś Ci się pokręciło. Z Twojej także krwi pałace
                    pobudowali sobie oszuści z elitki czerwonych gnojków. Ale dziwnie, choć pod
                    Twoim nosem, jednak Tobie nie śmierdzi. Wybiórczy jakiś jesteś.
        • tomek854 Re: Święta katolików - a co z nami? 24.12.05, 01:48
          "normalny" człowieku: to już nie można nie lubić opłatka (smakowo) albo mieć dosyć tego, że wszyscy czują potrzebę dzielenia się nim "bo taki jest zwyczaj" nie bacząc na to, że ktoś może nie chcieć brać udziału w powszechnymn udawaniu "och, jak my się kochamy"?
          • 1normalnyczlowiek Re: Święta katolików - a co z nami? 24.12.05, 02:16
            tomek854 napisał:
            > "normalny" człowieku: to już nie można nie lubić opłatka (smakowo) albo mieć do
            > syć tego, że wszyscy czują potrzebę dzielenia się nim "bo taki jest zwyczaj" ni
            > e bacząc na to, że ktoś może nie chcieć brać udziału w powszechnymn udawaniu "o
            > ch, jak my się kochamy"?

            1nc: Czy jeśli nie lubisz tatara, to będziesz mówił tym co lubią, jakie to
            obrzydliwe, jeść surowe mięso, czy tylko powiesz, że Ty tego nie lubisz?
            Czy ktoś kogoś zmusza do składania fałszywych życzeń?
            To Wam się marzy wmówienie innym, jak piękne i estetyczne jest współżycie dwóch
            facetów. Mnie to może brzydzić, ale to nie oznacza,że jak ich spotkam to będę im
            to wypominał. Jest to ich prywatna sprawa. I niech prywatną sprawą pozostanie.
            Owszem w niektórych rodzinach łamanie się opłatkiem nie jest szczere, ale
            czasami pomaga przynajmniej złagodzić animozje a czasami doprowadza do zgody.
            • tomek854 Re: Święta katolików - a co z nami? 24.12.05, 03:40
              > 1nc: Czy jeśli nie lubisz tatara, to będziesz mówił tym co lubią, jakie to
              > obrzydliwe, jeść surowe mięso, czy tylko powiesz, że Ty tego nie lubisz?

              Nie będę mówił. Ale jakby każdego grudnia zorganizowano 15 spotkań tatarkowych na których nie wypada nie być, bo się wszyscy obrażą, to ktoś kto tego nie lubi mógłby się wkurzyć (ja lubię spotkania opłatkowe, szczególnie, jak się przeradzają w spotkania piwne :-), więc ten przykład jest teoretyczny. )

              > Czy ktoś kogoś zmusza do składania fałszywych życzeń?

              No nie, i właśnie dlatego nie rozumiem tych setek klepanych formułek, wierszyków gg-smsowych i tak dalej. Jak to jest, ze ktoś, kto się do mnie nie odzywa od iluś lat corocznie przesyła mi życzenia (co roku taki sam wierszyk!) smsem, mejlem i przez GG? Robi to z miłości do mnie? A moze po prostu wciska "wyślij wszystkim"?

              > To Wam się marzy wmówienie innym, jak piękne i estetyczne jest współżycie dwóch
              > facetów.

              Ja, na szczęście, marzę o innych rzeczach.

              Mnie to może brzydzić, ale to nie oznacza,że jak ich spotkam to będę i
              > m
              > to wypominał. Jest to ich prywatna sprawa. I niech prywatną sprawą pozostanie.

              O, o, o. To mi się podoba! Zupełnie tak samo postępujemy!

              > Owszem w niektórych rodzinach łamanie się opłatkiem nie jest szczere, ale
              > czasami pomaga przynajmniej złagodzić animozje a czasami doprowadza do zgody.

              Taaa. Ale przeważnie to jest taka hipokryzja: "Poudajemy kochającą się rodzinkę" A parę godzin później, po skończonej wyżerce, wszyscy znowu się żrą...
            • Gość: heniek Re: do normalnego człowieka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.05, 08:47
              Do życzeń świątecznych dołączę sobie jeszcze jedno: oby jak najmniej było w tym
              kraju "normalnych ludzi", obym i ja nie dał się zwariować i nie stał "normalnym
              człowiekiem". A i tobie "normalny człowieku" życzę, żebyś przestał być normalny
              i ludzki, jeśli normalność i człowieczeństwo polegają na właściwym ci sposobie
              myślenia i traktowania bliźnich.
              • 1normalnyczlowiek Re: od normalnego człowieka 25.12.05, 23:00
                Gość portalu: heniek napisał(a):
                > Do życzeń świątecznych dołączę sobie jeszcze jedno: oby jak najmniej było w tym
                >kraju "normalnych ludzi", obym i ja nie dał się zwariować i nie stał "normalnym
                >człowiekiem".A i tobie "normalny człowieku" życzę, żebyś przestał być normalny
                >i ludzki, jeśli normalność i człowieczeństwo polegają na właściwym ci sposobie
                > myślenia i traktowania bliźnich.

                1nc: Poprzyj swoje wnioski co do mnie dowodami. Ja mogę tylko wyrazić nadzieję,
                że Ty nie należysz do tych ludzi, którzy wywołują całą tą dyskusję i próbują
                narzucić swój "styl" rozmowy:
                Re: Od dzisiaj krajem rządzi K.Katolicki i poplec IP: *.os1.kn.pl
                Gość: ziutek 23.12.05, 19:54 + odpowiedz

                Niektórzy obchodzą Kacze Narodzenie. Ja szczerze nienawidzę Lecha Kaczyńskiego.
                Czuję się tak, jak bym stracił ojczyznę i stał się niewolnikiem kleru i
                Watykanu. Okropne samopoczucie. Nie potrafie tego wytłumaczyć. Cała nadzieja,
                że ta PiSowska sitwa nie zmieni z Rydzykiem konstytucji a czwartą RP Polska
                pozostanie tylko w gębie Kaczyńskiego.


                • Re: Od dzisiaj krajem rządzi K.Katolicki i poplec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
                Gość: azja 23.12.05, 20:00 + odpowiedz

                świetnie powiedziane : Kacze Narodzenie! wszystko co piszesz jest mi bardzo
                bliskie- ja wprawdzie doznałam tego uczucia już
                w dniu wyborów. dla samoobrony emocjonalnej spróbowałam przez ten czs o tym nie
                myśleć, tylko żyć po prostu - ale dzisiaj
                jak zobaczyłam tego małego karakana z wypiętym kaczym kuprem, jak dumnie
                przeparadował wzdłuż szpaleru żołnierzy na placu
                Pilsudskiego, to mnie się jelita pokurczyły albo to może serce było, sama nie
                wiem. a w sejmie jak wykwakiwał słowa
                przysięgi to widać było,że aż się trzęsie do władzy. tacy są najgorsi, którzy
                żyją dla władzy. boję się.

                1nc: Wolę zostać normalnym czyli zwykłym człowiekiem.
    • kolejar Re: Czy kościół katolicki jest przekleństwem Pols 24.12.05, 05:44
      Nie jest.
    • Gość: Ruski Rok Wigilia = piętno banku watykańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 10:48
      Dzisiaj ochodzimy kolejną rocznicę założenia sekty KK.
      • Gość: heniek Re: kościół i wierni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.12.05, 11:03
        Nie wiem czy kk jest przekleństwem Polski, bo zapewne ma swoje historyczne
        zasługi. Niestety we właściwym czasie i przy odpowiedniej okazji kk nie został
        zreformowany. Państwa, w ktorych dokonała się protestancka reforma wiele na tym
        zyskały, stając się kulturalną i gospodarczą awangardą kontynentu. U nas
        natomiast kk utwierdzał zacofanie, marazm, bezwład i konserwatyzm. W rezultacie
        mamy niż cywilizacyjny zawiniony tyleż przez komunę, co przez kościelno-
        modlitewną tradycję biednego i ogłupianego narodu. Efektem są aktualne układy
        polityczne - najpierw naród dobrowolnie wybiera czerwonych a potem czarnych, co
        w każdym wypadku pozwala mu pozbyć się wolności i duchowej suwerenności. A tak
        poza wszystkim, religie i kościoły stanowią zagrożenie dla wspólczesnego
        świata: rosyjska cerkiew przeprowadza szkolenia militarne, islam inspiruje
        terrorystów, a polski katolicyzm wyhodował Rydzyka i wyborców Kaczyńskich,
        Samoobrony i LPR. Po owocach ich poznacie. Wesołych Świąt katoliccy rodacy. A
        nuż w wolnych chwilach jakaś myśl przyjdzie wam do głowy? Szansa niewielka, ale
        goraco wam tego życzę.
        • Gość: Ed Re: kościół, wierni i kler IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 20:07
          "Kler, który, uporawszy się z "heretykami" położył w dawnej Polsce rękę na
          wszystkim, przyczynił się do pogrążenia narodu w owej straszliwej ciemnocie, w
          jakiej tkwiliśmy przez cały wiek siedemnasty i trzy czwarte ośmnastego, wówczas
          gdy inne narody spełniały największą pracę myśli".
          (Tadeusz Żeleński-Boy - Dziewice konsystorskie)
        • moa_anbessa Re: kościół i wierni 30.01.06, 20:39

          Państwa, w ktorych dokonała się protestancka reforma wiele na tym
          >
          > zyskały, stając się kulturalną i gospodarczą awangardą kontynentu. U nas
          > natomiast kk utwierdzał zacofanie, marazm, bezwład i konserwatyzm.

          racja.
    • Gość: Kościół Pasterze śpiewają... IP: *.maximator.org 24.12.05, 20:55
      ...i małe dzieci obracają...
      • Gość: 1normalnyczłowiek Re: Pasterze śpiewają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 20:24
        Przestań, nie wszyscy księża to pedofile.
        • 1normalnyczlowiek Re: Pasterze śpiewają...a niektórzy się podszywają 25.12.05, 23:03
          Gość portalu: 1normalnyczłowiek napisał(a):
          > Przestań, nie wszyscy księża to pedofile.

          • Gość: 1normalnyczłowiek Re: Pasterze śpiewają...a niektórzy się podszywaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 23:28
            Chcesz powiedzieć, że wszyscy?
            • 1normalnyczlowiek Pasterze śpiewają...a niektórzy się podszywają 25.12.05, 23:45
              Gość portalu: 1normalnyczłowiek napisał(a):
              > Chcesz powiedzieć, że wszyscy?

              1nc: Widzisz. Po Twoich konfabulacjach każdy odróżni mnie od Ciebie.
              Co do pedofili. Możemy tępić ich razem wszędzie, także wśród księży.
              Nie ma tematów tabu a rzeczy należy nazywać po imieniu ale zgodnie z
              rzeczywistością.
              Dlatego ksiądz pedofil jest po prostu pedofilem a czerwony złodziej jest po
              prostu złodziejem a nie biznesmenem - jeśli oszukuje państwo lub ludzi.
              • Gość: 1normalnyczłowiek Re: Pasterze śpiewają...a niektórzy się podszywaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 00:00
                Rozumiem, ale skoro twierdzisz, ze każdy czerwony to złodziej, to ja mogę chyba
                twierdzić, że każdy ksiądz to pedofil, co nie?
                • 1normalnyczlowiek Re: Pasterze śpiewają...a niektórzy się podszywaj 26.12.05, 00:38
                  Gość portalu: 1normalnyczłowiek napisał(a):
                  > Rozumiem, ale skoro twierdzisz, ze każdy czerwony to złodziej, to ja mogę chyba
                  > twierdzić, że każdy ksiądz to pedofil, co nie?

                  1nc: Absolutnie nigdy tak nie powiedziałem. Wprost przeciwnie. Jestem w stanie
                  uszanować każde przekonania i poglądy, także marksistowsko-leninowskie u innych
                  ludzi. Jeżeli napiszę: normalny człowiek złodziej - to oznacza, że wśród
                  normalnych ludzi są też złodzieje a nie wszyscy normalni (zwykli) ludzie to
                  złodzieje. Nie są istotne poglądy, światopoglądy, upodobania - jest tylko
                  istotne, czy swoim postępowaniem krzywdzisz czy nie krzywdzisz drugiego człowieka.
                  • 1normalnyczlowiek Pasterze śpiewają...a niektórzy się podszywają 26.12.05, 00:40
                    A przy okazji. Czy mógłbyś powiedzieć, skąd ten Twój pomysł na nick?
                    • Gość: 1normalnyczłowiek arcypasterz Głódź w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 01:15
                      Abp Głódź: Przecież trzeba wiedzieć, że Radio Maryja jest bogatym przekazem
                      modlitwy, szkołą katechezy, głoszeniem Ewangelii, poprzez najnowocześniejsze
                      środki przekazu " - mówił hierarcha.
                  • Gość: 1normalnyczłowiek Skąd mój nick? Patrz zdjęcie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 01:26
                    Oboje jesteśmy normalnymi ludźmi, ty po lewej, ja po prawej:

                    bi.gazeta.pl/im/6/3078/z3078206G.jpg
                    • 1normalnyczlowiek Re: Skąd mój nick? Patrz zdjęcie. 26.12.05, 01:40
                      Gość portalu: 1normalnyczłowiek napisał(a):
                      > Oboje jesteśmy normalnymi ludźmi, ty po lewej, ja po prawej:

                      1nc: Wolę być tym po prawej, bo jego na pewno lubię.
                      RM - jak słyszałem - podobno przez cały dzień nadaje modlitwy i nabożeństwa.
                      Późnym wieczorem lub w nocy są dyskusje polityczne. Więc chyba słuszne jest
                      twierdzenie,że RM wykorzystuje nowoczesne środki przekazu. Podobno dla wielu
                      samotnych i chorych ludzi jest źródłem otuchy. Mi to nie przeszkadza.
                      Już kiedyś powiedziałem, że nie możemy żądać od KK, by był siermiężny, bo sam by
                      siebie unicestwił.
                      • Gość: Cekin RM półoficjalnym głosem kościoła katolickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 13:42
                        Naprawdę nie dostrzegasz masowej indoktrynacji w tym radyjku?
                        • 1normalnyczlowiek Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. 26.12.05, 13:56
                          Gość portalu: Cekin napisał(a):
                          > Naprawdę nie dostrzegasz masowej indoktrynacji w tym radyjku?

                          1nc: Każde radio już z zasady funkcjonowania działa na mniej lub bardziej masową
                          skalę. Indoktrynacja może mieć znaczenie pejoratywne, gdy towarzyszyć jej będzie
                          jakiś przymus. A odbiorniki radiowe nie dość, że mają wyłącznik sieciowy, to
                          jeszcze mają możliwość przestrajania.
                          • Gość: Andrew B. Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:09
                            Jesteś pewny, że te babcie mają wybór? Że ksiądz pozostawia swobodę wyboru?

                            Jeśli jesteś pewny że wybór powinien być, to zalegalizujmy wreszcie narkotyki,
                            przecież ćpanie to też wybór.
                            • Gość: julia Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.05, 16:23
                              Normalny człowiek zawsze znajdzie wymówkę i usprawiedliwienie dla swojego kk.
                              Bezwzględny i nietolerancyjny jest zarazem dla całej reszty świata. Swiat
                              bowiem dzieli się na dobrych Polaków-katolików - z jednej strony oraz komuchów
                              i gejów - z drugiej. Kazdy, kto nie jest wiernym synem kk jest z definicji
                              czerwonym pedałem. Ot i świat według normalnego człowieka.
                              • 1normalnyczlowiek Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. 26.12.05, 20:39
                                Wymówka to tylko wymówka więc nie stosuję. KK nie usprawiedliwiam. Różnię się
                                tylko tym, że Wy chcecie aby KK sam się zlikwidował bez względu na powód lub
                                błąd, a ja chcę by KK w przypadku błędów je naprawił.
                                Ani biało-czarnych podziałów nigdy nie stosuję ani takich, które Ty wymyśliłaś.
                                Taki podział to by Wam szczególnie pasował. Jeśli już dzielę, to dzielę Polaków
                                na dobrych i złych, księży na dobrych i złych, postkomunistów na dobrych i
                                złych. A że proporcje u poskomunistów są takie jakie są , to nie moja wina lecz
                                ich świadomy wybór. Z kolei łączenie gejów z postkomunistami wynika tylko i
                                wyłącznie z tego, że geje "przykleili" się do nich, że korzystają z ich
                                pieniędzy, że dają się przez nich wykorzystywać do własnych celów politycznych.
                                Julio, nie wmawiaj komuś takiego wypaczonego wymyślonego przez Ciebie obrazu świata.
                                • Gość: Damian Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:22
                                  "chcę by KK w przypadku błędów je naprawił" - skoro od dwóch tysięcy lat mu nie
                                  wychodzi, to chyba ciężko liczyć na to, że kiedykolwiek się uda.
                                  • Gość: Ed Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 19:25
                                    Tu masz bezwzględną rację. Trzeba mieć naprawdę sporą dozę wyobraźni, by móc
                                    liczyć na jaką kolwiek naprawę, skoro do dnia dzisiejszego staranie się nie
                                    tylko skrywa "błędy i wypaczenia" ale za wszelką cenę dokonuje się
                                    najprzeróżniejszych wygibasów maksymalnie oddalających nawet moment skruchy za
                                    ich popełnienie.
                                • Gość: antoni Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 08:09
                                  Normalny człowiek pisze: "łączenie gejów z postkomunistami wynika tylko i
                                  wyłącznie z tego, że geje przykleili się do nich, że korzystają z ich
                                  pieniędzy, że dają się przez nich wykorzystywać do własnych celów
                                  politycznych". Czyli jednak jest gejowsko-komunistyczny spisek. Ciekawe za co
                                  komuniści płacą gejom? Oj, ciekawe! Normalny człowieku, najwyższy czas na
                                  psychiatrę.
                                  • 1normalnyczlowiek Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. 27.12.05, 10:58
                                    Gość portalu: antoni napisał(a):
                                    > Ciekawe za co komuniści płacą gejom? Oj, ciekawe! Normalny człowieku,
                                    najwyższy >czas na psychiatrę.

                                    1nc: Jak nie wiesz czy i za co płacą, to zapytaj M.Środę.
                                    Antoni może dla Ciebie też czas na zdjęcie klapek z oczu.
                                    • Gość: Dyskutant Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 11:48
                                      środę albo czwartek
                                    • Gość: antoni Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.05, 15:37
                                      Dlaczego mam pytać M. Środę? Nie widzę jej wypowiedzi w tym wątku. Ale domyślam
                                      się. Klapki spadły mi z oczu. Komunisci płacą gejom po to, by propagowali
                                      homoseksualizm. Kiedy wszyscy zostaniemy homoseksualistami - naród polski
                                      przestanie istnieć i nie pomoże żadne becikowe - nawet 1000 zł za łba. A swoją
                                      drogą ciekaw jestem konkretów. Konkretnie zatem, proszę o odpowiedzi: kto komu
                                      płaci? z jakiego tytułu? jakim sposobem? ile? za jaki rodzaj usług? Czy
                                      transakcje są opodatkowane? Czy mamy do czynienia z szarą strefą? Co na to
                                      urząd skarbowy?
                          • moa_anbessa Re: Indoktrynacja: wpajanie, szerzenie.. 11.01.06, 23:20

                            > 1nc: Każde radio już z zasady funkcjonowania działa na mniej lub bardziej
                            masow
                            > ą
                            > skalę. Indoktrynacja może mieć znaczenie pejoratywne, gdy towarzyszyć jej
                            będzi
                            > e
                            > jakiś przymus. A odbiorniki radiowe nie dość, że mają wyłącznik sieciowy, to
                            > jeszcze mają możliwość przestrajania.

                            Tak, prawda. Co powiesz jak zrobię radio które będzie głosiło że jak przepędzę
                            Żydów i spalę ich w piecu to będzie dobrobyt? Myślisz że nie będę miał
                            słuchaczy?
                            Ave Maria.
    • Gość: Kapitan Zbik Zolnierze zabobonu IP: 70.230.73.* 27.12.05, 20:05
      Czarni zolnierze zabobonu rzadza Polska B - Wroclaw wybije sie na
      niepodleglosc.
      • celebryta8 Re: Zolnierze zabobonu 18.01.16, 11:11
        i jeszcze jak temu sku...synowi w habicie wygarnąłem niemiłą prawdę o nim samym to brał na dywanik i grzmiał przy dyrektorze na ucznia- za dyskusje z księdzem postawiono mi zachowanie naganne na koniec szkoły.... i wspaniałe pytanie- jakim prawem śmiem dyskutować z księdzem...... dupowieństwo pełną gębą....
    • Gość: Matka Bosa Salezjanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 09:34
      prawie 500 milionow zlotych wydoić, nieźli katolicy
      • edico Re: Salezjanie 04.01.06, 21:12
        Po prostu po katolicku. Salezjanie, dominikanie, paulini - wszystko, co
        "wartościowsze" w katolicyźmie :))
      • celebryta8 Re: Salezjanie 18.01.16, 11:08
        Drodzy! Każde zgromadzenie zakonne według planu Bożego ma być chodzącym dobrem..(.....)
        Podziwiam ludzi zauroczonych klerem i ich posłannictwem- i szczerze gratuluję.
        wobec tego proszę mi powiedzieć czy normalna jest postawa klechy którego działalność duszpasterską opiszę ;
        sylwester michał pawlak -salezjanin, obecny duszpasterz w lutomiersku - cechy szczególne-
        silny charakter , magnetyczna osobowość , urodzony lawirant, służbista, skrajny perfekcjonista, pedancik- gdyby nie zgromadzenie zakonne- byłby dietetykiem.
        1)pewnego dnia pokłóciłem się ze znajomym dość poważnie. zmuszony byłem użyć gazów łzawiących aby nie ( jestem muzykiem- gram na instrumentach klawiszowych) połamać sobie palców przed egzaminami na uczelnię wyższą...
        ( kolega był bardzo niebezpieczny)
        Salezjanin szybko dowiedział się o sprawie- wysłuchał relacji cwaniaka - mojej już nie- po czym zadzwonił do rodziców i przekręcał kota ogonem tysiąc-krotnie.po czym na pytanie - dlaczego tak postąpił - odpowiadał - bo Bóg tak chciał....
        byłem zmuszony przeprosić zakonnika - za wybryki w obronie koniecznej- zostałem wzięty na dywanik- zmuszony odpowiadać za "próbę uśmiercenia kolegi".
        sku...syn w czarnej sukience śmiał się z sytuacji do rozpuku-i od upodobania wydzwaniał do rodziców- wymyślając na kolanie najrozmaitsze absurdy których się rzekomo miałem dopuszczać....
        pytam sie go spokojnie dlaczego tak postapił - on odpowiadał..... <Bóg tak chciał >.......

      • celebryta8 Re: Salezjanie 18.01.16, 11:12
        i jeszcze jak temu sku...synowi w habicie wygarnąłem niemiłą prawdę o nim samym to brał na dywanik i grzmiał przy dyrektorze na ucznia- za dyskusje z księdzem postawiono mi zachowanie naganne na koniec szkoły.... i wspaniałe pytanie- jakim prawem śmiem dyskutować z księdzem...... dupowieństwo pełną gębą....
    • Gość: Ogloszenie Zamienie GOLEBIEWSKIEGO na DZIWISZA IP: *.csueastbay.edu 28.12.05, 17:46
      Chcialbym zebysmy mogli jak krakowowianie ocierac sie o powiew JP2
      • Gość: Obserwatorre Re: Zamienie GOLEBIEWSKIEGO na DZIWISZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 00:27
        Dziwisz ma taką twarz, jakby ciągle się dziwił. A czasem pojawia się na niej
        lisowaty spryt i błysk oka.
    • Gość: TAK TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:04
      TAK
      • Gość: TAK Re: TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:17
        ładnie to straszyć dzieci na lekcjach, księżule?
    • Gość: TAK, DOPÓKI NIE ZOSTANIE ZAKAZANY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 21:31
      to będzie
      • Gość: ???? Re: DOPÓKI NIE ZOSTANIE ZAKAZANY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 15:46
        ale kiedy będzie????
    • edico Re: Czy kościół katolicki jest przekleństwem Polsk 02.01.06, 20:29
      Dobrze postawione pytanie. Odpowiedź na to pytanie może być tylko pozytywna.
      • Gość: Martix Re: Współczesne pogaństwo jest przekleństwem... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.06, 13:34
        Pomyśl człowieku czy gdyby nie było w Polsce Koscioła to czy nasz kraj by
        zwyciężył wojnę,komunizm,czy byłaby wolność i czy wogle by Polska jak i świat
        istniały bo Kościół tworzymy my chrześćjanie wyznawcy Boga,który jest
        miłosierny i cierpliwy i nie pozwoli "żeby bramy piekielne ten Kościół
        przemogły"{z ewangelii}.Jak nie wierzysz to zobacz co było w ubiegłym roku na
        Sri Lance,to ostrzeżenie dla ludzkości i dla ciebie również.Bóg nie jest mściwy
        ale nie pozwoli "jechać sobie ponosi".Precz ze współczesnym pogaństwem,nie
        dajcie się manipulować Szatanowi-on nie jest wymysłem lecz istnieje i czycha na
        wasze dusze.A kto nie chce wierzyć to jego strata.
        • Gość: Ed Przeginanie pały jest przekleństwem katolicyzmu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 19:17
          Gość portalu: Martix napisał(a):

          > Pomyśl człowieku ...
          Hmm... Pierwsze miłe zaskoczenie - katolik traktuje adwersarza jako człowieka!!!
          Niesamowite :)))
          Czyżby rzeczywiście istniał jeszcze jakiś inny katolicyzm z ludzką twarzą??? Nie
          często bowiem zdarza się aż taka spokojna reakcja na zwykłe oczywiste fakty
          podnoszone przez innych.

          > ...czy gdyby nie było w Polsce Koscioła to czy nasz kraj by
          > zwyciężył wojnę,komunizm, ...
          A skąd to wywodzą się takie hiobowe wieści, że dzięki Kościolowi nasz kraj
          zwyciężył wojnę i komunizm? A może to dzięki Kościołowi mieliśmy zarówno
          komunizm jak i faszyzm. Przecież twórcy tych obydwu „izmów” nie tylko wychowali
          się na łonie Kościoła, to jeszcze dodatkowo pobierali stosowne w tym zakresie
          kościelne nauki, jak np. Stalin czy Hitler.
          Oj, chyba Rosjanie słusznie mawiali, że i w tej cerkwi nie tak a i w partii nie
          lepiej :))
          Poszedł bym dalej twierdząc, że nie tylko w tych instytucjach jest nie tak.
          Np. Grzegorz XVI (1831-1846) w encyklice "Mirami vos" z 1832 r. potępia zmiany
          jakie nastąpiły w wyniku rewolucji francuskiej, oraz poddaje krytyce teorię
          suwerenności ludów, której przeciwstawia zasadę praw nabytych monarchów,
          liberalizm nazywa "szkaradną doktryną".

          > ... czy byłaby wolność i czy wogle by Polska jak i świat istniały ...
          Ciekawe rzeczy waćpan prawisz. Może przedstawisz jakieś konkretne fakty w
          miejsce kościelnych bzdetów o wolności?
          Kiedy to tak kościół zabiegał o istnienie Polski i świata?
          Oto jak wygląda ta Twoja kościelna wolność wg. papieża Grzegorza XVI:
          Po wybuchu w roku 1830 Powstania Listopadowego rząd Królestwa Polskiego
          zwrócił się do papieża o błogosławieństwo i moralne poparcie. Prośbę,
          podpisaną przez marszałka sejmu Władysława Ostrowskiego, zawiózł do Rzymu
          Sebastian Badeni. Zbyto go niczym. Polski poseł nie wiedział, że ubiegł go
          ambasador Rosji i że papież stanął po stronie prawosławnego cara przeciwko
          katolickiej Polsce. Papież już był wysłał na prośbę cara brewe do biskupów w
          Polsce. Losy wojny jeszcze się ważyły i ostrożnie sformułowane brewe
          papieskie nie zadowoliło cara. Tymczasem Powstanie upadło i papież już nie
          potrzebował dyplomatyzować. Wykoncypował w brudnopisie nowy tekst i przesłał
          go ambasadorowi carskiemu w Rzymie hr. Gagarinowi do aprobaty. Gagarin
          poczynił pewne skreślenia i poprawki w papieskim tekście i tak wspólnie
          zredagowana encyklika Cum primum z dnia 9 czerwca 1832 roku została wysłana
          do Polski. Był to nikczemny paszkwil, w którym bohaterów Powstania zwie
          się siewcami podstępu i kłamstwa. Zapamiętaj, że nazywał się ten papież Grzegorz
          XVI, o którym - zdaniem Ignacego Chrzanowskiego - "uczciwy Polak do dziś dnia
          spokojnie mówić nie może..."
          Przy sposobności trzeba wspomnieć, że w historii katolickiego obskurantyzmu
          ten papież wyróżnił się jako szczególny ciemniak. W swoim Państwie Kościelnym
          zakazał wprowadzenia kolei żelaznej i oświetlenia gazowego, twierdził bowiem,
          że są to wynalazki szatana.

          > ... bo Kościół tworzymy my chrześćjanie wyznawcy Boga,...
          I dla tego ten świat jest taki jaki jest, łącznie z tą wrogością między
          religiami chrześcijańskimi ukraszaną do dnia dzisiejszego krwią swoich
          chrześcijańskich pobratymców w walce o jedynie słuszną formę wyznawania Boga???
          Papież Jan VIII (872-882) - ten drugi i proszę nie mylić z pierwszym - zasiadł
          do swej ostatniej wieczerzy w 882 r., licząc sobie 75 lat. Obsługujący go ksiądz
          podał mu wino z arszenikiem. Papież łyknął i... wytrzymał trujące procenty! Nie
          miał zamiaru umierać! Zniecierpliwiony zabójca wstał od stołu, poszedł do kuchni
          po młotek i tym narzędziem usiłował wyprawić papieża na tamten świat. Bez
          powodzenia. W końcu dokończył swego dzieła siekierą. Pogrzeb też nie był
          specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę. Trumna ze zwłokami zarąbanego papieża
          przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli go pochować w grobowcu na Luternie,
          inni - utopić w nurtach Tybru. Walki uliczne trwały do późnej nocy. Zwyciężyli
          zwolennicy papieża i jego ciało spoczęło w grobowcu, gdzie znajduje się do dziś.

          >...który jest miłosierny i cierpliwy i nie pozwoli "żeby bramy piekielne ten
          > Kościół przemogły"{z ewangelii}.
          Co ma piernik do wiatraka i ewangelie biblijne z milosierdziem? Skoro jest
          jednak ona dla Ciebie takim autorytetem, to przeczytaj sobie ewangelię wg
          Łukasza (19,27), gdzie słowa Jezusa brzmią następująco - "Ale tych nieprzyjaciół
          moich, którzy nie chcieli, bym ja królował nad nimi, przyprowadźcie tutaj i
          zabijcie ich na moich oczach".

          Jeżeli już mówisz o miłosierdziu, to warto posłuchać, co mieli w tej sprawie do
          powiedzenia katoliccy zastępcy Boga na tej ziemi:
          Papież Innocenty III (1198-1216): "Żadne miłosierdzie nie powinno powstrzymywać
          od tych surowych środków, albowiem często według przykazań boskich karze się
          dzieci za grzechy rodziców". Powiadał także, że dzieciom niedowiarków tylko
          życie należało zostawić, i to jedynie przez miłosierdzie. Skutek tego był taki,
          że papieże, np. Mikołaj III (1277-1280), wzbogacili swe rodziny konfiskatami
          dokonanymi na heretykach przez inkwizycję.

          Tomasz z Akwinu, "święty" doktor Kościoła, "książę scholastycyzmu", pisze: "Gdy
          Kościół utracił nadzieję nawrócenia heretyka, wyłącz go przez ekskomunikę z
          obcowania z innymi w trosce o ich dobro, i niezależnie od tego, przekazuje go
          świeckiemu sądowi, aby ten przez śmierć usunął go ze świata. (...) Heretycy,
          którzy okażą skruchę, zostaną wprawdzie dopuszczeni przez Kościół do pokuty,
          życie jednak nie będzie im darowane".

          Słowa papieża Leona XIII z 1903 roku 11878-1903) też nie budzą w tym zakresie
          żadnych wątpliwości, że: "Kościół wstrzymuje się na razie od prześladowania
          heretyków tylko dlatego, ażeby nie pogarszać stosunków w dzisiejszych
          okolicznościach wyjątkowych, ale bynajmniej nie wyrzeka się prawa do tych
          prześladowań, skoro to tylko stanie się możliwe. Bo Kościół ma prawo i ma
          obowiązek tłumienia błędów dowiedzionych i karania winnych".

          >...Jak nie wierzysz to zobacz co było w ubiegłym roku na
          > Sri Lance,to ostrzeżenie dla ludzkości i dla ciebie również.Bóg nie jest mściwy...
          To po jaką cholerę potrzebna mu była ta Sri Lanka. Jako dowód miłosierdzia i
          braku mściwości???
          A jakim to ostrzeżeniem jest spalenie 2000 i zdrowych na ciele i umyśle ludzi w
          swoim kościele przez ks. Anastaze Seromba w Ruandzie???
          Czyżby zapowiedź powrotu kościelnych stosów???

          >...ale nie pozwoli "jechać sobie ponosi". ...
          Sięgnij do pierwszego przykazania i pomyśl o tym pozwolenoi na jeżdżenie...

          "Kler, który, uporawszy się z "heretykami" położył w dawnej Polsce rękę na
          wszystkim, przyczynił się do pogrążenia narodu w owej straszliwej ciemnocie, w
          jakiej tkwiliśmy przez cały wiek siedemnasty i trzy czwarte ośmnastego, wówczas
          gdy inne narody spełniały największą pracę myśli".
          (Tadeusz Żeleński-Boy - Dziewice konsystorskie)

          >...Precz ze współczesnym pogaństwem,nie dajcie się manipulować Szatanowi-on
          > nie jest wymysłem lecz istnieje i czycha na wasze dusze.
          Te bogobojne nawoływania brzmią, jak szatańskie wersety :))

          Święty Kościoła, Jan Chryzostom (350-407) pisał: "Nie byłoby już pogan,
          gdybyśmy okazali się prawdziwymi chrześcijanami". Uważa, że trudno jest
          nawracać pogan, z uwagi na demoralizację w szeregach chrześcijan, pyta się: jak
          to robić? - "Wskazywać na cuda? Te już się nie zdarzają. Dawać przykład własnym
          życiem? Ależ ono jest całkiem nieobyczajne. Okazywać miłość? Nigdzie nie ma po
          niej śladu".
          (Homilia do pierwszego listu do Tymoteusza, 10, 3)

          > A kto nie chce wierzyć to jego strata.
          "Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony" (Jan 3:18).
          I to pokraczne rozumowanie ma tłumaczyć tragiczne w swych skutkach postępowanie
          ludzi Koscioła nie tylko tych wyżej wspomnianych?

          Papież Grzegorz VII (1073-1086) - "Używajmy papiestwa, gdy Bóg nam go dał".
          Nie uważasz, że jest to bardzo realistyczna interpretacja nieomylności
        • Gość: XXX Re: do Matrixa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.06, 19:24
          Ty Matrix tak poważnie, czy tylko prowokujesz? Nie bardzo wierzę, że ktoś w
          Europie w XXI wieku może serio coś takiego napisać.
          • Gość: Martix Re: Przeczytaj,zajrzyj do swego serca! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 12:16
            Mamy kolego 21 wiek to prawda,ale pewne założenia i fakty są niezmienne i
            niepodważalne.Ludzie dzisiaj zatracili poczucie grzechu,ze swojej wygody
            odchodzą od wiary jeszcze beszczelnie często mówiąc że są katolikami.Tak to już
            jest,ze ten co najmniej robi najwięcej gada i narzeka np.że księża są żli,że
            Kościół się wtrąca do polityki itp.A czy sam uczęszcza na Msze Św. wsłuchując
            się w Pismo Św. i kazania księży{tu jest dobrowolność i jak nie podoba nam się
            ksiądz w danym kościele idziemy do innego ale nie popełniamy grzechu
            zaniedbania-PAMIĘTAJ ABYŚ DZIEŃ ŚWIĘTY ŚWIĘCIŁ},czy czyta Pismo Św.,nauki
            Papieża,słucha katolickiego radia czy programów{nie koniecznie Maryja},czy
            przyjmuje sakramenty św.?Tak niestety nie jest bo gdyby tak postępował to by
            Kościołowi nie ubliżał lecz ugryzł by się w język.A czasy są takie jakie są,zło
            się panoszy i to trzeba widzieć a nie chować głowę w piasek i udawać że Boga
            nie ma.Mówi się "KIEDY PRZYJDZIE TRWOGA WTEDY DO BOGA"ale wtedy może być za
            póżno i niejeden może zobaczyć że "Nie otworzył drzwi Chrystusowi kiedy On do
            nich kołatał" i zobaczy wtedy że wobec niego jest marnym pyłem.KOŚCIÓŁ NIKOMU
            NIE ZABIERA WOLNOŚCI,jest powiedzenie:"do tańca i do Różańca" a bez Boga ani do
            proga.Jest czas na zabawę,sport-co i ja uprawiam,słuchanie muzyki,imprezy u
            kumpli ale musi być i czas dla Boga bo On jest natchnieniem,dobrym
            Ojcem,Żródłem wielu łask i On kocha każdego człowieka i pragnie by ten nie
            błądził lecz ciągle wskazuje mu drogę z której niestety świadomie zbacza.Te
            słowa są ciągle aktualne,niezmienne,tylko niektórzy Boga zatracili nazywając
            Kościół średniowieczem.Wiary nie można się wstydzić,widać ją choćby po geście
            znaku Krzyża Sw. piłkarzy i innych sportowców przed meczami i zawodami.To złe
            rozumienie,ze Kościół jest przestarzały,nudny,a wierzący smutni.Popatrzcie na
            Teresę z Kalkuty,czy na jej twarzy był smutek mimo tylu przykrych doznań.Sa też
            ludzie wierzący bogaci ale pomagający innym,wesoła wierząca młodzież.Wiara
            naprawdę w życiu pomaga,łatwiej przez życie z nią przejść i nieszczęśliwy jest
            ten kto jej nie odkrywa w sobie i jej nie pogłębia.
            • Gość: Ed Re: Już dawno zostało stwierdzone, że to... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.01.06, 17:44
              co jest moherowe - ma bardzo ulotną i nie weryfikowalną wyobraźnię :)).

              Gość portalu: Martix napisał(a):

              > ...Ludzie dzisiaj zatracili poczucie grzechu,...
              Czyżby grzech był wynalazkiem współczesnym zmaterializowanym dopiero w oparciu o
              ogłoszone kanony XXI wieku?
              A co to było???
              - papież Aleksander VI (1492-1503) zwany inaczej Rodrigo de Borja (Borgia),
              którego historycy okreslają jako "przestepcę doskonałego" i "bezkształtnego
              syna chaosu".
              - Benedykt IX (1032-1045) - "prowadził on w PALACU lUTERAŃSKIM SWOBODNE ŻYCIE
              JAK SUŁTAN TURECKI; ON I JEGO RODZINA DOPUSZCZALI SIĘ W rZYMIE MORDERSTW I
              RABUNKÓW".
              - Bonifacy VII (984-985), który ma na sumieniu dwóch swoich poprzedników,
              których zabito z jego polecenia. Sam zginął zamordowany po ok. roku tyranii.
              Motłoch rzymski wlókł jego okaleczone zwłoki po ulicach miasta.
              - a co powiesz na temat popierania przez Piusa XII zarówno Hitlera jak i
              staszowskiego Plavicia???

              > ze swojej wygody odchodzą od wiary jeszcze beszczelnie często mówiąc że są
              > katolikami. ...
              A może mają dosyć takiej formy papieskiego katolicyzmu szwędającego się w
              oparach hipokryzji?

              > ...KOŚCIÓŁ NIKOMU NIE ZABIERA WOLNOŚCI,...
              1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół
              głosił iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od
              prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wcześniej, do
              Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej
              wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w
              piekle mieli czym pod kotłami palić :o))

              Reszta dokonanych wiekopomnych odkryć może z niezłym skutkiem ubarwić rozmowy
              niedokończone w Radiu Maryja.

              Trzeba być rzeczywiście natchnionym, bt takie bzdury wypisywać. Polecam
              zapoznanie się ze słownikiem wyrazów obcych i wyjaśnienia sobie etymoligii i
              podtekstu zawierającego się w określeniu "parafianin".
    • Gość: * Kościół zagrożeniem dla społeczeństwa obywatelskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 08:31
      Dzieła likwidacji instytucji społeczeństwa obywatelskiego po latach katolizacji
      dokonał dopiero na dobrą sprawę faszyzm i komunizm. I na tym można by było
      zaprzestać, gdyby nie to, że po upadku tych ostatnich "izmów" jedno i drugie
      nadal zupełnie nieźle się ma w lansowanych politycznie szeregach
      zindoktrynowanej jedynie słusznej racji.

      Aktualnie obserwuje się wyraźny nacisk na oiłożenie kresu instytucjonalnemu
      rozwojowi społeczeństwa obywatelskiego. Co prawda nie zakazano jeszcze wolności
      stowarzyszeń czy związków twórczych, jednak formalna czy nieformalna cenzura
      organizacji kościelnych daje o sobie coraz bardziej znać. Paranoiczne procesy o
      obrazę uczuć religijnych stały się zaczątkiem kontroli życia społecznego.
      Kościelne etaty w policji, wojsku czy administracji państwowej zaczynają
      dopełniać reszty. TVP z Dworakiem na czele coraz bardziej zaczyna stwarzać
      wrazenie baletnicy kościelnej. Przejęcie kontroli nad KRiT przy jednoczesnym
      zastosowaniu volty w stosunku do kościelnych środków masowego przekazu pod
      płaszczykiem określenia "społeczne" wydaje się dopełniać obrazu czarnej wizji
      najbliższej przyszłości.

      I dzieje sie to wszystko w środku Europy!!!
      • Gość: heniek Re: Kościół zagrożeniem dla społeczeństwa obywate IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.06, 09:53
        No i dodaj do tego ustawę o finansowaniu uczelni katolickich przez państwo,
        która lada chwilę wejdzie pod akceptujace obrady sejmu. Papieski Fakultet
        Teologiczny we Wrocławiu, który chiał uzyskać dotację podwieszając się pod
        Uniwersytet Wrocławski, bedzie teraz otrzymywał pieniadze bezpośrednio z
        budżetu. Bo na rynku pracy jest ogromny deficyt teologów!!!
        • Gość: * Re: Kościół zagrożeniem dla społeczeństwa obywate IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 14:17
          PiS'uary chcą wziąć finansowanie budowy Świątyni Opatrznoęci w W-wie :((
          • 1normalnyczlowiek Na sniadanie i obiad KK. Co na kolację? 07.01.06, 22:28
            Gość portalu: * napisał(a):
            > PiS'uary chcą wziąć finansowanie budowy Świątyni Opatrznoęci w W-wie :((

            Nie ma to jak sączący się jad. Smacznego.
            • Gość: heniek Re: Na sniadanie i obiad KK. Co na kolację? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.06, 07:57
              I kto tu mówi o jadzie? Normalny człowiek, oczywiście!
            • edico Re: Na sniadanie i obiad KK. Co na kolację? 10.01.06, 04:29
              Ta normalność jest po prostu indywidualistycznie uzurpatorska nawet bez dozy
              jagiegoś samoistnego wewnętrznego zamysłu w oparciu o realia.

              Ale cóż?
              Skoro na śniadanie i obiat indoktrynacja Krk, to i w czasie kolacji trudno
              obejść się bez tego.
              Ot po prostu tradycyjna parafiańszczyzna w pełnym rozkwicie :((
    • Gość: T T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:41
      T
      • Gość: Martix Re: Przeczytaj,zajrzyj do swego serca! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.06, 13:15
        To po prostu zwykła nagonka na Kościół,recytowanie pustych regułek,zła
        interpretacja załozeń,nauk Kościoła.Niektórzy szukają brudów nie mając racji
        pisza po swojemu a nie jak jest tylko jak im jest wygodnie.Kościół w
        średniowieczu robił błędy i w czasie wojny również ale co było a nie jest nie
        pisze sie w rejestr tym bardziej,że Papież przeprosił za błędy i sam wybaczył
        wrogom Kościoła,których w ciagu wieków nie brakowało aż po czasy współczesne
        tj.komunizm.I to właśnie ten system poprzewracał niejednemu w głowie który do
        dzisiaj "obrzuca Kościół błotem".W dziejach królowie walczyli o Polskie ziemie
        powołując się na wiarę,nie wstydzili się jej,męczennicy ginęli za nią a dzisiaj
        wiara dla wielu to współczesne bożki tj.pieniądze,seks,narkotyki,ogłupiająca
        muzyka,ROZCIĄGLIWOSĆ PARTNERSKA,PRZEMOC ITP.Tego nie atakujecie a to wszystko
        was dołuje i może obrócić się przeciw wam.Ja nie każę sie umartwiać,rezygnowac
        z przyjemności ale musi każdy zadać se pytanie kim jest,jak postępuje i dokąd
        zmierza,dzięki komu zawdzęcza na świecie swe istnienie.Na wszystko jest czas i
        na zabawę i na modlitwę ale szanujmy to co Boskie,bo Kościól nie opiera się na
        swoich kanonach i interpretcji lecz na Ewangelii.To prawda,że w Kościele też
        są "czarne owce" ale każdy chrzesćjanin powinien potrafić odróżniać dobro od
        zła.Księża są zwykłymi ludźmi i też mają swoje słabości,ja idąć do Koscioła nie
        idę do ksiedza lecz do Boga.A boga w sercu się ma kiedy sie postępuje z jego
        zasadami,przykazaniami a nie bluzni się i bredzi coś po swojemu opierając się
        na wypaczonych zbuntowanych przeciw Kościołowi autorytetami a pózniej się mówi
        że go się ma.To to wtedy są zwykłe puste słowa.
        • Gość: Serce Re: Przeczytaj,zajrzyj do swego serca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 13:28
          Jesli prwdziwa przemoc to tylko w KK
        • edico Re: Kościółkowy cavalieros? 10.01.06, 04:24
          Sięgnij do faktów a nie do własnych życzeniowych wyobraźni :((
        • tomek854 Re: Przeczytaj,zajrzyj do swego serca! 17.01.06, 04:36
          > średniowieczu robił błędy i w czasie wojny również ale co było a nie jest nie
          > pisze sie w rejestr tym bardziej,że Papież przeprosił za błędy i sam wybaczy

          Podoba mi się taka nauka kościoła. Czy ja też mogę rabować, gwałcić i mordować, a potem "co było a nie jest nie pisze się w rejestr" tymbardziej ze przeproszę? :)
    • Gość: marco-van-basten Re: Czy kościół katolicki jest przekleństwem Pols IP: *.media4.pl 12.01.06, 18:04
      ;-)
    • Gość: ` Re: Czy kościół katolicki jest przekleństwem Pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 18:48
      skończcie ten bezsensowny watek redakcja_wrw
    • Gość: Zapraszamy Akcja SYMBOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 17:47
      Akcja SYMBOL:

      hyperreal.info/tadeusz/index.cgi/Symbol
      • Gość: wrocław walczy Re: Akcja SYMBOL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 02:15
        Popieramy!
    • aktsieta ZMORA POLSKIEJ RZECZYWISTOŚCI 15.01.06, 12:03


      • 1normalnyczlowiek ZMORA POLSKIEJ RZECZYWISTOŚCI 16.01.06, 00:57
        aktsieta napisała:
        >

        Elitka Czerwonych Gnojków
        i
        współautorzy wątku.

        Co na śniadanie?
    • kolejar Re: Czy kościół katolicki jest przekleństwem Pols 17.01.06, 02:48
      Jeszcze raz powtarzam - Kościół Katolicki nie jest przekleństwem Polski!
      Dzisiaj jednak przekleństwem są ci, którym taka brednia po łbach się kołacze.
      • Gość: heniek Re: do kolejara i podobnych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.06, 10:23
        Typowa argumentacja z kruchty. Tylko my mamy ś w i ę t ą rację, a innym
        kołaczą się po łbach brednie. Prędzej czy później taka arogancja zgubi kk i
        będzie on tylko peryferyjną instytucją albo po prostu nie budzacym
        zainteresowania zabytkiem.
        • 1normalnyczlowiek do heńka i podobnych jadowitych 17.01.06, 10:55
          Wasza "argumentacja" jest typowa dla ograniczonych w swoich sądach "umysłów".
          Sami wymyślacie jakieś głupoty niczym nie poparte a potem te same głupoty
          przytaczacie jako koronny dowód własnych konfabulacji.
          Rozmawiamy o obecnym KK - takim jakim jest w ostatnich czasach. Jak mówimy o
          "czerwonych złodziejach" sprzed roku czy lat kilku, to mówicie: po co wracać do
          przeszłości, dość rozliczeń (które jeszcze się naprawdę nie zaczęły). Jak mówimy
          o KK to rzucacie wydarzeniami sprzed setek lat.
          KK odcina się od działań Rydzyka. Co SLD za swoich rządów zrobił, żeby wyjaśnić
          wątpliwej uczciwości działania Rydzyka na niwie nie kościelnej ale działalności
          gospodarczej podlegającej przecież kontroli państwa?
          Dla Was jedynym miernikiem jasności umysłu i demokracji jest tylko i wyłącznie
          popieranie nieuzasadnionych żądań karierowiczów wywodzących się ze środowisk
          homoseksualnych, którzy nawet nie posiadają ich generalnego poparcia.
          • Gość: heniek Re: do heńka i podobnych jadowitych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.06, 20:50
            Myślałem, ze z tym homoseksualizmem już ci trochę przeszło, ale - niestety!
            Oczywiście, wszyscy, którzy nie zachwycają się kk maja "ograniczone umysły"
            i "wymyślają głupoty". A poza tym są czerwonymi złodziejami i
            homoseksualistami. Kosciół udaje, ze odcina się od Rydzyka, ale tak naprawdę
            jest on kk bardzo wygodny. Załatwia mu wybory i bezposrednią ingerencję w
            sprawy polityki, czyli to, czego episkopat bazposrednio czynić nie może,
            chociaż z działań Rydzyka czerpie ewidentne korzyści w postaci wzrostu wpływów
            kk. A więc episkopat tylko ubolewa, zamiast wprost ogłosić, ze Rydzyk nie ma
            nic wspólnego z kk i zamknąć sprawę. Ale to juz typowa kościelna obłuda. Gdyby
            jakikolwiek rząd zajął się sprawą Rydzyka, czarni solidarnie zakrzyczeliby, że
            to atak na kościół i religię.
            • 1normalnyczlowiek Re: do heńka i podobnych jadowitych 18.01.06, 00:09
              "Z tym homoseksualizmem" nie przeszło i chyba długo nie przejdzie. I to nie
              dlatego, że lubię ten temat poruszać. Wprost przeciwnie - sama świadomość, że
              będę znowu tego słowa i podobnych musiał używać, zniechęca niejednokrotnie mnie
              do wypowiadania się. Ale niestety, nie można dawać przyzwolenia na kolejne ataki
              i wyzwania podnoszone przez "przedstawicieli" tych środowisk. Oni należą do
              kategorii ludzi, którzy "za chleb najchętniej odpłacają kamieniem". Ogólnie
              ludzie z tych środowisk są dla mnie normalnymi zwykłymi ludźmi(w pracy,w domu,
              w szkole) - ale tylko do momentu, w którym zaczynają podejmować próby
              zawłaszczania dla siebie nienależnych przywilejów i do momentu, w którym chcą
              zaprowadzać "własne porządki".
              Ponadto różnię się tym od wielu innych dyskutantów, że zawsze odnoszę się tylko
              do tego, co ktoś powiedział. Nie dodaję i nie uogólniam. Dlatego zawsze apeluję,
              bez złośliwości, o czytanie tekstu ze zrozumieniem. Np. w którym miejscu
              napisałem, że "wszyscy, którzy nie zachwycają się KK....". Natomiast napisałem,
              że wielu kierując się przeważnie tylko nienawiścią konfabuluje.
              O "czerwonych złodziejach" i "homoseksualistach" wspomniałem w zupełnie innym
              kontekście. Po co sugeruje się coś, czego nie miałem na myśli? Wykazałem tylko
              podobieństwo w chwytach jakie stosują ci, którzy tak naprawdę nie mają na
              poparcie swoich tez żadnych konkretnych i sensownych argumentów.
              • Gość: do normalnego czło Re: do heńka i podobnych jadowitych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.06, 08:14
                Jakież to "ataki" i "wyzwania" ze strony homoseksualistów musisz odpierać?
                Jakimiż to kamieniami i za jaki chleb odpłacają? Jakież to przywileje sobie
                zawłaszczają i jakie własne porzadki chca zaprowadzić? Skąd wiesz, że ludzie,
                którzy mają inne zdanie niż ty w sprawach kościoła, kierują się "przeważnie
                tylko nienawiscią" i w zwiazku z tym "konfabulują". Podaj przykłady
                takich "konfabulacji" - konkretnie, proszę. I ty mówisz, ze nie uogólniasz
                mówiąc, że jacyś "ci" (czerwoni i homoseksualiści?) "nie mają na poparcie
                swoich tez żadnych konkretnych i sensownych argumentów"! Jak się ma twoja
                homfobia i antykomunistyczna obsesja, a także nietolerancja wobec pogladów i
                postaw innych ludzi - do chrzescijańskiej miłości bliźniego?
                • 1normalnyczlowiek Re: do heńka i podobnych jadowitych 20.01.06, 01:13
                  Gość portalu: do normalnego czło napisał(a):
                  >Jak się ma twoja homfobia i antykomunistyczna obsesja, a także nietolerancja
                  >wobec pogladów i postaw innych ludzi - do chrzescijańskiej miłości bliźniego?

                  1nc:Wyraża się właśnie tym, że nie robię z innych "...fobów". Jeśli się z kimś
                  nie zgadzam, to w konkretnych sprawach - bez uogólniania.
                  Uważasz,że obowiązkowe jest bezkrytyczne tolerowanie wszystkich postaw i poglądów?
                  Ich postawy są roszczeniowe i bezzasadne. Niektóre poglądy również.
                  • Gość: heniek Re: do normalnego człowieka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.06, 08:38
                    Ty ciągle z tą kościelną demagogią zamiast konkretów. Jakie to "ich postawy"
                    sa "roszczeniowe i bezzasadne". Jakie poglady są "również' "roszczeniowe i
                    bezzasadne", dobry chrześcijaninie i normalny człowieku?
    • Gość: andyw TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 00:52
      bez wątpienia gorszą niż ruscy
    • Gość: Beata Co robi ksiądz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 12:45
      Ksiądz rządzi duszami i kieszeniami
      • Gość: heniek Re: Co robi ksiądz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.06, 16:42
        Może warto wrócić do tego wątku i otwierającego go pytania? Wyczyny Rydzyka,
        Głodzia i Glempa zasługują na przychylny komentarz. Obawiam się, że jest to już
        jedyne publiczne miejsce, gdzie można coś na ten temat powiedzieć. Korzystajmy,
        bo już niedługo tej swawoli. TVN pożartoweał wczoraj trochę z polityków, którzy
        garną się do KK, ale ani słowa nie bąknął o KK, który pcha się łokciami do
        polityki i państwowej kasy (20 milionow na kolejny przybytek). Ale KK ciągle
        jest cacy, choć olewa ten naród i społeczeństwo, jak zawsze dbajac wyłącznie o
        własne, nie zawsze czyste interesy.
    • radwanowiec Re: Czy kościół katolicki jest przekleństwem Pols 09.01.16, 13:31
      Moim skromnym zdaniem,kościół katolicki w Polsce,nie jest może przekleństwem Polski,ale nie spełnia pokładanym w nim nadziei.Opowiadanie społeczeństwu,że 70% Polaków to katolicy jest wielkim nadużyciem.Duża część Polaków,która nazywa się KATOLIKAMI z przyzwyczajenia chodzi do kościoła-duże ośrodki miejskie,a w małych miejscowościach aby się pokazać otoczeniu.
      Hierarchowie kościelni za nic mają katolików polskich.Zainteresowani są jedynie datkami na ich "królewskie" życie,nie dając nic w zamian.Gorzej,bo walczą z Papieżem FRANCISZKIEM,który jak tylko może walczy z ubóstwem wiernych. Tak było od stuleci i nic się nie zmieniło w Polsce,choć mieliśmy wspaniałego Papieża Polaka.Dziesięć przykazań katolików to wielka fikcja.Szanuj bliźniego jak siebie samego jest tego jednym z przykładów.Wiem,że czasy się zmieniły i część przykazań jest nie na czasie,ale szanuj bliźniego,zawsze jest aktualna.Puki t z katolicy nie zrozumieją tego przykazania,nic w Polsce się nie zmieni.Nie trzeba być mędrcem,żeby to widzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja