Era Śląsk Wrocław - Noteć Inowrocław 93:75

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:03
"Chyba żartował"- 10/10 dla autora!
    • Gość: JotKa Re: Era Śląsk Wrocław - Noteć Inowrocław 93:75 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:11
      Uwaga - przygotowywana jest msza dziękczyna za Przemysława Hajnsza, że się
      chłopak nie zabił o własne nogi w tym meczu.
      • Gość: Sunna Psia kosc IP: *.wroclaw.mm.pl 05.12.05, 11:50
        A kiedy byla za ciebie bo ominalem :/
        ehh ja gapa, msza za taka pokrake a ja nie uczestniczylem, no lae trzymaj sie
        moze nastepnym razem, podam ci maila to mi termin podasz bo chyba czesto za
        ciebie sa msze i pielgrzymki
      • Gość: kibic CIENIZNA AŻ PORAŻA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:49
        HAJNSZ ZAWODOWIEC - powinni nakręcić - coś w stylu LEONA tylko komedia pomyłek -
        doskonały materiał
    • Gość: Andrzej Re: Era Śląsk Wrocław - Noteć Inowrocław 93:75 IP: *.igo.wroc.pl 05.12.05, 13:47
      Wiedząc że zawodnicy amerykańscy nie przykladali się do gry, Noteć grała
      koszykówkę żywiołową bez jakiejkolwiek taktyki, Śląsk wypadł również żałośnie.
      Zawodnicy rezerwowi udowodnili że nie nadają się do gry w Śląsku. Twierdzenie że
      trudno się na taki mecz zmobilizować jest conajmniej dziwne. Czy ktoś myśli o
      kibicach. Przecież to my przychodzimy na mecz żeby oglądnąć przynajmniej
      przyzwoity mecz. Ale o nas nikt nie myśli. Zawodnikom zupelnie nie zależy na
      poziomie meczu grają byle jak żeby tylko wygrać, jednak nie zawsze to się udaje.
      Gdy przeciwnik jest minimalnie tylko silniejszy i lepiej do gry zmotywowany
      kibice Śląska wychodzą z hali z czerwonymi ze wstydu twarzami ( mecz z Astorią).
      Gra w celu odniesienia jak najmiejszym nakładem sił zwycięstwa może się zemścić
      gdy przed play of okaże się że Śląsk ma identyczna ilość punktów z innymi
      drużynami, wtedy będą decydowały wyniki bezpośrednich meczów i różnica koszów.
      Mam obawę że przy tak słabej grze i lekceważeniu kibiców ilość ich na trybunach
      będzie malała. Gdy przyjeżdża do nas ktoś z innej części Polski lub z zagranicy
      i chce pójść na jakiś mecz, zaproszenie go na występ Śląska to przecież wstyd.
      Drużyny klasowe jakoś nie lekceważą przeciwników jak Śląsk o czym przekonali się
      koszykaże Śląska przegrywając bardzo wysoko mecze nie będę przypomionał z kim
      wszyscy dobrze wiedzą.
      Mam nadzieję że koszykaże się zastanowią i zagrają kiedyś dla kibiców. Nas wcale
      nie pasjonują dramatyczne końcowki wygrane szczęśliwie jednym punktem ale chcemy
      zdecydowanych zwycięstw żebyśmy mogli się pochwalić swoją drużyną, żeby nikt nam
      nie mówił że jesteśmy fuksiarze.
      Przesyłam pozdrowienia.
      Andrzej
      • Gość: kajet re$pect - nic dodać, nic ująć! IP: *.chello.pl 05.12.05, 22:08
Pełna wersja