Problem nocnej komunikacji z lotniska

07.12.05, 22:10
W ogóle dla Polaków to wyzanczyć jakąś najkrótszą ścieżkę, niech biegną przez
pola. W końcu ruch to zdrowie.
    • Gość: maciek Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.stb.ubr04.edin.blueyonder.co.uk 07.12.05, 23:31
      haha co za imbecyle pracuja w tej gazecie jednak...
      od kiedy "shoutlle" sie pisze? chyba ze to taka nazwa specjalna to zwracam honor... ;-)
      ale zart przedni! :-)
    • Gość: mirosław Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 08:35
      Za tak idiotyczną odpowiedż , co do możliwości przejazdu nocą z lotniska do
      centrum , Pan Sztucki winien stracić swoją dyrektorską posadę
    • el_che Shouttle Bus 08.12.05, 09:48
      Shouttle Bus... yeah...

      moze korki z angielskiego dla redaktorow??
      • Gość: !<. Re: Shouttle Bus IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.12.05, 17:35
        eee... już poprawili...
    • sothis666 jasne a w ogole po co lotnisko? 08.12.05, 10:46
      po co komunikacja?
      nic nie wiemy.
      nie slyszelismy.
      brawo dla wladz.
      no chyba ze licza na poczucie humoru obywateli, bo jest przedni ubaw zaobserwowac reakcje taksowkarza na slowo 'lotnisko': kapiaca slina, rozbiegane oczka, strzygace uszy czy czasem nie jestes obcokrajowiec i czy nie da sie zgarnac np 30EUR...:)
    • Gość: piotr Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 08.12.05, 11:43
      Niech Zielinska sie nie martwi czy bedzie jezdzil pusty, ma byc. Chyba to jest
      jasne. Europejskie lotnisko ma miec polaczenie z centrum miasta srodkiem
      miejskiej komunikacji.
    • map4 "Miś" niech się schowa. 08.12.05, 14:24
      "Ewa Mazur z biura prasowego ZDiK: - Na pewno nie uruchomimy nocnej linii, bo
      taka musiałaby kursować przez całą noc, a tu potrzebny jest jednorazowy przewóz.
      Możemy np. wydłużyć o godzinę kurs autobusu 406, jednak nikt nas o to na razie
      nie prosił."

      Rozumiem, że jeśli na chodniku przed wejściem do siedziby ZDiK pojawi się wielka
      czarna dziura pochłaniająca urzędników zmierzających do pracy, to zostanie ona
      załatana dopiero po pisemnej interwencji mieszkańców miasta zaniepokojonych
      znikającymi w niej bez śladu ludźmi.
      W końcu "nikt was o to wcześniej nie prosił."

      Wnoszę niniejszym o podwyższenie p. Mazur pensji do dowolnie wysokiego,
      zaproponowanego przez nią poziomu, który skłoni ją do używania własnego mózgu w
      godzinach pracy i wynagrodzi jej stres oraz nieprzyjemności z tym związane.

      Co do jednorazowego przewozu: kiedy już ostatni natręci, tfu, podróżni opuszczą
      barak przylotów załoga lotniska musi przelecieć barak i kaplicę mokrymi
      ścierami, pogasić światło, zamknąć to wszystko na kłódkę a klucz zostawić u ciecia.
      Wtedy również pracownicy chcieliby jakoś dostać się do domów. Nad ranem, przed
      pierwszym lotem sytuacja powtarza się w odwrotnej kolejności.

      Co generalnie nie za bardzo pasuje do opcji "jednorazowy kurs". Nie wspominam
      tutaj o tych paru technikach, którzy nocą śpią na fotelach w wieży kontroli
      lotów ryzykując skręcenie karku, ewentualnie rozbicie go o ekran radaru, bo i po
      co ?

      -----------------------------------------------------------------------

      "- Nie informowaliśmy ZDiK, bo nie mieliśmy żadnych sygnałów od pasażerów,
      chociaż nocne połączenie Warszawa-Wrocław istnieje już od kilku lat - tłumaczy
      Sztucki. Zaznacza, że po naszej sugestii rozpatrzy możliwość wystąpienia do ZDiK
      o dodatkowe kursy linii 406."

      Składam podobny jak powyżej wniosek, z podobnym uzasadnieniem. W końcu Sztucki
      to jest prosty dyrektor, a samodzielne myślenie połączone z przejęciem
      inicjatywy naznaczy go na całe przyszłe zawodowe życie: wszyscy zaczną nagle od
      niego wymagać samodzielności i kreatywności. Horror. Poza tym ruszając "kiepełą"
      w pracy narazi się zarządowi, który nie będzie przecież tolerował w podległej
      sobie organizacji jednostek samodzielnie potrafiących myśleć, analizować i działać.

      Rozumiem również, że w świecie dyrektorka Sztuckiego najpierw pojawić się musi
      odpowiednio psychicznie noclegiem na ławce przygotowany zdesperowany pasażer,
      który w blasku cienia tronu, tfe, fotela dyrektora rzucanego przez wschodzące w
      dyrektorskim gabinecie słońce brzuch przyciśnie do ziemi i tarzając się w blasku
      majestatu ośmieli się wyartykułować nieśmiałą sugestię puszczenia dodatkowych
      autobusów. A jeśli ośmieliłby się burzyć, to zawoła się pana Henia z aparatem,
      który facjatę chama fotografując uwieczni go na tablicy p.t. "tych klientów nie
      obsługujemy !"

      --------------------------------------------------------------------

      Autobusy "DLA":

      "Bilet kosztuje 2 funty - mówi Wanda Zielińska, pełnomocnik zarządu firmy. Nie
      ukrywa, że autobusy będą podstawiane z myślą o obcokrajowcach. - Polaków może
      odstraszyć wysoka cena biletów - mówi."

      Proste pytanie do pani Zielińskiej:
      Jeśli bilety na autobus, fajki, prochy, hotele, dyskoteki, drinki, fryzjerzy,
      dziwki i taksówki będą kosztować tyle samo, co w Londynie to kto o zdrowych
      zmysłach przyleci do Wrocławia i po co ?

      Nic nie ujmując potędze Wrocławia uczciwie jednak przyznać trzeba, że ratusz vs
      Houses of Parliament, Świdnicka vs. Oxford Street czy też pl. Społeczny vs. Hyde
      Park nie mogą stawać do porównania. To nie ta sama kategoria wagowa.
      O wyborze i dostępności dyskotek, prochów, lasek, wódy i hoteli w ogóle już nie
      wspominając.

      Ja rozumiem, że firmie "DLA" potencjalny strumień funtów tak bardzo się już na
      oczy rzucił, że przesłania do końca rzeczywistość, nieśmiało pragnę jednakże
      zauważyć, że nawet angielscy turyści weekendowi nie są już tak naiwni jak
      kiedyś. Ponadto, naprani pseudo-wolnocłowym piwskiem wychylonym o 10 km za
      wysoko (wiemy, jak alkohol w przestworzach działa na człowieka, nieprawdaż ?)
      wrzuceni do autobusu po maksymalnie dziesięciu minutach jazdy po wrocławskich
      dziurach urządzą w jego wnętrzu basen. Czym on będzie wypełniony nie muszę chyba
      wspominać ...

      ----------------------------------------------------------------------

      Reasumując: dawno już w jedym artykule nie znalazłem takiej porcji
      zaściankowości, głupoty, bierności, pazerności, ciasnoty umysłowej i
      nieuleczalnej już chyba we Wrocławiu manii wielkości.

      A to były przecież zaledwie trzy krótkie wypowiedzi do dyktafonu !

      Ludzie, gdzie ja jestem ? W filmie Barei ? Dlaczego tu nie ma klamek ?
      Wypuśćcie mnie stąd !
      • leo19 Re: "Miś" niech się schowa. 08.12.05, 15:24
        map4 napisał:

        > "Ewa Mazur z biura prasowego ZDiK: - Na pewno nie uruchomimy nocnej linii, bo
        > taka musiałaby kursować przez całą noc

        Pani Ewie gratulujemy "inteligencji"... Przecież aż prosi się żeby na lotnisko
        skierować 1-2 kursy 249 - od Jerzmanowa zamiast na Jarnołtów pojechałyby
        Rdestową. Koszt żaden, szkodliwość społeczna też praktycznie żadna, bo Jarnołtów
        jest tak mały, że praktycznie nikt tam nie jeździ w nocy więc zabranie 1 czy 2
        kursów z 5 nikogo bardzo nie dotknie. Niestety rzeczniczka ZDiK lubi
        kompromitować siebie i instytucję, w której pracuje, wmawiając jakoby, że
        pracują tam sami idioci, którzy nie mają za grosz kreatywności (co IMHO nie jest
        prawdą, bo ZDiK miewa też dobre pomysły).
      • Gość: obserwator Re: "Miś" niech się schowa. IP: *.lr.centurytel.net 09.12.05, 02:36
        Nic nie rozumiesz, rozszez wpierw swoj rozum modlitwa do sw. Biurokracego.
        Przeciez w MPK jest dyrektor "zwykly" a takiej sprawie potrzebny jest etat
        dyrektora "kreatywnego" ktory MPK powinno utworzyc podwyzszajac ceny biletow.
        Potem dyrektor kreatywny zamowi ekspertyze w firmie konsultignowej (zupelnie
        przypadkowo spokrewnionej z ratuszem) w sprawie autobusu. Potrzbna bedzie tez
        sesja wyjazdowa rady miejskiej i zarzadu do zaprzyjaznionego miasta w Meksyku
        aby tam rozpoznac problem autobusu nocnego z lotniska i do niekoniecznie
        zaprzyjaznionego panstwa Szeszele, z ktorym mozna sie bedzie zaprzyjaznic. Nie
        wspomnie o tuzinie banalnych ekspertyz prawnych czy autobus o polnocy juz mozna
        nazwac nocnym i czy nie jest to w sprzecznosci z Konstytucja. Jak sie sprawa
        oprze w Trybunale, to sie nie dziw. Potem nastapi przerwa, bo wiecie mamy
        wybory. I wreszcie autobus ruszy ale tylko na Partynice bo pani Kasia w
        sekretariacie ukonczyla przywatna szkole wyzsza wiec lepiej od niej za duzo nie
        wymagac.
    • Gość: abc Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.05, 15:06
      Pan Sztucki nie zauważył, że pasązerowie latający do Warszawy to całkiem inna
      grupa niż pasażerowie korzystający z tanich linii. Zresztą całe lotnisko to jest
      jedna wielka pomyłka, bardzo często odwołuje się loty, nawet nie informuje się
      pasażerów, że dany lot został odwołany, oferuje się pomoc tylko wtedy gdy
      korzysta się z połączeń Lotu. Władze miasta starają się o to, żeby z naszego
      lotniska latały samoloty do większości miast europejskich, ale z takim
      podejściem jakie prezentuje dyrekcja lotniska jest to mało prawdopodobne.
    • jureek Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska 08.12.05, 15:52
      Problem stary jak to forum :)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=307893&a=307893
      i tutaj znowu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=1027570&a=1114900
      No cóż, wygląda na to, że komuś bardzo zależy, żeby taksówkarze też zarobili.
      Jura
      • map4 Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska 08.12.05, 16:00
        jureek napisał:

        > Problem stary jak to forum :)

        Problemów z komunikacją miejską we Wrocławiu rozwiązać się zatem najwyraźniej
        nie da. To może rozwiążmy miasto ?
        • Gość: jo Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.wroclaw.mm.pl 08.12.05, 18:23
          Tyle tu napisaliście, a daję głowę, że tym specjalnym autobusem to pies z
          kulawą nogą by nie jeździł. Kto ma na samolot, ten i na taksówkę ma i nie
          będzie się tłukł nocnym autobusem.I po co ten cały rwetes?
          • jureek Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska 08.12.05, 18:34
            Gość portalu: jo napisał(a):

            > Tyle tu napisaliście, a daję głowę, że tym specjalnym autobusem to pies z
            > kulawą nogą by nie jeździł.

            Za to na pewno bardzo dużo ludzi jeździ tymi autobusami, które odjeżdżają
            _przed_ przylotem samolotu. To chyba nowy wynalazek taka koordynacja rozkładu
            jazdy autobusów z planem przylotów, żeby pasażerowie zjawiali się na przystanku
            po odjeździe autobusu.

            > Kto ma na samolot, ten i na taksówkę ma i nie
            > będzie się tłukł nocnym autobusem.I po co ten cały rwetes?

            Wiedziałem, że w końcu jakiś taksówkarz pojawi się w tym wątku :)
            Jura
            • Gość: jo Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.wroclaw.mm.pl 08.12.05, 18:41
              Wiedziałem, że w końcu jakiś taksówkarz pojawi się w tym wątku :)
              > Jura

              Ha ha ha ja to nawet prawa jazdy nie mam.
          • map4 Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska 09.12.05, 12:50
            Gość portalu: jo napisał(a):

            > Tyle tu napisaliście, a daję głowę, że tym specjalnym autobusem to pies z
            > kulawą nogą by nie jeździł. Kto ma na samolot, ten i na taksówkę ma i nie
            > będzie się tłukł nocnym autobusem.I po co ten cały rwetes?

            Nie ma znaczenia (w tym akurat przypadku), czy ktoś będzie tym autobusem
            jeździł, czy też nie. Może ujmę to inaczej: częste kursy do lotniska to nie
            wydatek, lecz inwestycja. Jeszcze inaczej to ujmując: mieszkając w Niemczech i
            korzystając dość często z miejscowego lotniska zauważam, jak potężny wpływ ma na
            całą aglomerację komunikacja lotniska z miastem. Lotniska są w Niemczech jednym
            z ważniejszych pracodawców. Dojazd do lotniska jest krytycznie ważny również dla
            tych rodziców, którzy po prostu chcieliby zabrać w niedzielę syna i pogapić się
            na samoloty. W ten sposób budujesz więź pomiędzy przyszłym klientem a jego
            lokalnym portem lotniczym. Przedstawiając walory miasta nikt nie spyta się, czy
            przed terminalem są taksówki, lecz każdy spyta się jak długo jedzie się kolejką
            podmiejską do centrum. Dostępność komunikacji zbiorowej jest również miarą oceny
            polityków. Im na lotnisko dostać się łatwiej, tym lepszy i bardziej o środowisko
            naturalne troszczący się burmistrz zasiada w magistracie znaczy się.
            Bez linii SKM do lotniska ŻADEN burmistrz w Niemczech nie ma szans na na ponowny
            wybór.

            U mnie SKM jeździ na lotnisko całą dobę mimo tego, że w nocy obowiązuje zakaz
            startów. Bynajmniej nie wozi powietrza, lecz młodych ludzi spragnionych
            najgłośniejszych w mieście dyskotek. W końcu na lotnisku dyskoteka nikomu nie
            przeszkadza, a i atmosfera dla "techno-party" wydaje się być wymarzona.

            Uwierz, akurat te pieniądze "wyrzucone" na komunikację zbiorową do i z lotniska
            zwrócą się bardzo prędko.
    • Gość: matador Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 20:35
      A kogo to właściwie obchodzi ? Miasto "zalatwilo" polaczenia lotnicze, a reszte
      ma w d....
    • Gość: sara Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:52
      To lotnisko powinno podstawić autobus na trasie z portu do dworca Głównego przez
      Piłsudskiego. Niech się dogada z MPK, będzie na pewno taniej. Przecież na
      logikę. Sam bym wynajął autobus na jeden kurs. 12 zł x 40 osób to 480 zł -
      koszty eksploatacji i podatek, zostaje 300 zł na czysto x 30 = 9 000 zł/mc.
      Fajny grosz za 2 godziny pracy na dobę.
      • Gość: cavalier Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:57
        Od lutego pasażerów przylatujących do Wrocławia, przewoźnicy będą dostarczać do
        domów małymi helikopterami. Tam, gdzie helikopterek nie będzie mógł lądować,
        zapewni się spadochron i zrzut na wskazany adres.
      • Gość: rabuch101 Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.borlan.net / *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 23:29
        Skoro to taki interes, to zrób to. Tylko potem jak MPK uruchomi połączenie z
        biletami po 3 zł, to będziesz krzyczeć, że to nieuczciwa konkurencja....
    • Gość: Niko Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.makler.local / 195.187.134.* 09.12.05, 15:46
      jakie to proeuropejskie myslenia, Miasto Spotkan... wychodzisz z lotniska i
      glucha cisza. Taryfiarze po stówie... Nikt tym pacanom z lotniska i z MPK nie
      umie przytrzeć uszu? Na bruk i koniec.
      • Gość: kl Re: Problem nocnej komunikacji z lotniska IP: *.wroclaw.mm.pl 09.12.05, 20:26
        W dawnych czasach za PRL-u LOT podstawiał autobus pod swoje przedstawicielstwo
        na Świerczewskiego dziś Piłsudskiego i zabierał pasażerow na i z lotniska.
        Dlaczego ja jako podatnik mam finansować ze swoich podatków regularną linię
        autobusową dla tych dwóch pasażerów w miesiącu, których nie stać na taryfę?
        Przecież lepiej ich przetransportować do miasta jakimś lotniskowym busem a
        koszty wrzucić w cenę biletu lotniczego.
Pełna wersja