Dodaj do ulubionych

Kogo możecie polecić w salonie INES na Legnickiej?

IP: 195.20.110.* 15.12.05, 08:16
Byłam tam kiedyś i byłam zadowolona ale nie wiem jak teraz wygląda sytuacja.
Czy możecie mi polecić kogoś fajnego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Kogo możecie polecić w salonie INES na Legnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 10:22
      Jestem stałą bywalczynią tego salonu, chodzę tam już od ponad 6 lat i strzygłam
      się chyba u każdej osoby tam pracującej.Najbardziej jestem zadowolona z pani
      Beatki.Ewentualnie pani Ela, ale wiem, że trudno się do niej dostać. Odradzam
      Iwonke , nie cierpie jej słodzenia, poza tym jest tak zajęta, że większość
      pracy na moich włosach wykonują praktykanci i niestety efekt nie był
      zadowalający.
    • Gość: Ewunia Re: Kogo możecie polecić w salonie INES na Legnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:57
      Ja jestem bardzo zadowolona z Dawida.Odradzam wizyte u pani Iwonki.To prawda,
      że większość pracy na moich wlosach wykonywali młodzi fryzjerzy, ktorzy dopiero
      sie uczą, bo akurat pani Iwonka była bardzo zajęta.A skasowała mnie za usługę
      tak jakby to ona robiła całośc. Ogólnie nie byłam zadowolona, bo wlosy byly
      zrobione byle jak.Ale najlepsza i tak jest tam szefowa - pani "Julita", tak
      grubiańskiej kobiety jeszcze chyba nie miałam okazji nigdy spotkać. Az
      odechciewa sie tam siedziec i sluchac jej prymitywnych uwag.
    • Gość: milupa Re: Kogo możecie polecić w salonie INES na Legnic IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 23.06.06, 12:30
      Ja byłam tam całkiem niedawno i przeraziło mnie traktowanie pracowników i
      klientów przez szefostwo. Jakaś baba- burak, mówiąc wprost, dyryguje wszystkimi,
      nie zwracając w ogóle uwagi na nikogo!!Gdybym sie nie upomniała o 13.15, że
      czekam na strzyżenie od kwadransa, nikt by się mną nie zainteresował, bo Pani,
      do której byłam umówiona, w tym samym czasie miała się zajmować farbowaniem i
      strzyżeniem innej klientki. Na dodatek dziewczyna wyglądała jakby miała zaraz
      zemdleć,a co do reszty fryzjerów to też biegali od stanowiska do stanowiska i ja
      też zauważyłam, ze jest tam praktyką umawianie się do konkretnego fryzjera, a
      bycie obsługiwanym przez 3, bo w tym czasie "twój" musi zając się jeszcze kimś
      innym! Paranoja. Szczególnie, że dzwoniąc tam mówiłam, że nie spieszy mi się tak
      bardzo, więc nie wybłagałam wciśnięcia mnie w zapchany do granic możliwości
      grafik! To jest fabryka. Swoją drogą dowiedziałam się, że za zwrócenie rzeczonej
      Pani Julicie uwagi w związku z funkcjonowaniem salonu i poziomem obsługi można
      dostać konkrenty opeer i wilczy bilet:))To chyba jakies nieporozumienie, żeby
      fryzjerka musiała mnie przepraszać za zachowanie szefowej? Bo kiedy szukała dla
      nas jakiegos wolnego stanowiska do strzyżenia P. Julita wyskoczyła do niej z
      tekstem: "No, ale co? Do strzyżenia pani? To tu, do mycia, nie?". O tym, ze
      dziewczyna, jak każdy fachowiec na poziomie, chciała zaprosić mnie przed lustro,
      pooglądać moje włosy i dogadać sie co do planowanego cięcia jakoś nie pomyślała
      i rozmawiać musiałyśmy na krześle przy umywalce:/ Zatkało mnie totalnie. Niech
      Was nie zmyli ich strona www, nijak ma się do rzeczywistości! Bo choć pracuja
      tam fajni fryzjerzy, to w takich warunkach po prostu nie da się wytrzymać:/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka