killla
16.12.05, 07:21
na zdjęciu widać "tłumy" studentów zainteresowanych wykładem :)
prof. Kaźmirczak jak zwykle złotousty : korupcja "nie jest zjawiskiem
rozpoznanym i zapoznanym studentom" - co to w ogóle znaczy ? Że te aniołki
takie nieświadome ? Że dopiero po studiach jak zaczną pracować w urzędach źli
ludzie będą ich namawiać do brania ??? A oni (z racji "nierozpoznania i
niezapoznania" z tym zjawiskiem) będą wszystko brali, bo nie będą wiedzieli,
że to jest be ?