Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku

    • Gość: tez policyjne statystyki - bujda IP: *.elsat.net.pl 22.12.05, 14:20
      większość napadów jest niezgłaszana bo i po co? bandytę nie czeka żadna kara
      • comrade Re: policyjne statystyki - bujda 22.12.05, 16:47
        Jest dokladnie na odwrót: bandytę nie czeka zadna kara, bo większośc napadów
        jest niezgłaszana.
    • Gość: ss Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:55
      zastrzelis smieci a potem ich rodziny tez sa winne
      • Gość: fly_high HEHE WIADOMO ZE STALOWA ... IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 27.12.05, 10:56
        ..i okolice to niezbyt ciekawe okolice nie od dzis.
    • ojej11 Re:okazja..... 22.12.05, 15:06
      do zakupu broni o czym GW przekonuje niemal codzienne.
      Gratuluję , wesołego weckendu GW.
    • Gość: kokos Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:09
      Policja powinna strzelać do takich skur......, szybko by się problem rozwiązał.
      A teraz jak nawet złapią takiego gnoja, to sąd go wypuści, a wyrok będzie
      najwyżej w zawieszeniu.
    • Gość: pyt. retoryczne Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: 212.160.127.* 22.12.05, 15:10
      a czego sie spodziewac po policji, ktora ma konta pocztowe na komercyjnych
      serwerach?
    • Gość: Beret Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.l2.c5.dsl.pol.co.uk 22.12.05, 15:17
      Oczywiscie - slask wroclaw
    • Gość: Aldka Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.112.73.18.bbplus.ptn-ag2.dyn.plus.net 22.12.05, 15:38
      ...no tak wyciecie krzakow,ma zalatwic sprawe.Proponuje Panie podinsp. udac sie
      na szkolenie do W-wy,tam wiedzieli jak rozprawic sie z takimi przypadkami.
      Pzdr i zycze powodzenia w poszukiwaniu ciekawszych sposobow
      • Gość: sąsiad Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:59
        Ja jednego takiego mam w bramie.Pod bramą wiecznie tłumy "nafazowanych" cwaniaczków.Non stop jakieś demolki ostatnio nawet pzreszkadzały im drzwi wejściowe do bramy i wyrwali je żywcem z zawiasów.I niestety policja ma to w dupie(a mieszkam przy samym komisariacie)nikt mimo wielokrotnych zgłoszeń nie raczył sie pofatygować.A z drugiej strony jak tu może być dobrze skoro mamusia tłumaczy synusia,że on jest taki biedny,bo nie może się odczepić od kolegów cały czas go nachodzą.
        A policja i Pan dzielnicowy W..... ma to wszytsko generalnie w dupie!!!
    • Gość: Andrzej Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.generacja.pl 22.12.05, 16:16
      Albo na ławce ktoś wypije jedno piwko bo na knajpę go nie stać i do razu
      zajedzie radiowóz, wyskoczy 10 blacharzy i zamelduje:Mamy przestępcę NUMBER
      ONE!;)
    • Gość: Hitchcock Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.aster.pl 22.12.05, 16:17
      Bawią mnie teksty w stylu :

      "Mogą pisać, nawet anonimowo, na specjalny adres e-mailowy:
      policja-grabiszynek@o2.pl."

      Przy innych okazjach policja podkreśla, że nie ma anonimości w internecie. Każdy
      email zaiwera informację o ip komputera z którego się go wysłało. I tak sobie
      myśle, że bałbym się wysłać "anonimowego" maila policji, która od lat w
      podejrzarzany sposób toleruje bandytów. Skąd mieć pewność, że bandyci nie mają w
      policji wtyk ?
      • comrade Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku 22.12.05, 16:49
        A skąd pewność że ktoś ci do herbaty którą wlasnie pijesz nie dosypał trucizny?
        Haha, wlasnie to nazywamy psychozą :)
    • Gość: Staneck Stoisz w bramie > jesteś wrogiem publicznym IP: *.kompuart.pl 22.12.05, 16:53
      Generalizować nie lubię. Jest jednak tak, że większość stojących w bramie, nudzących się, zakompleksionych kolesi (a także ich spluwające sexownie flegmę nastoletnie ziomalki...) to potencjalni goście, którzy (do wyboru; możliwość wielokrotnej odpowiedzi): A) ukradną Ci telefon B) złamią bez powodu nos D) zabiorą plecak i nowo zakupione buty D) postraszą nowym nożem. Hate ya, boyz...!
    • Gość: Jano Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 16:59
      To jest śmiechu (a może raczej płaczu) warte, żeby policja nie mogła sobie
      poradzić z jakimiś ulicznymi gnojkami. Trzeba stworzyć jakąś straż obywatelską
      i pogonić im kota. Czego się ludzie boicie, gó..arzy?
    • Gość: sasiadka Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: 12.26.207.* 22.12.05, 17:05
      Mlodzi chlopcy, nieroby, bez szkol i pracy. Chca znalezc sposob na zycie wiec
      najlatwiej napasc na babcie i obrabowac ja z koncowki emerytury. Zawsze to
      dobrze wyglada w oczach kolegow i troche grosza wpadnie na narkotyki a jak
      dobrze pojdzie to i na spodnie z krokiem na kolanach wystarczy i czapeczke z
      daszkiem... Napadaja wlasnych sasiadow bo oni sami mieszkaja na Grabiszynku
      niektorzy w okolicach ul. Podrozniczej... Policja dobrze ich zna ale jest
      bezsilna. Nie wiem dlaczego.......
    • Gość: kib policyjne statystyki IP: *.motorola.com 22.12.05, 17:26
      "Z naszych statystyk nie wynika jednak, żeby było tak niebezpiecznie - uspokaja
      podinsp. Roman Wybieralski".

      Nie od dziś wiadomo, że policyjne statystki są na użytek propagandy. Z nich nic
      nie wynika!
    • push.sp i co z tego , ze policja wie? 22.12.05, 18:15
      jak wyborcza publikowala kiedys liste niebezpiecznych miejsci napisalem co sie
      wieczorami dzieje na malym osiedlu na ktorym mieszkam - to nikt nawet uwagi nie
      zwrocil - przeciez to takie male, przytulne osiedle...
    • Gość: xxx Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:29
      Za PISu miało być lepiej. I co?
    • Gość: jolita Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.44-151.net24.it 22.12.05, 18:56
      Proponuje parafialne patrole. Skoro policjanci sie nie ruszaja i czekaja byc
      moze na samosady.
    • Gość: Ziutek Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.12.05, 20:09
      Wrocław - Twoje klimaty!
    • truten.zenobi Ile casu zajmuje policji przyjechanie na wezwanie? 22.12.05, 20:13

    • Gość: Master Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:15
      Zróbcie tak, zorganizujcie się w np 5-7 gości takich po 25-35 lat, sami wtedy
      ich wyszukajcie, wyłapcie, zrobcie im takie wpie..ol jakiego świat nie widział,
      u nas na osiedlu tak zrobiliśmy, dwa podejscia i blokersi już są nie blokersami
      tylko przestraszonymi dzieciakami pączusiami.
    • Gość: Hal Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:40
      "Postaramy się rozwiązać problem blokersów. Czasem wystarczy wyciąć krzaki lub
      wysłać dodatkowy patrol."
      Ja znam lepszy sposób,wycięcie komisariatów i aktywistów.Większość ludzi jest
      niezadowolona z pracy policji,bo ta NIE PRACUJE.Mówienie,że jest niebezpiecznie
      jest śmieszne.Matka i sąsiadka stały się ofiarą kradzieży i brutalnej agresji
      fizycznej i to częściowo nieletnich.To,ze jeszcze was nie okradli czy nie
      napadli to nie dowód,że was to nie spotka.Można chodzić latami spokojnie a
      potem...Molestantem może być każdy,np. rektor.
    • Gość: gryzak Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.media4.pl 22.12.05, 23:19
      Na Ołbinie byl taki problem ze okradali auta, wyrywali wszystko z bebechami.
      Mieszkancy byli bezsilni wiec w koncu zamiast placic za nowe lusterka, radia i
      szyby zaplacili 3 chlopaczkom ktorzy sie przyczaili i spuscili taki wpie..
      zlodziejom ze rece, nogi, zebra wszystko bylo polamane!!!! Dobra nauczka i sadze
      ze albo powinni sie tacy znalezc z innej dzilenicy albo w koncu niech ktos
      spusci takie baty tym frajerom z hallera, inzynierskiej i alei pracy.... Naucza
      sie w koncu
    • Gość: Lancaster Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.elektrosat.pl 24.12.05, 10:32
    • Gość: Obywatel Obywatelu - broń się sam i nie daj się zastraszyć. IP: *.streamcn.pl 24.12.05, 22:08
      Jak postępować z takimi ludźmi?

      Wracam ok. 22 do domu, ulica Hallera, mniej więcej na wysokości Carrefoura.
      Dwójka zakapturzonych gości. Więksi ode mnie, palą. Jeden z nich podchodzi i
      "grzecznie" pyta, czy mógłym mu "pożyczyć" komórkę, bo potrzebuje zadzwonić. Nie
      zareagowałem. Gość podszedł i stwierdził, że jak mu nie pożyczę, to sobie sam
      weźmie. Nie zareagowałem. Następnie osobnik ów chwycił mnie za kurtkę i
      powiedział, że jak mu nie dam komórki, to połamie mi ręce, przy czym lekko
      pacnął mnie ręką w brzuch. Został poinstruowany przeze mnie, żeby sobie poszedł
      i zostawił mnie w spokoju. Delikwent stwierdził, że może spróbować trafić mnie w
      twarz pięścią, przy czym opowiadał, co mi zrobi - połamie ręce, skopie itd.
      Reakcja moja była szybka: blok na rękę, zamach łokciem, atak łokciem na dolną
      szczękę, błyskawiczny dodatek pięścią lewej ręki centralnie w nos, facet
      zasłonił się ręką, otwierając dostęp do splotu, na który szybko wyprowadziłem
      potężny cios, a następnie mocno kopnąłem gościa w krok. Z nosa puścił farbę,
      schylił się, na co szybko chwyciłem jego głowę i wyprowadziłem mocny cios z
      kolana centralnie na twarz. Upadł, a następnie zarobił jeszcze dwa mocne kopy w
      nerki. Zastanawiałem się nad uderzeniem miażdżącym piętą na rękę, ale po namyśle
      dostał tylko 3 mocne kopnięcia w żebra. Może mu złamałem - nie obchodziło mnie to.
      Osobnik nie miał nic do dodania, trochę jęczał, postałem przy nim sprawdzając,
      czy żyje i czy jest w stanie wstać. Potrafił. Nie chciał się niestety ze mną
      pożegnać i nie chciał podziękować mi za to, że nie potraktowałem go bardziej
      dobitnie. No cóż - widocznie był bardzo niewychowany.

      Sądzę, że na przyszły raz delikwent ów mocno się zastanowi, czy zaczepiać ludzi
      na ulicy.
      Ludzie: nie bójcie się, brońcie się czym popadnie. Polecam kursy boksu, walk
      wschodu, samoobrony. Naprawdę się przydaje!!!
      To nie ludzie powinni bać się takich chuliganów, to tacy chuligani powinni bać
      się zwykłych ludzi!!!
      Aha - warto tylko pamiętać, że nie atakuje się nigdy jako pierwszy, chyba, że
      wymaga tego sytuacja (np. jakiś delikwent napada na Waszą dziewczynę, albo na
      inną kobietę).
      Warto takiego chuligana porządnie sprać, skopać, połamać mu dla zasady trochę
      żeber (to jest łatwe). Na przyszły raz już raczej będzie uważał, co zaowocuje
      bezpieczeństwem.
      Pamiętajcie o możliwości obrony. Nie bójcie się chuliganów: lejcie ich, kopcie,
      masakrujcie. Niech się boją!!!

      Obywatel
      kursy samoobrony i "walk ulicznych"







      • tomek854 Re: Obywatelu - broń się sam i nie daj się zastra 24.12.05, 23:56
        Ale z ciebie maczo. A ten drugi stał, patrzał i bił Ci brawo? :-)
        • Gość: Obywatel Re: Obywatelu - broń się sam i nie daj się zastra IP: *.streamcn.pl 25.12.05, 13:34
          Drugi delikwent, jak można się domyśleć łatwo, dyskretnie się usunął.
          BTW - nie potrzeba być żadnym macho. Wystarczy czasem sposób "psychiczny", czyli
          nic nie robić sobie z tekstów napadającego.

          Obywatel.
      • Gość: wengor Re: Obywatelu - broń się sam i nie daj się zastra IP: *.wroclaw.mm.pl 27.12.05, 09:10
        Obywatelu! Jesteś - w pewnym sensie - profesjonalistą. Zdobyłeś pewne
        umiejętności, potrafisz je zastosować w życiu, fantastycznie. Co ważne, masz
        bardzo zimną krew, skoro tak ładnie potrafiłeś całą tę sekwencję ruchów
        zapamiętać. Super. Stawiam dużą wódkę, że nie uczyłeś się tego na dwutygodniowym
        kursie samoobrony, dbasz o swoją kondycję regularnie i twoja sprawność jest
        ponad przeciętną. Co się stanie, jeżeli Twoje rady wezmą sobie do serca ludzie
        kompletnie nieprzygotowani, słabi, którzy uwierzą za bvardzo w siebie??
        Prawdopodobnie, to nie napastnik będzie leżał kopany na chodniku, tylko oni, a
        osiedlowy bandzior nie będzie się zastanawiał, czy zmiażdżyć butem rękę, czy
        może lepiej kark??? Broń się sam - ok, jeśli potrafisz, jeśli nie, są inne
        zachowania, czasami skutkują, np. drzeć się najgłośniej jak potrafisz, czy po
        prostu wiać. Chyba, że masz 80 lat i dwie torby zakupów w rękach..... co wtedy??
        Życie jest ciężkie.... Pozdrawiam
    • Gość: Marek01 Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.12.05, 15:28



      Nawiąże do innej sprawy,nie tylko policja jest winna całej sytuacji ,ale także
      znieczulica
      społeczna .która nie reaguje na to co się dzieje.
      W lipcu tego roku w parku na Grabiszynku pięć osób pobiło starszego gościa ze
      skutkiem
      śmiertelnym.
      Sprawcy zostali schwytani ,ale czterech zostało wypuszczonych ponieważ do
      niczego się nie
      przyznali a winę zrzucili na jednego.
      W tej chwili w prasie policja poszukuje świadków zdarzenia ale bezskutecznie!!!
      Ta Cała sytuacja działa się na skraju parku zaraz przy al.Hallera a całe
      zajście trwało
      kilkanaście minut i nie ma świadków .Tak tu to głośno krzyczą na forum ale jak
      przyjdzie co do czego to nikt nie pójdzie potem do sądu świadczyć lepiej głowe
      schować w piasek.
      Może tutaj znajdą się osoby które widziały zajście z 14 lipca 2005 około
      godziny 10 przed
      południem.
      Dla uspokojenia osoby które brały udział w pobiciu pochodziły z ulicy Pereca.
      Mieszkam na Grabiszynku już kilkanaście lat i uważam że jest to bardzo spokojna
      dzielnica.
      Spokojnie można wyjść do parku po zmierzcchu ,zresztą w lecie jest tu bardzo
      gwarno i spokojnie.
      • Gość: Marek01 Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.12.05, 10:21
        Przeczytajcie to
        wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/551804.html
    • Gość: Marek001 Re: Psychoza strachu na wrocławskim Grabiszynku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.12.05, 10:31
      Ponizej jest prośba do świadków pewnego zdarzenia a w dzisiejszym Słowie
      Polskim jest na ten temat artykuł

      wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/551804.html
Pełna wersja