Gość: Ewa Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:24 Ja nie szukam, bo nie znajde, ale otrzebuje... Przede wszystkim milosci i prawdy, i oddania, i SZACUNKU, akceptacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:25 Czyli jak większośc ludzi. Ale nie wszyscy to znajdują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:57 Ja nie znalazlam, nie wiem czy znajde... Ale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erni Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 21:59 Podobno w niebie wszystko zostanie wynagrodzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 22:32 pytanie gdzie trafie a moze gdzie indziej "bede" jak mnie juz nie bedzie?;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 24h Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:24 Sorry jak rozumiem z tej dyskusji facet winien być: -niepalącym -niepijącym -troskliwym -opiekuńczym -wyrozumiałym -latynosem -dobrze ubranym -poważnie myślącym o przyszłości -dobrze zarabiającym gdyby nie punk o dobrym ubraniu to poleciłbym szukać w seminarium duchownym. Wprawdzie oni ślubują czystość ale przecież dla takich romantyczek to żaden problem - czysta niczym nieskażona miłośc. huh - życzę powodzenia drogie panie i obyście na mnie nigdy nietrafiły bo będzie katastrofa. Znajdźcie sobie jakiegoś wypacykowanego nudziarza i wiedźcie przwdziwy mieszczański żywot... ja w tym czasie będę szczęśliwym outsiderem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:46 Podobnie poszukiwana (przynajmniej w tym wątku) winna być: -niepaląca -niepijąca -troskliwa -opiekuńcza -wyrozumiała -urodziwa ( niekoniecznie latynoska) -dobrze ubrana -romantyczna i rozważna przy okazji -omijająca miejsca tańców i zabaw szerokim łukiem na dodatek to ma być wyznacznik poziomu kultury jak dla mnie to też od takiej wizji wieje grozą panom o w.wym. preferencjach wiele fajnych dziewczyn z pewnością podziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najladniejsza_we_w Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.pools.arcor-ip.net 18.01.06, 11:29 Jednym slowiem zostaniesz samowystarczalnym egoista? Niepalacy, niepijacy, latynos, dobrze ubrany.....to mnie wszystko wcale nie interesuje, jak i zreszta zadna kobiete w miare normalna i inteligetna. Badz sobie jaki chcesz. masz prawo. Ale troskliwy, opiekunczy, wyrozumialy, powaznie myslacy o przyszlosci, dobrze zarabiajacy - odnaszacy sukces ..... tu mowa o cechach bardzo wartosciowych i szlachetnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: humanista Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 18.01.06, 12:06 zwłaszcza cecha "dobrze zarabiajacy" wiele mówi o człowieku... paniom które oceniają facetów po zasobności portfela mówimy stanowczo NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najladniejsza_we_w Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.pools.arcor-ip.net 18.01.06, 14:36 Przeczytaj jeszcze raz doklanie zanim mnie posadzisz . Umyslnie napisalam - dobrze zarabiajacy= odnoszacy sukcesy. Zarabiac to suma zaradnosci, odnoszenia sukcesow, sprytu, starania sie o cos. Ja osobiscie, pomimo mlodego wieku mysle bardzo klasycznie. Mezczyzna musi przewazac nad kobieta w niektorych sprawach. Ja sama akurat odnosze sukcesy zawoowe i na zarobki na pewno nie narzekam, ale kiedy tylko spotkam wlasciwego mezczyzne, bede chciala stworzyc cieply dom, urodzic dzieci i tym wlasnie sie glownie zajmowac. Nie osoadzaj mnie o to ze lece u facetow na pieniadze. lece na marosc i zaradnosc, opiekunczosc. Miedzy innymi. Lece na faceta przy ktorym czuje sie jak kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:40 1.facet może pić, ale nie do nieprzytomności i rzygać na każdej imprezie 2.może palić, jesli to nikomu nie przeszkadza 3.musi byc troskliwy i opiekuńczy bo w związku chodzi o to, żeby sie o siebie troszczyć 4.musi być wyrozumiały, bo każdy ma swoje przyzwyczajenia i dziwne zachowania (byleby bez krzywdy dla drugiej osoby) 5.nie musi byc latynosem, rozmowa zeszła na latynosów,gdy pare dziewczyn napisało, że wyjeżdża na południe odpocząć od smutnych polaków 6.dobrze ubrany to pojęcie względne, sa tacy co się nie myją i zmieniaja skarpetki raz na tydzień, nie wymagamy garniturów od armaniego; ale tez nie chcemy sie go wstydzić 7.poważnie myslący o przyszłości to on być musi skoro jest mężczyzną, ta odpowiedzialnośc spada na niego; czy wg ciebie to kobieta ma się zajmowac mężczyzną jak dzieckiem i szykować mu kanapki do pracy w folijke aluminiową??? ps.radzę tobie iśc do seminarium skoro nie masz żadnych wymagań wobec siebie, a od innych wymagasz wszystkiego; outsiderzy lądują właśnie w zakonie,hheheeh i naucz się tolerancji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hu hu Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.06, 20:08 Aleś ładny probfil nudziarza stworzył - chyba nieuważnie czytałeś te wpisy... Tak sie składa, że chętnie poznałabym nie wypacykowanego faceta, inteligentnego, zaradnego, wolnego (i nie chodzi tu jedynie o status singla), samodzielnie myślącego i również szanującego te zalety u partnerki. Ale pustynia, wszyscy kurczowo poowijani są w jakieś kaftany bezpieczeństwa, boją się myśleć inaczej niż większość nudziarzy (płci obojga). W ogóle nie wierze, że tacy istnieją w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.06, 16:06 Ja znalazłam ale bardzo daleko (w Turcji) radzę poszukac dalej niż we Wrocławiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:16 a czy miałaś okazję mimi żyć z nim? na codzień spotykac się i randkowac lub może mieszkać? czy to jest na odległość i spotykacie sie od czasu do czasu poświęcając wtedy swój czas tylko i wyłącznie sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:33 a ponowie po prostu nie maja żywego grosza przy duszy i dlatego się oburzają jak ktos pisze, że facet powinien byc niezalezny finansowo i dobrze zarabiac; ja nie chcę utrzymywać swojego faceta, to on ma zarabiac więcej ode mnie; chcę się czuć po prostu bezpieczna, a nie brac przykład z mojej mamy która była nieszczęśliwa bo zarabiała dwa razy więcej niż mój ojciec a nie mogła rzucić pracy bo umralibysmy z głodu; moge nawet jeździć tramwajem, chodzić na piechotę, nie kupować markowych ciuchów, ale chcę żyć w przeświadczeniu, że ktoś się mną opiekuje, a jutro nie każą nam sie wyprowadzać, albo że będziemy musili pożyczac pieniądze od rodziny czy brac kredyty; w prehistorii mężcyzna mógł maczuga obronić kobiete przed dzikimi zwierzętami, dziś maczuga wiele nie zdziała... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joa Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 16:42 rzeczywiście, przez zasobność portfela najszybciej okresli kobieta jak zaradny i pracowity jest mężczyzna. to są cechy bardzo pożądane . Natomist w Polsce tak mamy, że dopiero dobre zarobki pozwalaja na zapewnienie zwykłego, codziennego bezpieczeństwa materialnego, ponieważ przeciętne już nie. Przy jakichkolwiek poważnych związkach pieniądze graja bardzo ważną rolę, i ignorowanie ich znaczenia kiepsko rokuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humanista Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 19.01.06, 09:26 Dziewczyny, albo staracie usprawiedliwiać swój matetrializm, albo zupełnie nie znacie realiów życia w naszym biednym kraju. Tweirdzenie, że dobrze zarabiający facet z założenia jest zaradny, pracowity i generalnie wspaniały jest strasznie zakłamane. A co jeżeli forse odziedziczył, stanowisko załatwili mu wpływowi znajomi, albo osiągnął sukces idąc po trupach do celu niszcząc przy tym kariery wielu innych ? W tym kraju wielu zaradnych i uczciwych facetów szuka jakiejkolwiek pracy !! Tak rozumując to chyba wszyscy zaradni wyjechali do Angli, Irlandii itd. bo tylo tam moga dobrze zarabiać i coś w miare szybko osiągnąć.Dla mnie bardziej od celu liczą się środki jakimi ktoś stara się ten cel osiągnąć.Pieniądze - rzecz nabyta, dzisiaj są jutro nie ma. Wasz dobrze zarabiający książe z bajki jutro może być żebrakiem... Nie czujcie się urażone, ale taki wnioski można wyciągnąc z waszych wypowiedzi. Na wasze i nasze szczęście w prawdziwych reklacjach damsko-męskich rozum z emocjami często przegrywa i serce wybiera inaczej ;-) pozdrawiam wszystkie samotne dziewczyny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 08:16 Męźczyzna powinien dalej pełnić rolę opiekuna kobiety...ale co do zarobków, byłąbym tu ostrożniejsza. Kiedyś nawet spotkałąm się z tym, że facet na tyle był ambitny i zazdrosny o sukcesy swojej partnerki, że od niej odszedł. Nikt nie lubi pasożytów. Ale nie mówię tu o skrajnych sytuacjach. NA pewno sytuacja w pracy może ulec zmianie. Ok ty zarabiasz wiecej, ja mniej, ale razem utrzymujemy dom i dzielimy wydatki. Weźmy jednak sytuacje,że gdy chodzxi o prawdziwy związek i zaufanie - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 09:29 rozmowa zeszła na dziwne tematy bo panowie uczepili się tych pieniędzy jak rzep psiego ogona; to ich chyba najbardziej ubodło, ale absolutnie nie chca zrozumieć, że są kobiety które nie lecą na kasą; jak wydoroślejąto może porozmawiamy z nimi na poziomie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 24h Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:46 > Męźczyzna powinien dalej pełnić rolę opiekuna kobiety a niby dlaczego? Zdążyłem już przeczytać, ze jeśli kobieta wymaga opieki od faceta to jest ok i tak powinno być a jesli jest odwrotnie to facet jest niezaradnym dupkiem. Logiki w tym za grosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 06:54 Nie czytasz uważnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozwiedziny Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.jelcz.e / *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 08:12 Witam wszystkich mam takie pytanie do naszych Pań jestem po rozwodzie Nic nie bylo z mojej winy ona poleciala na goscia z kasa i dobrym autem i na dodatek byla w 8 miesiacu ciazy jeszcze nie wiem czy ze mna czy z nim Ale codzi mi konkretnie o to czy mam jeszcze szanse u wolnych dziewczyn Tzn czy dziewczynom ktore nie bylu do tej pory w zwiazku przeszkadza bardzo to ze facet byl zonaty Czy musze sie juz tylko rozgladac za dziewczynami w podobnej sytuacji>Pozdrawia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 09:31 ja znam taki związek, on po rozwodzie z dwójką dzieci,jakieś 48 lat, ona lat 28; od 5 lat są razem szczęśliwi; więc nie przekreślaj swoich szans na szczęście; wszystko sie może zdarzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozwiedziony Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.jelcz.e / *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 09:47 to ja nie mam jeszcze tak zlej sytuacji mam dopiero 26 lat i mysle ze nie bedzie zle i ze dam sobie rade z tym wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mx Re: Fajni są,ale wybiera się często bezwartościowy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.06, 13:09 A ja się tam nie martwię,żyję jak żyję.Twardy kawaler,34 lata,nigdy nie miałem żadnej dziewczyny.Wierzę w przeznaczenie od Boga i nie każdemu jest dane się ożenić,wyjść za mąż,iść do zakonu a bycie samotnikiem też ma swoje zalety.Chociaż nie ukrywam często nęka mnie ta samotność i kompleksy,przyznam,że nie bardzo umię podchodzić do kobiet{może mi się tylko tak wydaje}i zagadywać ale nie załamuję się i szybko podnoszę się na duchu,mam przyjaciół,a najlepszym przyjacielem jest Bóg który mnie umacnia i wierzę głęboko,że będę w życiu szczęśliwy a bardziej szczęśliwy po śmierci. Miłość jest piękna ale z czasem powszechnieje,samotny nie musi przechodzić przez różne rozterki,rozczarowania,zdrady a może sobie tak życie ułożyć,żeby być zadowolonym bez niej.Oczywiście miłość do bliżniego-brata,siostry zawsze musi być.A a propo partnerów to powiem tyle,że dzisiaj mało u kogo liczą się wartości,charakter lecz ładny wygląd-wysoki,blondyn{nka},pieniądze partnera,majątek,czy umie się zabawić na imprezie i jest towarzyski a to są płytkie oczekiwania i niejeden się rozczaruje i zobaczy że to w dobrym życiu partnerskim nie wystarcza.I potem kłótnie,bicie,zdrada,ucieczka w kieliszek i widac jaki to bohater i ile jest wart.Widać,że popełniło się błąd ale często jest już za póżno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guarana Re: Fajni są,ale wybiera się często bezwartościow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:47 dobre to ty masz mechanizmy obronne; grunt to sobie wszystko zracjonalizować, prawda? ja testuję bycie samotną od roku, na poczatku tłumaczyłam sobie, że odpocznę po poprzednim nieudanym związku, ale z czasem to zaczyna przeszkadzać; nie można wypierać swoich problemów tylko stawić im czoła i je rozwiązać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mx Re: Fajni są,ale wybiera się często bezwartościow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.06, 16:12 To jest twój wybór.Są osoby,którym poprzedni związek pozostawił jakiś trwały ślad w postaci przywiązania partnerskiego i po prostu chce się z kimś być bo odzywa się ból,to też pewne uzależnienie.Ale są też tacy,którzy po odejściu już się z nikim nie zwiąrzą bo nie wierzą,że się to nie powtórzy.Lepiej zyć w samotności niż nieszczęśliwej miłości i nie szukać partnera na siłę bo los wtedy często płata figla i jest nie po naszej myśli.Może,gdybym i ja był w życiu choć raz zakochany to nie chciałbym być kawalerem.Powiem jedno,gdybym się zakochał to naprawdę w kimś do kogo bym czuł wszystko ale żądałbym pełnej akceptacji i tej drugiej połowy do mnie,musiałbym być pewien że ona naprawdę mnie chce a ja ją.I kluczowa była by tu wierność,przyrzeczenie sobie wierności aż po kres.Na razie też nie przyżekam sobie być kawalerem na całe ziemskie życie bo życie niesie różne niespodzianki i coś morze zaiskrzyć ale na razie korzystam równie ze słodkiego życia kawalerskiego bo to ma swój urok i może tak ma być dla mojego dobra.Ja uważam,że tendencja do niewierności i zdrady jest u tych osób uchodzących często na pozór za atrakcyjnych bo u nich zostaje ta świadomość że są wiecznie pożądani i szukają "lepszy model",zaś osoby mniej atrakcyjne tworzą najtrwalsze związki,bo one najbardziej starają się o partnera i dobre z nim pożycie bo wiedzą jak trudno szukać im nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 09:44 :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarodziej75 Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec 19.01.06, 14:55 > Uczciwi, troskliwi... Chyba nie:( Bynajmiej nie mogę na takich trafić:( Chyba poszli gdzieś w świat z dziewczynami w spódniczkach, bo takich też we Wrocławiu coraz mniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.pp.htv.fi 19.01.06, 18:19 Sednem problemu jest to ze chyba POlacy summa sumarum sa ciency we flircie... bedac sam probowalem od czasu do czasu flirtowac z nieznajomymi ale reacje sa zazwyczaj skrajne tj albo grymas zniechecenia albo maslane oczy. nie robie przy tym zadnych kogucich podjazdow. usmiechne sie , mrugne okiem staram sie byc naturalny.. Mam wrazenie ze przelotne zwiazki sa u nas skazone na nieuchrone skojarzenie z seksem w toalecie na wiejskiej dyskotece/klubie w-z. A ja mam hippiesowska nature i mam ochote czasami po prostu kilka milych chwil ktore sie moga skoczyc rozmowa , albo moga tez skonczyc sie czyms powazniejszym. A tymczasem miewam wrazenie ze wiele dziewczyn traktuje to jako strate czasu. wola sobie znalezc tego jednego-jedynego ktory bedzie(i tu litania...szatyn,inzynier,katolik..etc)i miec swiety spokoj. chca 'MIEC FACETA' - irytuje mnie to okreslenie nieziemsko...wystarczy jak takiej powiesz ze czekales na nia cale zycie i juz jest twoja , ale tak lgac to po prostu nienawidze!!! moja dziewczyna z ktora jestem obecnie jest z portugalii nie moze wrecz uwierzyc jak wiele ludzi w polsce zyje w zwiazkach/ malzenstwach ktore sa ich pierwszymi zwiazkami. wilu z tych ludzi jest szczesliwych i o to im chodzi ale czesc meczy sie w pol-szczesciu , bo sadzi ze znalezc sobie kogos nowego graniczy z cudem, bo to trzeba wyjsc z domu, zapisac sie na jakis kurs, zaczac dbac o siebie, miec jakies zainteresowania o ktorych mozna porozmawiac - a na to wszystko w naszej zabieganej rzeczywistosci nie ma czasu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 24h Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 22:56 no właśnie - w polakach jest za mało rokendrola, a katolicko-tradycyjne wychowanie robi swoje nawet na rzekomych "modern guy". Ja juz sobie dałem spokój z podrywaniem bo każda taka interwencja kończy się wymuszaniem deklaracji i rozmowami o "poważnych związkach". A widzę, że ta "powaga" to bardzo powszechny termin. Kazdy myśli "poważnie" o przyszłości, każdy chce "poważnego partnera". Ja wysiadam. Ale to nie ja kiedyś stwierdzę, że jedyne co w życiu zrobiłem to dziecko (a do tego nietrzeba zbyt wiele zdolności) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 07:01 Co za bzdury? Polacy,Wrocławianie są romantyczni!!!!. Może teraz częściej bywają niż są. Panowie biorący udział w forum, chyba próbują winą za swoje lenistwo obarczyć jakieś statystyki. A wystarczy mieć dobre chęci. Co do opieki... Myślę, że prawdziwy męźczyzna z wielką satysfakcją będzie się "troszczył" o swoją kobiete. A teraz UWAGA -- Odpowiedz Link Zgłoś
alicjaz35 Re: Czy są jeszcze we Wrocławiu fajni wolni facec 24.01.06, 12:30 Tez się nad tym zastanawiam:) Szukając juz kilka (nascie) lat:) Dyskotek nie lubie (ze wzgledu na plastikowe towarzystwo i dym papierosowy) i tak sobie mysle klubie połówki.pl. Podobno mają knajpe dla singli i rózne imprezy organizuja dla takich jak my. Czy ktoś z Was cos slyszał ? Jakies opinie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina połówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:43 Wystarczy wejść na ich stronę i pooglądać zdjęcia z imprez, raz że przeważają kobitki, dwa wstęp kosztuje dużo więcej niż w innych klubach...no i limit miejsc. Ale spróbować chyba warto, jak to się mówi: Nigdy nie mów nigdy.:)) Odpowiedz Link Zgłoś