sledzik4 31.12.05, 13:48 ... przejechaliście? Krótko. ;) "Przepłynąłem" 9.099 km. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Damian Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.biskupin.wroc.pl 31.12.05, 14:56 a więc ja mam na liczniku 4352 km :P dzis był ostatni wyjazd :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 31.12.05, 15:33 na nowym rowerze od kwietnia ok. 4300, na starym ok 700 w sumie jakies 5 tys. w tego większość w terenie oczywiście. dzisiaj 42 km do wojnowic (przez las mokrzański) i z powrotem (mrózów, krępice, ratyń) - wycieczka na niecałe 3 godziny, średnia 16,4. to jedna z moich najulubieńszych tras. druga - wariacje na temat doliny bystrzycy - zielony szlak, jarnołtów, gałów, samotwór, skałka, romnów, małkowice, sadowice, sośnica, kąty, smolec. trzecia - lasy rędziński i lesicki, ujście widawy, szewce, paniowice, kotowice itd. czwarta - na krótkie wycieczki po wrocławiu - wałami od mostu milenijnego aż po bartoszowice, włączając całą tzw. wielką wyspę. dużo rzadziej (z racji konieczności przejechania przez miasto) trasy wzdłuż odry przez czernicę i ratowice, a z drugiej strony blizanowice, trestno, siechnica. najdłuższa trasa ok 120 km. najczęściej 40-60 (2-3 godzinne przedpołudniowe albo popołudniowe wycieczki). parę wycieczek w góry. na przyszły rok zostawiam sobie rudawy i izery. a marzenie - nierealizowalne niestety - pogalopować chodnikami kopalni w lubinie na głębokości 600-700 m pod ziemią. póki co rozjeżdżam się tam wożony landrowerem albo innymi pojazdami, a rower mi się tam marzy, oj marzy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_rowerowa Re: 2005 r. - ile kilometrów... 31.12.05, 19:46 Gość portalu: artek napisał(a): > dzisiaj 42 km do wojnowic (przez las mokrzański) Dziś? A co ze sniegiem? Ja ostatnio jechalam polami za Bielanami ze srednią predkościa 9 km/h... kasia_rowerowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 31.12.05, 21:19 > > dzisiaj 42 km do wojnowic (przez las mokrzański) > Dziś? A co ze sniegiem? Ja ostatnio jechalam polami za Bielanami ze srednią > predkościa 9 km/h... niestety nie dało sie śniegu ominąć, wszędzie go pełno ;P na jezdniach i szosach wiadomo jakie warunki, ale są mniej lub bardziej przejezdne. przez las mokrzański o dziwo przejechałem w miarę bezboleśnie, wypraktykowałem, że muszę jechać z prędkością 12-15 kmph bo przy większej przednie koło w śniegu zaczynało myszkować. tylko ostatni kawałek przed wojnowicami był po strasznie rozjeżdżonej lesnej drodze - koleiny przykryte sniegiem - ciężko było ... dlatego wracałem szosą. a, mam sprzęt zimowy - opony przód z kolcami 28"x1.5, tył krossowy szerszy 28"x1.9. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartekk Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.e-wro.net.pl 31.12.05, 16:13 od konca kwietnia jak zapodalem se rowera to ok 2400km Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_rowerowa Re: 2005 r. - ile kilometrów... 31.12.05, 19:44 5100 km 2 upadki 2 zderzenia z innymi rowerzystami (panie powyżej 50.) 2 kłótnie z kierowcami (w tym jedna zakończona wezwaniem przeze mnie policji) Kasia_rowerowa PS Mój rower ma ponad 10 tys. km i sie powoli sypie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tepe Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:08 Oj cos niedobry rower... po 10000 nie powinien. Chyba, ze nigdy nie smarowany :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.ziebice.silesianet.pl 01.01.06, 23:40 na szosie ponad 8tys (ale sezon zakonczylem w lipcu) + goral (nie mam licznika to nie wiem ile dokladnie ale powyzej 1000 na pewno) + tandem (jakies 200km) + poziomy (pare kilometrow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 10:57 to jak juz tak konkretne dane podajecie: Najdluzsze dyst dniowy Paczkow - Gdansk (590km) i Ziębice - Siemianowice Śląskie - Ziębice (370km) maks predkosc w tym roku 82km/h (z gorki) maks zyciowy 94,5km/h (w tunelu za cysterna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 02.01.06, 13:54 Do 12 listopada coś koło tego. Gdyby nie wypadek z pewnością byłoby 10 kkm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntoniuS Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.06, 21:42 Ja podobnie jak sledzik4 czyli 9000 Odpowiedz Link Zgłoś
leon2leon Re: 2005 r. - ile kilometrów... 04.01.06, 22:29 Ja (jak co roku) ok. 3500 km. Na więcej niestety nie mam czasu - małe dzieci i praca na więcej nie pozwalają :-) W tym zawiera się wycieczka w Góry Sowie i Wzgórza Henrykowskie, nieco nieudana wyprawa w Alpy, cztery dni w Puszczy Noteckiej, tydzień w Rudawach Janowickich oraz jakieś mało znaczące wycieczki dookoła Wrocławia - te ostatnie głównie w celach utrzymania kondycji więc nie ma o czym mówić. Najdłuższy etap to nieco ponad 180 km, najwyższa wysokość to 2099 m n.p.m., najdłuższy podjazd to 26,3 km, najbardziej stromy podjazd to 27%. Ostatnio drogą kupna zanabyłem trenażer więc pykam godziny w piwnicy zamiast kilometrów na zewnątrz. Szykuję się na Alpy w te wakacje i mam nadzieję, że tym razem wszystko pójdzie dobrze. :-) -- pzdr Leon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntoniuS Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 19:52 No to juz skoro sie chwalimy to u mnie w tym roku najwyżej 1639m n.p.m (Śnieżnik) najniżej 232m p.p.m (tunel na wyspę Skarsvag) najdalej na północ 71°10′21″N najdłuższe dyst dniowe 260km (Wrocław-Łowicz) 232km (Helsinborg-Malmo,tu z bagażem 20kg) 230km (Świnoujśćie-Ustka) najbardziej stromy podjazd (i zjazd 15%) max prędkość 74,4km/h (w tunelu za tirem) 66,4km/h (z górki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 05.01.06, 22:50 > No to juz skoro sie chwalimy to u mnie w tym roku > najwyżej 1639m n.p.m (Śnieżnik) Tak Ci GPS pokazał czy jakaś przedpotopowa mapa? Najwyższa w Sudetach jest Śnieżka - 1603, a poza Karkonoszami chyba Pradziad (1492): rower.hollosite.com/galeria.php?katalog=Pradziad rower.hollosite.com/galeria/Pradziad/HPIM6400.JPG. Śnieżnik ma kilkadziesiąt metrów mniej. Poza tym - wjechałeś czy wniosłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: 85.219.243.* 06.01.06, 01:07 > Poza tym - wjechałeś czy wniosłeś? Zdaje się, że na Śnieżnik da się jakoś sensownie wjechać rowerem; do schroniksa na pewno a górskim to nawet na szczyt jeśli się nie mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 06.01.06, 11:54 Od schroniska (dokąd wjechać nie jest problemem - rower.hollosite.com/galeria.php?katalog=Masyw_Snieznika) na szczyt jest jeszcze ok. 200 m w pionie, stromo i bardzo miejscami nierówno. Nie wykluczam, że są tacy którzy wjeżdżają, lecz bez zsiadania z roweru jest to bardzo trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 06.01.06, 11:56 Link zadziała po usunięciu końcowego nawiasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 13:18 swietne zdjecia, aaa przypominam sobie caly sezon jak sie smigala po masywie snieznika rower.hollosite.com/galeria/Masyw_Snieznika/HPIM6263.JPG hehe to zdjecie szczegolnie mi przypomina dosc zabawna sytuacje jak sie scigalem z kumplem kto pierwszy na dole ;) ponad 60km/h po tej szutrowce jechalismy (swietny trening smigac po takich koleinach) i kontynuowalismy wyscig az do siennej ;) aaa kiedy bedzie wiosna, juz sie nie moge doczekac kolejnych zjazdow w gorach :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: 2005 r. - ile kilometrów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 13:05 Do sierpnia miałem 4500, potem mi się licznik zepsuł ale 6000 tys. chyba będzie. Rower mam od maja 2005. Odpowiedz Link Zgłoś