gdzie przechowywać rower?

13.01.06, 17:06
mże to banalne pytanie, ale mnie troche dręczy.. bo niebawem zamierzam
prowadzić do Wro rower i mam dylemat - co z nim zrobić? do mieszkania to on
sie nie zmieści, nie ma mowy (takie jest zagracone), w piwnicy też nie da
rady (malutka), właściciel mieszkania zaproponował, żebym trzymała w garażu
jego domu - ulicę obok, ale ja go chcę miec pod ręką (ach ta niezależność,
może przereklamowana?), więc..
wygląda to tak, że mieszkam na pierwszym piętrze wielkiego, 10-piętowego
bloku, w wynajmowanym pokoiku (w którym rower też sie zmieści).. zastanawiam
sie, czy nie mogłabym go przykuć gdzieś na klatce schodowej? np. do barierki
albo kaloryfera na półpiętrze? czy to nie sprzeczne z jakimiśzasadami?
zaznaczam, że klatka schodowa jst dość obszerna..
sama nie wiem.. gdzi te czay, gdy rower zostawiało się po prosu przed domem,
zosawiając uchyloną furtkę.. ech..
    • Gość: Mikołaj Re: gdzie przechowywać rower? IP: 85.219.243.* 13.01.06, 17:39
      Może zainwestuj w takie haki do powieszenia roweru pod sufitem lub an ścianie,
      skoro nie ma miejsca aby stał.

      Zdecydowanie polecam jednak trzymanie roweru w miszkaniu.
      Klatka schodowa to głupi i niebezpieczny pomysł. Każdy strażak lub pracownik
      pogotowia ratunkowego to potwierdzi. Potwierdzą to zresztą sąsiedzi, którzy chcą
      znieść i wnieść wózek dziecięcy albo swój własny rower (tej ostatniej sytuacji
      doświadczam osobiście na swojej klatce schodowej. Czy ktoś z Hiszpańskiej 3 to
      moze czyta? Bo chciałbym delikatnie zasugerować... ;-)).

      Także raczej kombinuj coś w mieszkaniu.
      • Gość: AntoniuS Re: gdzie przechowywać rower? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 18:42
        >Zdecydowanie polecam jednak trzymanie roweru w miszkaniu.+ Hak

        Dokladnie, Hak jest idealny w mieszkaniu bo minimalizuje utrate miejsca (u mnie
        cala zime wisi cross), dodatkowo przyjemnie wyglada jak wisi ;)

        >Klatka schodowa to głupi i niebezpieczny pomysł.Potwierdza to sasiedzi (...)

        No co ty gadasz przeciez to zalezy od klatki, a kolezanka wyraznie mowi ze jej
        jest przestronna. Dla przykladu ja trzymam moj miejski rower rower caly rok na
        klatce, (oczwiscie zapiecie wiecej warte niz rower) i nikt nie narzeka
    • sledzik4 Re: gdzie przechowywać rower? 13.01.06, 18:36
      Spróbuj w piwnicy - na stojąco. Tylne koło na ziemi, kierownica na wysokości
      Twojej głowy oparta o framugę. Mam dwa rowerki na dole. Kiedy mój codzienny
      jest upaprany, mokry - jak choćby dzisiaj - tak właśnie go tam ustawiam.
      Najlepszy jednak jest przedpokój (dla mnie). Jeżeli nie masz ww możliwości -
      masz "pozamiatane". ;) :(.
      • Gość: wyobraźnia Re: gdzie przechowywać rower? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.06, 23:58
        Moi sąsiedzi przypinają rower do poręczy schodów w pozycji " wchodził ale nie
        doszedł, bo się zmęczył" Nie przeszkadza mi to, raczej rozśmiesza. Co z innymi,
        nie wiem.
        • sentrum Re: gdzie przechowywać rower? 14.01.06, 10:15
          Trzymałem rower przypiety do barierek na klatce schodowej.
          Gdy wyjechałem na tydzien, akurat rozpoczęło się malowanie owej :) Oczywiscie
          nikt z panów malujących nie skumał, aby zapytac na pietrze czyj to rowej, za to
          zafundowali mi kilka ciekawych zacieków. dzieki bogu to był stary holender.
          Nic to, bowiem jakoś miesięc później ktos go bezczelnie ukradł, z ostatniego
          pietra bloku z domofonem na wrocławskim Nowym Dworze :)
          Dlatego też nie polecam klatki schodowej.
    • yanuszka taaa, łatwo wam mówić... 15.01.06, 23:35
      haki odpadają, bo przemiły właściciel mojego mieszkania nie zgodzi się na żadną
      "dewastację", z resztą, jak już wspomniałąm - nie ma miejsca, czyli na haki też
      nie ma:) w piwnicy nawet pion odpada, powód - jak wyżej:) ej! no co jak poradzę,
      że kiedyś tak budowano! a klatka dość obszerna, naprawdę, a w porównaniu np. z
      kuchnią czy przdpokojem, to nawet obszerna straszliwie;) a dla panów z pogotwia
      to chyba wygodniej winda na to 10 piętro? a zapięcie cenniejsze od roweru nie
      będzie, bo ten rower to taki wysłużony holender, więc spoko.. a co do klatki -
      moja koleżanka przypina własnie tak pół-pionowo na klatce swego poczciwego
      składaczka.. faktycznie, fajnie wygląda:)
      a, jeszcze jedno.. bo w wejściu bloku, tzn. tuż zaraz za drzwiami (to sie
      wiatrołap nazywa? - nie jestem obeznana w tym blokerskim slangu:/).. chodzi o
      to, że ta przestrzeń od drzwi do schodów jest naprawde dość obszerna.. bo nie
      idzie sie prosto, tylko klatka schodowa jest po lewej stronie..
      więc nie chodzi mi o miejsce/jego brak, tylko o to, czy mnie jakiś admin nie
      wypłoszy..
      serdeczne dzięki za porady:)
      • Gość: tepe Re: taaa, łatwo wam mówić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 10:24
        Kup składaka... wejdzie w zasadzie wszędzie. Dahon z 7 przerzutkami całkiem
        szybko potrafi jeździć, jest wymarzony na miasto (w szatni zszokowani przyjmują).
    • Gość: Artur Re: gdzie przechowywać rower? IP: 87.207.159.* 22.01.06, 13:13
      Jak już będziesz "garażować" rower, to zastanów się nad
      bezpiecznym "parkowaniem" w miescie, np. przed sklepem, oraz pomyśl o spokojnej
      jeździe przez miasto (w śródmieściu nie użyczysz drogi rowerowej, ulice są
      brukowane, a piesi na chodnikach łażą jak "Święte Krowy w Kalkucie"). Drogi
      rowerowe są poza Centrum, ale piesi są wszędzie jednakowi, a drogi rowerowe są
      lepsze niż chodniki, bo są czerwone.
      • yanuszka Re: gdzie przechowywać rower? 22.01.06, 13:23
        od początku o tym pomyślałam, dlatego proponowany powyżej "składak" odpada ze względu na jego wartość, hehe.. takie cudo chyba nosiłabym w plecaczku ciągle przy sobie;)

        a na mieście to juz mam opracowane trasy na uczelnię, która jest niestety rozrzucona w różnych punktach miasta.. do jednego z tych punktw prowadzi scieżka, a reszte s sie opracuje;)

        dzięki za rade:)
        • Gość: Roman Re: gdzie przechowywać rower? IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 22.01.06, 16:55
          > dzięki za rade:)
          Za jakie to cenne rady dziękujesz?
          • yanuszka Re: gdzie przechowywać rower? 23.01.06, 13:41
            za zwrócenie uwagi także na inne "aspekty" posiadania roweru;)
            • Gość: Roman Re: gdzie przechowywać rower? IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 23.01.06, 19:37
              Np. na wyższość koloru nawierzchni ;-)
      • Gość: Roman Re: gdzie przechowywać rower? IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 22.01.06, 16:54
        > a piesi na chodnikach łażą jak "Święte Krowy w Kalkucie"
        Bo to ich słodkie prawo. Jak zapuszczasz się rowerem na chodnik, to przemykaj
        chyłkiem miedzy nimi.
        • tomek854 Re: gdzie przechowywać rower? 23.01.06, 10:46
          chyłkiem też niedobrze, bo ktróryś z nich może nagle skręcić i co będzie. Wydzwaniać też niedobrze...

          Ja się trzymam wersji, żeby się na chodnik nie zapusczac (a przynajmniej na zatłoczony).
          • Gość: Renata Re: gdzie przechowywać rower? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.14, 14:36
            Dobrą opcją na przechowywanie rowerów jest wynajem magazynu samoobsługowego. We Wrocławiu powstała niedawno nowa firma, Stokado, która wynajmuje takie magazyny.
            więcej pewnie dowiecie sie na ich stronie www.stokado.pl
            • g.wittiw Re: gdzie przechowywać rower? 20.02.14, 12:28
              tylko taki magazyn to raczej rozwiązanie niezgodne z problemem wątku. Oczywiście tylko wtedy kiedy autorka nie mieszka blisko takiego magazynu. Jak wspomniała wyżej przeszkadzałoby jej nawet umieszczenie swojego jednośladu w garażu oddalonym o jedną ulice dalej.
              • adam_lech Re: gdzie przechowywać rower? 25.02.14, 19:50
                Nie radze nikomu zostawiać rowery na klatce. Nie ważne czy osiedle strzeżone, czy ochrona, czy mała liczba mieszkańców w bramie... uwierzcie mi złodzieje i z tym sobie radzą i w biały dzień wyprowadzają cudze rowery. Ja mieszkam w bloku mam kraty na korytarzu. Zostawiłem raz rower i dobrze ze wieczorami późno chodzę spać bo usłyszałem jak ktoś grzebie w zamku od krat i w porę przegoniłem!
Pełna wersja