Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les?

14.01.06, 10:16
Jesteśmy podobno bardzo tolerancyjnym miastem.
Tak mówią badania socjologiczne. Czy na pewno?
Ilu z was, geje i lesbijki, miało odwagę ujawnić się
w domu, w miejscu pracy albo na uczelni?
Dla mnie to nie jest problem, ale znam bardzo wielu,
którzy cierpią w milczeniu.
    • Gość: normalny Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? IP: *.e-wro.net.pl 14.01.06, 11:14
      przecież nie muszą cierpieć. Można się już leczyć , np.hormonalnie.
      Podobnie jak pedofil czujący "miłość" do 4 latki , tak i homoseksualiści mogą
      skończyć ze swoją dewiacją na tle seksualnym.
      Tylko trzeba im to uświadomoć.
      • gregwro Re:nie chcemy brudu w naszym mieście!!!!!!!!!!!!!! 14.01.06, 11:20
        przecież niedługo badania genetyczne i inżynieria genetyczna raz na zawsze
        rozwiążą problem pedofili, zoofilii, gejów, lesbijek i innego brudu.
        Ale teraz jeszcze trzeba się z tym syfem męczyć!
      • Gość: | nie twoj rozporek - nie twoja sprawa IP: *.localdomain / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:13
        > przecież nie muszą cierpieć. Można się już leczyć , np.hormonalnie.
        > Podobnie jak pedofil czujący "miłość" do 4 latki , tak i homoseksualiści mogą
        > skończyć ze swoją dewiacją na tle seksualnym.
        > Tylko trzeba im to uświadomoć.

        kiedys leworecznych tez probowano leczyc.

        homoseksualizm juz od dawna nie jest uznawany za chorobe przez lekarzy i zostal
        skreslony z listy chorob onz - badania wykazaly poprostu, ze w kazdej populacji
        (zreszta nie tylko ludzi) kilka procent 'tak ma' i nic sie z tym nie da zrobic.

        porownywanie pedofilii i homoseksualizmu jest bezpodstawne - po pierwsze
        pedofilia jest uznawana przez lekarzy za dewiacje, a po drugie jest szkodliwa -
        pedofil wyrzadza krzywde dziecku. a to co robia ze soba w domu dorosli ludzie to
        zwyczajnie nie twoj biznes.
        • gregwro Re: pedofile i homo - możecie sie już leczyć! 14.01.06, 13:43
          to co piszesz jest zwyłym bełkotem kogoś , kto próbuje nadać dewiacji "ludzką
          twarz" i normalność.
          Po pierwsze nie ONZ a WHO.Zresztą te organizacje przypominają saloniki
          bogaczy , którzy coś tam od czasu napiszą i uchwalą , bo przeciez za kilka
          tysięcy dol. na miesiąc coś trzeba czasami zrobić i co więcej ważne żeby był
          spokój; pedofile chcą zeby uważano ich za normalnych , ONZ nad tym pomyśli,może
          w przyszłości.... np.: ONZ -wojna w Sudanie , śmierć kilkuset tysięcy ludzi,
          ONZ zabiera sie za pisanie petycji...
          to ze kika procent tak ma, nie daje powodu , aby uzanć to za zdrowy objaw.Kilka
          procent żyje w związkach kazirodczych i co też tak ma być?
          Do połowy lat 70 WHO uznawało gejów i lesbijki za ludzi chorych.Teraz nagle
          kilkoma głosami za zmienili zdanie, może chodzi o jakieś lobby, hehe?
          W jaki sposób chcesz udowodnić , że to co robi pedofil np. pocałunki
          z "miłości" nie tylko w usta na 4 letniej dziewczynce to coś złego???
          • Gość: M Re: pedofile i homo - możecie sie już leczyć! IP: *.jaracza.osiedla.net 15.01.06, 00:34
            Róznica jest taka, że ta dziewczynka jest dzieckiem, więc jeśli dorosly facet
            zmusza do tego dziecko (niezaleznie czy to chlopiec czy dziewczynka) to jest to
            karalne. Natomiast jesli dorosly mezczyzna idzie z mezczyzną do lozka to jest
            to ich sprawa, chyba za jeden z nich zmusza drugiego bo wtedy to mamy do
            czynienienia z gwaltem.Chyba proste
          • Gość: | wara od cudzego rozporka IP: *.localdomain / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 12:13
            1. who podlega onz i to byl skrot myslowy, taki sam jak 'rzad nie buduje
            autostrad' (chociaz na prawde nie buduje ich gddkia).
            2. jak unesco uzna cos co ci sie nie podoba za dziedzictwo kultury, to tez
            bedzie to sprawa polityczna, lobby i saloniki bogaczy (cokolwiek mialoby to
            wlasciwie znaczyc)?
            3. co ty w ogole pieprzysz o sudanie, jaki to ma zwiazek z tematem?
            4. who jest instytucja technokratyczna prowadzona przez lekarzy, a nie politykow
            - tam nie ma glosowan 'kto uwaza ze gejow trzeba leczyc', tylko naukowa
            dyskusja, oparta na badaniach.
            5. do polowy lat 70 tez probowano leczyc mankutow, teraz nagle wszyscy zmienili
            zdanie, moze jakies lobby, hehe? (nawet jesli - to co z tego?). to co kiedys
            nauka uznawala za prawdziwe nie ma znaczenia. wazne jest co jest aktualnie
            uznawane za prawdziwe. na poczatku xx wieku tez wszyscy mysleli, ze czas i
            dlugosc sa niezmiennicze i nagle jakis tam naukowiec, nijaki einstein, wymyslil,
            ze to predkosc swiatla jest niezminnicza, co wymagalo ogromnych zmian w nauce, a
            jednak nikt nie kwestionuje jego tezy poslugujac sie argumentem, ze kiedys nauka
            uznawala co innego za prawde i ze w zwiazku z tym jego teza jest podejrzana.
            6. nikt wczesniej nic nie mowil o milosci - po prostu - pedofile wyrzadzaja
            komus krzywde, a homoseksualisci nie. swoja droga, dlaczego nikt nie atakuje np.
            sadomasochistow? w samym centrum miasta, na krupniczej, w dzielnicy czterech
            swiatyn, jest wielki sexshop z rownie wielkimi oknami wystawowymi z pejczami,
            kajdankami, lancuchami itp. i nikomu jakos szczegolnie to nie przeszkadza. jak
            sie parka w domu pobiczuje to jest ok, bo co komu do tego, a jak dwoch doroslych
            panow pojdzie na drinka to juz obraza moralnosci. dziwne.
    • Gość: @@@@ Nooo... widzę kolejnego "tolerancyjnego" IP: *.wroclaw.mm.pl 14.01.06, 11:21
      A co to za cierpienie? Od kiedy to należy z homoseksualizmem obnosić się
      publicznie? Przecież to jest żałosne obrzydlistwo, któremu trzeba oczywiście
      współczuć i także tolerowac (jeśli można to i leczyć), ale tolerować to NIGDY
      nie znaczy promować. Coś się wielu obrońcom inaczej kochających wyraźnie
      popieprzyło.
      • Gość: adolf no! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 12:39
        to mowilismy my - czlonkowie kola okregowego nr 34 mlodziezy wszechpolskiej. a
        pedaly i zydzi niech pamietaja, ze jeszcze tu wrocimy i w ogole pojawimy sie tez
        w innych watkach.
        • Gość: azja Re: no! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.06, 20:46
          ty adolf, my żydzi i pedały , czekamy tylko na wasz powrót, by w dupsko wam dać!
    • metnia Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? 14.01.06, 17:42
      lesbijki nie kryja sie w knajpach -> przklad mialam w czwartek w manianie :) a gej poderwany przez dziewczyne otwarcie powiedzial ze jest gejem:) wiec homoseksualisci maja sie dobrze i nikt sie ich nie czepia.
      • Gość: genek_fristajler Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.01.06, 23:45
        Cool!!!
        • Gość: johnyy Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? IP: *.media4.pl 14.01.06, 23:57
          powiedzial ze jest homo bo mu sie nie podobala i nie chcial jej urazic :D
    • robak_wroc Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? 15.01.06, 00:40
      nie zwracam uwagi na to czy ktos jest innej orientacji seksualnej. mam to
      gdzies, bo to nie moja sprawa. toleruje takie zachowania do momentu gdy nie
      dopieraja sie do mojej dupy. w innych przypadkach mi nie przeszladzaja.
      zreszta... miedzy mostem grunwaldzkim, a pokoju po stronie urzedu woj., mozna
      takie osoby spotkac. trafilo sie spotkac facetow chodzacych tam za reke no i co?
      to ich zycie. jako rodowity wroclawiak oswiadczam, ze nie przeszkadza mi ich
      towarzystwo w pracy i innych okolicznosciach z wylaczeniem sytuacji opisanych wyzej.
      • Gość: guarana Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 10:58
        wątpię czy ktokolwiek chciałby się dobrać do twojej dupy...
        • robak_wroc Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? 15.01.06, 12:55
          do czego ma prowadzic Twoja wypowiedz?
      • Gość: | Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? IP: *.localdomain / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 12:38
        > jako rodowity wroclawiak oswiadczam

        TO PULAPKA! podstep poznaniaka!
        rodowici wroclawianie mowia o sobie, ze sa wroclawianami, a nie wroclawiakami ;P
        • robak_wroc Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? 15.01.06, 12:55
          o tak. a jak powiem wrockowicz to tez tragedia bedzie i za poznaniaka bede
          uznany? ryba mnie to - poznan tez lubie ;p
          • Gość: | Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 19:02
            > o tak. a jak powiem wrockowicz to tez tragedia bedzie i za poznaniaka bede
            > uznany? ryba mnie to - poznan tez lubie ;p

            predzej za jakiegos zulusa. wrockowicz?! ze co?! o_O

            ;)
            • robak_wroc Re: Czy we Wrocławiu trudno być gejem albo les? 15.01.06, 20:10
              ehh... czy na forum zawsze musza sie znalesc typy co zejda z tematu i czepiaja
              sie byle czego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja