rybak3
15.01.06, 20:31
Witam,
to jest przestroga przekazana przez kierownika działu reklamacji TP S.A.,
gdzie
codziennie się zgłaszają ludzie oszukani na setki, tysiące złotych!!!!
Potem jest zdziwienie, płacz gniew, bezsilność... bo muszą płacić.
PRZESTROGA:
Bardzo Ważne !!!
Przewalanka z telefonami:
Numer "na paczkę" !
Przyjeżdża do Ciebie kurier i oświadcza, że ma dla Ciebie paczkę za
zaliczeniem. Koszt ok. 500 zł. Na paczce jest Twoje imię, nazwisko i
poprawnie napisany adres. Nadawcą jest firma "X" której nie znasz i w której
nic nigdy nie zamawiałeś.
Kurier oświadcza, że nic mu na ten temat nie wiadomo - jego zadaniem jest
tylko dostarczenie paczki i pobranie pieniędzy, ale skoro są wątpliwości - to
można je wyjaśnić od ręki telefonicznie.
Kurier pyta, czy w takim razie może zadzwonić od Ciebie do firmy i szybko się
wszystko wyjaśni...
99% ludzi niepodejrzewając podstępu wpuszcza kuriera do domu i wskazuje mu,
gdzie
jest telefon, bo chce jak najszybciej sprawę wyjaśnić.
Kurier wykonuje KRÓTKI TELEFON (1 min) i niby sprawdza w firmie, czy nie
zaszła pomyłka - po czym informuje Cię, że faktycznie jest to pomyłka,
przeprasza grzecznie i wychodzi ! (...bajki o pomyłkach są różne w zależności
od oceny reakcji wrabianego).
Po miesiącu przychodzi rachunek telefoniczny ok.10.000 dolarów - w
przeliczeniu !!! Dlaczego ?
Ponieważ ten jeden "niewinny krótki telefonik" obleciał cały świat przez
przekierowania komercyjne (Seszele, Wyspy Bali, Kajmany i wiele innych -
wszystko automatycznie). Jak to możliwe!?! - zadasz sobie pytanie ?
Przecież patrząc kurierowi na ręce, było widać, że wykręca numer tel.
stacjonarnego...
Tak, to prawda - kurier wykręcił nr telefonu stacjonarnego, który jest
zainstalowany gdzieś w jakimś wynajętym (po cichu) mieszkaniu (na dodatek na
lewe papiery) - i w tym właśnie
mieszkaniu stoi sobie małe niepozorne urządzenie, które natychmiast dokonuje
przekierowań, jak się tylko do niego dodzwonisz ....
Czy masz szanse na reklamacje w TP SA ?
Nie - ponieważ połączenie wyszło z Twojego numeru telefonu, a co za tym idzie
za Twoją zgodą - więc nawet w sądzie przegrasz !!!!
Numer "na TPSA" !
Dzwoni do Ciebie człowiek i podaje się za pracownika Telekomunikacji Polskiej
S.A. Informuje Cię, że właśnie wymieniono skrzynkę kablową, rozdzielczą lub
cokolwiek innego.
W związku z powyższym monterzy TPSA testują połączenia i proszą o
potwierdzanie ich poprawnego funkcjonowania poprzez naciśnięcie klawiszy: 9,
9#, 09, 09#, 90, 90#
N I E N A C I S K A J !!! N I C Z E G O N I E P O T W I E R D Z A J !
Jeżeli to zrobisz - w tym momencie jesteś przekierowany na sexlinię
(NA TWÓJ koszt, oczywiście) do Wielkiej Brytanii przez pół świata (na
Pacyfiku króluje w tym procederze Wyspa Niua!!) i nawet jeżeli natychmiast
rzucisz słuchawkę - NIC CI TO NIE DA !!! - połączenie nie skończy się przed
upływem 5 min ... podoba Ci się ? - koszt ok. 1500 zł.
Numer "na wygraną"
Jeśli zadzwoni jakiś gość, że wygrałeś coś w konkursie (przeważnie
ekskluzywną wycieczkę) i w dodatku poprosi o naciśnięcie klawisza „9”, żeby
potwierdzić wiadomość, i jeśli to zrobisz, to jesteś załatwiony na cacy.
Łączność z tą linią kosztuje 20 funtów za minutę, ponieważ rozmowa
przekierowana jest przez Kajmany do Anglii.
Nawet jak natychmiast rzucisz słuchawkę, to dużo nie da, bo rozłączy cię za 5
minut. Ale jeśli dasz zrobić się w balona i dasz im swoje dane, to możesz już
strzelić sobie w łeb, bo po następnych dwóch minutach dostaniesz
potwierdzenie, że oczywiście nic nie wygrałeś. Koszt takiej rozmowy to około
260 funtów.
Jedyne co można zrobić to - natychmiast po odebraniu takiej rozmowy-
rozłączyć się.
I to jak najszybciej.
Jeżeli ktokolwiek do Ciebie zadzwoni i powie, że coś wygrałeś – rzuć
natychmiast słuchawkę i NICZEGO NIE NACISKAJ !!!!
Żadnych cyfr, gwiazdek lub krzyżyków. Jeżeli zadzwoni do Ciebie ktokolwiek,
kogo nie znasz ...... ! ! ! ! ! – nieważne, czy będzie to firma, czy osoba
prywatna, i poprosi Cię o oddzwonienie w dowolnym czasie ..... NIE RÓB
TEGO !!!!!
Nie znasz osobiście - nie oddzwaniasz. ...... bo może Cię to kosztować 320 zł
za samo połączenie !!! Pamiętaj, że oszuści bardzo często podszywają się pod
różnego typu instytucje lub wydziały spółdzielni mieszkaniowych !!!
Jak Administracja lub inna instytucja będzie miała do Ciebie sprawę - to
wyśle Ci pismo !!!
Przeważnie numer dzwoni±cy to : 07090203840.
Numer może się różnić ostatnimi 4 cyframi.
Albo inne zgłoszenie:
Pojawia się na początku jako nieodebrane. Nie oddzwaniać na ten numer, bo
połączenie kosztuje 320 zł/min. Z rachunku dowiesz się, że dzwoniłeś do
Australii.
Tak więc nie gadaj z kimś, kto wciska ci kit, że coś wygrałeś.
Najnowszy numer to telefon "Pay for me". Dzwoni do ciebie automatyczna
sekretarka na komórkę i podaje, ze numer taki a taki, np. 694 643 764 prosi
Cię, żebyś się zgodził/a na rozmowę na twój koszt. W tym celu masz
naciskać „1”.
Numeru nie znasz , nie wiesz , kto może być tak biedny, że Cię o to prosi,
może ktoś z rodziny, może potrzebuje pomocy?
Tak myśląc naciskasz bezwiednie „1” i w tym czasie jakiś typ zaczyna z Tobą
rozmowę typu: „Hallo, słyszysz mnie? A kto mówi...”, przeciągając słowa, a on
dzwoni z Australii...
W ciągu dnia każda minuta w takiej najdroższej taryfie to 100 zł.
Pod żadnym pozorem nie gódź się na taką rozmowę, odrzucaj natychmiast
A teraz: jak się bronić ?
1. Myśleć i nic na "hurraa" - niczego nie naciskać i niczego nie potwierdzać.
2. Zadzwonić do swojego operatora np. TPSA (9393) i zażądać zablokowania
wszystkich numerów komercyjnych tj:
0-700..., 0-300..., 0- 400 ... oraz możliwości przekierowania na nie.
3. Zablokować wszystkie numery międzymiastowe, międzynarodowe i komórkowe -
każdy operator ma obowiązek udostępnić Ci kod aktywujący takie połączenia i
drugi kod dezaktywujący takie połączenia.
Nie ma innego wyjścia !!!
Dostaniesz od operatora dwa osobiste hasła i nikomu ich nie pokazuj.
Pamiętaj !!! Zapisz datę i godzinę połączenia się z operatorem w celu
zablokowania powyższych. Zapisz imię i nazwisko osoby przyjmującej
zgłoszenie. Zapisz numer zgłoszenia.
Zażądaj od Operatora pisemnego potwierdzenia faktu, że zgłaszane przez Ciebie
zadania zostały zrealizowane. Jak to będziesz miał na piśmie - to jakby co,
wygrasz w każdym sądzie.
Problem dotyczy też komórkowców. Nigdy nie należy naciskać „9” lub ” 9,0,#”
lub „0,9,#” w tych kombinacjach ani godzić się na rozmowę "PAY for ME"
Ponieważ w Anglii ten proceder jest już nielegalny, to przekręty tego typu
przeniosły się do Polski.
Proszę o rozpowszechnienie tej informacji wśród znajomych!