Homoseksualizm - mój punkt widzenia zmienił się!!!

27.01.06, 16:31
Artykuł z najnowszego numeru magazynu "OZON"

Gejowskie lobby dopięło swego. Europa socjalistów i liberałów ustawowo zmusza
nas do akceptacji związków homoseksualnych.

Przyjęta 18 stycznia przez Parlament Europejski rezolucja o homofobii
zakazuje „awersji wobec lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów”,
a strach przed nimi określa jako irracjonalny. Eurodeputowani pod
przewodnictwem lesbijki Lissy Gröner (Niemki) i geja Michaela Cashmana
(Anglika) rozszerzają w niej definicję homofobii: ich zdaniem, „chory z
nienawiści” jest każdy, kto tak jak Łotysze wpisuje do konstytucji zakaz
zawierania małżeństw homoseksualnych, i każdy, kto sprzeciwia się adopcji
dzieci przez homoseksualistów. Podczas debaty poprzedzającej przyjęcie
rezolucji dostało się premierowi Kazimierzowi Marcinkiewiczowi za wygłoszony
w jednym z wywiadów pogląd, że „państwo powinno interweniować wobec osób,
które chcą zarazić innych swoim homoseksualizmem”, oraz że „homoseksualizm
nie jest naturalny, naturalna jest rodzina.”

Rezolucję przegłosowano mimo jednomyślnego sprzeciwu polskich europosłów z
PiS i PO. Argumenty Konrada Szymańskiego (PiS) i Barbary Kudryckiej (PO), że
małżeństw homoseksualnych nie akceptują miliony Europejczyków, że takie
małżeństwa nie zapewnią dzieciom prawidłowego rozwoju, i w końcu, że nie
można ustawowo nakazać przyjaznych uczuć wobec mniejszości seksualnych, nie
zyskały uznania.

Oznacza to, że odtąd uszminkowanego faceta w damskich ciuszkach i szpilkach
na muskularnych nogach będziemy zmuszeni uznawać za zdrowego, normalnego
mężczyznę. Oczywiście rezolucja popychająca kraje członkowskie UE
do „podjęcia kroków zwalczających homofobię” nie jest obowiązującym prawem. W
praktyce dzięki niej homoseksualne lobby dopięło swego – wprowadziło tylnymi
drzwiami Agencję ds. Ochrony Praw Podstawowych, instytucję, która
prawdopodobnie już od czerwca 2006 będzie zwalczać homofobię z urzędu.

*****************************************************************************
Po tym artykule zmienił się zupełnie mój punkt widzenia. Zgadzam się z tym
absolutnie w 100%. Jestem tolerancyjny, potrafię uszanować czyjąś odmienność.
Ale do cholery nie mam zamiaru być karcony za to, że nie zgadzam się z
przekonaniami innych. Jeśli homoseksualiści chcą manifestować swą odmienność,
to OK, ale wszystko ma swoje granice - a ja nie chcę być nazwany homofobem!!!
    • Gość: ws Re: Homoseksualizm - mój punkt widzenia zmienił s IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 27.01.06, 16:58
      ???
    • kklement Zaskoczony ? Zaskakujesz mnie :) 27.01.06, 18:17
      Przecież kierunek, w jakim nacierają siły "postępu", od lat jest znany.
      Najpierw ochrona przed prawdziwymi i rzekomymi prześladowaniami. Potem
      wykreowanie homoseksualizmu jako "odmiany normalności". W kolejnym posunięciu
      wprowadzenie małżeństw homoseksualnych. Na tym etapie właśnie się znajdujemy (
      na Zachodzie już są, w Polsce będą lada moment ). Jeszcze później przyznanie
      homoseksualnym parom prawa do adopcji - na Zachodzie ta kampania powoli się
      zaczyna. Na końcu będzie obniżenie wieku, od którego można legalnie współżyć.

      Metody postępowców również są znane. "Kto nie z nami, ten faszysta" -
      podstawowy środek rażenia. Póki co, "faszyści" są poddawani ostracyzmowi i
      opluwani. Lada moment - a opisana przez Ciebie rezolucja jest tego zaczynem -
      będą karani. Albo poddawani terapii - w myśl haseł wykrzykiwanych na paradach
      równości: "homofobia - to się leczy".

      I w ten oto wspaniały sposób dewiacja staje się norma, a norma - dewiacją.
    • Gość: sklepowa Czy plucie innym w twarz jest karalne ?! IP: *.cybernet.ch 27.01.06, 18:23
      Kto pluje w twarz ludziom homo:

      Ten pluje w twarz rodzinie ! Ten pluje w twarz przyjaciolom !

      Ten pluje w twarz znajomym ! Tak trudno zrozumiec ?!...

      Nikt nie bedzie plul na mojgo syna / corke,
      na mojego brata / siostre, na mojego kuzyna / kuzynke !!!

      Nikt nie bedzie plul na moich przyjaciol i znajomych !!!

      Won !!! Won !!! Won !!!

      Europa sobie nie da pluc w twarz ! I tyle.

      PiS tego nie rozumie ?!

      A potem sa pretensje ?!

      PiS pluje innym w twarz, a potem sie robi na ofiare ?!

      To sie leczy !

      P. S.
      Ludzie homo sa w gruncie rzeczy w kazdej rodzinie !

      Murzyn, muzulmanin, Zyd, moherowy beret NIE !

      PiSuarom radze troche pomyslec, zanim zaczna pluc w twarz wiekszosci
      spoleczenstwa...

      Obluda i zaklamanie sie powoli w Polsce tez konczy !

      Radzo bardzo uwazac...
      • Gość: bisq Re: Czy plucie innym w twarz jest karalne ?! IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 27.01.06, 18:29
        Chyba trochę się pogubiłas, bo z Twojego bełkotu nic nie można zrozumieć...
        • Gość: sklepowa A potem sa pretensje... IP: *.cybernet.ch 27.01.06, 18:31
          Trudno zrozumiec ?!

          To chetnie powtorze...

          P. S.
          Radze bardzo uwazac...
          • adalbert5 Re: A potem sa pretensje... 27.01.06, 18:37
            Bełkot... Jako autor wątku nie miałem zamiaru wywoływać zmorów i polemiki kto
            za a kto przeciw homoseksualistom. Bardziej mnie zastanawia dążenie ich za
            wszelką cenę do swoistego wywyższenia. Nie mam nic przeciw tolerancji, parze
            panów idących za rękę ulicą czy spoglądających sobie namiętnie w oczy paniom.
            Ale jeśli nie podoba mi się adoptowanie przez nich dzieci albo przyznawanie
            zasiłków pochodzących również z płaconych przeze mnie podatków (vide: Niemcy),
            to mam prawo wyrazić swój sprzeciw. I bardzo mi się nie spodoba, jeśli zostanę
            okrzyknięty homofobem.

            Tak więc proszę o unikanie wątków mówiących o opluwaniu homoseksualistów, o ich
            dyskryminacji. Proszę o odważną polemikę dotyczącą tego, do czego może
            prowadzić wyjście z obrony do ataku.
            • Gość: sklepowa Re: A potem sa pretensje... IP: *.cybernet.ch 27.01.06, 19:03
              Nie ma problemu.

              Ja jestem rowniez przeciwko homo-adopcji i instytucji homo-malzenstwa
              - bo jestem przeciwko kazdej adopcji i instytucji malzenstwa.

              To jest moja prywatna opinia.

              Na plucie w twarz i zabranianie wolnosci slowa nie pozwole !

              Na wykluczanie nie pozwole !

              W Europie jestem w wiekszosci !

              PiS tego widocznie nie rozumie ! A potem sa pretensje...

              Do tego te chore teorie spiskowe o "lobby homoseksualnym" !

              Lobby homoseksualne to wiekszosc spoleczenstwa:
              rodziny: rodzice + rodzenstwo + kuzyni, przyjaciele i znajomi.

              Dlatego jest homo-malzenstwo.

              Wiekszosc ludzi tego chce - dla dobra ukochanych gejow i lesbijek.

              A PiS tego rowniez nie rozumie.

              P. S.
              Przypominam, ze ludzie homo, ich rodziny
              i przyjaciele rowniez placa podatki.
              • Gość: pan Re: A potem sa pretensje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 19:34
                Nie wierzę,że ktoś mógł zmienić pogląd w sprawie homoseksualizmu. Ktoś kto ma w
                tej sprawie jakieś poglądy już od dawna jest zacietrzewiony i szaleje z
                nienawiści. W jedną czy drugą stronę. Mnie osobiście homoseksualizm nie
                interesuje , mam inne zainteresowania. A czy homoseksualiści będą zawierać
                małżeństwa czy nie , to ich sprawa. Ze mną nie będą zawierać żadnych małżeństw.
                A co robią sami to ich sprawa. Chcą adoptować dzieci, to niech se adoptują,
                widocznie brakuje " normalnych" rodzin, które by zechciały adoptować te dzieci.
                Taka jest prawda, a każdy kto inaczej uważa i koniecznie chce nawracać innych na
                swoją modłę , niech lepiej się zajmie pomocą bezdomnym w mrozy, albo niech
                sarenki dokarmia.
                • nat.wroclaw no, panie 27.01.06, 19:42
                  Lekko, z niewielkim posmakiem wzruszenia ramion ująłeś w słowa dokładnie moje
                  zdanie na ten temat (poza wzmianką o "normalnych" rodzinach. Gdy ludzie kochają
                  się nawzajem, kochają i szanują dziecko, które wychowują - to są to po prostu
                  normalni ludzie. Bez różnicy czy gej, samuraj, czy hodowca pytonów.

                  Nat
                  • 1410_tenrok Re: no, panie 28.01.06, 02:11
                    tylko lobby homoseksualsitów twierdzi, ze dzieciom sie nic nie dzieje! To sa
                    ich fanaberie. Mam male dziecko, ktore wychowuje i wiem, ze zezwolenie na
                    wychowywanie dziecka przez pare gejów lub lesbijek jest złym rozwiazaniem! Tak
                    wiec zwiazki małżenskie lub partnerskie - OK. Natomiast prawa wychowywania
                    dzieci - NIGDY! I pomysł na wychowywanie jest tak samo zły, jak wychowywanie w
                    rodzinach patologicznych. I wzajemne uczucie tych ludzi do siebie nie odgrywa
                    tu żadnej roli!
                    A swoja drogą to zabawne, dlaczego heteroseksualisci nie wychodza na ulice i
                    nie krzycza: HEJ! MY BZYKAMY SIE Z NASZYMI ZONAMI! SLYSZYCIE! ROBIMY TO! Uznano
                    by ich wtedy za wariatów, co?
                    • nat.wroclaw Re: no, panie 28.01.06, 09:58
                      1410_tenrok napisał:

                      > tylko lobby homoseksualsitów twierdzi, ze dzieciom sie nic nie dzieje! To sa
                      > ich fanaberie

                      Really? A łyżka na to ...
                      Doprawdy, powstało już tyle badań i obserwacji dzieci wychowywanych przez pary
                      homo na świecie, które wskazują na to, że to nornmalne, zdrowe, bardzo mądre,
                      dojrzałe i sensowne dzieciaki (w opracowaniu czytanym przeze mnie - już
                      nastolatki), co więcej, longitudinalne obserwacje prowadzone są przez srodowiska
                      akademickia składające się z naukowców po prostu, nie zadeklarowanych gejów z
                      Lambdy - że, pisząc: "tylko", że "fanaberie" - stajesz na równi z tymi, którzy
                      "nie widzieli, ale na wszelki wypadek potępili".

                      > Mam male dziecko, ktore wychowuje i wiem, ze zezwolenie na
                      > wychowywanie dziecka przez pare gejów lub lesbijek jest złym rozwiazaniem!

                      Mój sąsiad tłukący rodzinę po pijaku tez ma małe dziecko które wychowuje. Może
                      zaprosimy go do dyskusji, żeby mógł sobie popostulować idealny model rodziny w
                      jego wydaniu. Na pewno, jako rodzice się dogadacie.

                      Nat
                      • toka95 Re: no, panie 28.01.06, 10:08
                        nat.wroclaw napisała:


                        > Really? A łyżka na to ...
                        > Doprawdy, powstało już tyle badań i obserwacji dzieci wychowywanych przez pary
                        > homo na świecie, które wskazują na to, że to nornmalne, zdrowe, bardzo mądre,
                        > dojrzałe i sensowne dzieciaki (w opracowaniu czytanym przeze mnie - już
                        > nastolatki), co więcej, longitudinalne obserwacje prowadzone są przez
                        > srodowiska akademickia składające się z naukowców po prostu, nie
                        > zadeklarowanych gejów z Lambdy


                        Jeżeli chodzi o "naukowców po prostu" to sam pamiętam jak w Polsce w latach
                        osiemdziesiątych w pochodzie pierwszomajowym maszerowali "naukowcy po prostu",
                        którzy uzyskali fuzję termojądrową w temperaturze pokojowej.

                        Naukowiec to człowiek, jeżeli z jakiś względów mu się to opłaci, to udowodni
                        wszystko.
                      • toka95 Re: no, panie 28.01.06, 10:11
                        nat.wroclaw napisała:

                        > Mój sąsiad tłukący rodzinę po pijaku tez ma małe dziecko które wychowuje. Może
                        > zaprosimy go do dyskusji, żeby mógł sobie popostulować idealny model rodziny w
                        > jego wydaniu. Na pewno, jako rodzice się dogadacie.


                        Rozumiem, że ojciec pijak zdarza się (co ja piszę zdarza, to przecież norma)
                        tylko w rodzinach hetereseksualnych, a homoseksualiści to tylko miłość, czułość
                        i troska.
                        • nat.wroclaw Re: no, panie 28.01.06, 10:44
                          toka95 napisał:

                          > Rozumiem, że ojciec pijak zdarza się (co ja piszę zdarza, to przecież norma)
                          > tylko w rodzinach hetereseksualnych,

                          Źle rozumiesz. I myślę, że dobrze wiesz że to, co napisałeś to demagogia :)
                          Nie można też przyjąć, że to komentarz do mojej wypowiedzi, bo w żadnych słowach
                          niczego podobnego nawet nie zasugerowałam.




                • Gość: sklepowa ...bo to jest opowiadanie bajek... IP: *.cybernet.ch 27.01.06, 19:42
                  Przeczytal artykul z szemranego ozonu i zmienil zdanie...

                  Akurat ! Jedzie mi tu czolg ?!

                  Fronda obrazona na "homo-lobby" !

                  Obrazeni na rodziny, przyjaciol i znajomych ludzi homo !

                  To sie nazywa "falszywa swiadomosc". I tyle.

                  P. S.
                  W Polsce mnie generalnie denerwuje jedno:
                  plucie innym w twarz i gadanie, ze deszcz pada.

                  I jeszcze taki czeka na oklaski ?!
      • 1normalnyczlowiek Re: Czy plucie innym w twarz jest karalne ?! 07.02.06, 21:00
        Gość portalu: sklepowa napisał(a):
        >Murzyn, muzulmanin, Zyd, moherowy beret NIE ! - tylko homo, tylko homo
        Homoseksualiści wszystkich krajów łączcie się.
    • nat.wroclaw Well, adalbercie ... 27.01.06, 19:37
      > Oznacza to, że odtąd uszminkowanego faceta w damskich ciuszkach i szpilkach
      > na muskularnych nogach będziemy zmuszeni uznawać za zdrowego, normalnego
      > mężczyznę.

      Pomijając śmiechu warty obraz osoby homoseksualnej w zacytowanym opisie (autor w
      nienawistnej LPR-owskiej dezynwolturze pomylił pojęcie geja z transwestytą) -
      stokroć bardziej normalny jest facet w najberdziej kolorowych kieckach od mojego
      na wskroś hetero-sąsiada, który co wieczór tłucze swoją żonę i 3-letnią córkę, a
      za kazdy mój telefon na policję i do komitetu ochorony praw dziecka dokłada mi
      gwoździem kolejny dekor na karoserii auta.

      > Po tym artykule zmienił się zupełnie mój punkt widzenia. Zgadzam się z tym
      > absolutnie w 100%. Jestem tolerancyjny, potrafię uszanować czyjąś odmienność.
      > Ale do cholery nie mam zamiaru być karcony za to, że nie zgadzam się z
      > przekonaniami innych.

      Czy rezolucja została uchwalona po to, żeby karać Ciebie za innych przekonania,
      czy prymitywów zasiedlających szeregi LPR-u wysyłających subtelne sms-sy do
      pro-wolnościowych działaczy?

      Chyba trochę demonizujesz.

      Serdeczności :)
      Nat

      • Gość: Chomikfob Re: Well, adalbercie ... IP: *.wroclaw.mm.pl 27.01.06, 19:46
        Co z biseksualistami, których homoseksualiści dyskryminują?
        (był kiedyś o tym wątek, ale zgasł).
        • Gość: heniek Re: Well, adalbercie ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.01.06, 09:12
          Adalbert napisał: "nie chcę być karcony za to, ze nie zgadzam się z
          przekonaniami innych". A jeśli ci inni to normalni ludzie z normalnego świata,
          normalnej Europy? No cóż, znowu jesteśmy przedmurzem chrzścijaństwa, broniącego
          zaciekle Europę przed pedałami, tak jak kiedyś przed Turkami. Jak zawsze to my
          mamy ś w i ę t ą rację. Inni są głupi i zdemoralizowani - a my zdrowi w swoim
          zacofaniu i prymitywie. Pękam ze śmiechu, kiedy widzę i słyszę jak PiS i PO
          zaszczepiają Europie w Brukseli chrzescijańskie, jedynie słuszne wartości. Też
          się znaleźli, nie potrafią w kraju stworzyć normalnego rządu, mniej niż 5 tys.
          dolarów na głowę sytuuje nas w sferze europejskiej nędzy przy równoczesnym
          maksymalnym bezrobociu, a chcą pouczać Europę w sprawach kultury, dobrych
          obyczajów, moralności... Najpierw wyczołgajmy się z pierwotnej puszczy,
          prymitywu i biedy, a dopiero potem przybierajmy pozy i miny Katonów. Jak dotąd
          budzimy tylko litość i trwogę swoim prostackim zadęciem.
    • Gość: sklepowa Daj se siana... IP: *.cybernet.ch 07.02.06, 16:40
      Ja pisze o cywilizowanym kraju !

      Nikt nie bedzie plul w twarz wiekszosci !

      Rodziny ludzi homo, przyjaciele i znajomi to zdecydowana wiekszosc
      spoleczenstwa !

      Ile razy trzeba powtarzac, zeby dotarlo ?!

      W Polsce obluda i zaklamanie tez sie powoli konczy...

      Zwlaszcza w wielkich miastach !

      A potem sa pretensje...

      Nie podoba sie - radze wrocic na wies.


    • magnusg SZEF FRAKCJI ZIELONYCH W PE JEST PEDOFILEM! 07.02.06, 17:27
      Frakcja zielonych skupia najsilniejsze homolobby w PE,a jej szefem jest niejaki
      Daniel Cohn-Bendit,ktory we wlasnej biografii "Der grosse Basar" jawnie
      opisuje,ze w latach 70-tych jako pracownik przedszkola przez 2 lata molestowal
      seksualnie dzieci.Wydana w latach 70-tych biografia nawet nie wywolala
      specyjalnej afery na zachodzie,bo wtenczas wielu lewicowcow uwazalo,ze
      rewolucja seksualna nie powinna oznaczac tylko wyzwolenia sejksualnego
      kobiet,ale rowniez liberalne podejscie n.p. do pedofilli.I dzisiaj tacy ludzie
      forsuja projekty ustaw w PE i krajowych parlamentach UE.
Pełna wersja