Gość: Marcin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.01.06, 22:22
Pijany rowerzysta zaatakował w Skokowej patrol policji. Został zatrzymany, bo
jechał szlaczkiem.
Policjanci chcieli go wylegitymować, ponieważ nie miał przy sobie dokumentów,
razem z nim pojechali do jego domu
Mężczyzna wszedł do komórki, by zostawić w niej rower, ale wyszedł już z
siekierą. Ruszył w kierunku policjantów. - Prośby o odrzucenie siekiery nie
poskutkowały, dlatego uprzedzili oni, że mogą użyć broni - mówi Krzysztof
Zaporowski z komendy wojewódzkiej policji. - Dopiero wtedy odrzucił siekierę.
Mężczyznę przewieziono do komisariatu. Badanie na alkomacie wykazało, że miał
1,2 promila alkoholu we krwi. Teraz odpowie za jazdę po pijanemu i czynną
napaść na policjantów.