FIAT - ostrzezenie !!!!!!

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 18:27
Ostrzegam zainteresowanych zakupem samochodu fiat przed pracownikiem firmy
ADF Auto panem Alfredem Jurczykiem . Potwornie zdekoncentrowany i
niekompetentny dealer ,mistrz niewiadomych . W kontaktach potrzebna duza doza
cierpliwosci .
    • Gość: motto Re: FIAT - ostrzezenie !!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.02, 19:50
      a w którym ADF-ie? na Karkonoskiej czy Żmigrodzkiej?
      jeśli na Karkonoskiej to tam pamiętają jeszcze gierka
    • Gość: wrobiony Re: FIAT - ostrzezenie !!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.02, 20:46
      A ja ostrzegam generalnie przed fiatem
      Kiedyś w moim cienkusiu (w miesiąc po gwarancji) przetarł się przewód
      hamulcowy!!! Był źle przeprowadzony. W serwisie powiedzieli, że niestety już po
      gwarancji i mogą mi to zrobić odpłatnie. Podziękowałem, zrobiłem u fachowca. Z
      fiata się wyleczyłem (moja żona również).
      • Gość: Tomi Re: FIAT - ostrzezenie !!!!!! IP: *.tlsa.pl 13.11.02, 21:58
        Gość portalu: wrobiony napisał(a):

        > Kiedyś w moim cienkusiu (w miesiąc po gwarancji) przetarł się przewód
        > hamulcowy!!! Był źle przeprowadzony. W serwisie powiedzieli, że niestety już
        > po gwarancji i mogą mi to zrobić odpłatnie.


        Sorry, ale -jak sam napisales- bylo PO GWARANCJI - rownie dobrze moglys chciec
        w ramach gwarancji naprawiac jeszcze w 6 miesiecy pozniej. O to akurat nie
        powinienes miec pretensji.

        Generalnie jednak uwazam za najlepsze rozwiazanie robienie napraw u fachowcow.
        Tych akurat (fachowcow) jest najmniej w serwisach autoryzowanych.

        • arvena Re: FIAT - ostrzezenie !!!!!! 14.11.02, 14:03
          ja za to polecam piękna i przemiłą panią Ewę z FiatBanku przy ADF na
          Karkonoskiej:)
          a co:)
          aha- to nie ja:P
        • Gość: wrobiony Re: FIAT - ostrzezenie !!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.02, 20:00
          > Sorry, ale -jak sam napisales- bylo PO GWARANCJI - rownie dobrze moglys
          chciec w ramach gwarancji naprawiac jeszcze w 6 miesiecy pozniej. O to akurat
          nie powinienes miec pretensji.

          OK Było po okresie gwarancji. Ale przewód się nie urwał, tylko przetarł
          (fabrycznie źle poprowadzony). Ocierał o belkę. Przetarcie to jest długotrwały
          proces. Efekt tego ujawnił się po terminie. Nie chodziło o głupie 50 zł. To
          fiat wyprodukował ten bubel i powinni poczuć się do (no właśnie - do czego?).
          Wyleczyło mnie to (i nie tylko to) do tej bankrutującej "firmy".
Pełna wersja