Gość: klikaczu
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.02.06, 21:34
A czemu nikt nie napisal ze praegrana to "zaluga" Gulczysnkiego ktorego ataki
albo byly autowe albo po bloku dostawal je pod nogi. Nieliczne udane ataki
byly na czystej siatce lub skuteczne kiwki. Niestety tych nieskutecznych
kiwek bylo o wiele wiecej. Juz na spotkani z Jastrzebiem Gulczysnki "wysiadl"
po 2 secie a tutaj niemial sily przebicia przez caly mecz. Szkoda reszty
druzyny ktora walczyla