Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów

    • Gość: M. Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.03, 16:04
      Pracowałam jako kelnerka w kilku dyskotekach wrocławskich i nie spotkałam sie z
      kradzieża wsród kelnerek! Natomiast jesli chodzi o barmanow to co innego!!! Oni
      maja pole do popisu, a kelnerka nie może zadac wiekrzej zapłaty niz jest na
      rachunku wiec w jaki sposób miałaby torobic? Moj APEL do klientów zostawiajcie
      NAPIWKI nawet skromne!!!! A co do pracodawców sa bezwzgledni, wykorzystuja
      pracowników za marne pieniadze i zazwyczaj zwalniaja po trzech miesiacach...
    • Gość: wojti Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.03, 12:02
      redakcja_wrw napisała:

      > Czy też zostałeś oszukany w pubie lub restauracji?
      > A może jesteś barmanem lub kelnerem i opowiesz co się dzieje we
      > wrocławskich lokalach?
      > Czekamy na Wasze opinie
      • Gość: jahu Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.03, 12:08
        Uważajcie w Zielonym Kogucie.Świetna zabawa i klimat, tylko barmani bardzo
        często "mylą się" przy wydawaniu reszty. Wykorzystują ciągły tłok przy
        barze.Sprawdzajcie resztę
    • Gość: Kelner Mały Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 17:04
      Zawsze kradliśmy i będziemy nadal kradli, chyba że
      przestaniemy byc polakami
    • Gość: zdz Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.fau.edu 01.03.03, 00:43
      Placenie napiwkow kelnerom powinno byc czyms naturalnym. Oczywiscie kelnerom a
      nie oszustom. W Stanach kelner zarabia ustawowo 2.15$ za godzine i otrzymuje
      od 10 do 15% napiwku. Gdy serwis jest super zdarza sie ze dostaje 20%. Zreszta
      napiwkuje sie nie tylko kelnerow, ale i fryzjerow, taksowkarzy. Mialem okazje
      popracowac w USA kilka w miesiecy w restauracji jako kelner i nigdy nie
      zdarzylo sie zebym nie dostal napiwku. Nawet nie przyszlo mi do glowy zeby
      kogos oszukac.
      W Europie z tym napiwkowaniem jest juz troche gorzej.
      To nie wynika ze zlej woli ale z tego, ze ludzie nie maja nawyku napiwkowania.

      W Polsce naklada sie na to jeszcze inna rzecz: Polacy praktycznie nie chodza
      po restauracjach, bo ich na to nie stac. Restauracje, knajpy to tylko sprawa
      dyzych miast, jest ich niewiele i sa zazwyczaj drogie (pomijam kwestie zarcia,
      ktore jest podawane w mikroskpijnych ilosciach). Kelner ma wyobrazenie, ze jak
      ktos przychodzi do restauracji to ma gore gotowki i moze placic wielkie
      napiwki. Kelnerzy sa tez czesto nachalni i aroganccy co w ogole nie zdararza
      sie gdzieindziej. Juz Czesi w biznesie restauracyjnym bija nas na glowe...

      • Gość: Ski Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.lv.lv.cox.net 02.03.03, 03:23
        Ej ZDZ; Nie wiem gdzie Ty pracowales w restouracij za $2,35 na godzine, to jest
        tylko twoj prywatny wymysl.W USA jest tak zwane minimum i legalnie pracujac
        musisz je dostac. Jest tylko ruznica miedzy poszczegulnymi stanami.Takze jezeli
        sie nie myle to najnizsze minimum jest $3,35/h Te $2 z chakiem ktore Tobie
        wyplacano swiadcza o Twojej pracy na czarno.
        • Gość: gosc Re:gazeta "WYBORCZA " okrada Polakow! IP: 203.36.162.* 02.03.03, 09:08
          -Pisze klamstwa i kaze za to placic !
          gosc-
        • Gość: chaberek Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.client.attbi.com 03.03.03, 22:44
          Gość portalu: Ski napisał(a):

          > Ej ZDZ; Nie wiem gdzie Ty pracowales w restouracij za $2,35 na godzine, to
          jest
          >
          > tylko twoj prywatny wymysl.W USA jest tak zwane minimum i legalnie pracujac
          > musisz je dostac. Jest tylko ruznica miedzy poszczegulnymi stanami.Takze
          jezeli
          >
          > sie nie myle to najnizsze minimum jest $3,35/h Te $2 z chakiem ktore Tobie
          > wyplacano swiadcza o Twojej pracy na czarno.

          Ski!
          Przede wszystkim odsylam cie do slownika ortografii polskiej. Prosze zerknij
          tam nastepnym razem gdy przyjdzie ci publicznie artykulowac wlasna opinie.
          To, ze ktos mial w Stanach placone $2,35 za godzine wcale mnie nie dziwi.Placa
          kelnera w stanie Indiana wynosi $2,19 za godzine.
          Pozdrawiam
        • Gość: zdz Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.fau.edu 04.03.03, 01:37
          Ej, ej - poznaniak w Teksasie?

          Juz Cie informuje. W stanie Floryda, prawne minimum to 2,13.
    • Gość: radek Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 11:03
      Tequilla: piję browarek 0,4 - płacę za 0,5 - normalka!!!
    • Gość: johnny100 Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.03, 23:08
      redakcja_wrw napisała:

      > Czy też zostałeś oszukany w pubie lub restauracji?
      > A może jesteś barmanem lub kelnerem i opowiesz co się dzieje we
      > wrocławskich lokalach?
      > Czekamy na Wasze opinie

      Może i zostałem ale tak na prawde to chcialem byc autorem 100 postu...
      • Gość: kinga Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.03, 18:40
        Witajcie !
        Przez kilka lat pracowałam jako kelnerka ,barmanka w lokalach o dobrej renomie-
        nie jakiś tam pubach,jadłodajniach ,itp.To co mogłabym opisać oraz Kogo?-(nie
        oszczedzając Nikogo !)gwarantuję - ubaw w czytaniu na kilka godzin !
        Proponuję "Zaklęte Rewiry II"-szukam wydawcy !
        Powiadam WAM Rączka Rączkę myje !!!
    • Gość: KINGA Re: Jak kelnerzy okradają pracodawców i klientów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 18:38
      Moi drodzy!Wszyscy kradną!Pracowałam jako kelnerka i barmanka prestiżowych
      knajpach i co myślicie,że Ci wielcy właściciele-"restauratorzy" dorobili się
      majątków z ciężkiej pracy ?Niejednokrotnie opowiadali(po większej dawce
      alkoholu)jak się robi pieniądze.Wszystko to lewe interesy!Alpejskie
      kombinacje z fiskusem , albo bliska znajomość z Kimś ważnym .Kilka razy
      miałam tą przyjemność obsługiwać Tych "Wielkich" i "Ważnych"-jak to
      poklepywali się wzajemnie i mówili sobie na Ty( i to nie byle KTO ),razem
      wyjeżdzają na wakacje.Nie bronię kelnerów i barmanów , ponieważ jest gro
      kombinatorów i oszustów, ale zdarzają się i Ci którzy ciężko i dobrze wykonują
      swoją pracę.
      Ja również mam tą satysfakcję,iż nigdy nie zostałam zwolniona i nikt mie nigdy
      nie nazwał złodziejką!Odeszłam z gastronomii sama i cieszę się,że nie muszę
      się już płaszczyć przed cwaniaczkami i ich lalami , którzy na życie raczej też
      zarabiają kradnąc i oszukując ,tylko w innej dziedzinie.

      Pozdrawiam starą ekipę z "Dwór Wazów","Maria Magdalena",
      "Restauracje Krawczyk",Hotel "Park Plaza"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja