Grunwald - apartamenty zamiast targowiska

21.02.06, 18:22
Społem Północ chce zlikwidować najstarsze wrocławskie targowisko, bo wreszcie
znalazł się chętny do wybudowania na tym terenie apartamentowca z biurami i
mieszkaniami.
– Rzeczywiście, rozmawiamy z bardzo poważnym inwestorem o wybudowaniu budynku
mieszkalno-biurowo-usługowego – mówi Regina Laskowska, prezes Społem Północ.
I szybko ucina rozmowę, tłumacząc, że do czasu podpisania umowy nie zdradzi,
kto chce go wybudować, kiedy miałby powstać i jak wyglądać.
Tymczasem handlowcy nie zamierzają łatwo się poddać. – Jeżeli władze miasta
nie odpowiedzą na nasze apele, rozważamy akcję protestacyjną – zapowiada Anna
Mierzejewska, właścicielka straganu i wiceprezes Stowarzyszenia Kupców 1410,
które skupia sprzedawców z placu Grunwaldzkiego.
Przede wszystkim kupcy chcą rozmów z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem, który –
jak twierdzą – unika ich. Liczą też, że władze miasta znajdą dla nich teren
w pobliżu obecnego targowiska, gdzie mogliby urządzić nowy bazar.
Czekają również na odpowiedź do wystosowanego wczoraj listu otwartego. Kupcy
wyrażają w nim oburzenie na słowa wiceprezydenta Sławomira Najnigera, który
zarzucił im, że mimo wiedzy o zbliżającej się likwidacji targowiska nie
starali się przenieść w inne miejsce i nie próbowali w żaden sposób walczyć z
groźbą utraty miejsca pracy.
– Od dawna prosimy magistrat o pomoc. Przecież nasze podatki trafiają do kasy
miasta – odpowiada Anna Mierzejewska. Kopie listu, w którym kupcy m.in.
informują, że na wrocławskich targowiskach nie ma zbyt wielu wolnych miejsc,
zawisły na kioskach na targowisku.
    • adalbert5 I co ja o tym sądzę... 21.02.06, 18:35
      Dobrze się w sumie dzieje, że miasto prowadzi skuteczną politykę sprzedaży
      nieruchomości, dzięki czemu kilkanaście ładnych skwerów w tym mieście zmieniło
      nareszcie swoje przeznaczenie (patrząc chociażby na Bema, narożnik
      Grunwaldzkiego i Skłodowskiej - Curie). Dobrze, że w końcu ten punkt miasta
      przestanie kojarzyć się z potwornie ohydnym Manhattanem i kocimi łbami, które
      mają na sumieniu już niejedno auto. Brawo.

      Martwi natomiast podejście naszych włodarzy do spraw iście obywatelskich. Dane
      słowo powinno być dotrzymywane. Nie jestem zwolennikiem dalszego funkcjonowania
      tego targowiska (z przyczyn powiedzmy natury estetycznej - brud, niekiedy
      chaos), ale wydaje mi się, że miasto, zanim postawi cokolwiek innego w tym
      miejscu, powinno dokonać sensownego rozwiązania sporu z handlarzami.

      • adalbert5 I co ja o tym sądzę... 21.02.06, 18:41
        >> Przede wszystkim kupcy chcą rozmów z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem,
        który – jak twierdzą – unika ich.

        No nieładnie. Miejmy nadzieję, że jedyną tego przyczyną jest napięty grafik, a
        w nim pełno spotkań w sprawie kolejnych inwestycji :):):)

        >> Czekają również na odpowiedź do wystosowanego wczoraj listu otwartego. Kupcy
        wyrażają w nim oburzenie na słowa wiceprezydenta Sławomira Najnigera, który
        zarzucił im, że mimo wiedzy o zbliżającej się likwidacji targowiska nie starali
        się przenieść w inne miejsce i nie próbowali w żaden sposób walczyć z groźbą
        utraty miejsca pracy.

        Z tego co pamiętam i o czym rozmowa była prowadzona zreszta na forum, miasto
        już niejednokrotnie deklarowało pomoc w znalezieniu nowego miejsca. I niech mi
        ktoś wyjaśni, jak Ci ludzie powinni "walczyć z groźbą utraty miejsca pracy"?

        Pewnie zaraz zostanę zbesztany za swoje socjalistyczne, proletariackie
        podejście :):)
        • Gość: marco-van-basten Re: I co ja o tym sądzę... IP: *.media4.pl 21.02.06, 18:55
          widzieliście odemontowaną kamienicę?
          znajomy z krakowa gapił się pól godziny i sam mowił ze gdyby tak wyglądało całe
          śródmieście to jego miasto się chowa.

          won z tymi budami, postawić porządne budynki
          • Gość: | Re: I co ja o tym sądzę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:30
            > widzieliście odemontowaną kamienicę?
            > znajomy z krakowa gapił się pól godziny i sam mowił ze gdyby tak wyglądało całe
            > śródmieście to jego miasto się chowa.

            ja jak ją zobaczylem, to sie potknalem :D


            jak to wroclaw: jest niezle, bedzie jeszcze lepiej. dobre czasy ida... :)
        • Gość: Rafis Re: I co ja o tym sądzę... IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 21.02.06, 19:42
          1) teren jest w posiadaniu Społem i to ono wraz z inwestorem chc epostawic tam
          nowy budynek wiec nie wiem co do tego ma miasto?

          2) o likwidacji placu jest mowa juz od kilku lat wiec kazdy rozsadny osobnik
          znalazłby juz sobie nowe miejsce na handel. Natomiast kupcy chca od miasta
          nowego terenu w poblizu starego wiec proponuje zebys zaproponował jakis teren,
          który zadowoli kupców. Tylko prosze wybierz taki który należy do miasta :)

          Wracajac do przyjemniejszych kwestii to po remoncie Grunwaldu i zabudowie tej
          działki oraz wybudowaniu biurowca przez Skanske tamta okolica stanie sie jedna
          z przyjemniejszych w miescie a jeszcze kilka lat temu był to najgorszy syfek
          (teraz jest pół na pół).
          • Gość: Rafik Re: IP: *.magma-net.pl 21.02.06, 20:31
            współczuje jak dla ciebie miłym widokiem są same betonowe budynki i zero
            zieleni...
            • Gość: Rafis Re: IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 21.02.06, 20:45
              Gość portalu: Rafik napisał(a):

              > współczuje jak dla ciebie miłym widokiem są same betonowe budynki i zero
              > zieleni...

              jakbym chciał zieleni to bym sie na wies przeprowadził :)
              Niestety tacy jak Ty chca zrobić wieś w mieście i dlatego trzeba ich tępić.
              • adalbert5 zielony Rafis 21.02.06, 22:41
                > jakbym chciał zieleni to bym sie na wies przeprowadził :)
                > Niestety tacy jak Ty chca zrobić wieś w mieście i dlatego trzeba ich tępić.

                Rafis, niestety tacy jak Ty już robią wiochę w mieście i dlatego trzeba Was
                tępić. Widocznie Twoje estetyczne doznania wiążą się z widokiem żurawi na
                placach budowy i wystarczy Ci to do osiągnięcia duchowego orgazmu. Najpewniej
                zapomniałeś, że już na początku tego roku władze miasta ogłosiły zazielenianie
                pewnych rejonów miasta, w tym także placu Grunwaldzkiego. Mam więc nadzieję, że
                przechadzając się po zmodernizowanym placu docenisz wzrastające drzewka i
                okażesz się choć trochę bardziej proekologiczny...
              • Gość: | Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:42
                dobry miejski park tez nie jest zly... ale nie wiem co ma zielen miejska do tej
                faveli eufemistycznie okreslanej targowiskiem. jak ktos chce zobaczyc jak
                wyglada porzadny miejski (a nie wiejski) targ to zapraszam do nicei. albo nawet
                blizej - na plac solny - tam handluja co prawda kwiatami, ale to sie chyba tak
                bardzo nie rozni od handlu zywnoscia - kwiaciarze tez maja odpady organiczne,
                tylko troche mniej.
                • Gość: Rafis złoty środek IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.02.06, 00:59
                  ale ktos mi wytłumaczy o co chodzi temu wsiowemu? żeby budy na targu miały
                  kolor zielony? czy jak? :)
                  Naprawde specyficzne zachcianki. Jednak w ramach kompromisu jestem w stanie
                  zgodzic sie na zielone żurawie! Czym więcej tym będzie zieleniej.W ten sposób
                  połączymy ekologie z rozwojem miasta :)
                  • adalbert5 Re: złoty środek 22.02.06, 07:23
                    > ale ktos mi wytłumaczy o co chodzi temu wsiowemu? żeby budy na targu miały
                    > kolor zielony? czy jak? :)

                    Panie Miastowy, chodzi mi oczywiście o nasadzanie nowych drzew i krzewów,
                    których istnienie może choć trochę redukować poziom zanieczyszczenia,
                    negatywnie wpływającego na ogólne samopoczucie mieszkańców (czego jesteś
                    najlepszym przykładem ze swoim otępieniem).

                    > Naprawde specyficzne zachcianki. Jednak w ramach kompromisu jestem w stanie
                    > zgodzic sie na zielone żurawie! Czym więcej tym będzie zieleniej.W ten sposób
                    > połączymy ekologie z rozwojem miasta :)

                    No widzisz. Niesamowita prostota i praktyczność Twojego myślenia sprawia, że
                    rozwój to rzecz oczywista. Oczywiście rozwój miasta, bo jak widzę, Twój rozwój
                    jest chyba zagrożony brakiem świeżego tlenu :)
                    • Gość: erni Re: złoty środek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 07:50
                      Moje zdanie jest takie ze jesli komus brakuje we Wrocławiu tlenu to lepiej
                      niech sie wyprowadzi na wieś. Akurat Wrocław ma najwięcej zieleni miejskiej
                      pośród miast Polskich. Zanieczyszczenie na grunwaldzie spowodowane jest ruchem
                      tranzytowym ktory nalezy przeniesc na obwodnice. Miasto nie moze sobie pozwolic
                      na robienie zeń lasu, wielkiego parku lub bezproduktywnych pól, nie w tym
                      miejscu. Miasto składa sie przedewszystkim z budynków. Wrocław i tak ma mocno
                      ogołocona tkanke miejską. Naturalne jest że w miejscu gdzie stały i powinny
                      stać budynki nie będzie się robic skwerków dla naszych pupilki żeby robiły
                      sobie kupę.
                      • Gość: Rafis Re: złoty środek IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 22.02.06, 08:28
                        Gość portalu: erni napisał(a):

                        > Moje zdanie jest takie ze jesli komus brakuje we Wrocławiu tlenu to lepiej
                        > niech sie wyprowadzi na wieś. Akurat Wrocław ma najwięcej zieleni miejskiej
                        > pośród miast Polskich. Zanieczyszczenie na grunwaldzie spowodowane jest
                        ruchem
                        > tranzytowym ktory nalezy przeniesc na obwodnice. Miasto nie moze sobie
                        pozwolic
                        >
                        > na robienie zeń lasu, wielkiego parku lub bezproduktywnych pól, nie w tym
                        > miejscu. Miasto składa sie przedewszystkim z budynków. Wrocław i tak ma mocno
                        > ogołocona tkanke miejską. Naturalne jest że w miejscu gdzie stały i powinny
                        > stać budynki nie będzie się robic skwerków dla naszych pupilki żeby robiły
                        > sobie kupę.



                        wytłumacz to wsiowemu...
                        Dla takich jak on trawnik na Grunwaldzie był zielonym terenem rekreacyjnym :)
                        • adalbert5 Re: złoty środek 22.02.06, 09:42
                          Zarówno Erni jak i Rafis chyba nie do końca zrozumieli o co chodzi (zwłaszcza
                          Jaśnie Pan Miastowy). Ale po kolei:

                          Powierzchnia parków spacerowo-wypoczynkowych, zieleńców i terenów zieleni
                          osiedlowej na mieszkańca [m kwadr.]

                          1. Chorzów 70,9
                          2. Tychy 38
                          3. Bydgoszcz 36,5
                          4. Gorzów Wielkopolski 33,7
                          5. Katowice 32,6
                          6. Sosnowiec 32,1
                          7. Dąbrowa Górnicza 31,9
                          8. Grudziądz 29,1
                          9. Olsztyn 26,6
                          10. Gliwice 26,4

                          Jakoś nie widzę w tym zestawieniu naszego miasta. Oto zestawienie nr 2:

                          Powierzchnia parków spacerowo-wypoczynkowych [ha]

                          1. Warszawa 946
                          2. Bydgoszcz 874
                          3. Wrocław 789
                          4. Chorzów 618
                          5. Łódź 608
                          6. Katowice 526
                          7. Poznań 450
                          8. Kraków 358
                          9. Tychy 227
                          10. Sosnowiec 206

                          Tutaj przypada nam zaszczytne trzecie miejsce. I oczywiście przyznaję częściową
                          rację Erniemu, ale panu Miastowemu trzeba chyba jednak wytłumaczyć...

                          Po pierwsze, trawnik na Grunwaldzie nigdy nie był dla mnie zielonym terenem
                          rekreacyjnym, bo znam wiele ciekawszych miejsc w tym mieście, gdzie zieleni
                          jest mnóstwo i klimat jest o wiele bardziej sprzyjający. Po drugie nie
                          zamierzam Ci tłumaczyć subtelnej różnicy między powierzchnią parków spacerowo-
                          wypoczynkowych, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej przypadającą na
                          mieszkańca a powierzchnią parków spacerowo-wypoczynkowych (czyli tam, gdzie
                          wypadliśmy lepiej). Park Szczytnicki czy Południowy niewątpliwie windują nas w
                          górę w tym zestawieniu, ale...

                          Wystarczy się przyjrzeć niektórym miejscom w centrum i od razu daje się we
                          znaki monotonia krajobrazu. I do takich miejsc zaliczyłbym Grunwald. Oczywiście
                          piękne drzewa przy pętli autobusowej czy wzdłuż Politechniki ratują sytuację,
                          sam plac, z obskurnym Manhattanem w tle wygląda po prostu do d**y. Nie mam
                          zamiaru wylegiwać się na kocyku rozłożonym na trawce pod Pasażem, ale do jasnej
                          cholery miłoby było zobaczyć tam chociaż drzewka podobnego typu jak na
                          Świdnickiej.

                          Rafis, jesteś wielkim autorytetem w każdej dziedzinie. Jesteś człowiekiem
                          renesansu, znasz się po prostu na wszystkim. Nie wiem, dlaczego marnujesz swój
                          czas, odwiedzając to forum i tłumacząc plebsowi, jak się bardzo myli... Może
                          czasem warto wdać się w bardziej sensowną polemiką, a nie rzucać "trolami"
                          czy "wsiowymi"???
                          • Gość: Łoś_bimbacz Re: złoty środek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 09:58
                            > Jakoś nie widzę w tym zestawieniu naszego miasta. Oto zestawienie nr 2:

                            trzeba samemu zapewnić dynamicznemu miastu miejsce w zestawieniu 1 : 789
                            ha /600e+3 = 0.00135 ha/mieszk. = 13.5 m2/mieszk., bardzo dobry wynik na
                            czołowkę trzeciej dziesiątki chyba wystarczający.
                            • Gość: g625 Re: złoty środek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 10:26
                              z jednej strony park na nowowiejskiej, z drugiej WW ze szczytnickim, z trzeciej
                              park obok narodowego, a w srodku nowe drzewka na osi. czego jeszcze chcecie?
                        • Gość: Rafik [...] IP: *.magma-net.pl 02.03.06, 12:17
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Rafik [...] IP: *.magma-net.pl 28.02.06, 19:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: wojtek Re: I co ja o tym sądzę... IP: *.mat.univie.ac.at 21.02.06, 20:46
            > Tylko prosze wybierz taki który należy do miasta :)

            Wcale nie musi byc taki, ktory bedzie nalezal do miasta. Jesli ci kupcy maja
            klientow ktorzy w nich wierza i w ich uczciwosc i w jakosc ich towaru, to wydaje
            sie, ze jest calkiem sporo pustawych centrow handlowych we Wroclawiu (i to nawet
            w centrum Wroclawia), ktore moglyby sprobowac skorzystac na tym, ze jest circa
            170 kupcow, ktorzy jedyne co potrzebuja to miejsca do handlowania.
            A samo miasto mogloby zyskac, gdyby poza utrzymywaniem urzednikow dbajacych
            tylko o wielkich inwestorow, mialo tez kilku "negocjatorow", ktorych zadaniem
            byloby sprawianie aby lokalni "biznesmeni" we Wroclawiu potrafili sie ze soba
            dogadywac, z korzyscia dla siebie i dla miasta.
            • Gość: erni Re: I co ja o tym sądzę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 23:50
              Nie rozmumiem w czym jest problem.
            • Gość: omo Reha,ha,ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 22:26
              "prezydent unika kupców" - prezydent unika stawania twarzą w twarz z problemami
              socjologicznymi miasta ,wydaje mu się że razem ze swoją ekipa po trupach
              zrealizuje koncepcje lansowane przez magistrat.Mam wrazenie że kupcy z
              Grunwaldzkiego razem ze swoimi klientami wystawią tej ekipie rachunek przy
              jesiennych wyborach samorzadowych.Ja sie dołączę , gdyż moje miejsce pracy
              zlikwidowano równie bezpardonowo - pan prezydent odsyłał nasze protesty do vice
              , a vice do diabła.Taki duży miś z prezydenta ,a taki struś.........
              • Gość: Łoś_bimbacz Re: Reha,ha,ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 23:27
                >Ja sie dołączę , gdyż moje miejsce pracy
                > zlikwidowano równie bezpardonowo - pan prezydent odsyłał nasze protesty do
                vice
                > , a vice do diabła.Taki duży miś z prezydenta ,a taki struś.........

                Czy wysłaliście zaproszenie do magistratu na stypę po waszych warsztatach
                pracy z udziałem telewizji, oczywiście?
                oni bardzo lubią przecinać wstęgi przed kamerą, tym razem dla odmiany mogliby
                związać i skleić wstęge:)))
                • Gość: omo Re: Reha,ha,ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 23:48
                  Nie było nam do śmiechu i nie wysłaliśmy zaproszenia do telewizji- zresztą
                  przejechaliśmy się na mediach , a zwłaszcza na koniunkturaliźmie "Słowo-Gazety"
                  i ta nauczka mechanizmów funkcjonowania mediów odebrała nam ochotę na bycie
                  gwiazdą w stylu prawda czasu - prawda ekranu.
                  • Gość: Adrian Re: Reha,ha,ha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 01:15
                    Nas wyprowadzono w nocy. Nie dali nam nawet kocy, tylko po prostu skuli w
                    kajdanki i wpakowali jak za dawnych czasów w samochody. Nie wiedzieliśmy gdzie
                    jedziemy. Ale w ciągi jednej godziny starciliśmy cały dobytek życia.
                    Urząd miejski jest odpowiedzialny moralnie za te zbrodnie przeciwko ludzkości.
                    A trzęsienie ziemi w pakistanie to niby czyja sprawka?
                    • Gość: Iwonka Re: Reha Adka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 21:56
                      Adek ! za dużo filmów , za dużo...........
              • Gość: Jurek Re: Reha,ha,ha IP: 156.17.100.* 01.03.06, 10:18
                Przecież targowisko leży na terenie Społem. Co do tego ma prezydent? Społem
                wynajmuje i ma prawo likwidować. Taka jest demokracja. Kupcy mieli dużo czasu na
                szukanie nowej lokalizacji dla siebie, ale chyba ten czas przespali.
                Jednak mam nadzieję, że uda się znaleźć dla tych ludzi odpowiednie miejsce i
                będą mieli pracę.
                Też wydaje mi się, że ludzie mają jakieś dziwne mniemanie o stanowisku
                prezydenta, który powinien interesować się osobiście każdym z osobna mieszkańcem
                miasta, podobnie jak np. wójt na wsi. On ma od tego ludzi i widocznie oni nie
                znajdują odpowiedniej lokalizacji dla tego typu handlu w tamtej okolicy.
                • Gość: bla bla Re: Reha,ha,ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:01
                  Może ma tych ludzi do kitu? A w sprawach budzących zasadnicze kontrowersje
                  społeczne powinien z urzędu zabierać głos osobiście , a nie robić uniki !
    • adalbert5 Do Michała 05.03.06, 11:49
Pełna wersja